asia0810
25.05.05, 11:31
Jak ktoś czytał inne moje posty to wie o czym mówie. a w skrócie - jestem
zdradzoną żoną-dowiedziałąm się o tym dzięki gg.
Wczoraj ta kobieta skontaktowała się ze mną. Umówiłyśmy sie dziś na rozmowę-
nie wiem do czego będzie dążyć- czy do tego, aby mnie uświadomić w pewnych
sprawach, czy do tego zeby wprowadzić kolejny zamęt w moje głowie i
małżeństwie
(końcówce małżeństwa - tak sądze). Nie wiem jak ja to spotkanie przeżyje.
Chce
skorzystać z rady Carla Orffa " Bądź uroczy dla swoich wrogów - nic bardziej
ich nie złości". O co mam ją pytać?? Wzięłam z sobą dyktafon. Dodajcie mi
otuchy prosze....