Dodaj do ulubionych

S.O.S siniak.

IP: *.abo.wanadoo.fr 20.07.02, 23:16
No wiec wchodze do pokoju dzieciakow, a tam oczywiscie bajzel, jak po
trzesieniu ziemi. Robie dwa kroki w przod i padam prosto na pysk. (W locie
probuje jeszcze chwycic sie rekami gornej barierki lozeczka, ale efekt jest
taki, ze malo nie skrecam sobie reki.) No wiec ostatecznie leze na klockach
lego( "Duplo") a pod moim prawym kolanem wykwita sobie sliczny siniak w
kolorze zgnilego jablka. Siniak ma srednice ok. 7,5 cm i wypuklosc 1 cm. Co
tu duzo gadac-pierwszorzedny siniak. Nie byloby problemu gdyby nie nie fakt,
ze za jakies 3 tygodnie jade na slub kuzynki meza, a moja sukienka wieczorowa
siega kolan.
Pomocy! Czy ktos zna jakis sposob na to by ta sliwka szybciej zniknela???
Czy pomoga jakies oklady etc. ?

Zdesperowana Mrufka.
Obserwuj wątek
    • Gość: Vika Re: S.O.S siniak. IP: *.ewave.at 20.07.02, 23:24
      Pisz predko kiedy to sie stalo.Jesli nie dalej jak pol godziny temu to
      szybko,przyloz w to miejsce bezposrednio zimnego kotleta ,moze byc zimne mieso
      mielone...Na starsze siniaki sa inne sposoby
      • Gość: Mrufka Re: S.O.S siniak. IP: *.abo.wanadoo.fr 20.07.02, 23:36
        Gość portalu: Vika napisał(a):

        > Pisz predko kiedy to sie stalo.Jesli nie dalej jak pol godziny temu to
        > szybko,przyloz w to miejsce bezposrednio zimnego kotleta ,moze byc zimne
        mieso
        > mielone...Na starsze siniaki sa inne sposoby

        Upadlam wczoraj i zaraz przylozylam sobie kostki lodu ale sliwka i tak sie
        pojawila. I jest paskudna. Vika, jak mi kazesz przykladac mieso to nie da rady
        bo jestem wegetarianka.
        :) No nie wiem, moze powinnam popytac w poniedzialek w aptece, mam nadzieje ze
        istnieja na siniaki jakies kremy.
        • Gość: Vika Re: S.O.S siniak. IP: *.ewave.at 20.07.02, 23:53
          Gość portalu: Mrufka napisał(a):
          No to na moje rady za pozno:-(
          Trzeba popytac w aptece i......lepiej od razu idz do lekarza.Niech sprawdzi to
          kolano.Ruszasz noga?Dasz rade tanczyc na weselu?A jak przesilisz?Nie wyglupiaj
          sie, kolano to nie zarty...z tego co piszesz to jest krwiak nie siniak...
          Mrufeczko,w tym momencie radze czysto po babsku:do lekarza musisz isc.Po drugie
          uzupelnij garderobe o rajstopy kryjace siniaka.Bolalo i tak bedzie...A
          widze,ze masz cholerna ochote na to wesele, ale nie idz bez konsultacji z
          dobrym lekarzem-chirurgiem.


          > Upadlam wczoraj i zaraz przylozylam sobie kostki lodu ale sliwka i tak sie
          > pojawila. I jest paskudna. Vika, jak mi kazesz przykladac mieso to nie da
          rady
          > bo jestem wegetarianka.
          > :) No nie wiem, moze powinnam popytac w poniedzialek w aptece, mam nadzieje
          ze
          > istnieja na siniaki jakies kremy.
          • Gość: Vika Re: S.O.S siniak. IP: *.ewave.at 21.07.02, 00:22
            Zapomnialam o czyms: dla siniaka trzy tygodnie to duzo na gojenie, a dla
            krwiaka wystarczajaco na komplikacje.......Marsz jutro do doktora,szkoda
            gadac,te doktory madre sa.-)Zdrowia i udanego wesela Ci zycze.Napisz co z tym
            siniakiem...bo na mnie to sie wszystko goi jak na psie...a na rowerze jezdze
            jak wariatka..............:-)))))
            • Gość: Mrufka Re: S.O.S siniak. IP: *.abo.wanadoo.fr 21.07.02, 22:40
              Gość portalu: Vika napisał(a):

              > Zapomnialam o czyms: dla siniaka trzy tygodnie to duzo na gojenie, a dla
              > krwiaka wystarczajaco na komplikacje.......Marsz jutro do doktora,szkoda
              > gadac,te doktory madre sa.-)Zdrowia i udanego wesela Ci zycze.Napisz co z tym
              > siniakiem...bo na mnie to sie wszystko goi jak na psie...a na rowerze jezdze
              > jak wariatka..............:-)))))

              Dobra, dobra, ide jutro do lekarza :))
              Chociaz moja mama do mnie dzisiaj przyjechala z Polski i potwierdzila, ze to
              tylko ogromny siniak. A mama jest pielegniarka :)

              P.S. I Przywiozla mi dwa sloiki ogorkow kiszonych, pychaaaa. :)
              Pozdrawiam Vika :)

              Mrufka (siedzaca przed komputerem z talerzem pelnym ogorkow)
              • Gość: anna Re: S.O.S siniak. IP: *.supermedia.pl / *.mapster-net.com.pl 21.07.02, 22:52
                na siniaki najlepsze są kremy z witamina k. zapytaj w aptece
                • Gość: Mrufka Re: S.O.S siniak. IP: *.abo.wanadoo.fr 21.07.02, 23:03
                  Gość portalu: anna napisał(a):

                  > na siniaki najlepsze są kremy z witamina k. zapytaj w aptece

                  Fajnie wiedziec, dzieki :)
                  • Gość: Vika Re: S.O.S siniak. IP: *.ewave.at 21.07.02, 23:33
                    Gość portalu: Mrufka napisał(a):

                    > Gość portalu: anna napisał(a):
                    >
                    > > na siniaki najlepsze są kremy z witamina k. zapytaj w aptece
                    >
                    > Fajnie wiedziec, dzieki :)
                    A normalne polskie ogorki robi síe tak:Male ogorasy,myjemy,upychamy do
                    sloiczkow,przesypujac raz po raz,kminkiem i przekladajac suchymi badylami
                    nasiennymi koperku oraz kilka ziarenek pieprzu i lisc bobbkowy-tez
                    dowalamy...zalewamy te miksture ostudzona solona woda.Zakrecamy...i czekamy
                    tygodni dwa...no i mamy polsolne...a jak chcemy wczesniej polsolne to zalewamy
                    goraca solanka(GORACA-mowie,ale taka,zeby sloika szlag nie trafil)-no i mamy za
                    trzy dni...no gora cztery:-)mniam.Smacznego:-)
                    JUTRO LECE PO OGORKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • liloom od siniaka do ogorkow 22.07.02, 08:33
                      A ja dodam Vikus, ze male ogorki nie zawsze sa do kupienia, wiec na wiosne
                      kwasilam ogorki-weze:))))))(pokrojone na kawalki)
                      Smakowaly tak samo!:)
    • lyche1 Re: S.O.S siniak. 22.07.02, 08:31
      Ja polecam,nawet po kilku dniach, maść "Arcalen" Nie wiem czy nie przekręciłam
      nazwy więc podaję obiegową - "Dla sportowców". Trzeba posmarować ( niestety
      jest to bardzo tłuste mazidło, więc jak chodzisz do pracy - to na noc.) PO dniu
      lub dwóch siniak - w jakiejkolwiek sile blednie.
      Drugi sposób to okłady ze słoniny. Słonina jednak nie powinna być solona.
      Okłady ze słoniny pomogą Ci na krwiaka. Pozdr.
    • Gość: Lechita Re: S.O.S siniak. IP: 218.145.63.* 22.07.02, 11:17
      Gość portalu: Mrufka napisał(a):

      > No wiec wchodze do pokoju dzieciakow, a tam oczywiscie bajzel, jak po
      > trzesieniu ziemi. Robie dwa kroki w przod i padam prosto na pysk. (W locie
      > probuje jeszcze chwycic sie rekami gornej barierki lozeczka, ale efekt jest
      > taki, ze malo nie skrecam sobie reki.) No wiec ostatecznie leze na klockach
      > lego( "Duplo") a pod moim prawym kolanem wykwita sobie sliczny siniak w
      > kolorze zgnilego jablka. Siniak ma srednice ok. 7,5 cm i wypuklosc 1 cm. Co
      > tu duzo gadac-pierwszorzedny siniak. Nie byloby problemu gdyby nie nie fakt,
      > ze za jakies 3 tygodnie jade na slub kuzynki meza, a moja sukienka wieczorowa
      > siega kolan.
      > Pomocy! Czy ktos zna jakis sposob na to by ta sliwka szybciej zniknela???
      > Czy pomoga jakies oklady etc. ?
      >
      > Zdesperowana Mrufka.

      Kurde. Kobieta ma meza, dzieci a jeszcze chce zeby faceci patrzyli sie na jej
      krzywe giry. Nastepna pusta puszczalska baba.
      • lyche1 Re: S.O.S siniak. 22.07.02, 11:21
        Drogi mój czy moja? Współczuję głęboko twojemu partnerowi. Starać się wyglądać
        byle jak, nie starać się podobać swojemu partnerowi uuuuuu współczuję. Kochacie
        się po ciemku?
      • suzume wiesz co, lechita? 22.07.02, 11:30
        patafian jesteś
        i męczydupa - wszyscy już wiedzą, że ci w życiu nie wyszło, a wszystkiemu winne
        głupie baby.
        współczujemy i czcimy minutą ciszy

        Gość portalu: Lechita napisał(a):

        > Kurde. Kobieta ma meza, dzieci a jeszcze chce zeby faceci patrzyli sie na jej
        > krzywe giry. Nastepna pusta puszczalska baba.
        • agick Re: wiesz co, lechita? 22.07.02, 11:52
          su kochana....
          to nie patafian - to zwykły palant... tak się tutaj pęta jak smród po gaciach i
          tyle...
          pęta się bo inni zlali to coś a realu to pryszczaty, zakompleksiony dupek,
          który onanizuje się przy pornosach siedząc samotnie w domu.

          szkoda minuty ciszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka