zawiedziona_panna
22.06.05, 20:30
bedzie miał striptizerkę. Wieczór jest w ten piatek. Pokłóciliśmy się o to
strasznie, a on nazwał mnie głupią, że jestem zazdrosna o takie "głupstwo".
Jestem tak strasznie wściekła! Nigdy tego nie zaakceptuję! Do tego wieczór ma
być w NASZYM mieszkaniu! Jeśli sprowadzi sobie panne na wieczór, Bóg mi
świadkiem, że wytnę mu jakiś numer, może nawet powiem "NIE" przy ołtarzu,
żeby go upokorzyc, tak jak on chce upokorzyć mnie. Nie wiem, czy to facet dla
mnie, mam wrażenie, że mnie nie szanuje, a może przesadzam?