Dodaj do ulubionych

Czy kobieta musi być matką?

    • Gość: grap Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 194.204.163.* 08.10.01, 11:38
      Cale szczescie ze jest jeszcze calkiem sporo kobiet ktore chca miec dzieci i je
      maja i je kochaja. A czy musi, oczywiscie ze nie musi ale to jest smutne gdy
      sie zadaje takie pytanie. I jeszcze smutniejsze jest to ze mozna przez to prace
      stracic. A ja sie pytam tych co im te prace zabieraja czy ich matkom tez ktos
      prace zabral??? Czy jakis cholerny szef ktory ma na sumieniu taka kobiete nie
      pomyslal ze jego akurat tez mogloby nie byc na swiecie z takich wlasnie powodow?
      W przecietne polskiej rodzinie mezczyzna nie zarobi tak aby utrzymac zone i
      dzieci. Chyba ze bedzie kradl jak ci wszyscy politycy.
      A kobiety ktore rezygnuja z macierzynstwa w imie kariery i wygody, bo nic ich
      nie zobowiazuje maja czas wolny, moga chdzic tu i tam , jezdzic po swiecie itd.
      Ale niedoszle dzieci tych kobiet tez by chcialy byc moze zrobic kariere, zycia
      zakosztowac, zakochac sie, ogladac zachod slonca i byc moze nie bedzie im dane.
      Ech zycie zycie. Jak ja kocham swoje dziecko. Cos cudownego.
      • Gość: renka Re: Czy kobieta musi być swiadomym czlowiekiem? IP: *.sympatico.ca 08.10.01, 12:54
        No i jak powiedzialam, duza kura, czyli Emu zagdakalo tak, ze mimo,
        ze "szkolona" nic nie pojelam.Chyba kolejna kura do znoszenia jajek na
        codzien, ale nie do wysiadywania.Czekam az sie odezwie jakas ORLICA lub
        JASTRZEBICA.
        • Gość: Emu Re: Czy kobieta musi być swiadomym czlowiekiem? IP: *.pl 08.10.01, 16:19
          Przepraszam za moje udziwinienia stylistycznie. Ja tak zawsze udziwniam za
          wszelką cenę, a potem nikt nie rozumie. Chodzi mi tylko o to, że jednym z
          argumentów w tej dyskusji jest argument natury. A ja sprzeciwiam się mierzenia
          człowieka kryterium do niego niedopasowanym, bo człowiek a natura to od tysięcy
          lat nie to samo.
          Natomiast jednego sama nie rozumiem: objaśnij mi proszę, o co chodzi z tymi
          jajkami????
    • Gość: bartek Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 195.136.21.* 08.10.01, 13:10
      Nie musi, tak samo jak mężczyzna nie musi być ojcem. Może tego po prostu nie
      czuć, może nie mieć ochoty lub czasu. Kariera jest kobietom potrzebna jak
      powietrze, bo niby dlaczego mają być zdane na finasową łaskę facetów - oni raz
      są a potem ich nie ma. Kto powiedział, że muszą z niej rezygnować! Nie są to
      jakieś (feministyczne) bzdury tylko rzeczywistość - kto chce niech ma dzieci, a
      kto nie chce niech nie ma.
      • Gość: Lupi Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 10.0.0.* / *.proterians.net.pl 08.10.01, 20:03
        Nie musi być matką a nawet nie powinna jeśli czuje , że tego nie chce, jeśli
        nie lubi dzieci, nie czuje powołania, nie widzi w swoim życiu miejsca dla niego.
        Od kilku lat pracuję jako opiekunka do dzieci na Zachodzie ; trafiam zawsze do
        rodzin bardzo zamożnych i szanowanych,zawsze z kilkorgiem dzieci. Przeraża mnie
        czasami stosunek tych ludzi do własnych pociech, które wydają na świat
        świadomie (?) a potem zostawiają beztrosko opiekunkom. Pozwalają aby
        przypadkowa niańka tuliła ich dzieci do snu, uczyła ich nowych słów, ocierała
        łzy, była powierniczką wszystkich sekretów podczas gdy oni wpatrują się
        bezmyślnie w telewizor, bawią się na jakiejś bibie czy opalają się na tarasie.
        Sama nie doczekałam się jeszcze dziecka ale kocham wszystkie szkraby nad życie
        i jestem pewna, że gdy już bedę je miała nie pozwolę by do obcą kobietę
        nazywali swoją mamą.I już.
        • Gość: Emu Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.pl 08.10.01, 20:30
          Ano właśnie! Bo ci ludzie, którzy uważają, że kobieta nie będąca matką to
          jakieś "nie-wiadomo-co" (żeby nie powiedzieć gorzej), sami nie wiedzą, po
          czyjej są stronie. Taki psychiczny przymus ani dla planowanych (przez
          "przymuszaczy") dzieci, ani dla kobiet dobry nie jest.
          Może to, jak przed laty, chodzi tylko o to, że rzekomo kraj się wyludni? ;)
          • Gość: koala Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 195.117.174.* 09.10.01, 10:49
            Gość portalu: Emu napisał(a):

            > Ano właśnie! Bo ci ludzie, którzy uważają, że kobieta nie będąca matką to
            > jakieś "nie-wiadomo-co" (żeby nie powiedzieć gorzej), sami nie wiedzą, po
            > czyjej są stronie. Taki psychiczny przymus ani dla planowanych (przez
            > "przymuszaczy") dzieci, ani dla kobiet dobry nie jest.
            > Może to, jak przed laty, chodzi tylko o to, że rzekomo kraj się wyludni? ;)


            Może jaśniej, bo nie widzę sensu, ani tym bardziej nawiązania do poprzedniego
            postu.
            • Gość: Emu Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.pl 09.10.01, 19:49
              Raz jeszcze przepraszam za mje udziwnienia. Lupi pisze, jak to się czasem
              kończy, jak ludzie się bezmyślnie decydują na dziecko. Włąsnie o to mi chodzi,
              że może się tak kończyć w przypadku kobiety, która dała się przekonać nie
              szczerej miłości, ale opinii, jakoby kobieta MUSIAŁA mieć dzieci. Takie
              stanowisko jest więc i dla kobiety, i dla dziecka niekorzystne, bo obydwoje
              unieszczęśliwia. "Dawno temu", tj. gdzieś w latach '30, zanim zauważono, że w
              skali świata ludzi za szybko przybywa, lubiane były argumenty w stylu "kraj się
              wyludni, obcy zaleją nasze ziemie" (drugie zdanie - cytat autentyczny). A w
              podłożu tego chodziło o sławne mięso armatnie. Jak komuś chodzi tylko o
              ludność, nie o ludzi, to "nie musi" chcieć, by ci ludzie mogli być szczęśliwi.
              • Gość: koala Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 195.117.174.* 10.10.01, 09:51
                Gość portalu: Emu napisał(a):

                > Raz jeszcze przepraszam za mje udziwnienia. Lupi pisze, jak to się czasem
                > kończy, jak ludzie się bezmyślnie decydują na dziecko. Włąsnie o to mi chodzi,
                > że może się tak kończyć w przypadku kobiety, która dała się przekonać nie
                > szczerej miłości, ale opinii, jakoby kobieta MUSIAŁA mieć dzieci.
                Wydaje mi się mało prawdopodobne, aby istniały tak słabe kobiety, którym presja
                otoczenia nakazuje mieć dzieci. Nie wyobrazam sobie sytuacji aby otoczenie mogło
                na mnie wymusić COKOLWIEK, a tym bardziej decyzję, której skutki ponosi sie całe
                zycie.

                Takie
                > stanowisko jest więc i dla kobiety, i dla dziecka niekorzystne, bo obydwoje
                > unieszczęśliwia. "Dawno temu", tj. gdzieś w latach '30, zanim zauważono, że w
                > skali świata ludzi za szybko przybywa, lubiane były argumenty w stylu "kraj się
                >
                > wyludni, obcy zaleją nasze ziemie" (drugie zdanie - cytat autentyczny).
                A uważasz to za głupie? Popatrz, co dzieje się w krajach zachodu chociażby
                imigranci z Turcji w Niemczech,a w Polsce na mniejszą skalę problem imigracji z
                Wietnamu? I nie chodzi o mięso armatnie, ale o tożsamość narodową, a w
                odniesieniu do krajów Unii o tożsamość kulturową Europy, bo przecież przybysze
                nie ulegają bynajmniej asymilacji... Dla dobrego zrozumienia- nie jest to
                argument za tym, że kobiety muszą mieć dzieci, ale raczej winien to być sygnał
                dla państw, by prowadzić politykę sprzyjajacą podejmowaniu decyzji o
                macierzyństwie przez kobiety, które chciałyby mieć dzieci, lecz z uwagi na
                warunki zewnętrzne odkładaja taka decyzję, co nierzadko prowadzi do ich
                frustracji. Wtedy też nie sa szczęśliwe. Oczywiście kobiety, które nie chca mieć
                dzieci, nie powinny ich mieć, bo to takze nie uszczęśliwi nikogo.

                A w
                > podłożu tego chodziło o sławne mięso armatnie. Jak komuś chodzi tylko o
                > ludność, nie o ludzi, to "nie musi" chcieć, by ci ludzie mogli być szczęśliwi.
                >
                Różnych ludzi uszczęśliwiają różne rzeczy.
                • Gość: Emu Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.pl 10.10.01, 20:06
                  To się nikomu nie spodoba. Ale ja mam raptem 20 lat i mam prawo do fanaberii. I
                  mam taką fanaberię, że nienawidzę jednolitości i strasznie chcę Polski
                  wielokulturowej. Czy to szkodzi tożsamości? Wtedy będzie się takim samym
                  Polakiem, ale może mądrzejszym. Ale to ostatecznie niezbyt na temat.
    • Gość: Marta Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.elbacsb.com.pl 09.10.01, 16:04
      Wydaje mi się, że to pytanie zostało źle postawione. Nasuwa się od razu
      odpowiedź, że nikogo nie można do niczego zmuszać. I słusznie. Istnieją na
      pewno kobiety (i mężczyźni), których życie będzie sensowniejsze i lepsze, jeśli
      poświęcą je innym celom niż wychowanie dzieci. Moglabym podać wiele przykładów
      ludzi znanych publicznie lub nie, którzy poświęcają się innym sprawom.
      Wydaje mi się, że należy sobie zadać pytanie, co kobiecie daje macierzyństwo i
      jaką chcialaby (ewentualnie) być matką. Wg. mnie jest to jedyne w swoim rodzaju
      szczęście, ale towarzyszy temu również ciągły niepokój o dziecko. Nie staram
      się myśleć o swoim dziecku jako o osobie, która ma mi zapewnić starość (po to
      płacę składki emerytalne), dzieci chowa się dla świata, a nie dla siebie. Na
      pewno będzie dla mnie dużą satysfakcją wychowanie mądrego i otwartego
      człowieka. Zachęcam do dalszych przemyśleń na ten wlaśnie temat. Pozdrawiam
      • Gość: renka Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.home.cgocable.net 11.10.01, 14:39
        Marta napisala ze "dzieci chowa sie dla swiata nie dla siebie". Jej wystarczy
        fundusz emerytalny na starosc. To jak mozna to zrozumiec? Najpierw dzieci a
        potem pieniadze? Czy najpierw dzieci, a potem na garnuszek panstwa?
        Moim zdaniem dzieci to NASZA PRZYSZLOSC.Jak i ile ich DOBRZE wychowamy , taka
        przyszlosc bedziemy mieli.Brak dzieci oznacza stare spoleczenstwo, na ktorego
        EMERYTURY nie ma komu pracowac.(przyklad Kanada) Wtedy rzad podejmuje
        dzialania sprzyjajace naplywowi emigrantow, ktorzy juz sie postaraja o
        wykorzystanie do maksimum swojej nowej ojczyzny i napewno naplodza
        dzieci.Emigruja po to aby im bylo lepiej, nie gorzej.Ze gorzej wtedy moze byc
        rodowitym tubylcom, to inna sprawa.
        • karolcka Re: Czy kobieta musi być matką? 16.10.01, 15:17
          Przeczytałam tu wszystkie posty i naprawdę jestem wzruszona tymi wypowiedziami,
          takie tolerancyjne, wyważone, rozsądne... Tylko ciekawi mnie gdzie są ci
          wszyscy ludzie, których spotykam na co dzień, w pracy, na klatce schodowej, na
          imieninach u cioci, ludzie którzy natarczywie zadają pytania w stylu: a ty
          kiedy bedziesz dzieci rodzić? chyba już czas najwyższy?
          Mam 31 l., jestem 4 lata po ślubie i na dzień dzisiejszy nie chcemy z mężem
          mieć dziecka, kiedyś może...lecz nie teraz. Jednak na każdym kroku spotykam się
          z komentarzami o zegarze biologicznym, instynkcie macierzyńskim, rzekomym
          powołaniu kobiety do rodzenia dzieci itd.
          Dlaczego ludzie są tacy ograniczeni i nie mogą zrozumieć, iż nie każdy chce
          żyć dokładnie tak jak oni? na czym opierają swoje durne przeświadczenie, że
          człowiek może być tylko wtedy szczęśliwy gdy ma męża czy żonę i koniecznie
          gromadkę dzieci? Takie stereotypy zabijają tych o słabszej psychice! Przykładem
          może być moja 29-letnia przyjaciółka, która wyszła za mąż za człowieka do
          którego nic nie czuje, tylko dlatego, żeby być mężatką tak, jak wszystkie jej
          kuzynki i koleżanki.
          Ostatnio kolega w pracy zapytał mnie, a ty kiedy zostaniesz mamusią? na moje
          jeszcze nie wiem, może wcale..., odpowiedział: To już zawsze będziesz taką
          wybrakowaną kobietą? Czasami to strasznie boli...
          • Gość: Mada Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.acn.waw.pl 18.10.01, 00:09
            Rozumiem Cię w 100%. Mam skończone 30 lat, ponad 5 lat po ślubie, mąż od czasu
            do czasu przebąkuje coś o dziecku (według mnie bez przekonania), a ja NIE chcę
            mieć dzieci. Powodów jest mnóstwo i nie będę zanudzać ich wymienianiem. Zwykle
            wydaje mi się, że wiem, że nie będę miała dzieci, bo nie chcę, ale czasami...
            Podczas ostatniego spotkania w większej grupie znajomych pytania: "Kiedy? A
            dlaczego nie?" pojawiały się tak często... i te ich miny + komentarze... Po
            takim czymś mam wrażenie, że jestem nienormalna :(((
            Do tego dochodzi strach, że kiedyś będę żałować tych dzisiejszych decyzji...
            Ale skoro nie chcę, to chyba nic na siłe, prawda?
            M.
            • Gość: karolcka Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 192.168.11.* / 212.69.75.* 18.10.01, 11:56
              Mnie również najbardziej dręczy myśl, że może kiedyś zapragnę dziecka, ale
              wtedy będzie już za późno :( wybór jest naprawdę trudny...
    • Gość: amalia Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.um.gliwice.pl 17.10.01, 15:24
      Oczywiście kobieta nie musi być matką, ale jeśli nią nie jest z "własnego"
      wyboru to moim zdaniem dużo przez to traci. Mimo, że mój przyszły mąż mówił mi
      otwarcie, że nie chce mieć dzieci, to gdy po 7-miu latach małżeństwa
      dowiedziałam się, że jestem w ciąży byłam bardzo szczęśliwa.W ogóle nie
      dopuszczałam do siebie myśli, że mogłabym usunąć ciążę. A był to rok 1984 -
      czasy ciężkie, a i moja sytuacja materialna, mieszkaniowa i rodzinna wcale nie
      była taka znów wspaniała. Chciałam wtedy tego dziecka bardzo- miałam wówczas 33
      lata i na dodatek była to moja pierwsza ciąża.Wiedziałam, że będzie mi ciężko,
      ale z drugiej strony pragnęłam tego dziecka. Myślę po latach, że nie były to
      pobudki egoistyczne, aby tylko "zaspokoić" swoje macierzyństwo, było to na
      pewno coś więcej- nawet nie wiem tak do końca co.Nie zastanawiałam się nad tym
      dogłębnie. Moja siostra, która niestety nie ma dzieci dokonała innego wyboru w
      życiu i dlatego swoją miłość przelewa obecnie na mego syna i bratanicę. Ale tak
      to już jest, że nie musiała być matką, za to jest wspaniałą żoną, ciotką i
      siostrą.
      • Gość: Dagna Dlaczego CHCIAŁABYM być matką? IP: *.pl 19.10.01, 10:39
        Przeczytałam wszystkie wypowiedzi z forum i jestem szczerze poruszona. Może
        dlatego, że dziś właśnie postanowiłam sprawdzić, czy sama nie jestem w ciąży.
        Okazało się, że NIE i ucieszyło mnie to. Ale nie, nie dlatego, że nie chcę mieć
        dzieci. Jestem młodą dziewczyną, dopiero skończyłam studia, zaczynam pracować.
        Niedługo wyjdę za mąż za człowieka, którego bardzo kocham. Chciałabym jeszcze
        nacieszyć się naszym życiem we dwoje. Przeraziły mnie komentarze dziewczyn po
        ślubie zasypywanych pytaniami: Co z pociechami? Nie miałam pojęcia o takiej
        dziwnej presji, wynikającej-wydaje mi się-z jakiejś zawiści. Co najmniej
        rozśmieszyły mnie natomiast wypowiedzi panów upatrujących macierzyństwo jako
        jedyny cel i sens życia "normalnej" kobiety, która pozbawiona tzw. instynktu
        staje się potworem i "kaleką emocjonalną". Rany, czy my żyjemy w śreniowieczu?
        Jedyne prawdziwe i mądre słowa wychodzą od ..matek. No, może nie wszystkie, tu
        tez nie należy uogólniać. Wiem jedno, NIKOGO NIE NALEŻY DO NICZEGO ZMUSZAĆ.
        Jeżeli nie chesz zostać matką - nie pozwól, by Cię zmuszono. Żal mi wszystkich
        tych, które czują dziwne spojrzenia ze strony męża, rodziny, sąsiadów..
        Ja jednak napisałam w tytule, że CHCIAŁABYM zostać matką. Tak, to prawda,
        wiem, że potrafiłabym sprostać temu niełatwemu zadaniu i kiedyś się na to
        zdecyduję. Może za rok, może za dwa lata, myślę, że nie będę odkładać w
        nieskończoność, bo wiem, że nie zostanę sama z dzieckiem, wiem, że będę mogła
        liczyć na pomoc ze strony mojego przyszłego męża i kochanej rodziny. Wiem, że
        bliskość takiej małej istotki jest w stanie zmienić moje życie i nie boję się
        odpowiedzialności. Chciałabym patrzeć, jak moje dziecko się usamodzielnia i
        wyrasta na myślącego człowieka. I wierzę, że pozostanę sobą, że dziecko w
        niczym mnie nie ograniczy, wręcz przeciwnie, zdobędę więcej odwagi i
        wytrwałości.
        A jednak... dziś się ucieszyłam. Że to jeszcze nie od dzisiaj mam czekać na
        maleństwo. Kariera jednak kusi. Ciekawe, co napisałabym tutaj, gdyby wynik
        testu był pozytywny..."Tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono.."
        Pozdrawiam.
        • Gość: Ola Re: Dlaczego CHCIAŁABYM być matką? IP: 212.14.38.* 29.10.01, 13:00
          Miły list na zakończenie dyskusji. Kiedyś (jeszcze trzy lata temu) byłam w
          twojej sytuacji - miałam PEWNOŚĆ, że chciałbym być matką, może jeszcze nie
          teraz, ale kiedyś na pewno. Czas płynął, miałam już 30 lat. Kidy dowiedziałm
          się że jestem w ciąży płakałam jak bóbr. Co z moją karierą, stypendium itd??
          Nie przypuszczałam, że tak zareaguję. Z biegiem czasu wszystko się ułożyło i
          teraz jestem spokojną, kochającą matką. Nie przypuszczałam że macieżyństwo może
          być czymś tak fantastycznym, dającym tyle radości. Mimo że moje dziecko ma już
          dwa lata wchodząc co rano do jego pokoju serce mi łopocze jak na pierwszej
          randce.
          Nauczyłam się jednak również czegoś innego. Nie ma w życiu kobiety (przynajmnie
          tej z aspiracjami)naprawdę dobrego momentu na dziecko. Zawsze będzie coś do
          zrobienia, do nauczenia, a samo dziecko jest istotką tak bardzo absorbującą, że
          momentami przesłania świat. Dlatego z macierzyństwem warto chyba jednak
          poczekać do chwili, kiedy wybór - jechać na kolejne szkolenie, czy z dzieckiem
          na basen nie będzie aż tak dramatyczny
    • Gość: Dorota Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.MAN.atcom.net.pl 11.11.01, 23:51
      Oboje z mężem mamy po 35 lat i juz dawno zdecydowaliśmy, że nie będziemy mieć
      dzieci. Na pewno z wygodnictwa - przyzwyczailiśmy się już do tego, że żyjemy po
      swojemu, dla siebie, rozwijając swoje pasje, nie chcąc rezygnować z własnego
      życia a po części ze strachu - przed tym, że nie uda się nam wychować właściwie
      naszego dziecka, przed brakiem pracy, możliwością zaspokojenia podstawowych
      potrzeb. Tak jest lepiej. Poza tym z obserwacji naszych wynika, że większość
      rodzin to - niestety! - rodziny toksyczne, w których największą wartością są
      dobra materialne, a dzieci po to, by na nie krzyczeć i je karać. I narzekać, że
      tyle kosztują rodziców pieniędzy, i że oni zmarnowali sobie przez nie
      najpiękniejsze lata.
      • Gość: logika Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 195.117.174.* 12.11.01, 11:50
        Miałas okazja stworzyc nie toksyczna rodzine, zdecydowalas sie na zycie tylko
        dla siebie, nie krytykuj tych, co zyja inaczej - moze nie zawsze im wychodzi,
        ale to robia, bardzo latwo krytykowac, a samemu nic nie robic, wiadomo, nie
        robiac, nie popelnia sie bledow, ale taka postawa zaowocowalaby tym, ze np
        ciebie nie byloby na swiecie.
        Sama jestem z toksycznej rodziny, ale wdzieczna jestem rodzicom, ze zyje i moge
        probowac tworzyc nie toksyczna rodzine...
        Aha, myslisz, ze rodziny z dziecmi, to takie, ze nei ma w nich miejsca na
        pasje? Mylisz sie. Ja znam taka pare bez dzieci i u nich dopiero jest marazm-
        mowia, ze nie maja dla kogo sie starac, tak, ze bez uogolnien.
        Pozdr
      • dziewczynek Re: Czy kobieta musi być matką? 14.11.01, 21:11
        Gość portalu: Dorota napisał(a):

        > Oboje z mężem mamy po 35 lat i juz dawno
        zdecydowaliśmy, że nie będziemy mieć
        > dzieci. Na pewno z wygodnictwa - przyzwyczailiśmy się
        już do tego, że żyjemy po
        >
        > swojemu, dla siebie, rozwijając swoje pasje, nie chcąc
        rezygnować z własnego
        > życia a po części ze strachu - przed tym, że nie uda
        się nam wychować właściwie
        >
        > naszego dziecka, przed brakiem pracy, możliwością
        zaspokojenia podstawowych
        > potrzeb. Tak jest lepiej. Poza tym z obserwacji naszych
        wynika, że większość
        > rodzin to - niestety! - rodziny toksyczne, w których
        największą wartością są
        > dobra materialne, a dzieci po to, by na nie krzyczeć i
        je karać. I narzekać, że
        >
        > tyle kosztują rodziców pieniędzy, i że oni zmarnowali
        sobie przez nie
        > najpiękniejsze lata.
        Jak ja Was rozumiem! A wszystkie ciotki pukaja sie w
        czolo, wszyscy probuja mnie przekonac, ze nie mysle tego,
        co mysle...
        Ja tez nie chce miec dzieci i kropka. Tez ze strachu, ze
        nie dam rady. Nie nadaje sie i juz. Pewnie, ze potrafie
        przewinac dziecko, nakarmic itd. Na pewno by nie umarlo.
        Ale zeby dobrze wychowac dziecko trzeba sobie radzic
        samemu ze soba. Kiedys przeczytalam takie zdanie, ze
        dobra matka moze byc tylko szczesliwa matka -szczesliwy
        czlowiek. Wiem, ze moja mama bardzo sie starala i stara,
        robi wszystko co potrafi, a jednak sa chwile ze mysle ze
        chciałabym sie urodzic jeszcze raz, a nawet wcale.
        Uwazam, ze dzieci sa cudowne, zachwycajace i bardzo
        dobrze jesli kobieta sie czuje powolana do ich
        wychowania. Ale ja sie nie czuje. Za to boje sie ze
        moglabym zrobic mojemu dziecku wielka krzywde.Nie
        dlatego, ze nie kochalabym go, ale kochalabym
        zle.Dlatego,ze dzieci SA cudowne , dlatego ze widze jak
        wiele dzieci jest nieszczesliwych, bo maja rodzicow ,
        ktorzy biologicznie sa w stanie nimi byc, ale nic poza
        tym, nie chce byc matka. I nie uwazam, by to ujmowalo mi
        kobiecosci. Z wielkiego poczucia odpowiedzialnosci za
        swoje potencjalne dzieci ,nie chce ich miec. Mozliwe, ze
        kiedys, jak sie ze soba uporam, bede dosc silna, zeby
        miec dziecko. Teraz lepiej dla wszystkich ze go nie mam.
        A o przetrwanie gatunku sie nie martwie, jak na razie
        Ziemia jest przeludniona!
        • peryskop Re: Czy kobieta musi być matką? 31.12.01, 12:54
          nie wiem, czy musze byc matka. nie chce.
          zawsze w pewnym momencie naszego kobiecego zycia pojawiaja sie sformułowania
          typu: musisz, powinnas, dobrze by było gdyby... I mnostwo innych. Dotyczy to
          oczywiście życia rodzinnego.
          Ja kiedyś powiedziałam, że nie chcę mieć dzieci, bo po prostu nie. nie dlatego,
          że się nie nadaję, bo umiem zająć się dzieckiem.
          To bardziej dotyczy mojej wolności. Chcę realizować się, uczyć, niekoniecznie
          gonić za pieniędzmi i karierą. Nie potrafię sobie siebie wyobrazić w roli mamy.
          I nie jestem żadnym emocjonalnym popaprańcem!!!
          Pozdrawiam wszystkich -:)
    • Gość: Sasza Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 213.25.169.* 20.11.01, 19:37
      Ewentualnie może zostać karburatorem, ale nie takim szpiczastym, jak w starych
      adapterach tylko takim zwykłym, lekko na końcu zaokraglonym. No ale kto by
      chciał...? I dlatego kobieta wybiera bycie matką.
    • kkesiak Re: Czy kobieta musi być matką? 21.11.01, 00:55
      Chciałem tylko powiedzieć, że od dzisiaj jest nowa bohaterka w moim życiu:
      Malwina rządzi! A kiedy czytam wypowiedzi niektórych 'kolegów po płci' robi mi
      się zwyczajnie wstyd za męski gatunek.

