dardetka
16.05.05, 21:36
Jak to jest, że z niektórych mężczyzn po ślubie wychodzi zwierzę i biją żony? To tak nagle się zmienia, z kochającego Misiaczka na Bestię? Czy wcześniej są jakieś sygnały że z mężczyzną jest coś nie tak, ale ich się nie zauważa? Jak czytam czasem o tych sadystach, to zaczynam się zastanawiać, jak to jest...