Dodaj do ulubionych

Byle do czwartku

11.03.05, 08:16
Sobota, 12.03.2005
-1/0 °C
960 hPa
Wiatr: 24 km/h
Śnieg: 0.3 mm
Deszcz: 0.0 mm

Niedziela, 13.03.2005
-2/0 °C
971 hPa
Wiatr: 16 km/h
Śnieg: 2.1 mm
Deszcz: 0.0 mm

Poniedziałek, 14.03.2005
-1/0 °C
976 hPa
Wiatr: 17 km/h
Śnieg: 0.9 mm
Deszcz: 0.1 mm

Wtorek, 15.03.2005
-6/0 °C
977 hPa
Wiatr: 14 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.0 mm

Środa, 16.03.2005
0/1 °C
974 hPa
Wiatr: 21 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 0.2 mm

Czwartek, 17.03.2005
5/6 °C
980 hPa
Wiatr: 12 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 1.6 mm

Piątek, 18.03.2005
5/7 °C
978 hPa
Wiatr: 21 km/h
Śnieg: 0.0 mm
Deszcz: 2.6 mm
Obserwuj wątek
    • lena_zet Re: taaaaaa 11.03.05, 08:28
      będzie się zbliżał czwartek to już będą podawali minusową temperaturę na
      kolejny tydzień...
      • rachela180 Re: taaaaaa 11.03.05, 08:40
        Podobno ma być cieplej :))))
        • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 08:41
          Ja tak bardzo chce juz wiosne !!!

          __________________________________
          Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
          przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
          ze stron przyjacielem.
          Bias z Prieny
          (VI / V w. p.n.e.)
        • lena_zet Re: taaaaaa 11.03.05, 08:42
          tak.już od początku marca miały być 20-stopniowe upały i gdzie one są?
          • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 08:44
            U mnie wczoraj byl piekny dzien. A dzisiaj znowu wiatr hula. Ale jest plus 5
            juz.
            __________________________________
            Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
            przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
            ze stron przyjacielem.
            Bias z Prieny
            (VI / V w. p.n.e.)
            • Gość: krysica Re: taaaaaa IP: 62.29.136.* 11.03.05, 08:50
              U nas jest -8. Co to w ogóle jest???
              Za 10 dni ma być wiosna...ciekawe...no i właśnie zaczął padać śnieg.
              • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 08:54
                A u mnie kropi deszcz. Jest juz plus 6. Chyba fronty sie stykaja i z tego taki
                wiatr.
                __________________________________
                Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                ze stron przyjacielem.
                Bias z Prieny
                (VI / V w. p.n.e.)
              • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 08:54
                ja też chcę już wiosnę, ta zima przytłoczyła mnie na maxa....
                • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 08:55
                  Tak. Zgadza sie. To juz w depresje mozna popasc....

                  __________________________________
                  Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                  przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                  ze stron przyjacielem.
                  Bias z Prieny
                  (VI / V w. p.n.e.)
                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 08:58
                    ja już miałam nadzieje, że moze dzisiaj będzie troszkę lepiej, ale skąd....
                    wstałam o 6.00, wyjrzałam przez okno, a tam śnieg napierdziela. Zreszta
                    słyszałam, że Wielkanoc ma być taka, jak Boże Narodzenie ( w sensie śniegu i
                    aury jako takiej, i nie mam na mysli ubiegłorocznych cieplych świąt, bo one z
                    kolei były takie, jak Wielkanoc) I co zrobić z tą pogodą, mam ochotę się
                    utopić....we łzach oczywiście
                    • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:04
                      Pory roku sie nieco poprzesuwaly... U mnie na szczescie nie ma juz ani grama
                      sniegu, bo inaczej bym sie juz wogole zalamala. Ale za to deszcz pada i wieje
                      nieprzyjemny wiatr. Moze przyniesie ze soba cieple powietrze(???). Bo czesto
                      tak bywa.
                      Dla poprawienia nastroju chodze na saolarium (raz na tydzien). Lamy dobrze
                      wplywaja. Dzislaja jak slonce. Czlowiek czuje sie wtedy lepiej,szczesliwszy. No
                      i dziennie biegam na fitness. To tez dobrze na mnie wplywa.
                      __________________________________
                      Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                      przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                      ze stron przyjacielem.
                      Bias z Prieny
                      (VI / V w. p.n.e.)
                      • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:06
                        ja się właśnie przymierzam do pójścia na solarium na taka małą fototerapię.
                        Może dzisiaj sobie zapodam jakąś dawkę słoneczka, bo inaczej ocipieję :) W
                        warszawie lezą chałdy śniegu i ciągle pada nowy
                        • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:13
                          A ja tak sie rozmarzylam i chcialabym, choc na tydzien do cieplego kraju
                          wyjechac. I tydzien plackiem w sloncu polezec, i tydzien nic nie robic !!!
                          __________________________________
                          Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                          przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                          ze stron przyjacielem.
                          Bias z Prieny
                          (VI / V w. p.n.e.)
                          • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:14
                            przestań, bo mnie skręci zaraz... już czuję, jak wychodzę z siebie i staję
                            obok.....
                            • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:16
                              Do dupy ten klimat tu mamy !!!
                              Na pocieszenie ide sobie zielona herbatke zrobic ;)
                              __________________________________
                              Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                              przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                              ze stron przyjacielem.
                              Bias z Prieny
                              (VI / V w. p.n.e.)
                              • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:19
                                a ja jestem przez to zimno wiecznie głodna. Właśnie koncze wpierniczać resztkę
                                mojego prowiantu. a miał wystarczyć do 16.30. Ciekawe co później zrobię, jak
                                głód mi do du.py się dobierze .....
                                • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:24
                                  No faktycznie cienko to widze, bo dopiero po dziewiatej :(
                                  a ja mam dzisiaj wyrzuty sumienia. Caly tydzien wpierniczam tylko salatki i
                                  owoce. A wczoraj moj maz mnie zaskoczyl. Bo od niepamietnych czasow cos
                                  ugotowal i nawet zrobil deser !!! A ja glupia wszystko co mi nalozyl,
                                  zjadlam.....
                                  __________________________________
                                  Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                  przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                  ze stron przyjacielem.
                                  Bias z Prieny
                                  (VI / V w. p.n.e.)
                                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:29
                                    E tam, od razu głupia, dobrze sobie zrobiłaś i tyle. Ja sie wczoraj też
                                    opchałam, po pracy zrobiłam placek po węgiersku. Pycha.... a swoją drogą to
                                    miło, jak chłopina od czasu do czasu popichci :)))
                                    • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:31
                                      Ojjj milo, milo. A jaki byl dumny z siebie ;).
                                      A jak sie robi "placek po Wegiersku" ?
                                      __________________________________
                                      Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                      przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                      ze stron przyjacielem.
                                      Bias z Prieny
                                      (VI / V w. p.n.e.)
                                      • pietrek666 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:33
                                        Kroi się Węgra na kawałki, obsmaża i dusi w sosie pomidorowym :)
                                        • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:38
                                          Pieterek, tylko skad ja takiego mam wziac?
                                          __________________________________
                                          Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                          przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                          ze stron przyjacielem.
                                          Bias z Prieny
                                          (VI / V w. p.n.e.)
                                          • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:40
                                            ja myślę, że zamiast Węgra mozesz skorzystać właśnie z Pietrka.Mam nadzieję, że
                                            nie jest za bardzo żylasty :)
                                            • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:41
                                              No mysle, nie ze niestrawnosci dostane....
                                              __________________________________
                                              Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                              przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                              ze stron przyjacielem.
                                              Bias z Prieny
                                              (VI / V w. p.n.e.)
                                              • pietrek666 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:46
                                                Piotruś jest nie jadalny :( Tzn. robaki go zeżrą, ale to dopiero za czas
                                                jakiś :DDD
                                                • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:47
                                                  jadalny, niejadalny pokroić zawsze można.... :))))
                                                  • pietrek666 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:48
                                                    ;P O Ty krajalnico jedna! :DDD
                                                  • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:49
                                                    A ja chetnie pomoge ;)
                                                    __________________________________
                                                    Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                    przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                    ze stron przyjacielem.
                                                    Bias z Prieny
                                                    (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • pietrek666 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:17
                                                    Modliszki Wy, jedna z drugą!!! Piotruś nie podda się dezintegracji tak łatwo!!!
                                                    Czuję się bardzo przywiązany do moich członków :DDD
                                      • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:35
                                        jako podkład smażysz taki duży ziemniaczany i robisz wierzch, taki gulasz z
                                        warzywami. Ja zrobiłam z szynki, jak juz była podgotowana to usmażyłam
                                        warzywka - duuużo papryki, marchewka, pietruszka, cukinia, cebula ( no
                                        dowolność tworzenia ) i dodałam do mięska. Oczywiście dużo przypraw, chwilkę
                                        się poddusiło, tak aby warzywa się nie rozgotowały, dodałam pomidory i juz
                                        doprawiłam do smaku. Tę breję nakładasz na placka i napychasz sie do bólu :)))))
                                        • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:38
                                          Mnim mniam, zaraz do kuchni pobiegne ;)
                                          __________________________________
                                          Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                          przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                          ze stron przyjacielem.
                                          Bias z Prieny
                                          (VI / V w. p.n.e.)
                                          • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:39
                                            no polecam, roboty aż tak duzo nie ma, a jakie żarło za to :)
                                            • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:41
                                              Juz mi slinka cieknie. Moj pewnie tez bedzie sie cieszyc. On lubi jesc ;)
                                              __________________________________
                                              Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                              przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                              ze stron przyjacielem.
                                              Bias z Prieny
                                              (VI / V w. p.n.e.)
                                              • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:42
                                                no to co jakiś czas moge podsuwać jakieś pomysły. Zawsze mnie chwalili, żem
                                                zaj.ebista kucharka. Czasami sama wymyslam jakieś ścierwo i okazuje się, że
                                                wszystkim smakuje :)
                                                • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:49
                                                  Ponoc tez dobrze gotuje. Hee heee, moj tato nie chce siedziec u mnie dluzej jak
                                                  tydzien, bo twierdzi, ze go utucze. Moj maz od slubu (5lat), jest grubszy o 30
                                                  kg !!! Tylko na usprawiedliwienie dodam, ze nikogo nie zmuszam jesc.
                                                  Mamba, chetnie skozystam. Bo mnie juz pomyslow brak na dobre jedzonko ;).
                                                  __________________________________
                                                  Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                  przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                  ze stron przyjacielem.
                                                  Bias z Prieny
                                                  (VI / V w. p.n.e.)
                                    • mamdylemat Re: taaaaaa 11.03.05, 09:34
                                      no mamba! uwazaj, bo przez te placki to skonczysz jak ten placek na chodniku,
                                      ktoregos mi przeslala. hehehehe. dzien dobry, dzien dobry, dzien dobryyyyyyy!
                                      • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:38
                                        oj Dylemacie, to była taka odrobina szaleństwa, a i panu A. bardzo
                                        smakowalo :)))) ja się wczoraj upodliłam krupniczkiem. Kupiliśmy na
                                        rozgrzewkę, gdyż pan A. niedomaga z lekka i okłady z moich "młodych" piersi nie
                                        pomagają. Ale krupniczek był mniam, tylko cosik w główce zaszumiało :)
                                        • mamdylemat Re: taaaaaa 11.03.05, 09:44
                                          jak to? oklady z mambinych piersi nie pomagaja???????? toc on rzeczywiscie musi
                                          byc chory. hmm... a oklady z czego innego probowalas?
                                          • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:45
                                            żadnych innych okładów nie dopuszczam :)))))
                                            • mamdylemat Re: taaaaaa 11.03.05, 09:49
                                              hmm... oklady z twoich posladkow mialam na mysli!
                                              patrz mamba, z prognoz starej wykalaczki wynika, ze w srode na nasze spotkanie
                                              bedzie juz w miare sprzyjajaca aura!
                                              • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:50
                                                no tom strasznie rada ze zmiany aury. Dzisiaj jeszcze poćwicze okłady z piczki,
                                                może to pomoże :)))
                                              • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:52
                                                a ja mojego pana A. podtuczyłam o 10 kg w ciagu 4 m-cy :) ma się te zdolności,
                                                nie?? Mam nadzieje, że za parę lat nie będzie wygłądał, jak mój ex. On przytył
                                                na moim garnuszku potwornie. Jak go w rzyć kopałam rok temu, to ważaył jakieś
                                                125 kg przy 1.80 wzrostu beeeee....
                                                • mamba30 Pietrek... 11.03.05, 09:52
                                                  a jak sie Tobie podobała dieta??????
                                                  • pietrek666 Re: Pietrek... 11.03.05, 10:19
                                                    która dieta?
                                                  • mamba30 Re: Pietrek... 11.03.05, 10:20
                                                    no to skocz na małpę Piotrusiu :)))) albo Cie potnę na kawałki sssssssss.....
                                                  • pietrek666 Re: Pietrek... 11.03.05, 10:23
                                                    Skoczyłem i porażka... Taaaaki nie jezdem :( 180/72 tylko :)
                                                  • mamba30 Re: Pietrek... 11.03.05, 10:25
                                                    to chyba powinnam Cie podtuczyć, jak mojego pana A. Jak go przygarnęłam pod swe
                                                    skrzydła, to ważył 75/ 1.80. Teraz już Jego konsystencja jest w normie :)))
                                                  • pietrek666 Re: Pietrek... 11.03.05, 10:30
                                                    Moją konsystencję uważam za swoją normę i nie rozumiem tych komentarzy mojej
                                                    pani, że taki chudzinka jestem :( Dlaczego Wy kobity nas tak tuczycie? Żeby się
                                                    inne nie oglądały? :DDDDD
                                                  • mamba30 Re: Pietrek... 11.03.05, 10:32
                                                    ja mojemu tez mówię, że ma dupinę jak pięć minut. A co do tuczenia to tak, jak
                                                    u Was. Większość z Was lubi, jak kobieta ma tu i ówdzie ciałko, jak jest za co
                                                    złapać. Tak samo jest z nami, ja tam lubię brzuszek mojego A.
                                                • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:54
                                                  No ja musze sie wziac za mojego. Bo przy 176 wazy juz ze 110! To jest o jakies
                                                  20 za duzo. Bedzie ciezko....
                                                  __________________________________
                                                  Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                  przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                  ze stron przyjacielem.
                                                  Bias z Prieny
                                                  (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:56
                                                    no bedzie. Mój pan A. ma 1.80 i waży 85 kg. Taki fajny brzuszek Jemu się
                                                    zrobił, mała piłeczka i małe schabiki. On twierdzi, że przesadził na
                                                    siłowni :)) i to taka tarka na brzuchu, tylko mu troszke na boczki się
                                                    rozrosła :))))))) ha ha ha
                                                  • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 09:57
                                                    No waga idealna! Moj na silownie chodzi by poplotkowac ;) he hee
                                                    __________________________________
                                                    Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                    przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                    ze stron przyjacielem.
                                                    Bias z Prieny
                                                    (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:07
                                                    mój w ogóle nie chodzi :)) to tylko taki Jego żart :)) a mógłby pochodzić,
                                                    ponieważ Jego siostra z mężem maja siłownię, tyle że pod Warszawą, więc tu
                                                    kwestia dojazdów. Mojemu się po prostu nie chce, zresztą twierdzi, że każda
                                                    wolną chwilę chce spedzać ze mną. Tak jak mówi, tak też robi. No co poradzimy,
                                                    że my takie gołąbki wiecznie gruchające jesteśmy :)
                                                  • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:11
                                                    Jak milo ;) U nas te czasy juz minely :(
                                                    __________________________________
                                                    Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                    przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                    ze stron przyjacielem.
                                                    Bias z Prieny
                                                    (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:12
                                                    No miło, miło.... rozmarzyłam się..... zacznij zaczepiać swojego..... zrób parę
                                                    niespodzianek nocnych :))))
                                                  • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:28
                                                    Ja juz zniechecona przestalam sie bawic w "nocne niespodzianki". A moglo byc
                                                    tak fajnie...
                                                    __________________________________
                                                    Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                    przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                    ze stron przyjacielem.
                                                    Bias z Prieny
                                                    (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:30
                                                    Nie zniechęcaj się, tak nie można. Ja mojego to i 4 razy potrafie w nocy
                                                    zaczepić. Najpierw jest senny i nie otwiera oczek, ale jak Go dotknę tu i
                                                    ówdzie, to się od razu budzi i nie tylko On, ale i..... A rano mam co
                                                    wspominać :))))
                                                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:31
                                                    Ha....właśnie dostałam od mojego pana A. maila, a wnim ze 200 razy dużymi
                                                    czerwonymi literami napisane Kocham Cię. Ech, jak miło :)))))
                                                  • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:33
                                                    Pieknie ;)

                                                    U mnie to juz chyba nadszedl czas, aby przygruchac sobie innego pana ...
                                                    __________________________________
                                                    Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                    przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                    ze stron przyjacielem.
                                                    Bias z Prieny
                                                    (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:35
                                                    ha ha ha ja mojego poprzedniego rok temu przegoniłam, ale i tak twarda sztuka
                                                    byłam, bo ponad 15 lat wytrzymałam ( w tym 11 w związku małżeńskim )
                                                  • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:38
                                                    Looo matko, to jeszcze raz tyle, co ja juz znioslam :). Ciekawe ile jeszcze
                                                    wytrzymam (?)...
                                                    ________________________________
                                                    Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                    przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                    ze stron przyjacielem.
                                                    Bias z Prieny
                                                    (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:40
                                                    Jak Ci źle, to pogoń kota... Ja tak zrobiłam i ani przez moment nie żałowałam.
                                                    Mój ex się ze mną nie bzykał przez ostatnie 4 lata małżeństwa, ciul jeden.
                                                    Teraz sobie odbijam za ten okres postu :))))
                                                  • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:53
                                                    Musze sobie dobrze to przemyslec;)
                                                    __________________________________
                                                    Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                    przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                    ze stron przyjacielem.
                                                    Bias z Prieny
                                                    (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:57
                                                    No oczywiście, nic pod wpływem chwili. Ja dojrzewałam kilka lat do takiej
                                                    decyzji. W nowe moje dziesięciolecie weszłam z nowymi pomysłami na życie. Moja
                                                    30 była przełomowym okresem :))) No cóż, dla niektórych jestem już stara dupa,
                                                    ale dla mnie zycie dopiero teraz nabrało kolorów. Pocieszam się, że pale
                                                    papierosy, więc się konserwuję, a wędzone ponoć dłużej lezy :)))
                                                  • pietrek666 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:55
                                                    No właśni Łooooo matko! My 10/8, ale nadal jest dobrze:)
                                                  • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:56
                                                    To sie ciesz i cicho siedz !
                                                    __________________________________
                                                    Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                    przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                    ze stron przyjacielem.
                                                    Bias z Prieny
                                                    (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • beatach1 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:56
                                                    To sie ciesz i cicho siedz !
                                                    __________________________________
                                                    Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                    przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                    ze stron przyjacielem.
                                                    Bias z Prieny
                                                    (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:57
                                                    no to mamba bije rekordy 15.5/11 :)))) ale to juz przeszłość :))
                                                  • pietrek666 Mamba - rekordzistka!!! 11.03.05, 10:59
                                                    Na olimpiadę ją :DDD
                                                  • mamba30 Re: Mamba - rekordzistka!!! 11.03.05, 11:01
                                                    Hip hip, hurrrra,
                                                    Hip, hip, hurrra !!!!!!!

                                                    a na jaka olimpiadę????
                                                  • pietrek666 Re: Mamba - rekordzistka!!! 11.03.05, 11:03
                                                    No choćby na zimową w przyszłym roku do Turynu :DDD
                                                  • mamba30 Re: Mamba - rekordzistka!!! 11.03.05, 11:04
                                                    tak i stanę do konkurencji na najbardziej jadowita i zmijowatą laskę :)))))
                                                  • pietrek666 Re: Mamba - rekordzistka!!! 11.03.05, 11:05
                                                    Your choice :) A trenera masz?
                                                  • mamba30 Re: Mamba - rekordzistka!!! 11.03.05, 11:07
                                                    Ja sama przez te 30 lat zaj.ebiscie sie wytrenowałam. a sukowatość to mi nawet
                                                    z twarzy wyłazi :)))
                                                  • beatach1 Re: Mamba - rekordzistka!!! 11.03.05, 12:35
                                                    No i masz racje. Ja wciaz to trenuje !!! :)
                                                    __________________________________
                                                    Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                    przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                    ze stron przyjacielem.
                                                    Bias z Prieny
                                                    (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • mamba30 Re: Mamba - rekordzistka!!! 11.03.05, 12:37
                                                    Widzę, że powróciła panna na forumowe łono :)))) Cóż tam w Szwabii słychać, bo
                                                    Ty chyba tam mieszkasz???
                                                  • beatach1 Re: Mamba - rekordzistka!!! 11.03.05, 12:41
                                                    A no jakos leci. Tylko pogoda wciaz nie ta. I fala grypy nas tu rozklada :(
                                                    Ale optymistka jestem i sie nie zalamuje ;)
                                                    __________________________________
                                                    Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                    przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                    ze stron przyjacielem.
                                                    Bias z Prieny
                                                    (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • mamba30 Re: Mamba - rekordzistka!!! 11.03.05, 12:43
                                                    I tak trzymaj. A ja jestem głodna :((( pożarłam jeszcze zupke z kubka, zaraz
                                                    sobie zrobię drugą, ale to i tak nic nie da, głód jest obrzydliwy ...
                                                  • beatach1 Re: Mamba - rekordzistka!!! 11.03.05, 12:45
                                                    Ty mi o jedzeniu tylko nic nie mow !!! Mnie tez sciska i wciaz cos podjadam.
                                                    Ale najgorsze jest to, zem zakatarzona i nic nie czuje :(
                                                    __________________________________
                                                    Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                    przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                    ze stron przyjacielem.
                                                    Bias z Prieny
                                                    (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • mamba30 Re: Mamba - rekordzistka!!! 11.03.05, 12:49
                                                    no tak, ten cholerny katar. Mnie się jeden skończył, to już mam drugi, chłopina
                                                    chyba mi wirusa sprzedała. Wczesniej ja jemu i to takie błędne koło...
                                                  • beatach1 Re: Mamba - rekordzistka!!! 11.03.05, 13:08
                                                    ojjj skad ja to znam, skad....(?)
                                                    __________________________________
                                                    Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
                                                    przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
                                                    ze stron przyjacielem.
                                                    Bias z Prieny
                                                    (VI / V w. p.n.e.)
                                                  • starywyjadacz Re: taaaaaa 11.03.05, 10:35
                                                    > Ha....właśnie dostałam od mojego pana A. maila, a wnim ze 200 razy dużymi
                                                    > czerwonymi literami napisane Kocham Cię. Ech, jak miło :)))))

                                                    Tak to jest na drugi dzien jak stary wyjadacz na forum rozgzeje:))))))))))
                                                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:37
                                                    ja jestem wiecznie rozgrzana :)))))))) A Ty????
                                                  • starywyjadacz Re: taaaaaa 11.03.05, 10:49
                                                    > ja jestem wiecznie rozgrzana :)))))))) A Ty????

                                                    Ta nie potrzebujesz kaloryferow:)
                                                    A ja... czasem tez.
                                                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:55
                                                    ja sama jestem, jak mały grzejniczek, tak twierdzi pan A.
                                              • starywyjadacz Re: taaaaaa 11.03.05, 10:15
                                                > z prognoz starej wykalaczki

                                                %#$%@#%$%!@#
                                                Ja wszystko widze i.... notuje.
                                                • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:16
                                                  stara wszechwiedząca wiedźma Ple Ple :)))
                                                  • starywyjadacz Re: taaaaaa 11.03.05, 10:32
                                                    > stara wszechwiedząca wiedźma Ple Ple :)))

                                                    Ja toto sie wszystko porozdokazywalo na tym forum!! za dobry bylem ot co.
                                                  • mamba30 Re: taaaaaa 11.03.05, 10:33
                                                    starywyjadacz napisał:

                                                    > > stara wszechwiedząca wiedźma Ple Ple :)))
                                                    >
                                                    > Ja toto sie wszystko porozdokazywalo na tym forum!! za dobry bylem ot co.


                                                    Nie rób kochanie scen, przecież wiesz, że ja Cie bardzo lubię :))))
          • rachela180 Re: taaaaaa 11.03.05, 08:47
            Będą, będą... w przyszłym roku
    • Gość: kola Re: Byle do czwartku IP: 212.160.234.* 11.03.05, 10:05
      U nas -5 i do tego zimne kaloryfery.Zastanawiam się czy wyłączyli ogrzewanie na
      dobre czy to tylko awaria.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka