Gość: mala mii
IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl
09.02.05, 12:02
jestem z moim mężczyzną juz 4 miesiace i on i ja jestesmy szaleni i lubimy
się bawić,wszytko byłoby cudownie ale od jakiegos czasu mój facet co 3 -4 dni
ma rozladowana komorke,najcześciej wieczorem,i mowi ze byl w barze i potem
nie chcialo mu sie jej naładować??mówi mi że nie mozemy sie spotkac bo po
pracy jest zmeczony,a potem pisze mi smsa że byl w barze z kumpela,w tym
tygodniu 2 razy byl w barze z jakas kolezanka i mial wtedy wylaczona
komorke,mowi ze mu sie rozladowala,ale dziwny przypadek ze akurat wtedy gdy
znia byl.ja nie mam nic przeciwko spotkaniom z kumpelami ale jesli on sie z
nia spotyka tak czesto jak ze mna i wylacza wtedy komorke???to cos tu nie
gra??wczesnij tak nie bylo,oprocz tego jego zachwoanie jest normalne to
znaczy takie same jak wczesnij,ale mysle po prostu ze zdradza mnie z ta
kolezanka a wylacza komorke bo ja w tym czasie moglabym im przeszkodzic,ja
nie jej nie znam i wogle nie znam zadnych jego znajomych,a bylo tak
cudownie...a kiedy jeszce pytam co znia robil lub o czym gadali albo
cokolwiek na jej temat to bardzo sie denerwuje i nic nie chce mowic....ja
mysle ze mnie zdradza lub jest juz blisko do tego??tylko dziwi mnie ze jesli
mnie z nia zdradza jednoczesnie dba tez o mnie,jest taki sam kochany jak na
paczatku....ale moze to taki typ ze potrafi 2 naraz ..