bolerka
27.04.05, 11:24
Witam Panie.
Nie wiem od czego zacząć,dokąd się udać najpierw.
Mój mąż poznał kobietę.Odszedł z domu. Nadal jest zameldowany,ale nie wiem
gdzie przebywa.Szczerze mówiąc nie bardzo staram się dowiedzieć.
Mamy dwoje dzieci, ja nie pracuję.On pracuje ,zarabia nieźle.
Wyszedł z domu w tym w czym był.
Nie zadzwoni, nie odzywa się , wiem ,że nadal pracuje w tym samym
miejscu,nadal się spotyka z tamtą.
W już w tej chwili nie wchodzą grę już żadne rozmowy , próby pojednania, czy
wspólnego układania sobie życia (przerabialismy to prawie pół roku).
Wiem tylko,że musze jak najszybciej starać się o przyznanie alimentów,
załtwic tę sprawę od strony prawnej.
Ale co robić najpierw??
Wiem,że na rozwód będe czekać pewnie z rok.
Jak wygląda taki pozew, dokąd się z nim udać? Czy potrzebuję opini ,porady
jakiegoś prawnika?? Nie stać mnie na niego:(
W jakiej wysykości moge żądać tych alimentów, na dwoje dzieci i na mnie?Czy
potrzebne jest jakieś orzeczenie o separacji??
Może macie Panie jakieś doświadczenia, lub linki gdzie mogłabym dowiedzieć
się czegoś więcej.Nie umiem ruszyć z miejsca:((( POmóżcie ,proszę.