pimpek_sadelko
02.06.05, 09:59
moze mnie oswiecicie. bo zglupilam!
poniewaz pracodawca ( prywaciarz) powinien wyplacic mojemu bratu pensje do 10
maja a tego nie zrobil tego do dzis( malo tego zaczal nie odbierac telefonow,
robic uniki, krecic), brat poszedl wczoraj po pomoc do PIP-u.
pani powiedziala, ze bardzo jej przykro, ale nie wie co mu doradzic!
ku.. mac a kto ma wiedziec?
za co w tej cholernej polsce urzednicy pipu kase biora? moze ktos z was wie/
i co mozna robic?
sad? oczywiscie, brat wybiera sie... ale czy to jest skuteczne?
nie musze dodawac, ze zadna instytucja nie bedzie czekala z terminami oplat
rachunkow!