kleopatraa
04.07.05, 21:27
a mianowicie jestem przed okresem i normalnie gryze... a ze nie lubie jego
samotnych wyjsc i uwazam, ze w zwiazku nie powinno ich za bardzo byc ( w moim
zwiazku, uscislijmy, i nie oczekuje komentarzy na ten temat) poklocilismy
sie. W jego pracy jakis sie zeni i wpadli na pomysl zrzutki na prezent a w
rewanzu pan mlody zabiera ich do lasu sie nachlac.... impreza z rozmachem,
nie ma co. Wkurzylo mnie nie branie pod uwage mojego zdania na ten temat i w
sumie powiedzialam mu ze nie zamierzam tolerowac pewnych zachowan bo ja chce
miec w zwiazku spokoj. Ale ze mnie baba :////////