Gość: Mrufka
IP: *.abo.wanadoo.fr
20.07.02, 23:16
No wiec wchodze do pokoju dzieciakow, a tam oczywiscie bajzel, jak po
trzesieniu ziemi. Robie dwa kroki w przod i padam prosto na pysk. (W locie
probuje jeszcze chwycic sie rekami gornej barierki lozeczka, ale efekt jest
taki, ze malo nie skrecam sobie reki.) No wiec ostatecznie leze na klockach
lego( "Duplo") a pod moim prawym kolanem wykwita sobie sliczny siniak w
kolorze zgnilego jablka. Siniak ma srednice ok. 7,5 cm i wypuklosc 1 cm. Co
tu duzo gadac-pierwszorzedny siniak. Nie byloby problemu gdyby nie nie fakt,
ze za jakies 3 tygodnie jade na slub kuzynki meza, a moja sukienka wieczorowa
siega kolan.
Pomocy! Czy ktos zna jakis sposob na to by ta sliwka szybciej zniknela???
Czy pomoga jakies oklady etc. ?
Zdesperowana Mrufka.