      A jeśli idzie o pytanie:
      Oczywiście, że nie musi. Tak jak ja nie muszę i nie czuję się zobowiązany
      biologicznie, społecznie czy też kulturowo spłodzić syna, zasadzić drzewo i dom
      postawić. Podążanie własną drogą, czasem pod prąd, nie jest rzeczą łatwą -
      jasne. Ale żyje się raz i ja nie mam zamiaru tego czasu tracić na oglądanie się
      na innych. Pozdrawiam (prawie) wszystkich bardzo serdecznie.
      • malwinamalwina Re: Czy kobieta musi być matką? 05.04.02, 16:09
        Jestem niezwykle spozniona , wiem. Dopiero dzis doczytalam ze jestem twoja bohaterka i tak mnie to
        "glaszcze" ze nie moglam sie powstrzymac i pisze (oh, ta proznosc !)
        Kim jestes ?

        M.


        kkesiak napisał(a):

        > Chciałem tylko powiedzieć, że od dzisiaj jest nowa bohaterka w moim życiu:
        > Malwina rządzi! A kiedy czytam wypowiedzi niektórych 'kolegów po płci' robi mi
        > się zwyczajnie wstyd za męski gatunek.
        >
        > A jeśli idzie o pytanie:
        > Oczywiście, że nie musi. Tak jak ja nie muszę i nie czuję się zobowiązany
        > biologicznie, społecznie czy też kulturowo spłodzić syna, zasadzić drzewo i dom
        >
        > postawić. Podążanie własną drogą, czasem pod prąd, nie jest rzeczą łatwą -
        > jasne. Ale żyje się raz i ja nie mam zamiaru tego czasu tracić na oglądanie się
        >
        > na innych. Pozdrawiam (prawie) wszystkich bardzo serdecznie.

    • Gość: facet Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 192.168.1.* 21.11.01, 12:15
      nie jestem do końca pewien gdyz moj kolega ma siostre ktora posiada matke ktora
      ma babke i wlasnie jej brat bardzo chcial urodzic dziecko i byc wzorowa
      matka.do czego daze? pragne uzmyslowic wszystkim kobietom ze ten brat babci
      matki siostry mojego kolegi nie mogl w koncu miec dziecka chociaz bardzo o tym
      marzyl i myślal i wierzyl w to ze bedzie je mial.wiec po co piosenka majki
      jezowskiej ze slowami "marzenia sie spelniaja tylko mocno mocno mocno w nie
      wierz..."
    • Gość: AR Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 23.11.01, 21:09
      Nikt niczym i nikim nie musi być. Powinno się raczej mówić chce, pragnie
      ewentualnie może (czasem przecież nie może, a bardzo chce). Dawanie życia
      dziecku to nie tylko zmuszanie go do funkcjonowania na tym padole łez, ale
      przede wszystkim dawanie życia wiecznego (w różny sposób rozumianego w różnych
      religiach, ale zawsze chodzi o to samo - wieczna szczęśliwość w raju). W tym
      kontekście każda śmierć nawet dziecka nie jest tylko nieszczęściem. Dlatego
      warto być matką, ojcem zresztą też.
      • Gość: wrona Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 213.133.214.* 24.11.01, 13:42
        Gość portalu: AR napisał(a):
        uwazam ze w dzisiejszych czasach, kazdy jest wolnym czlowiekiem i ma prawo
        wyboru, czy byc matka, czy nie.
        lepiej jest podjac decyzje swiadomie niz "produkowac" niechciane dzieci, jak to
        czasami ma miejsce. Pozniej domy dziecka sa przepelnione i niektore dzieci
        cierpia nie znajac slowa milosc i cieplo rodzinne.
        z drugiej strony sa rodziny ktore nie moga miec dzieci i chcieliby je adoptowac,
        ale niestety proceduta adopcyjna w Polsce jest bardzo utrudniona jak i wszystkie
        inne.
        mlodziez powinna byc uswiadamiana na temat srodkow antykoncepcyjnych i podejmowac
        swiadomie wspolzycie.
        nikt nie powinien nikogo krytykowac za podjecie decyzji o nie posiadaniu dziecka
        jesli mamy dzieci, kochajmy je i opiekujmy sie nimi aby nie zasilali naszego i
        tak juz spaczonego spoleczenstwa
        > Nikt niczym i nikim nie musi być. Powinno się raczej mówić chce, pragnie
        > ewentualnie może (czasem przecież nie może, a bardzo chce). Dawanie życia
        > dziecku to nie tylko zmuszanie go do funkcjonowania na tym padole łez, ale
        > przede wszystkim dawanie życia wiecznego (w różny sposób rozumianego w różnych
        > religiach, ale zawsze chodzi o to samo - wieczna szczęśliwość w raju). W tym
        > kontekście każda śmierć nawet dziecka nie jest tylko nieszczęściem. Dlatego
        > warto być matką, ojcem zresztą też.

        • Gość: Ped Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 212.191.70.* 01.12.01, 18:13
          Na tym watku nazbieralo sie mnostwo kobiet "popaprancow
          emocjonalnych " tchorzliwych i egoistycznych i nie za
          madrych . I nie bedzie zadna strata dla spolecznosci ,
          jesli takie zwichrowane jednostki nie beda sie
          rozmnazac .
        • Gość: Barbara Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.minneapolis-11-12rs.mn.dial-access.att.net 11.12.01, 21:46
          Jezeli kobieta zadaje sobie pytanie : 'czy MUSZE byc matka' to znaczy, ze tak
          naprawde nie chce nia byc. Macierzynstwo to cos co powinnysmy czynic z wyboru
          (chyba, ze los sprawi inaczej). Jest bardzo duzo niechcianych dzieci na
          swiecie. Dziecko to nie tylko dar od Boga i szczescie, ale tez i 24 godzinny
          obowiazek; nie mozna go odsunac jak niechcianej zabawki.
          Wielokrotnie podejmujemy decyzje o macierzynstwie pod presja rodziny lub
          spoleczenstwa, co jest duzym bledem. Obraca sie to pozniej przeciwko dziecku.
          Kobieta, ktora zostaje matka bo 'MUSI' bedzie 'MUSIALA' swoje dziecko kochac i
          wszystko dla niego robic. A czy wymuszona milosc to naprawde milosc?
          Barbara
          • Gość: ewa Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 15:08
            Będzie musiała wszystko dla niego robić? Naprawdę tak rozumiesz miło�ć?
            Najwyra�niej ja nie kocham mojego dziecka , bo wcale nie robię dla niego
            wszystkiego. To jedna z najbardziej popapranych definicji miło�ci, jakie
            istniejš. A jak się kocha faceta , to też się robi dla niego wszystko? No to
            znowu nie kocham męża - nie prasuję mu koszul.
            Nawiasem mówišc, on mnie też.
    • Gość: kama Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 193.0.74.* 18.12.01, 15:41
      ja chce byc matka ale co z ojcem, nie chce wychowywac sama dziecka, a faceci sa
      beznadziejni bo kazdy jest ekspertem chociaz tak naprawde to gowno wie ,
      szczegolnie o kobietach.
      • Gość: ewa Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 15:15
        Gość portalu: kama napisał(a):

        > ja chce byc matka ale co z ojcem, nie chce wychowywac sama dziecka, a faceci sa
        >
        > beznadziejni bo kazdy jest ekspertem chociaz tak naprawde to gowno wie ,
        > szczegolnie o kobietach.
        Z całym szacunkiem ale ty wiesz tyle samo o facetach. Tyle że do własnych
        odchyłów się przyzwyczaiła� i ich już nie widzisz.Jedno Ci mogę zagwarantować -
        na pewno dostaniesz faceta , na jakiego zasługujesz.
        Acha, odkšd przestałam się zajmować problematycznymi facetami i odkryłam, że
        najwięcej problemów robię sobie sama, żyje mi się znacznie łatwiej, mam dziecko i
        bardzo fajnego faceta.Czego i Tobie życzę.

        Już mnie zżera za następnym - to cudowne uczucie być w cišży i rodzić
    • Gość: Hania Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 195.217.253.* 18.12.01, 15:53
      Moze, jezeli tego chce. Dlaczego nie zadacie pytania: czy mezczyzna musi byc
      ojcem?
    • torquemada DO POPIERAJĄCYCH ABORCJĘ SZAFARZY POSTĘPU !!!!!!!! 31.12.01, 16:56
      odpowiedz cytując
      DO POPIERAJĄCYCH ABORCJĘ SZAFARZY POSTĘPU !!!!!!!!
      Autor: torquemada@poczta.gazeta.pl
      Data: 31-12-2001 16:46


      --------------------------------------------------------------------------------
      "Prof. Alain Besancon, w wywiadzie dla "Życia" z 27-28 listopada 1999 r.
      próbował wyjaśnić fenomen obojętności współczesnego świata wobec Holocaustu
      dzieci nienarodzonych: "Każdy wiek ma metafizyczne punkty zaślepienia. Nie
      zawsze zauważa dokonujące się zło. Każde pokolenie jest bardzo surowe dla
      pokolenia poprzedniego. Nasze pokolenie nie rozumie, jak pokolenia lat 30. i
      40. mogły dopuścić do tak straszliwych zbrodni, ale jednocześnie pozostaje
      ślepe na zbrodnie, które samo popełnia. Oto przykład Francji. Obowiązuje tu
      prawo zezwalające na przerywanie ciąży. Rocznie dochodzi do 200.000 przypadków
      przerwania ciąży, co w ciągu 25 lat daje 4 miliony zamordowanych dzieci! 4
      miliony dzieci to trzy razy więcej niż liczba ofiar I wojny światowej! Ale my
      jesteśmy ślepi. Może następne czy jeszcze następne pokolenie zada sobie
      pytanie, jak to było możliwe, że we Francji od 1980 do 2005 roku zamordowano 4
      miliony dzieci. Każdy wiek jest ślepy wobec zła, które popełnia"

      Chcesz wiedzieć więcej na ten temat? Przeczytaj najświeższe doniesienia z
      frontu walki o wyzwolenie kobiet:
      abortionismurder.org/
      www.lifecorner.org/
    • Gość: Debra Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 02:55
      Nie nie musi. Czasem nawet lepiej żeby nie była.
      To wcale nie jest tak, że każda kobieta ma instynkt macierzyński i pragnie
      zostac matką. Zależy to od wielu czynników, równiez od wychowania, wzorców,
      środowiska.
      Wiele kobiet realizuje sie w inny sposób. Ja jestem wśród nich.

      Jeżeli zaś chodzi o aborcję, to myślę że każda kobieta ma prawo decydować o
      własnym brzuchu. Nikt i nic nie powinno narzucać nam swojej woli w tej kwestii.

      Debra
      • kathy Re: Czy kobieta musi być matką? 04.01.02, 12:22
        Gość portalu: Debra napisał(a):

        > Nie nie musi. Czasem nawet lepiej żeby nie była.
        > To wcale nie jest tak, że każda kobieta ma instynkt macierzyński i pragnie
        > zostac matką. Zależy to od wielu czynników, równiez od wychowania, wzorców,
        > środowiska.
        > Wiele kobiet realizuje sie w inny sposób. Ja jestem wśród nich.

        Co do pierwszej części zgoda! Dokładnie tak samo myślę. Tyle, że ja realizuję się
        również jako matka.



        >
        > Jeżeli zaś chodzi o aborcję, to myślę że każda kobieta ma prawo decydować o
        > własnym brzuchu. Nikt i nic nie powinno narzucać nam swojej woli w tej kwestii.
        >
        > Debra

        A tu już nie bardzo zgoda. Czy propagujesz aborcję jako metodę antykoncepcji?
        I wprawdzie brzuch twój, ale dziecko nie jest niczyją własnością. A przecież
        jeśli kobieta nie chce być matką nie musi zachodzić w ciążę...
        • Gość: Debra Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.02, 00:55
          kathy napisał(a):

          > > Jeżeli zaś chodzi o aborcję, to myślę że każda kobieta ma prawo decydować
          > o
          > > własnym brzuchu. Nikt i nic nie powinno narzucać nam swojej woli w tej kwe
          > stii.
          >
          > A tu już nie bardzo zgoda. Czy propagujesz aborcję jako metodę antykoncepcji?
          > I wprawdzie brzuch twój, ale dziecko nie jest niczyją własnością. A przecież
          > jeśli kobieta nie chce być matką nie musi zachodzić w ciążę...

          Nie, nie. Troszkę źle mnie zrozumiałaś. Oczywiście, odpowiedzialna kobieta nie
          chcąca być matką = kobieta dobrze zabezpieczona. Aborcja w żadnym razie nie może
          być traktowana jako metoda antykoncepcji. Natomiast uważam, że kobieta ma prawo
          legalnie przerwać ciążę, jeżeli taką podejmie decyzję i sytuacja tego wymaga (np:
          ma słabą i bardzo niestabilną sytuację materialną, jest samotna i czuje, że nie
          poradzi sobie z nieplanowanym macieżyństwem, jest bardzo młoda, jest chora i
          dzicko wpłynęłoby niekorzystnie na stan jej zdrowia, została zgwałcona itd).
          Powinna mieć do tego prawo i to w praktyce, a nie tylko w teorii.

          Debra


      • Gość: ewa Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 14:48
        Gość portalu: Debra napisał(a):

        > Nie nie musi. Czasem nawet lepiej żeby nie była.
        > To wcale nie jest tak, że każda kobieta ma instynkt macierzyński i pragnie
        > zostac matką. Zależy to od wielu czynników, równiez od wychowania, wzorców,
        > środowiska.
        > Wiele kobiet realizuje sie w inny sposób. Ja jestem wśród nich.
        >
        > Jeżeli zaś chodzi o aborcję, to myślę że każda kobieta ma prawo decydować o
        > własnym brzuchu. Nikt i nic nie powinno narzucać nam swojej woli w tej kwestii.
        >
        > Debra

