Dodaj do ulubionych

chcę być mężem domowym

IP: 217.153.23.* 04.03.05, 16:15
ostatnio sobie żartuję z moją narzeczoną i mówię jej, że chciałbym być mężem
domowym. Bardzo lubię gotować, robić zakupy, zajmować się domem. Jestem
normalnym samcem i zawsze mi ślinka cieknie na dupcie, ale jakbym mógł mieć
jakąś pracę luźną, na pół etatu i być w domu to z wielką przyjemnością bym to
zrobił. Kurczę jak w domu jest fajnie. Dzieci odprowadzałbym do
przedszkola/szkoły, posprzątałbym, ugotował poczytał sobie, napisał czasem
coś mądrego. Kasy dużo nie potrzebuję. Moja Pani mogłaby zarabiać co zresztą
lubi robić, ale ona uważa, że ja mam polować... hm
pozdro
Obserwuj wątek
    • pietrek666 Re: chcę być mężem domowym 04.03.05, 16:38
      Gość portalu: chudyy napisał(a):
      > Jestem normalnym samcem i zawsze mi ślinka cieknie na dupcie,

      I to ma być normalny facet? Mi jak cieknie ślinka, to na brodę!!! :)
    • squirrel9 Re: chcę być mężem domowym 04.03.05, 16:46
      Tak szczerze powiem, mnie by taki układ super odpowiadał. Nawet mogłabym
      częściej niż mąż gotować, nawet koszule mogę sobie prasować byle on sprzątał,
      robił zakupy. Wszystkie sprawy bankowe, płatnicze i prawne wzięłabym na siebie,
      Mam półtora etatu, wzięłabym jeszcze prace zlecone i wyszlibyśmy na swoje. Jak
      go przekonać?
      • Gość: .................. Re: chcę być mężem domowym IP: *.dialup.sprint-canada.net 04.03.05, 17:13
        No tak, ale w domu dla faceta bez kobiety na dluzej jest smutno. Nie
        bardzo zajecie idzie znalezc.
        • squirrel9 Re: chcę być mężem domowym 04.03.05, 17:22
          Sprzątanie (mieszkanie 4-pokojowe), pranie, zakupy, gotowanie - to mało? Wiesz
          ile to okien do mycia, drzwi do przetarcia? Mąz znalazłby w pobliskiej szkole
          jakiś półetat (mógłby uczyć dwóch języków obcych, matematyki, fizyki a nawet
          wf-u) i robiłby to co moim zdaniem by lubił. No ...może do tych robótek
          domowych musiałby się wdrożyć bo na razie uważa,że odkurzanie i umycie okien to
          cała praca w domu.
        • Gość: zenon gajowniczek Re: chcę być mężem domowym IP: 80.53.160.* 04.03.05, 17:42
          Mi tam dobrze nawet idzie
          pozdrawiam
      • reniatoja Re: chcę być mężem domowym 04.03.05, 17:49
        > Mam półtora etatu, wzięłabym jeszcze prace zlecone i wyszlibyśmy na swoje.
        Jak
        > go przekonać?


        jednym slowem jechalabys od rana do nocy w robocie.
        Moim zdaniem przesada. Ile godzin dziennie jestes poza domem? A te prace
        zlecone, ile czasu z pobtu w domu by Ci zabieraly? Dwanascie, czternascie? Plus
        te przynajmniej szesc h na sen i jedna na poranny/wieczorny prysznic, wlosy,
        makijaz. Zostaja max trzy cztery godziny dla rodziny, dzieci, domu. Twoim
        zdaniem to jest zdrowy uklad?
        • squirrel9 Re: chcę być mężem domowym 04.03.05, 18:24
          Problem w tym,że mój mąż ma tylko jeden etat i spędza w nim więcej czasu niż ja
          z moimi pracami(półetat mam taki,że większość prac mogę robić w domu) i jeszcze
          ją do domu przynosi a on swojej pracy nie lubi. Wpakował się w wyścig szczurów
          i im wyższe stanowisko tym gorzej to znosi. W mojej pracy gdy muszę i jestem od
          rana do nocy - mogę odebrać dzień wolny, mogą mi zapłacić nadgodziny. Gdyby mąż
          miał wolne dni wtedy ja też i moglibyśmy wyskoczyć na cały dzień na narty, na
          rower,no gdziekolwiek razem.A teraz boję się czasem,że zostanę młodą wdową.
    • mona88 Re: chcę być mężem domowym 04.03.05, 17:17
      podobnie jak mój kochany mąz, kiedy nie pracuje to tak właśnie mnie wyręcza
      słodki kochaneczek.
    • daimona fajnie, bardzo byś mi odpowiadał ;) 04.03.05, 17:18
      Masz jakiś kolegów, którzy też lubią w domu robić/siedzieć? :D
      • Gość: jacek Re: fajnie, bardzo byś mi odpowiadał ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 09:52
        no ja lubie w domu siedziec. moge sprzatac, chodzic po zakupy, robic objady i
        czekac na ciebie.
    • kklamerka Re: chcę być mężem domowym 05.03.05, 10:41
      Chudyy, masz polować???
      Na co/na kogo/...???

      O co chodzi Twojej Pani???
      • ruda_szczurka Re: chcę być mężem domowym 05.03.05, 10:43

        jak to na co..?
        na pensje ;)
        • Gość: guzik Re: chcę być mężem domowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 10:54
          Polować na pensję, a przy okazji panienki...
          ("polować" - co to za wyrażenie!)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka