Gość: smutny ojciec
IP: 217.153.23.*
17.02.05, 16:26
czy powiedzielibyście córce jak będzie dorosła o prawdziwych powodach waszego
rozwodu.
Rozwiodłem się z żoną jak córka miała 5 lat. Powodem była niechęć ex do
posiadania dzieci. Córkę urodziła tylko dlatego, że zagroziłem odejściem.
Myślałem, że szybko będzie OK pomimno jej. Niestety nic z tego. Przez kilka
lat jej pretensje o to, że to był błąd nasialały się i na każdym kroku było
mi to wypominane. Do tego doszedł jej strach przed kolejną ciążą i nawet
środki antykoncepcyjne nie uspokajały jej = zero seksu.
Pomimo upływu czasu od rozwodu co jakiś czas nadużywa swojej pozycji i
dowolnie ogranicza mój kontakt z córką. W takich chwilach sobie myślę, że jak
córka będzie dorosła to jej powiem dlaczego się rozwiodłem bo na razie to
mówię tylko, że powodem były ciągłe kłótnie. Pewnie tak myślę, żeby dowalić
ex. w poczuciu bezsilności
Co byście radzili?
pozdrawiam
smutny ojciec