        Absolutnie się zgadzam.Je�li kobieta nie chce mieć dzieci a pomimo to zajdzie w
        cišżę i chce jš usunšć, to jest niedojrzałš idiotkš albo potwornym tchórzem i ja
        takiej matki żadnemu dziecku nie życzę.
        A swojš drogš, jakie musiało być dzieciństwo ludzi, którzy nie chcš mieć dzieci?
        Bo to przecież tak, jakby zaprzeczali samym sobie - nie chcš zobaczyć, jak w
        oczach dziecka odbija się ich szczę�cie i miło�ć? Może nic z tych rzeczy nie
        znajš i nawet już przestali to zauważać? Jak słusznie zauważyła Debra ludzie
        pochodzš z różnych rodzin. I rodzina faktycznie jest najważniejsza na �wiecie -
        ale również w zły sposób. Może zamknšć oczy dziecka, zamrozić serce. Tego się nie
        czuje, w końcu żyje się z tym od lat. Mnie o mało nie pozbawiono rado�ci
        macierzyństwa, bo przekaz rodzinny był taki, że to ograniczenie, po�więcenie,
        same nieprzyjemne rzeczy. Ważna jest kariera, rozwój( znaczy - większa forsa?),
        podróże, bo to podobno też rozwija ( nie zauważyłam masowego rozwoju ),itd...a w
        ogóle to najlepiej wymy�leć co� nowego.
        Teraz my�lę, że w życiu różnie się może zdarzyć, ale nawet je�li wszystko wezmš
        diabli, to je�li będę szczę�liwa i obdarzę tym szczę�ciem moje dzieci, to fala
        dobroci i miło�ci polepszy trochę ten �wiat. Czy warto rezygnować z ich �miechu i
        miziania - według mnie, nie warto. To jest prawdziwa inwestycja i rozwój
        człowieka.Przynajmniej dla mnie.A teraz idę na sanki.
        P.s nie jestem katoliczkš .
    • Gość: MONA Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 22.02.02, 16:20
      WIECIE CO CZYTAM I TAK SOBIE MYSLĘ, ZE WIĘKSZOŚĆ Z WAS JEST CHORA
      MAJĄC DZIECI TRZEBA BYĆ PIEROŃSKO SILNYM I FIZYCZNIE I PSYCHICZNIE ONE TEGO
      PORZEBUJĄ. A CZY KOBIETA MUSI BYĆ MATKĄ - NIE, NIE MUSI A CZY RÓŻA MUSI PIĘKNIE
      PACHNIEĆ? , NIE, NIE MUSI.
      BĘDĄC MŁODĄ I NIEDOJRZAŁĄ NIE CHCIAŁAM ICH MIEĆ WRĘCZ NIE LUBIŁAM DZIECI
      ALE DZIĘKI BOGU MAM SYSA - SZKODA ŻE " POJEDYŃCZEGO" I NIE WYOBRAŻAM SOBIE
      ŻYCIA TYLKO DLA SIEBIE NIE JESTEŚMY DO TEGO STWORZENI
      CO DO MACICY - JAK TO DOBRZE ŻE JĄ MAM W INNYM WYPADKU NIE MOGŁABYM BYĆ W CIĄŻY
      I RADOWAĆ SIĘ TYM FAKTEM. MAM TĄ PRZEWAGĘ NAD OJCEM, ŻE TOJAAAAAA URODZIŁAM I
      TO JAAAA WIEM JAK TO WSPANIALE JEST.
      • fehu Re: Czy kobieta musi być matką? 23.02.02, 11:59
        to wspaniale cieszę sie razem z Tobą, wiesz może w takim razie powołaj do
        życia jeszce całą drużynkę, będzie wam tak radośnie i milusio......
        i macica ekonomicznie wykorzystana zgodnie z biologicznym przeznaczeniem...
        Po prostu wspaniale, radujmy się wszyscy a raczej wszystkie ze posiadamy
        macice, bo właśnie ona wyznacza naszą rolę (samic) i właściwe miejce w
        społeczeństwie!
        • Gość: dagna Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.astercity.net / 10.128.131.* 03.03.02, 15:01

          > Po prostu wspaniale, radujmy się wszyscy a raczej wszystkie ze posiadamy
          > macice, bo właśnie ona wyznacza naszą rolę (samic) i właściwe miejce w
          > społeczeństwie!

          Nie rozumiem Twojej ironi. Dziewczyna cieszy sie swoim macierzynstwem, a ty od
          razu o podrzednej roli kobiet. To nie ma nic wspolnego, czesto wlasnie kobiety
          ktore maja dzieci potrafia osiągac dotychczas zarezerwowane dla mexczyzn cele.
          Macierzynstwo daje ogromna sile i moc, dzieki niemu pelniej odczuwamy zarowno
          radosc jak i cierpienie. A czy kobieta musi byc matka, oczywiscie nie. Jednakze
          mysle, ze zarowno kobiety i mezczyzni bezdzietni duzo traca, przede wszystkim
          mozliwosc spojrzenia na swiat oczami dziecka.

          • Gość: bietka Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.acn.pl / 10.129.136.* 24.04.02, 12:08
            Gość portalu: dagna napisał(a):

            >
            > czesto wlasnie kobiety
            > ktore maja dzieci potrafia osiągac dotychczas zarezerwowane dla mexczyzn cele.
            > Macierzynstwo daje ogromna sile i moc, dzieki niemu pelniej odczuwamy zarowno
            > radosc jak i cierpienie. A czy kobieta musi byc matka, oczywiscie nie. Jednakze
            >
            > mysle, ze zarowno kobiety i mezczyzni bezdzietni duzo traca, przede wszystkim
            > mozliwosc spojrzenia na swiat oczami dziecka.

            Nic dodac nic ując, świetnie napisane.
            Wiele moich nieposiadających koleżanek jak zaszłam w ciąże niezmiernie martwiło
            się moim "tragicznym" losem. Niestety ku ogólnemu rozczarowaniu obroniłam się,
            mam świetną pracę, nie siędzę zamknięta w czterech ścianach, a co najważniejsze
            moja córeczka to najradośniejsze dziecko w okolicy.
            Wiem, wiem nie zawsze jest tak różowo, mi też się zdarzają gorsze dni. Uważam też
            oczywiście, że tak do macierzyństwa jak i ojcostwa nie można nikogo zmuszać.

    • Gość: leo... ============---dla mamy---============== IP: *.home.net.pl 27.02.02, 16:57
      mama.ogme.pl
      • Gość: bea Re: ============---dla mamy---============== IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.02, 03:42
        Jeśli nie czuje powołania , to lepiej niech mamą nie będzie.Po co? Dla mnie
        moje dzieci , to najwspanialsze , co mnie spotkało.Mam ich troje i jestem
        szczęśliwa.Ale każdy powinnien świadomie wybrać.
    • Gość: Goska Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.ots.utexas.edu 22.03.02, 05:14
      Nie musi... podobnie jak nie kazdy facet musi byc ojcem. To indywidualna
      decyzja kazdej osoby.
    • albo_tak moja siostrzenica chce żebym była jej mamą. Co rob 02.04.02, 13:27
      Sprawa jest skomplikowana. Moim zdaniem moja siostra jest za bardzo surowa w
      stosunku do swojej córeczki (6 lat). Kiedy widzę niektóre jej zachowania,
      przypominam sobie, że identyczne zachowania naszej mamy raniły mnie w
      dzieciństwie. To mnie osobiście boli, i chciałabym tego oszczędzić
      siostrzenicy, którą bardzo kocham. Rozmawiałam o tym z mamą, i ona sama to
      widzi - swoje skopiowane błędy. Siostra zachowuje się tak, jakby nie lubiła
      swojej córki, co widać jeszcze wyraźniej na tle jej zachowania w stosunku do
      młodszego synka (14 miesięcy), którego w sposób oczywisty i bez wysiłku kocha.
      Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że mąż siostry też moim zdaniem nie jest
      kochającym, wyrozumiałym ojcem. Z tego co wiem, nie najlepiej układa im się w
      małżeństwie. Na dodatek moja siostra (starsza o 4 lata) zawsze była zazdrosna o
      mnie, w pewnie ściślej biorąc, o miłość mamy do mnie (jak widać, pewne wzory
      rodzinne się powielają). Teraz jest zazdrosna o miłość jej córeczki.
      Jak mówiłam, kocham dziecko i kocham też moją siostrę. Nie chcę jej i jej
      mężowi "odbierać" dziecka. Jednocześnie fizycznie, psychicznie i duchowo boli
      mnie to, co oni temu dziecku robią. Jak mam się w tym wszystkim zachować, żeby
      nie zrobić dziecku krzywdy (a może raczej - jak zrobić jak najmniejszą)? Bardzo
      proszę o radę - może odezwie się dorosła osoba, która w dzieciństwie przeżyła
      podobną sytuację i może to teraz ocenić z dystansu? Może najmniej zaszkodzę
      dziecku, jesli wybiorę wyjście salomonowe - to znaczy do niezbędnego minimum
      ograniczę kontakty? Będę ogromnie wdzięczna za każdą wypowiedź, bo cała
      sytuacja sprawia mi ogromny ból!
    • kachaa Re: Czy kobieta musi być matką? 10.04.02, 04:38
      Oczywiscie, ze nie musi. Podobnie jak facet nie musi byc ojcem.
    • Gość: KUBA Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.dziennikarstwo.uni.wroc.pl 10.04.02, 12:06
      Rzeczywiście! W dzisiejszych czasach Kobieta nie musi być matką jeżeli nie
      chce. Jęzeli urodzi dziecko ale go nie ,hce może je oddac do pogotowia
      opiekuńczego, porzucić na ulicy ( nie wskazane ), zabić ( no comment). Żyjemy w
      wolnym kraju, w erze globalizacji, choć uważam,że to nadużywane słowo, poza tym
      każdy człowiek ma wolny wybór. Wolny, ale ograniczony poprzez ralia. Jeżeli
      kobieta nie chce być matką to nie musi.Ale w takim razie czy będzie sczęśliwa
      robiąc (tylko) karierę?
      • Gość: karola Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.retsat1.com.pl 18.04.02, 18:45
        mysle ze stwierdzenie "musi" jest dosyć niefortunne, bo w dzisiejszych czasach
        nikt nic nie musi.Ale dzieki Bogu nasze prababki nie zadawaly sobie takich
        pytan, bo dzisiaj nie moglibysmy spotkac sie na forum.Pomijajac to , mysle ze
        bycie kobieta jest piekna rzecza i urodzenie dziecka to najwspanialsza chwila
        jaka moze sie zdarzyc.
        • Gość: kaja Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 19:32
          Gość portalu: karola napisał(a):

          Pomijajac to , mysle ze
          > bycie kobieta jest piekna rzecza i urodzenie dziecka to najwspanialsza chwila
          > jaka moze sie zdarzyc.

          Mam kilkuletnie dziecko, ale niestety nie mogę się z Tobą zgodzić.
    • Gość: Grzegorz Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 14:02
      Nie pisałbym tego listu gdyby nie moi wschodni przyjaciele, którzy nie potrafią
      pisać po Polsku a kiedy przeczytali, co tu wypisujecie chwycili się za głowę.
      Mam na imię Grzesiek i jeszcze jestem kawalerem studiuje teologie w jednej z
      protestanckich szkół. Powiecie pewnie, że człowiek bez doświadczenia
      małżeńskiego nie może nic powiedzieć o miłości o kłopotach małżeńskich o życiu?
      Przetoczę tylko jeden argument człowieka, który najwięcej mówił o małżeństwie w
      Nowym testamencie a był kawalerem był nim apostoł Paweł. Dla wielu z was nie
      jest on żadnym autorytetem w dziedzinie wiary a co dopiero życia. Dla mnie
      jednak jest i to wielkim pod każdym względem. Kilka lat temu nawróciłem się i
      moje życie zmieniło się całkowicie. Z lekkomyślnego studenta leśnictwa,
      używającego życia do woli stałem się dzieckiem Bożym. Bo nie staje się nim nikt
      z urodzenia ani z wychowania nawet najbardziej pobożnej rodzinie, ale poprzez
      świadomą decyzję i nie z własnej chęci wysiłku, ale poprzez Jezusa. Tylko on
      może zabrać wszelki ciężar z waszego serca tylko on może zapełnić dziurę
      waszego życia tylko on może zabrać od was strach przed śmiercią a wlać wielką
      nieskończoną miłość, którą nie można porównać z żadnym ziemskim związkiem Mam
      narzeczoną, którą kocham jak tylko młody mężczyzna może kochać kobietę tzw. do
      szaleństwa, ale miłość Boża przewyższa tą miłość o wszystko ona mieści się w
      innych kategoriach, których nie można ogarnąć ciałem. Jedno jest jednak pewne,
      jeśli by na drodze tego, co mnie łączy z Bogiem stanęła inna osoba nie wahałbym
      się jej odrzucić nawet na moment. I teraz widząc to, dlaczego miałbym nie mówić
      i doradzać na temat tego, czego też doświadczam, ale znam to, co daje prawdziwy
      POKÓJ i poczucie bezpieczeństwa nadaje życiu sens i zabiera wszelkie
      zwątpienie. Powtórzę za Apostołem Pawłem: Dla mnie życiem jest Chrystus a
      śmierć Życiem. Bo to, co sprawiło, że Adam i Ewa zobaczyli, że są nadzy zabrał
      Jezus niosąc na krzyż i przyodział nas tak, że nie musimy już się ukrywać po
      krzakach jak robili to oni. Ale możemy stanąć przed Bogiem w jego
      sprawiedliwości oczyszczeni przez krew JEZUSA. Tylko Jesus. Moja droga z nim
      zaczęła się od zawołania Boże prowadź mnie swoją Drogą, bo moja nie wiem gdzie
      mnie zaprowadzi. Nie miałem pojęcia, o co się modle, ale Bóg wysłuchał tej
      modlitwy. Bo modliłem się, aby on zaprowadził mnie do Jezusa, bo on jest DROGĄ
      i jedyną PRAWDĄ i prawdziwym ŻYCIEM. Spoglądając na życie, które spędziłem bez
      niego napływają mi do oczu łzy. Bo to nie moi wujkowie księża zapewniliby mi
      miejsce w niebie, ale tylko Jezus i to przez całkowite powierzenie się Jemu.
      Niech wam Bóg błogosławi wszystkim, którzy to czytaliście...Grzegorz
      Bielachowicz gadina@wp.pl
      • Gość: nina re: grzegorz IP: *.devs.futuro.pl 21.04.02, 17:02
        No tak, bardzo mądre i światłe wynurzenia - ale co to ma wspólnego z tamatem
        czy kobieta musi być matką?
    • Gość: Lena Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 23:24
      nie musi
      bo to odpowiedzialnosc, zobowiazanie, ogromny wysilek
      wymaga dojrzalosci i odwagi, chyba dopiero wtedy dociera w pelni sens i radosc
      macierzynstwa,
      bo jesli ma temu nie sprostac, to oberwie i ona (na przyklad depresje), i
      dziecko i ojciec
      wiem, bo sama bylam (jestem?) takim dzieckiem
      no wiec niby nie musi, prawda?
      niby mozna poteoretyzowac, tylko zawsze zycie okazuje sie bardziej
      skomplikowane...

      Lena
    • wodnica Re: Czy kobieta musi być matką? 30.04.02, 12:06
      Przyznam się, że nie czytałam wszystkich postów, ale zachciało mi się wyrazić
      swój pgląd na pytanie w temacie. Bardzo uderzyły mnie wypowiedzi o bezsensie
      powoływania do życia nowej istoty (no, bo skoro i tak umrze...). Taka wypowiedź
      ma uzasadnienie, gdy jej autor nie wierzy w istnienie bytów pośmiertnych.

      A ja jestem głeboko przekonana, że po śmierci nie giniemy. Jest to niewątpliwie
      jedna z największych tajemnic natury-dlaczego jest tak jak jest i co potem. Ja
      wyobrażam sobie życie po śmierci jako strumień dobrej, pozytywnej energii.
      Myślę, że najwięksi agnostycy mieli choć raz w życiu moment, kiedy na własnej
      skórze odczuli coś czego nie można dotknąć, wytłumaczyć, a co najogólniej
      mówiąc okresla się jako dobre fluidy albo właśnie pozytywna energia.

      Nasze życie tutaj to też pewien rodzaj akumulatora energii - dobrej lub złej.
      Nie ma sensu narzekanie na wojny, śmierć, gdyż to my właśnie wytwarzamy te
      stany energetyczne, kumulując raz jeden, raz drugi ich biegun. Jestem na 100%
      pewna, że pokój na świecie zaczyna się przy rodzinnym stole.

      A teraz - meritum. Otóż nie zabraniam nikomu mieć własnego zdania na temat
      własnej prokreacji, ale... macierzyństwo - dziecięctwo to najwspanialszy,
      najsilniejszy kanał energetyczny na ziemi. Działa to w obydwie strony, bo
      faktem jest, że otrzymujesz w chwili, kiedy dajesz. Dlatego wybierajcie sobie:
      będę matką lub nie, ale zastanówcie się nad prawdziwą motywacją, tak aby ta
      decyzja w jakiś sposób was wzbogacała, a nie niszczyła.

      pewna, co do tego
      ~~ wodnica ~~
    • wodnica Re: Czy kobieta musi być matką? 30.04.02, 12:53
      Przyznam się, że nie czytałam wszystkich postów, ale zachciało mi się wyrazić
      swój pgląd na pytanie w temacie. Bardzo uderzyły mnie wypowiedzi o bezsensie
      powoływania do życia nowej istoty (no, bo skoro i tak umrze...). Taka wypowiedź
      ma uzasadnienie, gdy jej autor nie wierzy w istnienie bytów pośmiertnych.

      A ja jestem głeboko przekonana, że po śmierci nie giniemy. Jest to niewątpliwie
      jedna z największych tajemnic natury-dlaczego jest tak jak jest i co potem. Ja
      wyobrażam sobie życie po śmierci jako strumień dobrej, pozytywnej energii.
      Myślę, że najwięksi agnostycy mieli choć raz w życiu moment, kiedy na własnej
      skórze odczuli coś czego nie można dotknąć, wytłumaczyć, a co najogólniej
      mówiąc okresla się jako dobre fluidy albo właśnie pozytywna energia.

      Nasze życie tutaj to też pewien rodzaj akumulatora energii - dobrej lub złej.
      Nie ma sensu narzekanie na wojny, śmierć, gdyż to my właśnie wytwarzamy te
      stany energetyczne, kumulując raz jeden, raz drugi ich biegun. Jestem na 100%
      pewna, że pokój na świecie zaczyna się przy rodzinnym stole.

      A teraz - meritum. Otóż nie zabraniam nikomu mieć własnego zdania na temat
      własnej prokreacji, ale... macierzyństwo - dziecięctwo to najwspanialszy,
      najsilniejszy kanał energetyczny na ziemi. Działa to w obydwie strony, bo
      faktem jest, że otrzymujesz w chwili, kiedy dajesz. Dlatego wybierajcie sobie:
      będę matką lub nie, ale zastanówcie się nad prawdziwą motywacją, tak aby ta
      decyzja w jakiś sposób was wzbogacała, a nie niszczyła.

      pewna, co do tego
      ~~ wodnica ~~
      • Gość: sierota Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.05.02, 13:53
        Matka to ta ktora wychowuje ,kazda inna to ta ktora rodzi wiec urodzic a byc
        matka to spora roznica bo matkowanie to nie tylko podstawic talerz zupy i
        poganiac do szkoly.
      • Gość: ocean Re: Czy kobieta musi być matką? IP: 168.103.4.* 02.05.02, 20:24
        Co to w ogole za pytanie? Wyraz "musi" ma bardzo negatywne konotacje. Nic nie
        musimy, bo zawsze jest nam dany wybor. Na szczescie zyjemy w wolnym kraju i w
        epoce srodkow anykoncepcyjnych co ulatwia nam ten wybor. Mam 27 lat i wiem, ze
        nigdy nie chce byc rodzicem. Realizuje sie podrozujac i pracujac dla ochrony
        Ziemi. Nie zamierzam miec dziecka (mimo, ze mam meza) tylko dlatego, ze mam
        macice. Nie czuje potrzeby manipulowania mysla czlowiecza. I wkurzaja mnie
        osoby, ktore smeca, ze jak sie zestarzeje to zmnienie zdanie. Nie i juz!!!
    • bebe1 Re: Czy kobieta musi być matką? 08.05.02, 11:23
      w opinii spolecznej chyba tak
      mam 27 lat, nie chce byc matka i nie lubie dzieci
      ale nie lubie tez jak ktos mnie pyta, czy nie szkoda mi czasu, albo mowi ze to
      najlepszy okres, bo wcale nie jestem juz taka mloda - niedobrze sie robi
      albo jak znajomi patrza na mnie napietnujacym wzrokiem gdy nie zachwycam sie
      ich obslinionymi rozwrzeszczanymi potworami
      a juz najgorsze, kiedy musze takie cos wziac na kolana

      zapewniam, nie wszystkie kobiety zostaly stowrzone do bycia matkami
      • Gość: kazz Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.02, 15:13
        bebe1 napisał(a):

        > w opinii spolecznej chyba tak
        > mam 27 lat, nie chce byc matka i nie lubie dzieci
        > ale nie lubie tez jak ktos mnie pyta, czy nie szkoda mi czasu, albo mowi ze to
        > najlepszy okres, bo wcale nie jestem juz taka mloda - niedobrze sie robi
        > albo jak znajomi patrza na mnie napietnujacym wzrokiem gdy nie zachwycam sie
        > ich obslinionymi rozwrzeszczanymi potworami
        > a juz najgorsze, kiedy musze takie cos wziac na kolana
        >
        > zapewniam, nie wszystkie kobiety zostaly stowrzone do bycia matkami

        Popieram całkowicie i nie wszyscy mężczyźni musza być ojcami.Mnie też robi się
        niedobrze,jak słyszę,że już pora zakładać rodzinę i mieć dzieci
        • Gość: PIK Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 08.05.02, 15:30
          Kobiety o tym typie rozumowania uważam za bezwartościowe.
          I "niedobrze mi się robi" gdy słyszę takie opinie.
          Gość portalu: kazz napisał(a):

          > bebe1 napisał(a):
          >
          > > w opinii spolecznej chyba tak
          > > mam 27 lat, nie chce byc matka i nie lubie dzieci
          > > ale nie lubie tez jak ktos mnie pyta, czy nie szkoda mi czasu, albo mowi z
          > e to
          > > najlepszy okres, bo wcale nie jestem juz taka mloda - niedobrze sie robi
          > > albo jak znajomi patrza na mnie napietnujacym wzrokiem gdy nie zachwycam s
          > ie
          > > ich obslinionymi rozwrzeszczanymi potworami
          > > a juz najgorsze, kiedy musze takie cos wziac na kolana
          > >
          > > zapewniam, nie wszystkie kobiety zostaly stowrzone do bycia matkami
          >
          > Popieram całkowicie i nie wszyscy mężczyźni musza być ojcami.Mnie też robi się
          > niedobrze,jak słyszę,że już pora zakładać rodzinę i mieć dzieci

          • bebe1 Re: Czy kobieta musi być matką? 09.05.02, 07:45
            A co uwazasz, ze kobiety z zalozenia musza lubic dzieci?

            Gość portalu: PIK napisał(a):

            > Kobiety o tym typie rozumowania uważam za bezwartościowe.
            > I "niedobrze mi się robi" gdy słyszę takie opinie.
            > Gość portalu: kazz napisał(a):
            >
            > > bebe1 napisał(a):
            > >
            > > > w opinii spolecznej chyba tak
            > > > mam 27 lat, nie chce byc matka i nie lubie dzieci
            > > > ale nie lubie tez jak ktos mnie pyta, czy nie szkoda mi czasu, albo m
            > owi z
            > > e to
            > > > najlepszy okres, bo wcale nie jestem juz taka mloda - niedobrze sie r
            > obi
            > > > albo jak znajomi patrza na mnie napietnujacym wzrokiem gdy nie zachwy
            > cam s
            > > ie
            > > > ich obslinionymi rozwrzeszczanymi potworami
            > > > a juz najgorsze, kiedy musze takie cos wziac na kolana
            > > >
            > > > zapewniam, nie wszystkie kobiety zostaly stowrzone do bycia matkami
            > >
            > > Popieram całkowicie i nie wszyscy mężczyźni musza być ojcami.Mnie też robi
            > się
            > > niedobrze,jak słyszę,że już pora zakładać rodzinę i mieć dzieci
            >

      • Gość: liloom Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.11.vie.surfer.at 08.05.02, 17:17
        Pisalas ze masz brudne okna w domu i ci to wisi wiec chyba rzeczywiscie sie nie
        nadajesz, bo dziecka ne mozna byloby tak olac i juz:))))
        • bebe1 Re: Czy kobieta musi być matką? 09.05.02, 07:44
          to jeden z powodow dla ktorych nie chce go miec - niezliczona ilosc obowiazkow,
          ktorych nie mozna odlozyc na pozniej
          sa lepsze sposoby spedzania czasu
          • Gość: Venator Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 09:16
            Bebe ! jak to dobrze, że to nie Ty jesteś moją matką :-)
    • kosmitka9 Re: Czy kobieta musi być matką? 09.05.02, 14:35
      Czasami musi, czasami chce, różnie bywa. Wszystkim kochanym Mamom przyszłym i
      obecnym najlepsze życzenia z okazji Dnia Matki.
      • Gość: dziub Re: Czy kobieta musi być matką? IP: *.pbk.pl / 10.0.126.* 24.06.02, 08:46
        Witam, nie będe tu nikogo obrazac ani oceniac, nie przeczytalam przyzanm
        wszystkich stanowisk, ale chce sie podzielic z wami tym co czuje:
        sprawa czy wszystkie kobiety musza byc matkami? - nie tylko te które sa zdolne
        wyrzec się swego egoizmu, na jakis czas oczywiscie bo kiedy dziecko dorasta
        znowu znajdziemy dla siebie wiecej czasu,
        a czy warto to przezyc? - jak najbardziej, teraz kiedy mam moja 20 miesieczną
        coreczkę, patarze na swiat całkiem inaczej, kocham doswiadczenia zwiazane z
        macierzynstwem i zycze ich wszystkim tym paniom które uważają, że nie są do
        tego zdolne.
        pozdrawiam, wszystkie zapracowane i zmeczone mamy, i zapracowane ambitne
        kobiety ktore odbieraja sobie troche szczescia, ale decyzja nalezy do was, nikt
        was za to nie zgani.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka