Gość: miśka
IP: 194.204.161.*
05.04.01, 12:02
Czy w tym kraju jest przymus posiadania dzieci? Mam 30 lat, męża, pracę.
Natomiast wszyscy naokoło pytają mnie o jedno - kiedy dziecko? Szlag mnie jasny
trafia, nikogo nie interesuje jak się czuje, jak się miewam - a tylko jedno
kiedy dziecko. Kolejny piorun uderza we mnie jak słyszę, że moim powołaniem
jest rodzić dzieci (a nie jest, mogę, ale nie muszę), że jestem tylko do tego
stworzona (to po co studiowałam?). Jak ktoś lubi chodzić z brzuszyskiem, męczyć
się przy porodzie, a później zajmować się tylko kupkami i pieluchami to proszę
bardzo. Ja nie potrafię. Proszę wszystkie mamuśki o powstrzymywanie się od
przekonywania innych kobiet o konieczności posiadania dzieci. Czy są jeszcze
kobiety, które myślą jak ja? Czy tylko to ja jestm nienormalna, że nie zamykam
się w świecie pieluch, ryków i zupek?
Misia