Dodaj do ulubionych

Mąż bijący żonę...

16.05.05, 21:36
Jak to jest, że z niektórych mężczyzn po ślubie wychodzi zwierzę i biją żony? To tak nagle się zmienia, z kochającego Misiaczka na Bestię? Czy wcześniej są jakieś sygnały że z mężczyzną jest coś nie tak, ale ich się nie zauważa? Jak czytam czasem o tych sadystach, to zaczynam się zastanawiać, jak to jest...
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Mąż bijący żonę... 16.05.05, 21:47
      wcześniej, to on się hamuje, bo jeszcze nie jest pewny swego a ona myśli, że on
      się zmieni na lepsze, bo przecież ONA go KOCHA!
    • trzydziecha1 Re: Mąż bijący żonę... 17.05.05, 08:33
      Wydaje mi się (ale tylko wydaje, bo nie znam takiego), że juz wczesniej są
      oznaki czegos takiego. Wulgarne traktowanie, popychanie... tylko kobiety
      zakochane ślepe są...
      • sagis Cham nie da się tak całkowicie i długo ukryć. 17.05.05, 08:45
        Są chwile, że emocje takiego ponoszą. Trzeba po prostu być otwartym na takie
        sytuacje i pamiętać, że facet nie zmienia się.
        No, ale ten strach wielu kobiet przed samotnością i staropanieństwem:-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka