Dodaj do ulubionych

List miłosny....

06.08.05, 21:08
Chce dać mojemu facetowi list miłosny. sama nie potrafie napisać ,a w
internecie znjaduje same wiersze listy pisane hm... "starym językiem" .
Chciałbym coś roantycznego,ale pisane tak normalnie. Pomożecie. wiecie gdzie
coś takiego znaleśc? A moze pomożecie napisać ? Prosze bardzo to wazne!!
Obserwuj wątek
    • forgetmenot13 Re: List miłosny.... 06.08.05, 21:13
      Czy te listy pisane staropolszczyzną to nie czasem listy Sobieskiego do
      Marysieńki? Jeśli jednak to inne, to może mogłabyś mi podesłać linki? Byłabym
      wdzięczna :)))
    • forgetmenot13 Re: List miłosny.... 06.08.05, 21:15
      Ja mojemu mężczyźnie pisałam sama (szczere listy od serca :) - takie
      najbardziej się ceni!). teraz już nie muszę,bo jesteśmy razem non stop,ale
      miłosne smsy dalej cenimy (on sam układa dla mnie wiersze:) ) Pozdrowienia
      • kalenica Re: List miłosny.... 06.08.05, 21:30
        www.milosc.digimer.pl/
        To jest jeden z wielu... W necie jest tego pełno.

        Wiem,że powinnam sama napisać ,strałam się ,ale oprócz tego,że go kocham i mi
        nanim zalezy nic mi nie przyszło do głowy :(Poprostu mi nie wychodzi ..:/
        JAk możesz bardzo ym była wdzięczna gdybyś mi coś napisała kawałek chociaż ...
        • tomasdyg Re: List miłosny.... - nie literatura 06.08.05, 21:43
          kalenica napisał:
          "Wiem,że powinnam sama napisać ,strałam się ,ale oprócz tego,że go kocham i mi
          > nanim zalezy nic mi nie przyszło do głowy"

          -Napisz, co czujesz, jakie masz skojarzenia, gdy o nim myślisz, choćby wtedy,
          gdy piszesz ten list. Napisz o tych trudnościach z pisaniem, o tym o czym
          marzysz, co chciałabyś z nim robić i...., będzie to szczere i piękne, choć nie
          literackie i podręcznikowe.
          Pozdrawiam
    • reniatoja Re: List miłosny.... 06.08.05, 21:44
      Jezu, jak można prosić kogoś o pomoc w napisaniu listu miłosnego, szczerego, od
      serca? Nie rozumiem tego. To albo ty chcesz mu napisać co czujesz, albo chcesz
      mu dac kawałek dobrej literatury znaleznionej w necie, to nie lepiej dac mu od
      razu linka, zamiast bawić się w przepisywanie?
      • glonik Re: List miłosny.... 06.08.05, 21:48
        reniatoja napisała:

        > Jezu, jak można prosić kogoś o pomoc w napisaniu listu miłosnego, szczerego,
        od
        >
        > serca?

        Bez książki. I wzywaj imienia Pana Boga nadaremno.
        Można poprosić.
        Ty zapewne wszystko sama potrafisz, ale nie inni.
        Wybacz im, o mądra.
    • kalenica Re: List miłosny.... 06.08.05, 21:55
      CZyjeś słowa mogą oddawać to co czuje do mojego faceta... Nie dam mu czegoś
      jeżeli bede uwazac ,ze to nie pasuje.Zawsze moge poprawić to juz łatwiej.
      Poprostu nie umiem mówic o swoich uczuciach... nie dla kazdego tojest łatwe..
      • tomasdyg Re: List miłosny.... trudne, ale ważne 06.08.05, 22:18
        kalenica napisał:
        "Poprostu nie umiem mówic o swoich uczuciach... nie dla kazdego tojest łatwe.."

        -Pewnie pomyślisz, że truję. Ale akurat jestem pewien, że mówienie o swoich
        uczuciach, tych prawdziwych, to jedna z najważniejszych rzeczy w związku.
        Dlatego spróbuj i nie rób z tego literatury. Może napisz jak chcesz dla niego
        się ubrać, jak mu się podobać, jak go pragniesz, może.....
        Jak zaczniesz, list sam spod "pióra" będzie wchodzić.
      • glonik Czy musisz pisać? 06.08.05, 22:23
        Jeśli już musisz pisać, to siądź sobie. Puść fantazję na wolność. Pomyśl, co
        jest ważnego do powiedzenia.
        Co czujesz, co chcesz przekazać.
        Zapisz to.
        Nawet jeśli będzie Ci z tym głupio, przeczytaj kilka razy, dla Siebie.
        A potem napisz od nowa.
        Od serca, od siebie.
        Mogę Ci podać źródła, ale nie o to przecież chodzi, prawda?
        To ma być Twoje, może być niezgrabne, ale Twoje.
        Jedynie Twoje.
    • kalenica I jak to oceniacie? 07.08.05, 14:22
      Męczyłam sie i napisałam. Powiedzcie co o tym myślicie ? Może byc?


      Nie wiem jak Ci to poweidziec ,jak wyrazić czule ,ze bardzo Cię kocham i
      potrzebuje...
      Jesteś moim całym światem ,miłością, szceściem i radościa...
      Dla Ciebie kochanie zrobiłabym wszystko nawet skoczyła w najgłębsze urwisko...
      Uwielbiam Twój słodki uśmiech i pełne miłości spojrzenie ,które przyprawia mnie
      o drzenie...
      Gdy przykładasz do mnie swoje ciepłe dłonie moje ciało całe płonie...
      TAk bardzo Cię kocham,ze zadne słowo ani list nie może opisać tego...
      • tomasdyg Re: I jak to oceniacie? -kalenica 07.08.05, 15:15
        -Jeśli to twoje słowa, to... bardzo dobry. I jeszcze raz Ci podpowiem, w
        związku, naprawdę najważniejszą rzeczą jest umieć mówić, mówić co czujesz,
        czego oczekujesz, potrzebujesz. Jeśli obie strony umieją szczerze mówić o
        wszystim -szczerze- o intymnościach, marzeniach, fantazjach (i nie musi to być
        książkowo piękne) to jest nadzieja na trwały związek, czego Ci życzę.

        Pozdrawiam

        Druga świeżość to nonsens!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka