Dodaj do ulubionych

(b)o tak i basta!.................................

19.06.02, 07:37
ranek jest piękny jak zwykle. wiem, że nie wierzycie :))
spokojnego dnia.

ps. bracie, zjadlam wczoraj twoją kolację, bylam głodna (no ale nikt nie kazał
ci włóczyć się po parku w poszukiwaniu niczego:). zbuntowana :) siostra
odstępuje ci dzis rano swoją porcję owsianki (a fuj!) :)))

udaję się na lewitację (dziś nad poznaniem).
Obserwuj wątek
    • Gość: jendza Re: (b)o tak i basta!................................. IP: *.abo.wanadoo.fr 19.06.02, 08:51
      a ja dzisiaj nic nie jem,
      nie otwieram mego gabineciku,
      nie doradzam nikomu (z Guciem wlacznie, Su,
      wbrew pozorom nie mialam zlych intencji!),
      nigdzie nie lece,
      chowam glowe w piasek
      (gdzie piasek w bagnie?)
      i wszystko inne, co sie da.
      A pogoda na pewno bedzie do chrzanu,
      jako i wszystko inne.
      A Was - z mej nory - i tak pozdrawiam!
    • bukowski27 postanowilem podsumowac moje dotychczasowe zycie. 19.06.02, 09:01
      dzisiaj nie bede jadl.

      a wwszystko dlatego ze kwik zjadl ami kolacje. wstpenie si ezdenerwowoalem, ale
      moze mi przejdzie... jezeli w poznaniu sa jeszcze pierniki... bardzo lubie
      pierniki.. liedys znalem żanete ż. z torunia... mowilismy na nia "piernik"...
      aha... no wlasnie... przeciez pierniki sa w toruniu a nie w poznaniu... co jest
      w poznaniu?
      • Gość: kasiulek Re: postanowilem podsumowac moje dotychczasowe zycie. IP: *.daimler-benz.com 19.06.02, 09:05
        bukowski27 napisał(a):

        > dzisiaj nie bede jadl.
        >
        > a wwszystko dlatego ze kwik zjadl ami kolacje. wstpenie si ezdenerwowoalem, ale
        >
        > moze mi przejdzie... jezeli w poznaniu sa jeszcze pierniki... bardzo lubie
        > pierniki.. liedys znalem żanete ż. z torunia... mowilismy na nia "piernik"...
        > aha... no wlasnie... przeciez pierniki sa w toruniu a nie w poznaniu... co jest
        >
        > w poznaniu?


        W Pozhnaniu sa koziolki.

        dzien dobry:)))
        • gero1 Re: postanowilem podsumowac moje dotychczasowe zycie. 19.06.02, 09:13
          W Poznaniu jest też Warta poznania warta.
          • kwik tak? 19.06.02, 09:16
            oraz targi, malta, zużel, fajne latarnie i rodzina borejków.

          • bukowski27 jak na razie koziolki wygrywaja.. 19.06.02, 09:17
            kwik. masz mi koziloki przywiezc (jak na razie)... rzeki nie chce... pod nosem
            mam juz odre... jedna wystarczy. jak mi przywieziesz koziolki to sie
            oddenerwuje (byuc moze).
            • gero1 Re: jak na razie koziolki wygrywaja.. 19.06.02, 09:18
              Potrzebujesz rogaczy do kolekcji?
            • kwik pewnie 19.06.02, 09:20
              masz jak w banku. dostawa kurierem w poniedzialek. masz wolny pokoj do nastepnego
              tygodnia, to mało? zapros muszka na trening.

              ps. gdzie masz odre?
              • Gość: kasiulek Bukos, a dlaczego sie denerwujesz??? n/t IP: *.daimler-benz.com 19.06.02, 09:21
                • bukowski27 sie denerwuje 19.06.02, 09:22
                  bo mi kwik zjadla wczoraj kolacje... nawet o tym nie wiedzialem... ale jak sie
                  przyznala to sie zdenerwowalem...
              • bukowski27 no tu mam odre... 19.06.02, 09:21
                o! tu... o! nie widzisz?
                • kwik Re: no tu mam odre... 19.06.02, 09:22
                  a! tu..trzeba było tak od razu. ale jest tu też nysa na łysych oponach.

                  • Gość: kasiulek ODRA JEST ZAKAZNA!!!! IP: *.daimler-benz.com 19.06.02, 09:37
                    • aise_ bukoś do szpitala! 19.06.02, 09:56
                      bo nas pozarażasz...
                      kaśka się tobą zajmie...
    • suzume dybry 19.06.02, 09:24
      ja to się muszę dobudzić...

      ludzie zróbta coś kwikowi, żeby tak wcześnie nie wstawała - no przecież to
      wbrew naturze...
      • ydorius Re: dybry 19.06.02, 09:42

        Nie tylko wbrew naturze ale i zdrowemu rozsądko... czy czemuś tam...
        Bukowski mnie zaraził tą swoją rzeczyną i teraz mam fire in my gardło.

        JESTEM CHORY!!!
        AAA!!!

        W każdym razie dzień dobry wszystkim tym, którzy są zdrowi i zdrowia tym,
        którzy są chorzy...

        .y.

        P.S. Kwik, ty uważaj, bo on też Cię może zarazić... Jak widać niesie się także
        przez wirtualne kontakty... Albo telefonm komórkowy, no juz nie wiem, Sam...
        • aise_ dzieńdoberek 19.06.02, 09:48
          pięęęęęęęknyyyy raaaaanek, tra la laaaaaaaa

          tak jakoś mi sie rozśpiewało
          super pogoda nieprawdaż?
          • Gość: kasiulek AISE!!! IP: *.daimler-benz.com 19.06.02, 09:49
            aise_ napisał(a):

            > pięęęęęęęknyyyy raaaaanek, tra la laaaaaaaa
            >
            > tak jakoś mi sie rozśpiewało
            > super pogoda nieprawdaż?


            Upal potworny i brak klimy!!!
            • aise_ kasia 19.06.02, 09:53
              na upał dużo płynów (bukos ci powie jakich jak juz wyzdrowieje), i wiatraczek a
              także lody śmietankowo-owocowe...:)
              • Gość: kasiulek Re: kasia IP: *.daimler-benz.com 19.06.02, 09:54
                aise_ napisał(a):

                > na upał dużo płynów (bukos ci powie jakich jak juz wyzdrowieje), i wiatraczek a
                >
                > także lody śmietankowo-owocowe...:)


                Good idea.
                Pod reka mam duzo wody, poki co...
                A w piatek jade do ojczyzny, wiesz?:)))))))))

                • aise_ Re: kasia 19.06.02, 09:55
                  ojczyste progi będziesz witac?
                  no to great...
                  a dokąd kąkretnie?
                  • Gość: kasiulek Re: kasia IP: *.daimler-benz.com 19.06.02, 09:56
                    aise_ napisał(a):

                    > ojczyste progi będziesz witac?
                    > no to great...
                    > a dokąd kąkretnie?


                    Dobre pytanie:)
                    Bede to tu, to tam, to siam...:)))
                    • aise_ Re: kasia 19.06.02, 09:57
                      to podrów ode mnie siam
                      dawno siam nie byłam:))))
                      • Gość: kasiulek Re: kasia IP: *.daimler-benz.com 19.06.02, 09:59
                        aise_ napisał(a):

                        > to podrów ode mnie siam
                        > dawno siam nie byłam:))))


                        Ja tez:)
                        W ojczyznie tyz goraco?

                        • aise_ Re: kasia 19.06.02, 10:33
                          upał, upał...
                          ale milutko
                          lapszy upał niż jakieś pluchy (niektórzy sie nie zgodzą...)
                          • ydorius Re: kasia 19.06.02, 10:34

                            Ja się zgodzę.
                            Zwłaszcza, gdy są to ciepłe pluchy...
                            ble...

                            .y.
          • ydorius dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 10:00

            Jestem chory, jakby kto nie zauważył...
            Porzebuję uwagi, ciepła, zrozumienia i...

            Su, dlaczego nikt nie zwraca na mnie uwagi?

            .y.
            • suzume Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 10:04
              mnie też nie chcieli przytulić, jak miałam dołka...
              chodź, zrobię Ci herbatki :)))

              > Su, dlaczego nikt nie zwraca na mnie uwagi?
              >
              > .y.

              • ydorius Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 10:06

                dzięki :-)
                Już mi lepiej.

                Idę sobie zrobić tracheotomię.

                .y.
                • suzume Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 10:12
                  > Już mi lepiej.

                  :)))

                  > Idę sobie zrobić tracheotomię.

                  e, lepiej wtrąć drożdżówę :)))
                  • ydorius Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 10:21

                    słusznie. Tracheotomia nie zając.
                    Drożdżwka co prawda też nie...

                    .y.
                    • suzume Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 10:26
                      ale drożdżowa szybciej ucieka...
              • kwik Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 10:07
                o dobrych rzeczach łatwo się zapomina, co? :))

                ambulans już jedzie, prosto do szpitala, bo całe bagno polegnie.
              • amor_latino Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 10:07
                jak to nie chcieli przytulic? to co ja robilem stojac dwie godziny az mi czlonki
                podretwialy?

                suzume napisał(a):

                > mnie też nie chcieli przytulić, jak miałam dołka...
                > chodź, zrobię Ci herbatki :)))
                >
                > > Su, dlaczego nikt nie zwraca na mnie uwagi?
                > >
                > > .y.
                >

                • suzume Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 10:13
                  > jak to nie chcieli przytulic? to co ja robilem stojac dwie godziny az mi czlonk
                  > i
                  > podretwialy?

                  no jak stały, to i podrętwiały ;))
                  • amor_latino Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 10:18
                    wlasnie. przydalby sie jakis masaz rozluzniajacy.

                    > no jak stały, to i podrętwiały ;))

                    • suzume Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 10:21
                      no przydałby się...


                      > wlasnie. przydalby sie jakis masaz rozluzniajacy.
                      >
                      > > no jak stały, to i podrętwiały ;))
                      >

                      • amor_latino Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 10:23
                        a szanowna najmilejsza ma jakies doswiadczenie? z gory zaznaczam, ze nie bede
                        wymagal przedstawienia zadnych certyfinatow z ukonczenia kursu masazu tajskiego.

                        suzume napisał(a):

                        > no przydałby się...
                        >
                        >
                        > > wlasnie. przydalby sie jakis masaz rozluzniajacy.
                        > >
                        > > > no jak stały, to i podrętwiały ;))
                        > >
                        >

                        • suzume Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 10:29
                          przeczytała "nauka masażu w weekend"

                          starczy?
                          • Gość: gucio Re: dzieńdzieńdzień... IP: 194.181.183.* 19.06.02, 11:38
                            a w ktory weekend?:)

                            suzume napisał(a):

                            > przeczytała "nauka masażu w weekend"
                            >
                            > starczy?

                            • suzume Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 11:46
                              długi weekend, oczywiście
                              • Gość: gucio Re: dzieńdzieńdzień... IP: 194.181.183.* 19.06.02, 11:50
                                to ok, znaczy sie, ze masz niezbedne kwalifikacje. tylko jak my sie umowimy na
                                ten masaz... czy jak kurs byl weekendowy to trzeba tez przez caly weekend czy
                                mozna zalatwic to w godzinke jakiejs piatkowej nocy?:)
                                • suzume Re: dzieńdzieńdzień... 19.06.02, 12:14
                                  ufff... kamień z serca :))
                                  a jakie gucio ma kwalifikacje (oprócz doktoratu z masowania)?
                                  co do weekendu: weekend to weekend - po to wymyślono procedury, żeby ich
                                  przestrzegać
                                  godzinka nie wystarczy (chyba że gucio z rodu sprinterów, ale wtedy to
                                  dziękuję...)
            • aise_ ygreku 19.06.02, 10:12
              marsz do szpitala!
              jest miejsce w sali obok bukosia.
              chcesz aspirynkę?
              • ydorius Re: ygreku 19.06.02, 10:23

                no... to będzie dość kulawy marsz...
                Koło bukosia (cze buki...)? A nie móglbym... Tam po drodze była taka przytulna
                sala, gdzie... O, naprawdę? Pokój pielęgniarek?

                .y.
                • aise_ tak ygreku 19.06.02, 10:27
                  tam ci nie wolno wchodzic bo to pokoj pielęgniarek!
                  a poza tym masz tutaj gazetki, poczytaj sobie, zaraz ci kogoś przyslę, żeby ci
                  pot z czólka ocieral...
                  zadowolony teraz?
                • bukowski27 cze y. 19.06.02, 10:31
                  tu jest spoko... a czasami nawet git... lubie jak sie pielegniark apochyla nad
                  tym po drugiej stronie... to teksanczyk... niewiele mowi... wlasciwie tylko
                  jeczy... czasami w nocy rzucam czym s w niego zeby sie zamknal... jakby co to
                  pytaj...
                  • ydorius Re: cze b. 19.06.02, 10:36

                    Słuchaj buk, jak już przejdziem odrę i będziem wyzdrowiali, to może odkryjemy
                    skąd one się biorą co? Znaczy, z którego miejsca w szpitalu...
                    Takie ex-archiwum sobie zafundujemy. Co ty na to?

                    .y.
                    • aise_ one sie biorą 19.06.02, 10:39
                      znikąd
                      po prostu są
                      a tak w ogóle to lepiej żebyście tego nie sprawdzali. niejeden już chciał
                      sprawdzać i żaden jeszcze stamtąd nie wrócił...
                    • bukowski27 ale kto one? 19.06.02, 10:40
                      pilegniarki? to ja wiem skad... o tam. zza winkla.. paczkuja tam... chcesz
                      popaczkowac? moge ci zalatwic... za karton cigereten.
        • suzume Re: dybry 19.06.02, 09:49
          > Nie tylko wbrew naturze ale i zdrowemu rozsądko... czy czemuś tam...

          tak kończą ci, którzy pasjonują się mun[cenzura]

          > P.S. Kwik, ty uważaj, bo on też Cię może zarazić... Jak widać niesie się także
          > przez wirtualne kontakty... Albo telefonm komórkowy, no juz nie wiem, Sam...

          a najbardziej przez gg

          zdrówka, ygreku
          • bukowski27 ygrek... a tam herbatka.... 19.06.02, 10:12
            ja ci wyslalem wlasnie @. w Bardzo Waznej Sprawie (BWS)... aise tez wyslalem...
            pijacy wy...
            • Gość: kasiulek Bukos, a ja nie dostane @??? IP: *.daimler-benz.com 19.06.02, 10:18
              bukowski27 napisał(a):

              > ja ci wyslalem wlasnie @. w Bardzo Waznej Sprawie (BWS)... aise tez wyslalem...
              >
              > pijacy wy...


              W zadnej BWS?
              Jestem rozczarowana...:(((
              • bukowski27 kasiu. 19.06.02, 10:36
                pragne oswiadczyc, ze wlasnei wysylam do ciebie @ w BWS... bedzi eon ubogi w
                forme, lecz bogaty w tresc... jak to @ w BWS.
                • Gość: kasiulek Bukosiu...:))) IP: *.daimler-benz.com 19.06.02, 11:00
                  bukowski27 napisał(a):

                  > pragne oswiadczyc, ze wlasnei wysylam do ciebie @ w BWS... bedzi eon ubogi w
                  > forme, lecz bogaty w tresc... jak to @ w BWS.


                  DOSTALAM:)))
            • ydorius Re: ygrek... a tam herbatka.... 19.06.02, 10:20

              aise, dostałaś coś?
              bo ja nie...

              buki, może to Ty co pił?

              .y.
              • aise_ dostałam i odpisałam 19.06.02, 10:29
                ale możliwe, że buki juz troszkę uszczknął...
                • ydorius Re: dostałam i odpisałam 19.06.02, 10:33

                  a co odpisałaś?
                  Bo może zrobimy se trójkąta?

                  (już mi trochę lepiej. Zwłaszcza, gdy przyszła ta pani, co ociera mie...
                  eee... czółko...)

                  .y.
                  • aise_ Re: dostałam i odpisałam 19.06.02, 10:34
                    odpisałam tak, że juz mamy trójkąta:)

                    sprawdź
                  • dieter.bolen na wcisk. 19.06.02, 11:05
                    ydorius napisał(a):

                    >
                    > a co odpisałaś?
                    > Bo może zrobimy se trójkąta?

                    to może
                    czworobok?

                    we trójkę to ni przypiął ni przyłatał
                    a tak będzie czwarty do parzenia kafki
                    :)

                    db

                    guten morgan freeman
                    • aise_ to daj te kawe... 19.06.02, 11:17
                      czworokącika ci sie zachciało dieter?
                      • dieter.bolen na ławę. 19.06.02, 11:23
                        aise_ napisał(a):

                        > czworokącika ci sie zachciało dieter?

                        mój prapradziad był niemiec
                        od strony matki
                        (to znaczy z jednej strony był polakiem, a z tyłu miał ogon i był Niemcem!)

                        a ja taki
                        na cztery fajerki jestem
                        :))))))

                        a może basenik
                        jakby nie dało się.... czwórkami do nieba szły pielęgniarki z westerplatte
                        ?
    • suzume wszyscy macie @ bws (n/t) 19.06.02, 10:36
      • aise_ kurde - teraz ja nie mam (n/t) 19.06.02, 10:37
        • suzume kurde - sprawdź jeszce raz (n/t) 19.06.02, 10:42
          • aise_ no kurde mam ale nie mogę otworzyć:(((n/t) 19.06.02, 10:45
            • suzume no kurde, no to ja nie wiem :(( (n/t) 19.06.02, 10:50
              • bukowski27 su. jo tyz zech dostol... 19.06.02, 10:52
                ino nie umia otworzic... ale zech se przeslol na inno skrzunka... to mysla ze
                bede mukl... wiysz?
                • ydorius Re: su. jo tyz zech dostol... 19.06.02, 10:55

                  su, ponieważ ja też dostoł i umie otworzyć (nie jak tamte dwa matoły :-)))),
                  to ja im przeforwarduję dalej, co?

                  .y.

                  P.S. Bardzo piękne to jest :-)))
                  • kwik jo tyz 19.06.02, 11:00
                    ja jestem w środku nad poznaniem:)))

                • suzume W TEMACIE "NIE MOGĘ OTWORZYĆ" 19.06.02, 10:56
                  wszystkich zainteresowanych tym, czego to "gęsi nie..." proszę o wysłanie mi na
                  skrzynkę adresu maila, który nie ma załącznikofobii

                  su
                  • Gość: kasiulek SU!!! IP: *.daimler-benz.com 19.06.02, 10:59
                    U mnie sie otwiera, bo chyba nie widzi polskich czcionek czy cus???
                  • aise_ su - you've got mail (n/t) 19.06.02, 11:13
                    • dieter.bolen s..m te bilo ::)) 19.06.02, 11:21
                      Wstydź się Aise
                      tak publicznie piszesz Su że zlapała mejla
                      a fe

                      mejle to tak intymna sprawa
                      jak

                      jak gęsia skórka!!!!

                      wybierz sobie karę
                      za karę
                      !
                      to nie wykrzyknik! to milicyjna pałka!




                      nie żartuję!
                      i pałką jeszcze raz!
                    • suzume poszło (n/t) 19.06.02, 11:33
    • kwik a mam sobie takie pytanie......................... 19.06.02, 13:04
      czy ktoś jest tu zdrowy?
      • ydorius Re: a mam sobie takie pytanie......................... 19.06.02, 13:08

        O właśnie, Kwik, dobrze, że jesteś.
        Ja na przykład jestem chory, wiesz?

        Aha, zajrzyj na wątek o prezencie ślubnym...

        .y.
        • kwik Re: a mam sobie takie pytanie......................... 19.06.02, 13:11
          > O właśnie, Kwik, dobrze, że jesteś.
          > Ja na przykład jestem chory, wiesz?

          wiem i chcialam ambulans wysłać, wiesz? :))


          > Aha, zajrzyj na wątek o prezencie ślubnym...

          zaraz (epidemia).

        • kwik Re: a mam sobie takie pytanie......................... 19.06.02, 13:12

          > Aha, zajrzyj na wątek o prezencie ślubnym...

          nie widzę, abyś się wpisał:))
          • ydorius Re: a mam sobie takie pytanie......................... 19.06.02, 13:15

            www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
            dzial=0511&forum=KOBIETA&wid=2193613&aut=+Gonia&aid=2193613

            o tu, tu...

            .y.
            • kwik Re: a mam sobie takie pytanie......................... 19.06.02, 13:22
              a tam tam wyżej :)))
              • kwik Re: a mam sobie takie pytanie......................... 19.06.02, 13:34
                dopisałam jeszcze innowację techniczną. mam pomysła :))))

      • aise_ ja chyba jestem 19.06.02, 13:13
        z wyjątkiem tych dziwnych tików, które mam...
        głowa mi się kręci dookoła...
        nie wiesz co to może być?
        • kwik Re: ja chyba jestem 19.06.02, 13:13
          środa.

          :))

          • aise_ myślisz, że od środy mi sie tak porobiło? (n/t) 19.06.02, 13:16
            • kwik Re: myślisz, że od środy mi sie tak porobiło? (n/t) 19.06.02, 13:23
              no, najczęściej robi się w środy, trochę lepiej jest we wtorki i czwartki. a
              poniedziałki i piątki da radę znieść. :))


              • ydorius No. (po polsku) 19.06.02, 13:31

                Tak, so wirus środozy (wensdaynis odrosis).
                Blisko spokrewniony z Odrą.

                .y.
                • aise_ Re: No. (po polsku) 19.06.02, 13:32
                  • aise_ gupio sie wysłało panie doktorze 19.06.02, 13:34
                    ale wlaśnie jak to ze mną jest?
                    no przecież wirus środozy nie powinien sie nasilać w poniedziałki, prawda?
                    prosze o odpowiedz panie doktorze
                    • ydorius Re: gupio sie wysłało panie doktorze 19.06.02, 13:50

                      to bardzo złośliwy wirus. Zazwyczaj dopada całe biura i urzędy (zwłaszcza
                      urzędy). Są dwia sposoby minimalizacji jego skutków (niestety jest
                      nieuleczalny jak dotąd).
                      a) pracować cały czas, by nie narobić sobie inmmunologicznych szkód przez
                      weekend (dlatego z taką zaciętością atakuje w poniedziałki)
                      b) nie pracować w ogóle tylko wyrabiać garnuszki lub pisać złote myśli
                      (najlepiej takie o próbie Au .999). Wirus staje się wtedy nieaktywny.

                      pozdrawiam koleżankę w Niedoli,
                      .y.
                      • aise_ a absynt pomaga? 19.06.02, 13:55
                        to znaczy (w skrocie tzn.) czy pomaga na złagodzenie objawów?
                        bo na przykład (np.) w piątki po południu (ppoł.) czuje sie zupełnie dobrze...
                        co pan na to panie doktorze?
                        • ydorius tylko absynt! 19.06.02, 13:58

                          Spójrz na całą boheme z lat przeszłych. Pili absynt i nie czuli się le w środy
                          (ani inne powszednie dni tygodnia. Po prawdzie, to zawsze czuli się jednakowo
                          podle, ale przynajmniej im nigdy nie rosło... Znaczy nie stawało... stanowiło,
                          co ja plotę, oczywiście problemu...)

                          Zaleca się pić w szerszym gronie. Towarzystwo samych poetów (ech, nie mówiąc
                          już o umarłych poetach) jest niewskazane...

                          .y.
                          • aise_ czyli mieszac? 19.06.02, 14:00
                            w sensie towarzystwo mieszac?
                            mieszać poetów z takimi co opowiadania piszą?:)
                            • dieter.bolen Re: czyli mieszac? 19.06.02, 14:05
                              aise_ napisał(a):

                              > w sensie towarzystwo mieszac?
                              > mieszać poetów z takimi co opowiadania piszą?:)

                              mieszać mieszać
                              ino nie wyrzymać!!!!
                              • ydorius Re: czyli mieszac? 19.06.02, 14:09

                                bo mogą nie wytrzymać.

                                też jestem zdanie, że mieszać. Póki się da. Mieszać, mącić, mylić tropy i łgać
                                prosto w twarz. To moja dewiza.

                                .y.
                              • aise_ Re: czyli mieszac? 19.06.02, 14:09
                                nie wyżymać i nie wyrzynać
                                bo im się ząbki wyrzynają właśnie

                                ale co zrobić z tą środozą?????
                      • kwik Re: gupio sie wysłało panie doktorze 19.06.02, 13:56
                        > b) nie pracować w ogóle tylko wyrabiać garnuszki lub pisać złote myśli
                        > (najlepiej takie o próbie Au .999). Wirus staje się wtedy nieaktywny.

                        aha.
                        • ydorius Re: gupio sie wysłało panie doktorze 19.06.02, 14:01

                          aha to aha niedowierzające czy aha potwierdzające?

                          .y.
                          • kwik Re: gupio sie wysłało panie doktorze 19.06.02, 14:04
                            nie mogę odpowiedzieć na pytanie. mam kontrol. :))
              • aise_ ale u mnie jest trochę inaczej 19.06.02, 13:31
                najgorzej jest w poniedziałki, a potem już z górki...
                najlepiej jest w piątki po południu:)))))
                • kwik Re: ale u mnie jest trochę inaczej 19.06.02, 13:34
                  aise_ napisał(a):

                  > najgorzej jest w poniedziałki, a potem już z górki...
                  > najlepiej jest w piątki po południu:)))))

                  jeżeli po poniedziałku z górki, to.... to w piątek jesteś już w Bałtyku?
                  • aise_ to już zależy z ktore strony zlecę 19.06.02, 13:36
                    czasami w piatek jestem juz w adriatyku, a czasami zagna mnie aż nad atlantyk...
                    • kwik Re: to już zależy z ktore strony zlecę 19.06.02, 13:45
                      a gdzie częściej?
                      • aise_ to zależy od wiatru (n/t) 19.06.02, 13:56
                        • kwik tylko? (n/t) 19.06.02, 13:58
                          aise_ napisał(a):


                          • aise_ i od przyspieszenia:) (n/t) 19.06.02, 14:18
                    • dieter.bolen Aise, kabance flore, omade, omade omadeodeo 19.06.02, 13:58
                      rikitiki.......


                      AISE
                      :)))))))))))))))

                      to nie środoza
                      lecz jej znacznie wymowniejsza odmiana
                      Frodoza!!!!!!
                      :)))))))))))))))))))
                      tak zwana
                      stjuartyzacja społeczenstwa
                      :))))))))))))))))
                      sindrom
                      zwanym przez lekarzy z południa Polski
                      ma-leniem
                      :))))))))))))
                      a przez lekarzy z chin
                      mao-mnie
                      :)))))))))))))
                      przez lekarzy z serbii
                      malo manje nego malo vise
                      :)))))))))))
                      a przez komunizujących szamanów z syberii
                      rasijo-maja-mala
                      :))))))))))
                      a ja to zwę
                      "jaka jesteś piękna akurat i w ten piękny dzień"
                      :)))))))))

                      ps
                      leczy się
                      szumem adriatyku w puszkach za 30.50 Euro
                      na przemian z oddechem johna lennona w tychże puszencjach
                      L:)

                      L - siekierka
                      • aise_ Re: Aise, kabance flore, omade, omade omadeodeo 19.06.02, 14:08
                        dieter,
                        my first love...
                        zaraz po thomasie andersie:)

                        dostawa niedługo
                        stop.
                        zielono będzie
                        stop.
                        środozę leczy się bohemistycznie
                        stop.
                        i ludycznie
                        stop.
                        i hedonistycznie
                        stop.

                        dostawa gazu
                        stop.
                        :))))))))))))))))))))))))))

                        a poza tym
                        malo je lijepo
                        samo da znas:)))
                        • dieter.bolen Re: Aise 19.06.02, 14:20
                          aise_ napisał(a):

                          > dieter,
                          > my first love...
                          > zaraz po thomasie andersie:)

                          a co ze mną?
                          - Szekin Stiwens


                          > zielono będzie
                          > stop.
                          a potem start


                          > środozę leczy się bohemistycznie
                          > stop.
                          Bogdan mówi start

                          > i ludycznie
                          > stop.

                          ludu pracujący stolicy na start!

                          > i hedonistycznie
                          > stop.
                          dont luz jor hed

                          > dostawa gazu
                          > stop.
                          > :))))))))))))))))))))))))))
                          bar tlenowy mi się śni

                          > a poza tym
                          > malo je lijepo
                          > samo da znas:)))

                          znam
                          znam i ja!

                          a sędzia był z Ekwadoru!
                          • aise_ Re: Aise 19.06.02, 14:36
                            szekin stiwens byl za stary
                            chociaż fajnie się kolebał
                            :)
                            poza tym
                            wolałam typ germański:)

                            a szekin to teraz ma ze sto lat
                            co nie?
                            • Gość: dieter.b Re: Aise IP: *.waw.cdp.pl 19.06.02, 15:48
                              aise_ napisał(a):

                              > szekin stiwens byl za stary
                              > chociaż fajnie się kolebał
                              > :)
                              > poza tym
                              > wolałam typ germański:)
                              >
                              > a szekin to teraz ma ze sto lat
                              > co nie?

                              • dieter.bolen Re: Aise2 19.06.02, 15:53
                                Gość portalu: dieter.b napisał(a):


                                > > a szekin to teraz ma ze sto lat
                                > > co nie?

                                co no!

                                nie czytaj tego wcześniejszego posta bo po prostu wcisnąłem enter i rakiety
                                poszły na Stany Zjednoczone Emiratów Arabskich!!!!

                                ale
                                jak tu zajrzałem
                                to za łeb się chwyciłem!!!!

                                40 nowych wpisów!!!
                                ludzie
                                !!!

                                zdążyłem wynegocjować
                                pierwszą ratę za etażerkę

                                a tu tyle się działo
                                !

                                i to beze mnie!!!!
                                Auf WiederPrzylądekHorn
    • suzume i co było jak mnie nie było? 19.06.02, 14:39
      kto tęsknił?
      • aise_ ja trochę... 19.06.02, 14:42
        a poza tym objawiły się gwiazdy pop lat osiemdziesiątych:)))
        • suzume dzięki, kochana :) 19.06.02, 14:44
          cherry cherry lady? i takie tamy?
          • aise_ a proszę bardzo:) 19.06.02, 14:46
            chery chery lady
            i szejkin stiwens sie awanturował, ze nie był moją pierwszą miłoscią:)))

            ale on teraz ma ze sto dwadzieścia lat...
            • glen.medeiros Re: a proszę bardzo:) 19.06.02, 14:48
              a nafing zgona czendz maj laf for ju to co?



              • aise_ ależ glen! 19.06.02, 14:49
                ty też masz już ze sto pięćdziesiąt...

                ale oczywiście, że byłeś moją... zaraz, zaraz niech policzę...
                czterdziestą drugą miłością...
                • glen.medeiros Re: ależ glen! 19.06.02, 14:50
                  aise_ napisał(a):

                  > ty też masz już ze sto pięćdziesiąt...
                  >
                  > ale oczywiście, że byłeś moją... zaraz, zaraz niech policzę...
                  > czterdziestą drugą miłością...

                  to ile Ty masz lat?
                  :))
                  • aise_ Re: ależ glen! 19.06.02, 14:52
                    ja jestem wiedźmą, nie pamiętasz?
                    wiesz ile wiedźmy żyją????
                    • ydorius Re: ależ glen! 19.06.02, 14:55

                      ach, wiedźmą...
                      wiedźmy to żyją zabawą... od ogniska do ogniska... są na tych ogniskach główną
                      atrakcją...

                      .y.

                      P.S. Może być. Jak duża filiżanka...
                      • aise_ duża, nawet bardzo duża... 19.06.02, 15:02
                        taki mały kociołek
                        (bez skojarzeń proszę:)))

                        możesz cały do niej wejść, o widzisz?
                        a wiesz, że dzisiaj ma być rosół na obiad?
                        • kwik Re: duża, nawet bardzo duża... 19.06.02, 15:04
                          z marchewką?
                          • ydorius Re: duża, nawet bardzo duża... 19.06.02, 15:05

                            nie, ze świnią...

                            A dwie? Dwie też się zmieszczą w takiej filiżance?

                            .y.
                            • kwik Re: duża, nawet bardzo duża... 19.06.02, 15:05
                              ydorius napisał(a):

                              >
                              > nie, ze świnią...
                              >
                              aha.

                              • ydorius Re: duża, nawet bardzo duża... 19.06.02, 15:07

                                a co było dalej?

                                .y.
                                • kwik Re: duża, nawet bardzo duża... 19.06.02, 15:08
                                  ydorius napisał(a):

                                  >
                                  > a co było dalej?
                                  >
                                  > .y.

                                  kontrol.:)
                                  • ydorius Re: duża, nawet bardzo duża... 19.06.02, 15:09

                                    aha+kontrol+dilejt?

                                    .y.
                                    • kwik Re: duża, nawet bardzo duża... 19.06.02, 15:12
                                      > aha+kontrol+dilejt?

                                      zgadza się:
                                      aha + kontrol (tę co ona zgubiła) + the late
                                      :)


                          • aise_ Re: duża, nawet bardzo duża... 19.06.02, 15:06
                            no oczywiście, że z marchewką...
                            posuń sie ygreku, trzeba troche marchewki wrzucić...
                            • ydorius Re: duża, nawet bardzo duża... 19.06.02, 15:08

                              już się przesunąłem. Zaczyna się robić gorąco...

                              .y.
                              • aise_ Re: duża, nawet bardzo duża... 19.06.02, 15:10
                                a cebulka tez sie tam zmieści?
                                no podkul trochę nogi...
                                o teraz dobrze...

                                no gorąco się robi, wiesz my tu takie upały miewamy, że hoho
      • ydorius Re: i co było jak mnie nie było? 19.06.02, 14:43

        ja.
        skończyła mi się herbata (ech ci mężczyźni to wstrętne świnie)

        .y.
        • suzume Re: i co było jak mnie nie było? 19.06.02, 14:45
          chcesz lipowej z miodem?

          (świnie, ale kochane)

          ydorius napisał(a):

          >
          > ja.
          > skończyła mi się herbata (ech ci mężczyźni to wstrętne świnie)
          >
          > .y.

          • aise_ Re: i co było jak mnie nie było? 19.06.02, 14:48
            albo rumiankowej z cukrem?

            świnie, świnie
            ale miłe:)
            • ydorius Tak. 19.06.02, 14:51

              chcę najpierw jednej, a potem drugiej.
              (ech, świnie, świ-nie...)

              .y.
              • aise_ proszę bardzo 19.06.02, 14:53
                w filizance, żeby było estetyczniej?

                (no swinie, swinie, ale sympatyczne...)
                • Gość: gero Re: proszę bardzo IP: *.mcps.com 19.06.02, 14:57
                  chrum chrum chrum kłiii.
                  • kwik Re: proszę bardzo 19.06.02, 15:02
                    wolę marchewkę - chrup chrup chrup
    • bukowski27 j atez zgubilem watek... gdzies tak na poczatku... 19.06.02, 15:12
      i bede dzisiaj w pracy chyba do 17.30... kurcez... i jutro tez... i pojutrez...
      • kwik Re: j atez zgubilem watek... gdzies tak na poczatku... 19.06.02, 15:16
        współczuję.

        ps. pomogło?

        :)
        • bukowski27 dziekuje. 19.06.02, 15:20
          co? czy pomoglo.
          • kwik Re: dziekuje. 19.06.02, 15:22

            chyba nie cieszy się cudze nieszczęście ale ja jestem gdzieś do 19.30, akurat jak
            dziennik się skończy.
            • bukowski27 o! dziekuje... 19.06.02, 15:26
              teraz moge powiedziec... ze pomoglo... a nie moglabys posiedziec tak do
              panoramy? poczulbym sie znacznie lepiej... bylbym zobowiazany...
              • kwik Re: o! dziekuje... 19.06.02, 15:31
                ok, tak po bratersku, nie ma sprawy. to jeszcze zostanę na poranną "kawę i
                herbatę" - to chyba już pełnia szczęścia.
                • ydorius Re: o! dziekuje... 19.06.02, 15:35

                  właśnie, a propos herbaty...
                  Nie wiem, czy wspominałem, ale jestem chory...

                  czy ktoś mógłby zrobić mi panora... herbatę, oczywiście?

                  .y.
                  • kwik Re: o! dziekuje... 19.06.02, 15:37
                    ok, w termosie. do panoramy wytrzyma
                  • aise_ ydorius 19.06.02, 15:38
                    no przecież dostaniesz rosołku
                    tylko siedz spokojnie i sie nie ruszaj aż sie ugotuje
                    nie bedzie bardzo bolało, nie bój się...

                    • ydorius Re: ydorius 19.06.02, 15:48

                      aha.
                      możesz dolać trochę więcej tego absyntu...
                      A, i miałem wrażenie, że ten kurczak jest trochę chory... Może dać by mu
                      odrobinę herbatki..?

                      .y.
    • suzume domagam się skrótu wydarzeń! (n/t) 19.06.02, 16:25
      • Gość: gucio Re: domagam się skrótu wydarzeń! (n/t) IP: 194.181.183.* 19.06.02, 16:27
        przylaczam sie do domagan!

        suzume napisał(a):


      • Gość: kasiulek JA TEZ!!!! n/t IP: *.daimler-benz.com 19.06.02, 16:27
      • Gość: ydorius Re: domagam się skrótu wydarzeń! (n/t) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.06.02, 16:30

        No więc wyglądało to tak, że jestem strasznie chory...
        I trzeba się mną opiekować...

        A reszta to wątki poboczne.
        Tak to wyglądało.

        .y.
        • suzume biedaku... 19.06.02, 16:32
          chcesz jeszcze herbatki?
          może kanapeczkę?
          • Gość: ydorius Re: biedaku... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.06.02, 16:40

            z radością!
            eee... to jest: tak, poproszę (powiedział ydorius umierającym głosem
            (wybrzeża), zastępując nim ów radosny szczebiot, którym rzekł był "z radością")

            .y.
            • suzume a z czym? 19.06.02, 16:41
              te kanapeczki?
        • kwik SKROT WYDARZEŃ 19.06.02, 16:32
          rosół i herbata lały się strumieniami. wszyscy sie utopili i poszli ogladac
          panoramę o 22 w tv.
          • Gość: kasiulek Re: SKROT WYDARZEŃ IP: *.daimler-benz.com 19.06.02, 16:35
            kwik napisał(a):

            > rosół i herbata lały się strumieniami. wszyscy sie utopili i poszli ogladac
            > panoramę o 22 w tv.


            ROSOL I HERBATA????
            Nie moze byc...
            A nie calvados i absynt?
            :)))
            • kwik Re: SKROT WYDARZEŃ 19.06.02, 16:35
              nie, dzis był dzień AA*

              ps. *antyalergiczny
              • Gość: gucio Re: SKROT WYDARZEŃ IP: 194.181.183.* 19.06.02, 16:46
                eeee, tp jak sam rosol, herbapol i aa to nic nie stracilem:)

                kwik napisał(a):

                > nie, dzis był dzień AA*
                >
                > ps. *antyalergiczny

                • kwik Re: SKROT WYDARZEŃ 19.06.02, 16:48
                  Gość portalu: gucio napisał(a):

                  > eeee, tp jak sam rosol, herbapol i aa to nic nie stracilem:)

                  i tu się mylisz:)
                  • Gość: gucio Re: SKROT WYDARZEŃ IP: 194.181.183.* 19.06.02, 16:49
                    czyzby bylo cos o seksie?
                    • kwik Re: SKROT WYDARZEŃ 19.06.02, 16:51

                      > czyzby bylo cos o seksie?

                      o seksie, marchewkach i latynoskich idolach pop-kultury. aha i owsianka też była
                      grana.
                    • bukowski27 z sexu to tylko 19.06.02, 16:52
                      ja sie po pijaku rozbieralem... wiec jak widzisz nic nie straciles... a nawet
                      dobrze ze cie nie bylo.... mialbys koszmary...
                    • aise_ o seksie nie bylo 19.06.02, 16:52
                      ale było troche absyntu pod stołem, o czym kapitan kwik nie wie
                      poza tym pojawiły się gwiazdy pop lat osiemdzisiątych
                      poza tym ygrek chyba sie nie zorientowal, że ten rosól to z niego sie gotuje i
                      tylko mówi, że mu gorąco...

                      • Gość: gucio Re: o seksie nie bylo IP: 194.181.183.* 19.06.02, 16:55
                        rany julek, streap-tease bukiego przegapilem. ozeszku. poruszal sie chociaz
                        rtymicznie czy tez sciagal nachy w rytmie "zolnierzu, bagnet na bron"?
                        • aise_ Re: o seksie nie bylo 19.06.02, 16:56
                          no widac było, ze nie miał w przedszkolu lekcji rytmiki....
                        • kwik Re: o seksie nie bylo 19.06.02, 16:56
                          on nie spiewal, on zaniemowil (na widok owsianki)
                          • bukowski27 dobra dobra... 19.06.02, 16:59
                            zazdrosnicy... a lisciki pod drzwi to co? moze sam sobie wsuwalem, co??? nie
                            sluchaj ich gutek... nie sluchaj... mnie sluchaj... a wiec sluchaj...
                            przyjezdzaja do mnie dwie (tu mrugam okiem) kuzynki (hehe...) mam je po okolicy
                            oprowadzic... ze niby zamki... muzea... takie tam... co ty na to?
                            • Gość: gucio Re: dobra dobra... IP: 194.181.183.* 19.06.02, 17:03
                              no buki, wreszcie zaczynasz jak chlop z... ten tego niewazne. alez oczywiscie. ja
                              im moge wszystkie moje zamki pokazac a nawet wiecej. wchodze:)
                          • Gość: gucio Re: o seksie nie bylo IP: 194.181.183.* 19.06.02, 17:00
                            no zrozumnie bukiego. czlowiek chce w rytmie a tu mu sie nogawki placza. nie jest
                            latwo. kto twierdzi inaczej niech sam wystapi ze spodni:)
                            • aise_ Re: o seksie nie bylo 19.06.02, 17:02
                              no niby tak, ale ktory striptizer spadając ze stołu sypie wiązką bardzo
                              niecenzuralną?
                              • Gość: gucio Re: o seksie nie bylo IP: 194.181.183.* 19.06.02, 17:05
                                kazdy?

                                aise_ napisał(a):

                                > no niby tak, ale ktory striptizer spadając ze stołu sypie wiązką bardzo
                                > niecenzuralną?

                                • aise_ Re: o seksie nie bylo 19.06.02, 17:07
                                  > kazdy?
                                  :))))))))))))))))))))))))

                                  nie, no powinien z wdziękiem spaść i udawać, że to element szołu, a on sie w te
                                  dzwony zaplątal biedaczyna i te obcasy co mu się chwiały i na dodatek
                                  przytrzasnął sobie bokobroda...

                            • kwik Re: o seksie nie bylo 19.06.02, 17:04
                              Gość portalu: gucio napisał(a):

                              > no zrozumnie bukiego. czlowiek chce w rytmie a tu mu sie nogawki placza. nie je
                              > st
                              > latwo. kto twierdzi inaczej niech sam wystapi ze spodni:)

                              mnie się nogawki nie plączą. nie noszę tzw. dzwonów. a buki to za presleya chcial
                              robić, bokobrody zapuscil i spiewal: hearbreak hotel". ale troche fałszował. i
                              obcasy złamał.
                              • Gość: kasiulek Re: o seksie nie bylo IP: *.daimler-benz.com 19.06.02, 17:06
                                kwik napisał(a):

                                > Gość portalu: gucio napisał(a):
                                >
                                > > no zrozumnie bukiego. czlowiek chce w rytmie a tu mu sie nogawki placza. n
                                > ie je
                                > > st
                                > > latwo. kto twierdzi inaczej niech sam wystapi ze spodni:)
                                >
                                > mnie się nogawki nie plączą. nie noszę tzw. dzwonów. a buki to za presleya chci
                                > al
                                > robić, bokobrody zapuscil i spiewal: hearbreak hotel". ale troche fałszował. i
                                > obcasy złamał.


                                No no, Bukos, kto by pomyslal...:)))
                                • Gość: gucio Re: o seksie nie bylo IP: 194.181.183.* 19.06.02, 17:13
                                  odczepcie sie od bukiego co (psst buki to co z kuzyneczkami?)
                                  presley to by mu mogl sztachety czyscic, o!
                                  • kwik Re: o seksie nie bylo 19.06.02, 17:15
                                    Gość portalu: gucio napisał(a):

                                    > odczepcie sie od bukiego co (psst buki to co z kuzyneczkami?)
                                    > presley to by mu mogl sztachety czyscic, o!

                                    przeciez on nie ma sztachet, wszystko poszło w drzazgi (i wióry:)
                                    • bukowski27 gutek... beda wieczorem.. 19.06.02, 17:19
                                      (wysokie... numery telefonu tak na oko... 90-60-90... albo i lepiej... nie
                                      mowia po polsku.. tylko sie chichaja i chichaja.. a jak zlapiesz za kolanko to
                                      juz wogole... ale tak ogolnie to fajne sa...... bedzie little less
                                      conversation... jade po nie... pisze w nawjasie bo wiesz... dziewczyny... jak
                                      sie dowiedza to beda pyszczesc do wielkiej nocy swiat)
                                      • Gość: gucio Re: gutek... beda wieczorem.. IP: 194.181.183.* 19.06.02, 17:27
                                        (psst. gdzies juz widzialem ten numer telefonu. jakimi jezykami mowia? moj
                                        ukrainski nie jest dobry)

                                        bukowski27 napisał(a):

                                        > (wysokie... numery telefonu tak na oko... 90-60-90... albo i lepiej... nie
                                        > mowia po polsku.. tylko sie chichaja i chichaja.. a jak zlapiesz za kolanko to
                                        > juz wogole... ale tak ogolnie to fajne sa...... bedzie little less
                                        > conversation... jade po nie... pisze w nawjasie bo wiesz... dziewczyny... jak
                                        > sie dowiedza to beda pyszczesc do wielkiej nocy swiat)

                                  • aise_ Re: o seksie nie bylo 19.06.02, 17:16
                                    a czy my piszemy, ze buki byl zlym striptizerem? nie piszemy.
                                    on po prostu musi troche pocwiczyc....
                                    a moze pokazesz mu jak sie robi prawdziwy striptiz, co?
                                    my chętnie popatrzymy, ocenimy...
                                    • Gość: gucio Re: o seksie nie bylo IP: 194.181.183.* 19.06.02, 17:25
                                      powiem krotko - za ile?

                                      aise_ napisał(a):

                                      > a czy my piszemy, ze buki byl zlym striptizerem? nie piszemy.
                                      > on po prostu musi troche pocwiczyc....
                                      > a moze pokazesz mu jak sie robi prawdziwy striptiz, co?
                                      > my chętnie popatrzymy, ocenimy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka