kasiulek
05.06.02, 23:39
Taki cytat:
"... w znaczeniu ewolucyjnym pies w stosunku do kota jest dobrych kilka
miliardow lat do tylu. (...) Kotu o cos uniwersalnego - poza zarciem - w zyciu
chodzi. Psu chodzi wylacznie o zarcie. (...) Kot ma pysk wredny, ale
inteligentny, pies ma morde poczciwa, ale debilna. (...) Kot jest wymagajacym
partnerem czlowieka, pies jest jego slepym i podatnym na upokarzajace tresury
lokajem. (...) Pies nie ma tozsamosci, poniewaz pies nie tylko chce byc z
czlowiekiem, pies chce byc scisle jak czlowiek. Kotu tego rodzaju upokarzajaca
i utopijna metamorfoza nawet do glowy nie przyjdzie. Kot chce byc kotem."
Tyle Pilch (z "Bezpowrotne utraconej leworecznosci").
A co Wy na to?
Ja jednak jestem wielbicielka psow... mimo wszystko...:)))