Dodaj do ulubionych

Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dady...

IP: *.ewave.at 23.07.02, 14:34
Jak sobie chcecie to prosze bardzo moge cos niecos poczytac...no wiecie gdzie
i co:-).Moze byc w tym temacie albo na poczte:-).Ale moge to robic tylko
poznym wieczorem lub noca.Kazdej napisze,kiedy ma sie zglosic po dobior
wiadomosci.OK?Buzi.-)
Obserwuj wątek
    • lastka Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad 23.07.02, 14:40
      Viiiiiiiika kochana jesteś, pisz na lastkę ok? Będę czekać z niecierpliwością,
      czy potrzebujesz więcej jakiś informacji do tego? hm?
    • liloom Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad 23.07.02, 15:06
      Na poczte wysylam:)
      • Gość: Vika Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad IP: *.ewave.at 23.07.02, 18:45
        liloom napisała:

        > Na poczte wysylam:)
        >
        • liloom Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad 24.07.02, 08:36
          tak jest sir, ja sir!

          Gość portalu: Vika napisał(a):

          > liloom napisała:
          >
          > > Na poczte wysylam:)
          > >
    • lalka74 Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad 23.07.02, 19:19
      cześć Vika - a mi też byś poczytała? Bardzo proszę.
      • Gość: vika Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad IP: *.ewave.at 23.07.02, 19:53
        I przyznaj sie tu czlowieku,ze cos potrafisz.-)Dla Ciebie zawsze;-)))))))
        • Gość: Vika Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad IP: *.ewave.at 23.07.02, 20:08
          Bardzo prosze,spokojnie poczekajcie na moja odpowiedz.
          Nigdy tym nie zajmowalam sie tym zawodowo...a troche wiem,chocbym nie chciala
          wiedziec...Dlatego moj DZIADEK nazywal mnie Vika-od...wyznawcow bialej magii
          VICANOW:
          postaram sie cos wstepnie wytlumaczyc...
          Najczesciej dar VICA maja ludzie po kilkukrotnie przebytej smierci
          klinicznej,ktorzy wczesniej nie chorowali nigdy a odratowani przez lekarzy i
          pozniej czujacy sie bardzo dobrze...Nigdy nie zajmuja sie czarna magia ani
          satanizmem...bardzo rzadko wroza z kart TAROTA(sa czasem niebezpieczne),gleboko
          wierza w Boga i nigdy nie uzywaja narkotykow ani nie zajmoja sie na nawracaniem
          na jakakolwiek wiare.Sa calkowicie zdrowi na umysle i nie maja zamiaru nikogo
          przekonywac do czegokolwiek:-)
          • Gość: Vika Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad IP: *.ewave.at 23.07.02, 20:28
            Gość portalu: Vika napisał(a):

            > Bardzo prosze,spokojnie poczekajcie na moja odpowiedz.
            > Nigdy tym nie zajmowalam sie tym zawodowo...a troche wiem,chocbym nie chciala
            > wiedziec...Dlatego moj DZIADEK nazywal mnie Vika-od...wyznawcow bialej magii
            > VICANOW:
            > postaram sie cos wstepnie wytlumaczyc...
            > Najczesciej dar VICA maja ludzie po kilkukrotnie przebytej smierci
            > klinicznej,ktorzy wczesniej nie chorowali nigdy a odratowani przez lekarzy i
            > pozniej czujacy sie bardzo dobrze...Nigdy nie zajmuja sie czarna magia ani
            > satanizmem...bardzo rzadko wroza z kart TAROTA(sa czasem
            niebezpieczne),gleboko
            >
            > wierza w Boga i nigdy nie uzywaja narkotykow ani nie zajmoja sie na
            nawracaniem
            >
            > na jakakolwiek wiare.Sa calkowicie zdrowi na umysle i nie maja zamiaru nikogo
            > przekonywac do czegokolwiek:-)

            Najczesciej wroza Tym,Ktorzy naprawde tego potrzebuja i...nie biora za to
            zadnych oplat.Chyba,ze w glebokiej biedzie poprosza o kawalek chleba.....:-)
            jesli odmowisz to tez nic zlego:-)
        • lalka74 Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad 24.07.02, 11:09
          Vika, a jeszcze jakbyś podała adres mail i co dokładnie napisać - to byłoby
          super, pozdrawiam :)))
    • paw_dady ja jestem pasazerem i sie pytam o co chodzi? 23.07.02, 20:12
      zem wrocil z zakladu, siedze w siateczkowym podkoszulku bez rekawoa i bereciku,
      pije wodke i czekam na strawe (stara zupe ;). i tylko sie zastanawiam o co
      chodzi?!
      • Gość: Vika Re: ja jestem pasazerem i sie pytam o co chodzi? IP: *.ewave.at 23.07.02, 20:22
        paw_dady napisała:

        > zem wrocil z zakladu, siedze w siateczkowym podkoszulku bez rekawoa i
        bereciku,
        >
        > pije wodke i czekam na strawe (stara zupe ;). i tylko sie zastanawiam o co
        > chodzi?!
        no to Ciebie pierwszego wezme do tego glupiego babskiego gadania.Podaj mi
        szybko date urodzenia,jesli mozliwe z godzina.kolor wlosow i oczu,plec...i za
        chwile czegos sie dowiesz.......
        • paw_dady Re: ja jestem pasazerem i sie pytam o co chodzi? 23.07.02, 20:26
          > no to Ciebie pierwszego wezme do tego glupiego babskiego gadania.Podaj mi
          > szybko date urodzenia,jesli mozliwe z godzina.kolor wlosow i oczu,plec...i za
          > chwile czegos sie dowiesz.......

          no to tak jestem seksowna blondynka, urodzilem sie 11/12/1981, godzina 6:30AM,
          jestem kobieta, oczy blekitne

          • Gość: Vika Re: ja jestem pasazerem i sie pytam o co chodzi? IP: *.ewave.at 23.07.02, 21:05
            paw_dady

            Nie masz czasu na rozpamietywanie swoich i cudzych zaslug i bledow.Uwolnij sie
            od tego i bedzie lepiej.Ktos wazny w twoim zyciu(mezczyzna-Szatyn-mlody,mlodszy
            niewiele od Ciebie) czeka na Twoje dzialania w.....pracy i uczuciach.To Twoj
            sukcesz jesli sie postarasz.Nie mysl o czarnowlosym...nie wart jednej Twojej
            mysli.
            Przejmij ster w swoje rece.Nie sluchaj rad starszych i autorytetow.Masz swoj
            rozum...i dobrze wiesz co zrobic!!!!!!
            Czeka Cie nieszczescie,ale unikniesz go jesli nie zaufasz...brunetowi.To
            zlodziej uczuc i pieniedzy, a takze chce ukrasc ci RODZINE.Buziaki!Vika.
            I pamietaj:zadna wrozba nie jest recepta ani wyrocznia...jest tylko
            wskazowka...A najleprza na choroby w rodzinie i zmartwienia jest MAtka Boska
            Jasnogorska...i sw.Antoni(Chroni przed wszelkim zlodziejstwem)
            • paw_dady za buziaczki dziekuje, sa prawdziwe 23.07.02, 21:15
              do do reszty wrozby rozumiem, ze bierzesz kwawlki pokrojonych horoskopow
              gazetowych i losowo poddajesz permutacjom. eee i ciekawe czy kto wierzy we
              wrozby?

              co do brunetow hmm jestem hetero i nie wiem jakbym sie zachowal jak jakis facet
              by sie do mnie przystawial. co innego piekne kobiety, ale je przegna moja
              niezawodna zona ;)))

              paw pozdrawia
              • Gość: Vika Re: za buziaczki dziekuje, sa prawdziwe IP: *.ewave.at 23.07.02, 22:18
                paw_dady napisał/a:

                > do do reszty wrozby rozumiem, ze bierzesz kwawlki pokrojonych horoskopow
                > gazetowych i losowo poddajesz permutacjom. eee i ciekawe czy kto wierzy we
                > wrozby?
                >
                > co do brunetow hmm jestem hetero i nie wiem jakbym sie zachowal jak jakis
                facet
                >
                > by sie do mnie przystawial. co innego piekne kobiety, ale je przegna moja
                > niezawodna zona ;)))
                >
                > paw pozdrawia
                Nikt ci nie karze wierzyc...ale samaa sobie wytlumacz...skad masz wrednego
                bruneta kolo siebie....
                A permutacje sa wynikiem pewnych ukladow z kosmosu,ktorej jestes czastka...:-)
    • lastka Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad 24.07.02, 08:47
      Gość portalu: Vika napisał(a):

      > Jak sobie chcecie to prosze bardzo moge cos niecos poczytac...no wiecie gdzie
      > i co:-).Moze byc w tym temacie albo na poczte:-).Ale moge to robic tylko
      > poznym wieczorem lub noca.Kazdej napisze,kiedy ma sie zglosic po dobior
      > wiadomosci.OK?Buzi.-)

      Vika no to gdzie mam Ci to wysłać?
      • agick Vika... 24.07.02, 10:56
        ja podałam co pytałaś i czekam niecierpliwie...:)
        powiadasz o tym darze po śmierci klinicznej... zastanawiam się zatem dlaczego
        ja z siostrą tak nie mamy - obie miałyśmy śmierć kliniczną... ja w szpitalu a
        Ania w domu... może dlatego, że jako dzieci..?

        nie wiem - wiem, że rodzice się nacierpieli..
        ale z sister łączy mnie coś bardzo szczególnego - czuję jak samą siebie... jak
        miała rodzić dziecko rano do niej zadzwiniłam i owiedziałam, że to będzie
        dziś... JA TO CZUŁAM.
        jak rodziła - wiedziałam.

        kiedyś anka poszłą do numerologa - obcy facet, nie znał jej.. o nic nie
        pytał... powiedział jej, że ma tu kogoś na ziemii, bez którego nie może żyć...
        że kiedyś już tu była (żyła) a ta osoba była jej bardzo bliska - na tyle by w
        następnym życiu ją ze sobą zabrać... powiedział jej, że to siostra czyli ja..
        skąd widział...????

        jesteśmy do siebie wizualnie bardzo podbne - aż dziwne bo bliźniaki kiedyś tam
        się zaczynają różnić a my nie - z wiekiem coraz bardziej podobne.

        no nie wiem...
        • liloom agick 24.07.02, 11:09
          agick to fasynujace miec blizniaczke! jestescie rozumiem jednojajowe i jak 2
          krople wody...(?) S-U-P-E-R!
          Ja znalam kiedys blizniaczki tak calkiem inne - Malgosia byla blondynka,
          nizsza, przy kosci, humanistycznie uzdolniona, a Ela wysoka ciemna i w klasie
          matematycznej - numer, co?
          • agick lil.... 24.07.02, 11:20
            bliźniaczki jednojajowe...p o d o b n e ...:))
            tia - zamieniałyśmy się w szkole notorycznie - nigdy nikt nie wiedział która
            jest która... swoje imie odzyskałam na studiach (już nie razem) bo do tego
            momentu NIKT (nie licząć mamy) nie mówił mi po imieniu tylko "siostra".. do
            anki też...

            bo nie wiedzieli z którą aktualnie rozmawiają..
            • liloom agick? to ty?;) 24.07.02, 11:27
              ale to nie wy bylyscie stylowane kiedys w cosmopolitan (?), tam jedna tez byla
              ania:)))

              ja kiedys sobie wymyslalam co by bylo gdybym miala siostre blizniaczke
              zafascynowana lektura "Ania czy Mania"

              Moja tesciowa miala blizniaczke wiec nasluchalam sie kiedys niesamowitych
              opowiesci. Niestety juz ich (tesciowej i jej siostry, ktorej nigdy nie
              poznalam, bo mieszkala kilkaset km od Wawy) nie ma...
              Ale opowiesci o paralelach w zyciu byly fantastyczne!
              • agick nie... aż takie sławne nie jesteśmy... 24.07.02, 11:48
                ale opowieści o wspólnych przygodach mam bez liku - np. umawianie się na randkę
                z jednym facetem podając się za jedną osobę..... (wiesz, system zmianowy..:)
                wesoło było - jak nas obie zobaczył to usiadł.. he, he.
                moja sister ma dwie córki - spokojnie mogę uchodzić za ich mamę...
                mam nawet lepsze notowania u nich niż obie babcie - po prostu podobna jestem do
                ich mamy i jak anki nie ma horyzoncie staję się tą najważniejszą osobą, do
                której przychodzą.
                wiesz, nie wyobrażam sobie świata bez niej - jak kiedyś coś się stanie to
                zapewne jedna dołączy do drugiej w szybkim tempie ( o ile nie razem jak wtedy
                miałayśmy śmierćź kliniczną) - mnie zwieźli do szpitala i tam umierałam a ania
                zaraz po mnie zapadła w śmierć w domu....
                do dziś niezbadane są psychiczne złączenia bliźniaków - nie wiem jak u innych
                ale u nas bardzo silne.
                • liloom Re: nie... aż takie sławne nie jesteśmy... 24.07.02, 11:58
                  Najbardziej niesamowite to z ta smiercia kliniczna! Jak to, tak nagle jej
                  sie "zapadlo"? A co z Toba bylo? Opowiedz pliz
                  • agick Re: nie... aż takie sławne nie jesteśmy... 24.07.02, 12:20
                    bliźniaki z reguły to wcześniaki - a co za tym idzie chorują częsciej niż inne
                    dzieci... słabe byłyśmy, chude jak szkapki...
                    zapada się... normalnie - jak byś zasypiała... następuje zatrzymanie czynności
                    życiowych... ucieka z Ciebie wszystko.
                    Nic nie bolało - nie miałam tylko sił otworzyć oczu...
                    • liloom Re: nie... aż takie sławne nie jesteśmy... 24.07.02, 14:11
                      agick, ojej zgubil mi sie watek.
                      ja nie bylam blizniakiem ani wczesniakiem, ale tez bylam chuda i drobna itd itp.
                      a ma to taki plus, ze sie wyglada mlodziej niz sie jest w rzeczywistosci (jak
                      doszlam wreszcie do 18-lat to nikt mi nie wierzyl ze tyle mam i cierpialam z
                      tego powodu bardzo huehue), i ma to ogromniaste plusy teraz (!!!)
    • Gość: anula Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad IP: *.cedler.com.pl / 192.168.0.* 24.07.02, 11:41
      a właściwie to o co chodzi? Chętnie bym się przyłączyła, jeśli można...
      • agick Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad 24.07.02, 12:23
        o TWA.....:)) i karty, i rultkę i alkohol...
        wiesz, zakładamy szulernię i takie tam teraz rzeczy ustalamy...:)
        • lastka Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad 24.07.02, 12:50
          agick napisała:

          > o TWA.....:)) i karty, i rultkę i alkohol...
          > wiesz, zakładamy szulernię i takie tam teraz rzeczy ustalamy...:)
          >
          • agick Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad 24.07.02, 12:57
            >
            > Zapomniałaś jeszcze o tych narkotykach i przemytach ;o)))

            wiesz, bałam się cenzury... ale jasna sprawa - dragi i przemyt też jest w
            kompetencjach szulernii...
            no i handel bronią oraz żywym towarem....

            ps. a propos - mam na zbyciu facecika... świeży jest.. beżowy trochę z natury -
            masz jakiegoś kupca..?
            :)

            >
            >
            >
            • lastka Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad 24.07.02, 13:04
              agick napisała:

              > >
              > > Zapomniałaś jeszcze o tych narkotykach i przemytach ;o)))
              >
              > wiesz, bałam się cenzury... ale jasna sprawa - dragi i przemyt też jest w
              > kompetencjach szulernii...
              > no i handel bronią oraz żywym towarem....
              >
              > ps. a propos - mam na zbyciu facecika... świeży jest.. beżowy trochę z
              natury -
              >
              > masz jakiegoś kupca..?
              > :)
              >

              Taaaa myślę, że coś znajdę...niebawem dać ci znać tylko troszkę się rozejrzę tu
              i tam ;o)))))
              > >
              > >
              > >
              • agick Re: Agick,Liloom,Lastka,Kwik,lyche,pg1514,Paw Dad 24.07.02, 13:07
                > Taaaa myślę, że coś znajdę...niebawem dać ci znać tylko troszkę się rozejrzę
                tu
                >
                > i tam ;o)))))


                cool - byle szybko bo mu zęby wypadną.....
    • Gość: anika VIKA, VIKA, VIKA!!!!!!!!!!! IP: 217.153.44.* 24.07.02, 13:07
      ja też prooooszęęęęę
      11.02.1975, godz. 23.45, oczy brązowe, włosy ciemne, kobieta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka