12.09.07, 22:08
Witam!Moim największym problemem jest brak apetytu u mojej 2,8 letniej
córci.Jej codzienne menu to:2 danonki,danio,sucha bułka!!!nie je i nawet nie
chce spróbować niczego innego tzn.żadnego obiadu,żadnych owoców i warzyw.Byłam
u wielu lekarzy i wszyscy mówią,że nie mam się czym martwić bo dziecko
przybiera na wadze, rośnie i dobrze się rozwija.Oprócz tego ma straszne
zaparcia, nie robi kupy przez 3-4dni(a załatwianie się sprawia jej straszny
ból i trwa bardzo długo), podaje jej Lactulozę ale to w ogóle nie pomaga,pije
dużo wody mineralnej-bez skutku.Od pewnego czasu czuję nieprzyjemny zapach z
ust (ząbki ma zdrowe,chodzimy do stomatologa na przeglądy).Dodam jeszcze,że
nie ma problemów z gryzieniem tzn potrafi to robić.Podstawowe wyniki ma w
normie,robiłam również usg jamy brzusznej,kał i wszystko jest w porządku.TYLKO
DLACZEGO NIE CHCE JEŚĆ?POMÓŻCIE!!!!!
Obserwuj wątek
    • mikolaj_danko Re: niejadek 16.09.07, 17:52
      Dziewczynka od zawsze jest niejadkiem? Badanie ogólne moczu również jest w porządku? Jeżeli na takiej diecie mała prawidłowo się rozwija i przybiera na wadze, to trochę pocieszające. Dziewczynka naprawdę na nic innego nie ma ochoty, a jak np. ze słodyczami?
      • wiola_75 Re: niejadek 17.09.07, 15:04
        Witam!Bardzo się cieszę panie doktorze,że mi pan odpisał.Z małą
        faktycznie zawsze był problem ale były okresy które trwał od
        miesiąca do dwóch kiedy mała jadła np zupki albo ziemniaki z
        gotowanymi kotlecikami ( mała miał wtedy 1,5 roku).Martwi mnie fakt,
        zę nie jest ciekawa nowych smaków i nie chce nawet nic
        spróbować.Może powinnam zrobić jeszcze jakieś badania?ale jakie?
        lekarz cały czas powtarza,że dziecko ładnie wygląda i nie ma się
        czym przejmować!wyniki z moczu są w porządku a jeżeli chodzi o
        słodycze to dostaje bardzo rzadko tzn raz,dwa razy w tygodniu i też
        nie za dużo!
        • marzena604 Re: niejadek 17.09.07, 16:41
          Mój syn też miał taki okres, że nie jadł. Ale za to bardzo dużo pił! Wtedy,ktoś
          mi poradził, żeby ograniczyć picie i pomogło-Maciek po prostu picie jako posiłek
          traktował. Miał jeszcze taki okres w życiu kiedy sporo chorował-jadł wtedy tylko
          flipsy, pieczywo chrupkie i czekoladę i dosłownie nic więcej. Po tym okresie też
          niewiele jadł, bo mu się żołądek skurczył.A Twoja mała nie jest przypadkiem po
          takim okresie? Jeszcze słyszałam taką opinie,że dzieci w wieku powyżej roku,ok.2
          lat zaczynają mniej jeść, bo wolniej rosną i jest to normalne. Myślę, że nie
          powinnaś sie martwić, jeśli wszystkie badania są ok. Może małej niedługo
          przejdzie, w końcu się zima zbliża i może jej organizm poczuje, że już pora
          zgromadzić troszkę tłuszczyku na zimne dni ;) Pozdrawiam. Marzena
          • wiola_75 Re: niejadek 17.09.07, 19:45
            Mała w sumie dopiero w tym roku zaczęła pić soki z czego się cieszę bo wcześniej
            piła tylko wodę.Chwilami to już sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć.Dziękuję
            za radę,spróbuję też podawać jej mniej soków bo w sumie to są przecież
            kaloryczne.A ile Twój synek ma teraz lat?POZDRAWIAM!
            • marzena604 Re: niejadek 17.09.07, 20:57
              Maciek ma 2 lata i 7 miesięcy. Ważne jest żebyś żelazo sprawdzała,bo z tym może
              być problem (ale nawet jakby dużo i wszystko jadła,to mógłby być problem jeśli
              Mała miałaby problemy z przyswajaniem-Maciek tak ma).Powiem Ci,że ja wierzę w
              "mądrość" dziecięcego organizmu-jest on młody,nie zepsuty złymi nawykami,a
              dziecko instynktownie wola to czego jego organizm potrzebuje. Tym bardziej,ze
              nawet jak tak mało jadł,to nasz zaprzyjaźniony lekarz mówił,żeby się nie
              przejmować,bo jest w dobrym stanie.Pozdrawiam.Marzena
              • wiola_75 Re: niejadek 17.09.07, 21:11
                To mamy dzieci w tym samym wieku,Kinia ma 2lata i 8 miesięcy więc tylko miesiąc
                różnicy.Morfologie robie co 3-4 miesiące ale o żelazie nie wiedziałam,niedawno
                robiłam badania i nie chcę jej znowu męczyć ale następnym razem zrobię również
                poziom żelaza.Dziękuję za radę!!!!Chyba faktycznie trzeba się cieszyć z tego,że
                nasze dzieci dobrze się rozwijają! POZDRAWIAM!pa
                • marzena604 Re: niejadek 19.09.07, 18:20
                  Jeśli dobrze pamiętam żelazo można zrobić z krwi pobranej z palca (nakłuwają i
                  wyciskają do pojemniczka).To mnie j boli i krócej trwa.Pozdrawiam.Marzena
    • renata222-2 Re: niejadek 19.09.07, 13:40
      Witam
      Jestem mamą 6,5 letniej Gosi. Ona zawsze jadła bardzo mało. Bywały
      okresy, że starczał jej jeden serek Danio na cały dzień. Do chwili
      obecnej mało je a muszę dodać, że w ogóle nie je mięsa, wędlin i nic
      podobnego ( nie dla tego, że jest wegetarianką tylko po prostu nie
      nawidzi!!!)To wszysto jest jednak w genach bo ja byłam taka sama do
      okresu dojrzewania.
      przykładowy jadłospis z wczorajszego dnia:
      pół kajzerki z masłem i pół szklanki kakao. w przedszkolu mała
      kromka chleba z masłem, obiad pół talerza zupy pomidorowej, w domu
      talerz zupy ogórkowej (bez chleba) jedno jabłko, na kolacje jeden
      wywalczony naleśnik z dżemem truskawkowym , bo tylko z tym zje. Do
      picia herbata, Kubuś.
      Zaznaczam, że ten dzień był udany.
      Ma 125 cm wzrostu (80 centyl) i waży 21,5 kg - jest bardzo ruchliwa.
      Wyniki krwi bez rewelacji ale w normie. I tak jest cały czas.
      Nigdy nie musiała dostawać żelaza a od drugiego roku życia nie miała
      w ustach mięsa. Widocznie organizm sam wie czego potzrebuje, bo
      inaczej tego nie jest w stanie nikt wytłumaczyć.
      Pozdrawiam inne zatroskane mamy
      • baby5 Re: niejadek 19.09.07, 18:27
        Witam:)
        Mój synek ma 2 latka i 8 miesięcy - więc podobny wiek:) Dokładnie
        rozumiem co znaczy problem typu NIEJADEK! Mój syn w ogóle nigdy nie
        czuje potrzeby jedzenia a jedyne o co ciagle woła to - mleko! Jak ma
        na nie ochote to za żadne skarby nie zastąpi go niczym innym. Obiad
        jak mu zrobie to więcej z nim zabawy niż to warte a na talerzu mieso
        pierwsze jest beee... Uwielbia z to nabiał ale wiem, że powinien
        jeść także inne rzeczy żeby mieć odpowiedni zasób witamin. W ogóle
        nic nie zje tak z chęcią prócz mleka stale go czymś zajmuję: grą,
        bajką by w ogóle coś zjadł. Podobno to nie najlepsza metoda ale dla
        mnie wazniejsze jest to, co ma w brzuszku. Najwięcej "gimnastylki"
        jest z jarzynkami z jakimś mięsem no ale robię wszystko by zjadł
        chociaż jeden słoiczek na dzień - słoiczek to nie moja wygoda bo
        tylko w takiej postaci zje jarzynki i mięso. Poza tym wypija trzy
        razy dziennie około 280ml mleka, danonka, danio o np słoiczek owoców
        z twarożkiem. Ma 2 latka i 8 miesięcy i wazy 13kg - a ile ważą Wasze
        dzieci?
        Proponuje podać coś córeczce w czasie zabawy lub zająć czymś wtedy
        tyle nie myśli o tym:)

        Pozdrawiam
        • wiola_75 Re: niejadek 19.09.07, 20:31
          Witam!w przypadku naszej córci karmienie jej jak się bawi niestety nie
          sprawdziło się, mała nie dość,że nie chce otworzyć buzi żeby cokolwiek spróbować
          to jeszcze krzyczy,że jest zajęta!dzisiaj jest WIELKI dzień bo właśnie zjadła 6
          racucha-szok!!!ale masz racje nie ważne czy metoda jest dobra czy nie,
          najważniejsze żeby dziecko cokolwiek zjadło!ja przez pewien czas za zjedzoną
          zupkę lub ziemniaki z kotlecikiem dawałam nagrodę-lizaka lub
          czekoladkę!myślałam,że znalazłam złoty środek,niestety trwało to ok 1,5-2
          miesiące a później Kinia oświadczyła,że nie chce obiadu i nie chce nagrody! o i
          na tym był koniec jedzenia obiadów!Kinia ma 2lata i 8miesięcy i waży 16kg ( nie
          wie po czym ma tą wagę i nawet lekarz ciągle się dziwi)POZDRAWIAM!
          • baby5 Re: niejadek 20.09.07, 00:01
            Witam ponownie:)
            Twoja córeczka jest w takim razie w wieku mojego synka:) Wagę ma
            naprawdę super - a może to jest tak, że po prostu ona sama reguluje
            sobie zapotrzebowanie na jedzonko;) Jak sama widzisz dzisiaj miała
            niezły debiut;) Ja mam problem bo mój syn w życiu nie zje żadnego
            mięsa czy kotleta i nerwy mi czasami puszczają bo zwykle codziennie
            ma obiadek i jeszcze nie nałożę mu a słysze, ze o jest be:( a nawet
            teo nie spróbuje:( więc wtedy pozostaje mi jedynie ratować sie
            słoiczkami by w takiej formie chociaż dostał jakąś dawke warzyw czy
            mięska. Generalnie to ma etap, że wszystko je z ketchupem:D bez
            względu co by to nie było;)
            Pozdrawiam
    • kerstink Re: niejadek 20.09.07, 07:25
      Mysle, ze klopoty biora sie z tego ze mala dostaje danonki, danio, no i bulke
      (pewnie najjasniejsza kajzerke). To rowniez moze byc powodem zaparc. Po jakims
      czasie moze dochodzic do przerostu Candidy, przy okazji mogla sobie zlapac
      lamblie (nieprzyjemny zapach z buzi moze o tym swiadczyc). Zrob jej badanie kalu
      na pasozyty: robaki, lamblie, candida. Odstaw te cholerne danonki - to sa
      slodycze, sporo chemii, a byc moze ten lyk mleka w nich corce nie sluzy. Kup
      chleb zytni na zakwasie, a nie biale buleczki.

      Moja corka byla strasznym niejadkiem w wieku od ok. 2 1/2 lat. Jadla chetnie
      tylko slodycze, miala brzydki zapach z buzi, zaczerwienione okolice odbytu,
      swiad miejsc intymnych. Teraz wiem, ze juz miala przerost Candidy w przewodzie
      pokarmowym. Pozniej dolaczyly jednodniowe goraczki bez innych objawow co jakis
      czas - teraz wiem, ze juz wtedy miala lamblie. Wlosy zaczely jej wypadac, miala
      odruch wymiotny przy jedzeniu. Badane kalu wykazalo candide i lamblie, choc
      czasem badanie ze zlej probki kalu, i nie w okresie rozmnozenie sie gada
      (lamblii) moze nic nie wykazac. Trafilismy na szczescie na dobra lekarke, ktora
      umie odrobaczac ludzi: bylo to odrobaczanie ze 'zwyklych' robakow (ktore bardzo
      czesto lubia sie zadomowic, gdy czlowiek jest oslabiony i tworzy dobre warunki w
      przewodzie pokarmowym jak np. zaparcia), ziola na lamblie, izopatie na candide -
      ale tu najwazniejsza jest dieta. Po ok. miesiaca corka zaczela jesc, pzybierac
      na wadze. Na zdrowej diecie (popatrz:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=21563907&a=38025205) jest od
      prawie dwoch lat. Teraz corka ma ogromny apetyt, je doslownie wszystko.

      W koncu z
      • kerstink PS. 20.09.07, 07:28
        Chcialam jeszcze dodac, ze od diety mozesz zaczac od razu, nawet bez badania.
      • wiola_75 Re: niejadek 20.09.07, 19:45
        Witam!Bardzo dziękuję za cenne informację.Jeżeli chodzi o badanie kału na
        obecność lamblii, to robiliśmy je jak również badanie ogólne kału rok temu i nic
        nie wykazały ( albo były robione w złym momencie?)Wczoraj byłam na szczepieniu i
        lekarz zaproponował zrobienie HELICOTESTU (ze względu na brzydki zapach z
        ust).Dziś zrobiłyśmy ten test i niestety wyszedł dodatni,jutro mamy wizytę u
        lekarza.Jeżeli chodzi o danonki to miesiąc temu byłyśmy u poleconej przez
        koleżankę niby "ŚWIETNEJ" pani doktór która poleciła właśnie odstawienie
        danonków bo według niej mała nie umie gryźć ( co jest wielką bzdurą ale nie dała
        mi dojść do słowa)i najlepiej jak bym ją przegłodziła a tak w ogóle to podobno
        Danio i Danonki są tak kaloryczne,że pokrywają jej dobowe zapotrzebowanie.Efekt
        był taki,że mała przez dwa dni nie jadła nic oprócz suchej bułki.Doszliśmy z
        mężem,że to nie ma sensu i odstąpiliśmy od tego.Przykry zapach według
        "świetnej"pani doktór wynikał z tego,że mała je tylko nabiał-dziś juz wiem,że to
        bzdura.DZIĘKUJE za wiadomości,zobacze co zadecyduje lekarz wspomnę mu też o
        zrobieniu kału na lamblie ( poprzednio robiliśmy we własnym zakresie po
        przeczytaniu artykułu w gazecie).POZDRAWIAM i jeszcze raz DZIĘKUJE!!!!!!!!!!
        • kerstink Re: niejadek 20.09.07, 20:44
          Nie znam sie na tym helicotescie, moze cos w tym jest. Mimo to bym
          sprawdzila pasozyty, czesto daja one poczatek, a potem 'przyciagaja'
          wrecz inne, tez bakterie (tak np. jest w przypadku Gronkowca, ktory
          sie swietnie rozmnaza tam gdzie jest Candida).

          A jesli chodzi o danonki itp. to niestety ta lekarka jest bardzo
          sensowna. Tym bardziej, ze danonki sa od 3ego roku zycia (to
          informacja firmy). I mysle, ze z tym brzydkim zapachem ona rowniez
          moze miec racje.
          • wiola_75 Re: niejadek 20.09.07, 21:23
            Na razie mam wielki mętlik w głowie.Mam jeszcze pytanie-czy wystarczy zrobić kał
            na lamblie?czy też należy zrobić kilka oddzielnych badań na kału:na pasożyty,na
            posiew?
            • kerstink Re: niejadek 21.09.07, 07:28
              My oddalismy 3 probki kalu pobrane w odstepstwie 2-3 dni. W przypadku zaparc
              oddajesz jak mozesz. Zrobilismy ze wszystkich probek badanie na robaki, lamblie,
              candide.

              Napisze ci mail.
          • wiola_75 Re: niejadek 20.09.07, 21:34
            Mam jeszcze jedno pytanie-czy istnieje taka możliwość żebyś podała mi adres tej
            lekarki?
            • kerstink Re: niejadek 21.09.07, 07:38
              Niestety nie moge wyslac maila, byc moze pozniej sie uda.
    • violetta821 Re: niejadek 22.09.07, 12:27
      moje dziecko też jest anty w stosunku do jedzenia. 2 miesiące temu
      skończył 1,5roku. podobnie jak Twoja córka mały nie chce próbowac
      nowych smaków, żadnych warzyw, mięsa, jaj, nawet pieczywa nie tknie.
      jego jadłospis wygląda tak:
      śniadanie-mleko modyfikowane
      II śniadania nie raczy zjeść
      obiad-tylko zupa- zazwyczaj rosół lub pomidorowa-o ile wogóle chce
      jeśc
      podwieczorek- jogurt, czasami owoc(jak się uda wcisnąć)
      kolacja-naleśnik z jabłkiem lub parówka cielęca
      Kamil waży 14kg i ma 93cm wzrostu
    • efi13 do Kerstink 24.09.07, 13:22
      witam, jestem w trakcie oczekiwania na wyniki badan na grzyby,
      pasozyty i inne swinstwa, ale z Waszych opisow nie zdziwilabym sie,
      gdyby mala miala candide. nie moglam jednak wejsc na podane przez
      Ciebie forum o candidzie(podany watek nie istnieje), chcialabym
      jednak spytac jak wyglada taka dieta, czym w ogole wyleczylas to
      swinstwo. bede wdzieczna za wszelkie informacje. moze byc tez na
      priva, albo tu. dziekuje
      • kerstink Re: do Kerstink 24.09.07, 15:04
        Niepotrzebnie dodalam wyzej nawiasy, dieta jest tu:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=21563907&a=38025205
        A informacje na temat pasozytow znajdziesz wlasnie na forum Alergie.

        Candide leczylismy dieta, i lekami izopatycznymi, jednoczesnie walczac z innymi
        intruzami.
        • wiola_75 Re: do Kerstink 24.09.07, 16:35
          Witam! Jeszcze raz ponawiam moją prośbę o adres lekarza u którego leczyłaś swoje
          dziecko.Z góry DZIĘKUJE!
          • kerstink Re: do Kerstink 25.09.07, 08:45
            Nie wiem czemu, ale na twoj adres gazetowy nie moga wyslac maila z namiarami.
            Prosze napisz, na ktory adres pisac.

    • looodz Re: niejadek 25.09.07, 12:32
      a może spróbuj pokombinować jakieś kolorowe posiłki - uśmiechnięte
      buźki z owocków, jakieś kwiatuszki czy coś. ja zastosowałam na
      początek taki chwyt: zrobiłam lekki kisielek z bobofruta i mąki
      ziemniaczanej i bawiłyśmy się z moją córcią, że jesteśmy królewnami,
      które piją magiczny napój. tak jej to zasmakowało, że potem
      dodawałam do kisielku pokrojone owoce, no a z innymi daniami jakoś
      już poszło.wymyśl coś!!
      • wiola_75 Re: niejadek 25.09.07, 15:36
        Witam!Jestem bardzo wdzięczna za każdą radę i podpowiedz.Jeżeli chodzi o
        kolorowe kanapki,uśmiechnięte buźki itp to próbowaliśmy to robić wiele razy i
        mała nawet chętnie bierze w tym udział tylko pózniej to ona karmi nas albo
        świetnie zachęca nas do zjedzenia a sama nawet nie poliże.POZDRAWIAM!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka