Dodaj do ulubionych

kolczyk w pępku

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.02, 20:20
Witam! moja córka przebiła sobie dziśiaj pępek i ma założonego
kolczyka,chciałabym znać wasze spostrzeżenia na temat gojenia się tego
miejsca,czy są z tym jakieś problemy.
Obserwuj wątek
    • Gość: renia Re: kolczyk w pępku IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 03.06.02, 20:24
      Gość portalu: Ewa napisał(a):

      > Witam! moja córka przebiła sobie dziśiaj pępek i ma założonego
      > kolczyka,chciałabym znać wasze spostrzeżenia na temat gojenia się tego
      > miejsca,czy są z tym jakieś problemy.

      Sorry, ale Wy to ludzie problemow nie macie, jeden syn chce kolczyk w uchu
      (dobrze ze nie na napletku), corce nie wiadomo czy sie zagoi.... Wszystko bedzie
      oki, zeby tylko pod czaszka byo wporzo to i pepek sie zagoi, 100%, pzdrw,r
    • anexxa Re: kolczyk w pępku 03.06.02, 20:30
      Gość portalu: Ewa napisał(a):

      > Witam! moja córka przebiła sobie dziśiaj pępek i ma
      założonego
      > kolczyka,chciałabym znać wasze spostrzeżenia na temat
      gojenia się tego
      > miejsca,czy są z tym jakieś problemy.
      goi sie bez problemu, w razie czego chyba masz w domu
      wode utleniona?
      aha, niech corka uwaza podczas wycierania sie recznikiem-
      moja kolezanka w ten sposob sobie kolczyk wyrwala...

      xx.
      • evik2 Re: kolczyk w pępku 03.06.02, 20:33
        dzieki za tak szybką reakcję.mam w domu rivanol,gość który przebijał kazał
        kupić rivanol i maść oxycort.masz rację z tym ręcznikiem,zaraz jej
        powiem.dzięki -Ewa
        • Gość: eve Re: kolczyk w pępku IP: *.pl 03.06.02, 20:47
          nic się nie martw, wszystko będzie ok- ja zaraz po zdaniu matury zrobiłam sobie
          kloczyk- a moja mama przez pół roku go nie widziała, tak sie kryłam :)))
          Wszystko się zagoiło- smarowałam maścią tribiotic. Pozdrowienia dla Was!!!
          • Gość: Mia Re: kolczyk w pępku IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 03.06.02, 21:21
            Chi, chi, jak dokładnie tak samo. Ojciec dotąd nie wie... dodam tylko że już
            skończyłam pięcioletnie studia... :)
      • goga.74 Re: kolczyk w pępku 04.06.02, 22:08
        Mojej znajomej kolczyk sie wyrwal w trakcie
        intensywnego seksu. Ostrzez corke...
    • Gość: Agusja Re: kolczyk w pępku IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 03.06.02, 22:07
      Gość portalu: Ewa napisał(a):

      > Witam! moja córka przebiła sobie dziśiaj pępek i ma założonego
      > kolczyka,chciałabym znać wasze spostrzeżenia na temat gojenia się tego
      > miejsca,czy są z tym jakieś problemy.

      A nie dowiedziala sie w studiu jak nalezy pielegnowac przebite miejsce?powinni to
      powiedziec.
      Goi sie dobrze,nalzey przez pierwszy tydzien przemywac solą fizjologiczna ,drugi
      tydzien smarowac mascia Tribiotic (do kupienia w aptece),pozniej znowu przez
      tydzien solą i powinno sie po 3 tygodniach zagoic,a jesli nie to niech nadal
      przemywa i smaruje nazmiane.No i niech nie kąpie sie w jeziorze,basenie czy morzu
      przez kilka tygodni-poki sie nie zagoi.

      • Gość: ewa Re: kolczyk w pępku IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 10:36
        dziękuje za porady
    • agniecha27 O kurcze! Ale to chyba pieruńsko boli :( n/txt 04.06.02, 10:53
      • Gość: droppie Re: O kurcze! Ale to chyba pieruńsko boli :( n/txt IP: *.speed.planet.nl 04.06.02, 11:04
        takie pytanie, czy to bardzo boli?

        • catalina1 Re: O kurcze! Ale to chyba pieruńsko boli :( n/txt 04.06.02, 12:05
          bardziej boli przemywanie niż samo przkłuwanie ;-) Przekuwania ja sam w sumie
          nie zauważyłam.
      • Gość: Agusja tak jakby Cie komar ukąsił.(n/t) IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 04.06.02, 13:03
    • lalka74 Re: kolczyk w pępku 04.06.02, 11:06
      Ja bym też sobie zrobiła ale się boję.
      • Gość: droppie Re: kolczyk w pępku IP: *.speed.planet.nl 04.06.02, 11:20
        lalka74 napisał(a):

        > Ja bym też sobie zrobiła ale się boję.

        ja tez,ale mam fobie na punkcie igiel i wszystkiemu co kluje...:0(
        • annabl Re: kolczyk w pępku 04.06.02, 11:36
          No i niech nie kąpie sie w jeziorze,basenie czy morzu przez kilka tygodni-poki
          sie nie zagoi.


          kurcze, szkoda, lato idzie
    • Gość: Aneta Re: kolczyk w pępku IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 21:53
      czy to robią w znieczuleniu???????????
      • raisa Re: kolczyk w pępku 04.06.02, 22:06
        ja smarowalam przez pierwszy tydzien mascia triciotic(sprzedawana w malych
        saszetkach za 1,50zl) i przemywalam sola fizjologiczna.
        wszystko goilo sie elegancko,ale po miesiacu bolalo tak okrutnie;niestety
        czasem sie zdarza,ze masz 'za duzo skory ,a za krotki kolczyk'-ja niestety tak
        mam i od czasu do czasu pobolewa.
        ale zbaczam z tematu:-))
        jest sporo stron polskich o piercingu i pielegnacji,napisalamkiedys tam mejla i
        dostalam bardzo wyczerpujaca i rzeczowa odpowiedz:-)
        pozdrawiam
        • raisa Re: kolczyk w pępku 04.06.02, 22:09
          acha,polecaja robic kolczyk zima,zeby latem slicznie wygladac;-))
          bo niestety pepek potrafi sie goic bardzo dlugo.
          a co do zniecuzlenia-mi spryskali skore czyms nziecuzlajacym(miala byc
          zamrozona),ale mowie szczerze-ze bolalo i cuzlam dokladnei jak mi sie tym
          bolcem wciskaja.
          ale to raczej niemozliwe,zeby nie dzialalo zniecuzlenie.problem byl we mnie-
          kolezanka robila kilka min przede mna i spryciula zamknela oczy(wszystkim
          chetnym polecam;-)),a ja bacznie obserwowalam co jej tam robia.to bylo dosc
          okropne;-P ,a jak za mnie sie zabrano,to dokladnei wiedzialam co kiedy beda
          robic-strrraszne.
          ale warto:-)))
      • Gość: Agusja Re: kolczyk w pępku IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 04.06.02, 22:52
        Gość portalu: Aneta napisał(a):

        > czy to robią w znieczuleniu???????????

        oczywiscie


    • Gość: Coco Re: kolczyk w pępku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.06.02, 22:10
      To również zależy od organizmu,ja mam kilka kolczyków i nigdy nie było
      problemu z gojeniem,używałam tylko wody utlenionej ponieważ każda maść
      powodowała dłuższe gojenie,Trzeba pamiętać o częstym przesuwaniu kolczyka.
      • raisa Re: kolczyk w pępku 04.06.02, 22:18
        no wlasnie,ja juz sama nie wiem co z woda utleniona.
        tam gdzie sobie robilam kolczyk powiedziano mi,ze wlasnei tego mam uzywac,a na
        wszystkich stronach o piercingu,kaza natychmiast ja odlozyc,bo jets za silna.
        jak przezp eirwsze kilka dni uzywalam wody u.to mi skora zaczela schodzic:-((
        • Gość: Coco Re: kolczyk w pępku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.06.02, 22:24
          Ja używałam 3 % może miałaś silniejszą,troszkę szczypało ale skóra nie
          schodziła,pozatym w miejscach intymnych rozrzedzałam troszkę przegotowaną
          wodą,tak jak pisałam żadnych maści chociaż polecają bo gojenie przynajmniej u
          mnie trwalo znacznie dłużej.
          • evik2 Re: kolczyk w pępku 05.06.02, 23:10
            To uważacie ,że powinnam przestać smarować pępek oxycortem-tak zalecili w
            studio tatuażu
            • Gość: Coco Re: kolczyk w pępku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 23:49
              Jeżeli nic się nie dzieje i zasycha bez problemów to smaruj ja niestety
              zrezygnowałam ponieważ to u mnie powodowało skutek wręcz przeciwny.Tylko
              pamiętaj żeby często poruszać kolczykiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka