mara33
01.08.05, 20:47
Czuje się coraz gorzej ...już nic mnie nie cieszy...płaczę nonstop i przede
wszystkim nie mam się czym zająć...wszystko co zwylke dawało mi przyjemnosć
straciło sens i nie jest już atrakcyjne...najchętniej to nie wtsawałabym z
łóżka, bo nie widzę sensu.... Co jest przyczyną? 3,5 miesiąca wakacji...chyba
cierpie na syndrom bezrobotnego....Miałam pewien pomysł na wakacje ( pewna
praca) - ale nie wypalił. Przez pierwsze 1,5 miesiąca jakoś sobie
radziłam...miałam mnóstwo zajęć...teraz mi się wszystkie pomysły wyczerpały,
dosłownie wszystkie.... najgorsze jest też to , ze wszyscy wokół mnie
wyjechali i to przeważnie na długo....Kasa też jest dużą przyczyną...mieszkam
na małym odludziu, a na benzyne czy bilety kasy brak:((( Mąż długo pracuje a
ja siedze w domu sama jak palec....samotnosć jest straszna.....mogłyby się
już studia zacząć!!!!