kobieta_na_pasach
18.04.05, 12:28
szukam obozu dla syna latem tego roku i przypadkowo wpadlam na link
p.t."planuje zajsc w ciaze latem 2005, szukam dziewczyn, ktore planuja tak
samo".
ja piernicze! ani slowa o dawcy nasienia. czyzby to bylo najmniej istotne?
jakis przelotny romansik pod namiotem albo u gorala w gorach? dodam, ze
zwolujaca chetne do zaplodnienia sie w te wakacje ma juz 27 lat...albo to
jest akt desperatki albo osoby lubiacej sobie wszystko zaplanowac. stawiam na
to pierwsze.