Dodaj do ulubionych

maz zazdrosny o targi

25.06.05, 19:48
mam 33 lata, mieszkam w miescie w ktorym co miesiac odbywaja sie targi.
juz jako studentka pracowalam tam jako hostessa lub pozniej jako tlumaczka
to byl moj dodatkowy niezly zarobek.
teraz jestem lektorka j. niemieckiego ale czesto tez ide na targi by troche
dorobic i co tu duzo ukrywac to wciaga wiec jak nie ide przez 3 miesiace to
potem bardzo chce.
Pracuje tylko jako tlumacz, to jest naprawde niezly zastrzyk gotowki kazdego
miesiaca, ale podoba mi sie tez, nie ukrywam ta atmosfera.
Maz jest o to bardzo zazdrosny ( goscmi targowymi sa w wiekszosci faceci),
raz jeszcze jak bylam studentka i przed slubem dalam sie zaprosic jednemu z
gosci targowych na kolacje (tylko) i teraz ten watek czesto sie pojawia w
moich rozmowach z mezem, wypytuje i drazy czy wtedy zgodzilabym sie na wiecej
itp. to mnie wnerwia i wtedy klocimy sie praktycznie o nic, a gdy znow
zblizaja sie targi i mam propozycje pracy to atmosfera robi sie ciezka i az
sie boje powiedziec ze ide do pracy, przeciez.
Fakt staram sie wtedy ladnie wygladac i byc elegancka,ale nigdy nie dlatego
by zrobic wrazenie na jakims facecie.
Ale maz wie swoje i zatruwa mi wciaz mysli swoimi podejrzeniami i wymowkami
Czy to jest normalne?
Obserwuj wątek
    • siwa-sowa Re: maz zazdrosny o targi 25.06.05, 22:43
      Mój ma podobnie, więc to nie wyjątek, ale chyba też nie normalność...
      • wiewiora_130 Re: maz zazdrosny o targi 26.06.05, 12:54
        bo na targach tak to wlasnie jest sami faceci, zupelnie inna atmosfera, inne
        zycie. mnie tez sie to bardzo podoba :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka