Dodaj do ulubionych

chleba, pracy, meza

20.08.02, 13:16
tak mi sie jakos skojarzylo kiedy usilowalem sobie wyobrazic, ze jestem
kobieta. jak ktos jest zmeczony bywaniem mezczyzna to albo chce byc dzieckiem
(ale to prawie to samo co mezczyzna) albo kobieta. kobiety maja lepiej bo nie
musza byc mezczyznami. kobiety generalnie nie wiedza o co im chodzi, a
mezczyznom wiadomo o co chodzi (tako rzecze pewna dama) dlatego kobietom jest
latwiej. kto sie nie zgadza niech sie nie wpisuje, dla ulatwienia dyskusji:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Liver Re: chleba, pracy, meza IP: 157.25.84.* 20.08.02, 13:27
      Polecam film "Czego pragną kobiety" ( What women want ).
    • kwik zony, matki i kochanki 20.08.02, 13:42
      tak mi sie jakos skojarzylo kiedy usilowalam sobie wyobrazic, ze jestem
      mezczyzna. jak ktos jest zmeczony bywaniem kobieta to albo chce byc dzieckiem
      (ale to prawie to samo co kobieta) albo mezczyzna. mezczyzni maja lepiej bo nie
      musza byc kobietami. mezczyzni generalnie nie wiedza o co im chodzi, a
      kobietom wiadomo o co chodzi (wszyscy tak mowia) dlatego mezczyznom jest
      latwiej.
      • pumex1 Re: zony, matki i kochanki 20.08.02, 13:46
        kwik napisała:

        > tak mi sie jakos skojarzylo kiedy usilowalam sobie wyobrazic, ze jestem
        > mezczyzna. jak ktos jest zmeczony bywaniem kobieta to albo chce byc dzieckiem
        > (ale to prawie to samo co kobieta) albo mezczyzna. mezczyzni maja lepiej bo
        nie
        >
        > musza byc kobietami. mezczyzni generalnie nie wiedza o co im chodzi, a
        > kobietom wiadomo o co chodzi (wszyscy tak mowia) dlatego mezczyznom jest
        > latwiej.


        Czyli wiem o co mi chodzi?
        Czy nie wiem?
        Bo w końcu nie wiem...


        Ale pozdrawiam
        Pumex

        • kwik Re: zony, matki i kochanki 20.08.02, 13:51
          > Czyli wiem o co mi chodzi?
          > Czy nie wiem?
          > Bo w końcu nie wiem...
          >
          :))) i tu jest pies pogrzebany (przpraszam wszystkich milosnikow zwierzat)
          • Gość: jjasio Re: zony, matki i kochanki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.02, 13:57
            ale kota ogonem też obracać nie możemy.
            pa
            • kwik Re: zony, matki i kochanki 20.08.02, 14:02

              > ale kota ogonem też obracać nie możemy.
              > pa

              wszystko zależy od kota.
              do widzenia.
              • poison1 Re: zony, matki i kochanki 20.08.02, 14:06
                kwik napisała:

                >
                > > ale kota ogonem też obracać nie możemy.
                > > pa
                >
                > wszystko zależy od kota.
                > do widzenia.

                A ja bym stwierdziła, że raczej od ogona.
            • poison1 Re: zony, matki i kochanki 20.08.02, 14:05
              Gość portalu: jjasio napisał(a):

              > ale kota ogonem też obracać nie możemy.
              > pa


              Jak nie ma ogona to nie.
              • pumex1 Re: zony, matki i kochanki 20.08.02, 14:10
                poison1 napisała:

                > Gość portalu: jjasio napisał(a):
                >
                > > ale kota ogonem też obracać nie możemy.
                > > pa
                >
                >
                > Jak nie ma ogona to nie.
                >
                • suzume Re: zony, matki i kochanki 20.08.02, 14:28
                  pumex1 napisała:

                  > poison1 napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: jjasio napisał(a):
                  > >
                  > > > ale kota ogonem też obracać nie możemy.
                  > > > pa
                  > >
                  > >
                  > > Jak nie ma ogona to nie.
                  > >
          • Gość: Vika Re: zony, matki i kochanki IP: *.ewave.at 20.08.02, 13:59
            kwik napisała:

            > > Czyli wiem o co mi chodzi?
            > > Czy nie wiem?
            > > Bo w końcu nie wiem...
            > >
            > :))) i tu jest pies pogrzebany (przpraszam wszystkich milosnikow zwierzat)
            Pies nie jest pogrzebany bo pies wie o co mu chodzi.Pies zdecydowanie chce miec
            pana,ktory go karmi,glaszcze i z nim rozmawia.A inne problemy pies zimnym
            nodsem tracal.Dlatego pies wie,ze jest madrzejszy od ludzi i czesto to sprytnie
            wykorzystuje.Takie cwane bydle:-)O!
            • Gość: Vika Re: zony, matki i kochanki IP: *.ewave.at 20.08.02, 14:01
              Ale mozemy kota glaskac pod wlos co i jemu i nam wychodzi bokiem.
    • poison1 Re: chleba, pracy, meza 20.08.02, 14:03
      Ja się nie zgadzam, więc się wpisuję, dla ułatwienia dyskusji oczywiście. A nie
      zgadzam się, że kobieta nie musi być mężczyzną. Otóż musi i jest. Coraz
      częściej.
      • Gość: jjasio Re: chleba, pracy, meza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.02, 14:10
        ok.pies,kot. a myszka? skoro mamy mówić o kobietach...
        pies na kobiety, kot w worku,a myszka...? gdzie podziała się myszka?
        pa
        • pumex1 Re: chleba, pracy, meza 20.08.02, 14:13
          Gość portalu: jjasio napisał(a):

          > ok.pies,kot. a myszka? skoro mamy mówić o kobietach...
          > pies na kobiety, kot w worku,a myszka...? gdzie podziała się myszka?
          > pa

          Uciekła myszka do dziurY (akcent na ostatnią sylabę).
        • kwik Re: chleba, pracy, meza 20.08.02, 14:14
          myszka zazwyczaj siedzi cicho (pod miotla).
          • Gość: jjasio Re: chleba, pracy, meza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.02, 14:18
            Ale gdyby mogła wybierać ,to na pewno wybrałaby dziurĘ.
            pa
          • Gość: Vika Re: chleba, pracy, meza IP: *.ewave.at 20.08.02, 14:19
            kwik napisała:

            > myszka zazwyczaj siedzi cicho (pod miotla).
            Albo sie przemyka szarym cieniem pod sciana lub nadgryza co jest do
            nadgryzienia.Dlatego zyje z kotem jak pies z kotem i koty z nim drze:-)
    • Gość: Liver To jest tak... IP: 157.25.84.* 20.08.02, 14:22
      Facet mówi : kobieta zmienną jest, ale też mówi : wiem, że nic nie wiem, ale z
      drugiej strony mówi : myślę, więc jestem.
      A co mówi kobieta ?:))))
      • Gość: jjasio no nie wiesz?/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.02, 14:26
        Chciałabym Chciała ,ale się boję to poczekajmy jeszcze trochę.
        pa
      • pumex1 Re: To jest tak... 20.08.02, 14:28
        Albo mówi:
        Wynieś wreszcie te śmiecie do jasnej cholery, bo z nerw już wychodze!!!
        • suzume Re: To jest tak... 20.08.02, 14:33
          pumex1 napisała:

          > Albo mówi:
          > Wynieś wreszcie te śmiecie do jasnej cholery, bo z nerw już wychodze!!!

          i wtedy wychodzi z siebie i staje obok. a obok przechodzi ludzkie pojęcie
          • poison1 Re: To jest tak... 20.08.02, 14:38
            suzume napisała:

            > pumex1 napisała:
            >
            > > Albo mówi:
            > > Wynieś wreszcie te śmiecie do jasnej cholery, bo z nerw już wychodze!!!
            >
            > i wtedy wychodzi z siebie i staje obok. a obok przechodzi ludzkie pojęcie
            >

            A co wówczas ze "śmiećmi"?

            >
            • suzume Re: To jest tak... 20.08.02, 15:05
              poison1 napisała:

              > suzume napisała:
              >
              > > pumex1 napisała:
              > >
              > > > Albo mówi:
              > > > Wynieś wreszcie te śmiecie do jasnej cholery, bo z nerw już wychodze!
              > !!
              > >
              > > i wtedy wychodzi z siebie i staje obok. a obok przechodzi ludzkie pojęcie
              > >
              >
              > A co wówczas ze "śmiećmi"?

              pojęcie przechodzi, to zabierze
        • Gość: Liver Re: To jest tak... IP: 157.25.84.* 20.08.02, 14:34
          Albo też kobieta mówi: wiesz, dzisiaj tak mnie głowa boli, ewentualnie :
          motylem jestem, i już jej nie ma :)))
          • kwik Re: To jest tak... 20.08.02, 14:42
            Gość portalu: Liver napisał(a):

            > Albo też kobieta mówi: wiesz, dzisiaj tak mnie głowa boli, ewentualnie :
            > motylem jestem, i już jej nie ma :)))

            :((

            moze tez powiedziec: wiesz co kochany, chodźmy juz stad.


            ps. gratulacje dla zalozyciela watku.


            • amor_latino Re: To jest tak... 20.08.02, 14:56
              w ogole nie rozumiem o co chodzi ale gratulacje przyjmuje:)
              ps.
              a z mezczyznami kwisiu to sobie zaprzeczylas, o;)

              kwik napisała:

              > Gość portalu: Liver napisał(a):
              >
              > > Albo też kobieta mówi: wiesz, dzisiaj tak mnie głowa boli, ewentualnie :
              > > motylem jestem, i już jej nie ma :)))
              >
              > :((
              >
              > moze tez powiedziec: wiesz co kochany, chodźmy juz stad.
              >
              >
              > ps. gratulacje dla zalozyciela watku.
              >
              >
              • kwik Re: To jest tak... 20.08.02, 15:00
                > w ogole nie rozumiem o co chodzi ale gratulacje przyjmuje:)

                czyli jestes juz kobieta?
                :)


                > ps.
                > a z mezczyznami kwisiu to sobie zaprzeczylas, o;)

                celowo.

            • Gość: Liver Re: To jest tak... IP: 157.25.84.* 20.08.02, 14:57
              No nie bądź taka smutna.
              Ja kocham kobiety a właściwie jedną. :)))
      • lastka Re: To jest tak... 20.08.02, 15:08
        Gość portalu: Liver napisał(a):

        > Facet mówi : kobieta zmienną jest,

        A kobieta odpowiada: a głupi który jej zaufa...

        To nie są moje słowa tylko gdzies je kiedyś słyszałam i tak mi się skojarzyło.
    • amor_latino ogromne dzieki 20.08.02, 15:04
      bardzo sie ciesze, ze wiekszosc gosci na watku sie zgadzala z przedmowca czym
      przyczynili sie do cywilizowanego toku dyskusji miedzyplciowej.
      • suzume guciu 20.08.02, 15:07
        towarzysz poniekąd ma rację, dlatego zgadzamy się z towarzyszem poniekątem :)

        ps: po co Ci mąż?
        • liloom co sie dzieje? 20.08.02, 15:31
          kurcze pioro taki dlugi watek i nikt nie poklocil sie, nie nabluzgal na nikogo
          i nie skrytykowal tematu ani co lepiej wypowiedzi o kocie i psie.
          ide na basen...

          • jjasio Re: co sie dzieje? 20.08.02, 15:37
            Może wszyscy przejęli się krytyką tego forum i powstrzymują sie od wulgaryzmów.
            pa
          • poison1 Re: co sie dzieje? 20.08.02, 15:37
            liloom napisała:

            > kurcze pioro taki dlugi watek i nikt nie poklocil sie, nie nabluzgal na
            nikogo
            > i nie skrytykowal tematu ani co lepiej wypowiedzi o kocie i psie.
            > ide na basen...
            >


            A co, nie masz w domu sedesu, że musisz na basen?
            • kwik Re: co sie dzieje? 20.08.02, 15:42
              > A co, nie masz w domu sedesu, że musisz na basen?
              >
          • Gość: Vika Re: co sie dzieje? IP: *.ewave.at 20.08.02, 15:42
            liloom napisała:

            > kurcze pioro taki dlugi watek i nikt nie poklocil sie, nie nabluzgal na
            nikogo
            > i nie skrytykowal tematu ani co lepiej wypowiedzi o kocie i psie.
            > ide na basen...
            >
            No bo pies z krytykantami tancowal...albo im morde lizal,co udawadnia
            niezbicie,ze moi szanowni przedmowcy nie maja racji albowiem ja maja i o to
            chodzi.Poziom intelektualny mamy zawyzony ,wiec czas obnizyc loty.Wakacje sa
            jeszcze to sie nie potrzeba wysilac.Problem bycia kobieta meskiego rodzaju jest
            priorytetowy i ma przyszlosc a nawet odwrotnie:-)
            • Gość: Vika Re: co sie dzieje? IP: *.ewave.at 20.08.02, 15:58
              Poniewaz wszyscy maja tutaj swoje sluszne racje do zaprezentowania proponuje
              wzorowac sie na niektorych parlamentach i wzbogacic nasza dyskusje w kulturalny
              srodek lokomocji czyli taczki oraz nieodzowne argumenty czyli nogi
              stolowe,fragmenty krzesel,cieta ironie i slabe nerwy.Powieje wtedy swieza idea
              a moze zostanie nawet osiagniete porozumienie miedzyludzkie podczas wzajemnego
              leczenia guzow i siniakow.
              • Gość: gucio Re: co sie dzieje? IP: 194.181.183.* 20.08.02, 16:23
                niestety, teraz sam sobie zaprzecze i nie zgodze sie z vika (kobieta zmienna
                jest, a co!). paly moga zostac, ale reszte narzedzi nowoczesnej dyskusji
                miedzyplciowej zostawmy w szatni, ok? wiedzialem, ze sie zgodzicie bo byscie
                sie nie wpisali, nie? no:)))))

                ps. do su - wiesz co, tez sie zastanawiam po co mi maz? moze podrzucisz pare
                argumentow na "za" albo "przecie" (tylko zebys sobie nie zaprzeczyla:)
                • suzume Re: co sie dzieje? 20.08.02, 16:27
                  > ps. do su - wiesz co, tez sie zastanawiam po co mi maz? moze podrzucisz pare
                  > argumentow na "za" albo "przecie" (tylko zebys sobie nie zaprzeczyla:)

                  jak to po co guciu? potraktuj go przedmiotowo (wiesz: "wszyscy faceci, to") i
                  niech przynosi kasę ;)
                  • Gość: gucio och suuuuuuuu(per) IP: 194.181.183.* 20.08.02, 16:39
                    ze ja gupia na to nie wpadlam, ze dla kaski. a jak dlugo moge mu mowic, ze boli
                    mnie glowa?


                    suzume napisała:

                    > > ps. do su - wiesz co, tez sie zastanawiam po co mi maz? moze podrzucisz pa
                    > re
                    > > argumentow na "za" albo "przecie" (tylko zebys sobie nie zaprzeczyla:)
                    >
                    > jak to po co guciu? potraktuj go przedmiotowo (wiesz: "wszyscy faceci, to") i
                    > niech przynosi kasę ;)
                    >
                    >
                    • Gość: Vika Re: och suuuuuuuu(per) IP: *.ewave.at 20.08.02, 16:56
                      Gość portalu: gucio napisał(a):

                      > ze ja gupia na to nie wpadlam, ze dla kaski. a jak dlugo moge mu mowic, ze
                      boli
                      >
                      > mnie glowa?
                      >
                      >
                      > suzume napisała:
                      >
                      > > > ps. do su - wiesz co, tez sie zastanawiam po co mi maz? moze podrzuci
                      > sz pa
                      Poniewaz juz jestem zdeklarowanym gejem i transwestyta moj chlop postanowil
                      wyjsc za maz.Fajowo !!!!!!!jego maz bedzie przynosil kase i bedziemy go glodzic
                      i bic a sami non stop natrabieni bedziemy pisac na pedalskie linki i
                      nawiazywac nowe znajomosci celem posiadania AIDS I TO JEST AKCENT OPTYMISTYCZNY
                      A NAWET WRECZ PRZECIWNIE,co samo w sobie nie jest przeciwienstwem merytorycznym
                      i nie zmienia faktu.
                      > > re
                      > > > argumentow na "za" albo "przecie" (tylko zebys sobie nie zaprzeczyla:
                      > )
                      > >
                      > > jak to po co guciu? potraktuj go przedmiotowo (wiesz: "wszyscy faceci, to"
                      > ) i
                      > > niech przynosi kasę ;)
                      > >
                      > >
                      • Gość: gucio vika? pilas! a co ci kurna mowilem?? (sama???) n/t IP: 194.181.183.* 20.08.02, 16:59
                        Gość portalu: Vika napisał(a):

                        > Gość portalu: gucio napisał(a):
                        >
                        > > ze ja gupia na to nie wpadlam, ze dla kaski. a jak dlugo moge mu mowic, ze
                        >
                        > boli
                        > >
                        > > mnie glowa?
                        > >
                        > >
                        > > suzume napisała:
                        > >
                        > > > > ps. do su - wiesz co, tez sie zastanawiam po co mi maz? moze pod
                        > rzuci
                        > > sz pa
                        > Poniewaz juz jestem zdeklarowanym gejem i transwestyta moj chlop postanowil
                        > wyjsc za maz.Fajowo !!!!!!!jego maz bedzie przynosil kase i bedziemy go
                        glodzic
                        >
                        > i bic a sami non stop natrabieni bedziemy pisac na pedalskie linki i
                        > nawiazywac nowe znajomosci celem posiadania AIDS I TO JEST AKCENT
                        OPTYMISTYCZNY
                        >
                        > A NAWET WRECZ PRZECIWNIE,co samo w sobie nie jest przeciwienstwem
                        merytorycznym
                        >
                        > i nie zmienia faktu.
                        > > > re
                        > > > > argumentow na "za" albo "przecie" (tylko zebys sobie nie zaprzec
                        > zyla:
                        > > )
                        > > >
                        > > > jak to po co guciu? potraktuj go przedmiotowo (wiesz: "wszyscy faceci
                        > , to"
                        > > ) i
                        > > > niech przynosi kasę ;)
                        > > >
                        > > >
                      • suzume vika 20.08.02, 17:09
                        to ja też zostaję gejem, bo bardzo lubię facetów :)))
                    • suzume Re: och suuuuuuuu(per) 20.08.02, 17:08
                      Gość portalu: gucio napisał(a):

                      > ze ja gupia na to nie wpadlam, ze dla kaski. a jak dlugo moge mu mowic, ze
                      boli
                      >
                      > mnie glowa?

                      no bezterminowo, co nie?
                      • Gość: Vika Gutek!!!!!! IP: *.ewave.at 20.08.02, 17:20
                        Moj kochany,tym razem przesadziles,przeholowales i jestem zmuszona Ci sie
                        przeciwstawic cala kultura osobista,chamstwa nie odrzucajac:Co "pilas!No co!!!!!
                        gin z tonikiem to nie nie jest przestepstwo a zamiast papierochow to sobie
                        palilam smierdzaca faje i przy moim abstynenckim i wstrzemiezliwym stylu zycia
                        jestem na haju aczkolwiek mysli wyrazam jasno z czego wynika gleboki
                        nonsens.Nie badz wrogiem myslenia alternatywnego!No!!!!
                        • Gość: gucio vikus IP: 194.181.183.* 20.08.02, 17:31
                          schowaj tego kalacha. przeciez ja tylko zartowalem. no, napijemy sie na
                          zgode? :)

                          Gość portalu: Vika napisał(a):

                          > Moj kochany,tym razem przesadziles,przeholowales i jestem zmuszona Ci sie
                          > przeciwstawic cala kultura osobista,chamstwa nie odrzucajac:Co "pilas!No
                          co!!!!
                          > !
                          > gin z tonikiem to nie nie jest przestepstwo a zamiast papierochow to sobie
                          > palilam smierdzaca faje i przy moim abstynenckim i wstrzemiezliwym stylu
                          zycia
                          > jestem na haju aczkolwiek mysli wyrazam jasno z czego wynika gleboki
                          > nonsens.Nie badz wrogiem myslenia alternatywnego!No!!!!
                      • Gość: gucio Re: och suuuuuuuu(per) IP: 194.181.183.* 20.08.02, 17:23
                        eeee, cos mi chyba zle doradzasz? naprawde bezterminowo? o ile sie znam na
                        facetach to bezterminowo nieprzejdzie bo oni sie musza co jakis czas sprawdzac
                        czy costam...

                        suzume napisała:

                        > Gość portalu: gucio napisał(a):
                        >
                        > > ze ja gupia na to nie wpadlam, ze dla kaski. a jak dlugo moge mu mowic, ze
                        >
                        > boli
                        > >
                        > > mnie glowa?
                        >
                        > no bezterminowo, co nie?
                        >
                        >
                        • suzume Re: och suuuuuuuu(per) 20.08.02, 17:28
                          Gość portalu: gucio napisał(a):

                          > eeee, cos mi chyba zle doradzasz? naprawde bezterminowo? o ile sie znam na
                          > facetach to bezterminowo nieprzejdzie bo oni sie musza co jakis czas
                          sprawdzac
                          > czy costam...

                          a od kiedy to Ty się na facetach znasz?
                          poza tym jego też może głowa boleć, nie?
                          • Gość: gucio Re: och suuuuuuuu(per) IP: 194.181.183.* 20.08.02, 17:32
                            oj, su... szmat czasu bylisme w udanym narzeczenskim zwiazku a doswiadcczenia
                            wynieslismy zupelnie inne:))

                            suzume napisała:

                            > Gość portalu: gucio napisał(a):
                            >
                            > > eeee, cos mi chyba zle doradzasz? naprawde bezterminowo? o ile sie znam na
                            >
                            > > facetach to bezterminowo nieprzejdzie bo oni sie musza co jakis czas
                            > sprawdzac
                            > > czy costam...
                            >
                            > a od kiedy to Ty się na facetach znasz?
                            > poza tym jego też może głowa boleć, nie?
                            >
                            >
                          • Gość: Vika Prosze mi powiedziec czy w ramach zmiany IP: *.ewave.at 20.08.02, 17:34
                            orientacji seksualnej powinnam poddac sie operacji zmiany plci i czy bede miec
                            wasy do golenia.jak nie to ja sie tak nie bawie...
                            • Gość: Vika Re: Prosze mi powiedziec czy w ramach zmiany IP: *.ewave.at 20.08.02, 18:15
                              Gutek tu jeszcze wroci czy moge isc spac?...no nie moge bo mi nie dal buzi na
                              dobranoc i nie opowiedzial bajeczki...no i o paciorku tez
                              zapomnial,bezboznk...a chlac na zgode to chce...taki jest...:-)))))
                              • Gość: gucio Re: Prosze mi powiedziec czy w ramach zmiany IP: 194.181.183.* 20.08.02, 18:22
                                wrocilem na male buzi (tylko sobie za duzo nie obiecuj:))
                                to masz cmok i papa

                                Gość portalu: Vika napisał(a):

                                > Gutek tu jeszcze wroci czy moge isc spac?...no nie moge bo mi nie dal buzi na
                                > dobranoc i nie opowiedzial bajeczki...no i o paciorku tez
                                > zapomnial,bezboznk...a chlac na zgode to chce...taki jest...:-)))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka