Dodaj do ulubionych

Technika na królika

21.08.02, 11:41
a co jeśli kobietę zaczepi 2 m. osiłek po Kursie Samoobrony dla Mężczyzn
a ta kobieta (po Kursie Samoobrony dla kobiet) da mu w twarz (zakładamy że
dosięgnie:). Czy nadal ma szansę (oczywiście kobieta)?
Zwykla jest tak, że facet który się decyduje na atak jest pewny swojej siły i
zazwyczaj wybiera ofiary słabsze od siebie. Nie jestem pewien czy kurs
samoobrony pomoże im w pokonaniu każdego napastnika. Chyba (jak już ktoś
wspomniał) najlepszą obroną jest technika na królika.
Obserwuj wątek
    • pawel.drozdziak Re: Technika na królika 21.08.02, 13:02
      bajerful napisał:

      > a co jeśli kobietę zaczepi 2 m. osiłek po Kursie Samoobrony dla Mężczyzn
      > a ta kobieta (po Kursie Samoobrony dla kobiet) da mu w twarz (zakładamy że
      > dosięgnie:). Czy nadal ma szansę (oczywiście kobieta)?

      a jak do Ciebie podejdzie 2m. osilek po Kursie Samoobrony dla Mezczyzn to co
      zrobisz?

      > Zwykla jest tak, że facet który się decyduje na atak jest pewny swojej siły i
      > zazwyczaj wybiera ofiary słabsze od siebie.

      niekoniecznie. Bardzo czesto jest tak, ze mezczyzna wlasnie dlatego atakuje
      kobiety, ze nie jest pewny swojej sily i szuka latwej ofiary. Takiej, ktora nie
      sprawi problemow. Dlatego w ogromnej wiekszosci przypadkow kobiety ktore
      zrobily cokolwiek - ucieczka, wzywanie pomocy, krzyk, grozba, obrona itd.
      wyszly na tym duzo lepiej niz te ktore nie zrobily nic. Po prostu wiekszosc
      napastnikow napotkawszy zdecydowany opor rezygnuje i szuka latwiejszych celow.
      Nawet jesli nie zostaja pokonani. To rzadko jest konieczne zeby zniechecic.

      > Nie jestem pewien czy kurs
      > samoobrony pomoże im w pokonaniu każdego napastnika.

      nie ma na swiecie metody na pokonanie _kazdego napastnika_. Ale samoobrona nie
      musi oznaczac pokonywania. My nie szykujemy kobiet do pojedynkow z mezczyznami
      na ringu tylko uczymy je jak wyjsc calo z trudnej sytuacji. Na przyklad jak
      sobie wypracowac sytuacje ktora umozliwi ucieczke.
      Nie wmawiam nikomu, ze dzieki naszemu szkoleniu uratuje sie w _kazdej sytuacji_
      bo to bzdura. Ale szanse wyjscia calo z klopotow u osoby przeszkolonej sa
      nieporownanie wieksze niz u nie przeszkolonej. Z naszych eksperymentow wynika,
      ze osoba ktora nie przeszla szkolenia najczesciej nie jest w stanie nawet
      rzucic sie do ucieczki w sytuacji symulowanej o ktorej wie, ze jest symulowana.
      Jesli pozorant udajacy napastnika idzie na nia krzyczac i robiac grozne gesty
      nastepuje kompletny paraliz. Wiekszosc nawet nie jest w stanie krzyczec. A juz
      w polowie szkolenia wyglada to zupelnie inaczej. Strach zamienia sie w
      aktywnosc. Pod koniec prawie wszystkie dziewczyny sa w stanie bronic sie niemal
      na zimno, chocby pozorant wylazil ze skory. Zupelna zmiana odruchowej reakcji
      emocjonalnej nastepuje.

      Pawel Drozdziak
      • sezamek.com Re: Technika na królika 22.08.02, 13:14
        pawel.drozdziak napisał:

        A juz
        > w polowie szkolenia wyglada to zupelnie inaczej. Strach zamienia sie w
        > aktywnosc. Pod koniec prawie wszystkie dziewczyny sa w stanie bronic sie
        niemal
        >
        > na zimno, chocby pozorant wylazil ze skory. Zupelna zmiana odruchowej reakcji
        > emocjonalnej nastepuje.
        >
        Ile czasu potrzebuje osoba powiedzmy malo odporna psychicznie, zeby nauczyc sie
        dzialac w miare swobodnie w sytuacji bezposredniego zagrozenia?
        Osobiscie trudno mi troche wyobrazic sobie, ze rozhisteryzowana panienka z dnia
        na dzien stanie sie opanowana.
        Czy u wszystkich dziewczyn ta zmiana odruchowej reakcji emocjonalnej nastepuje
        w takim samym stopniu?
        • pawel.drozdziak Re: Technika na królika 23.08.02, 01:22
          sezamek.com napisała:

          > Ile czasu potrzebuje osoba powiedzmy malo odporna psychicznie, zeby nauczyc
          > sie dzialac w miare swobodnie w sytuacji bezposredniego zagrozenia?

          zalezy na ile malo odporna i na ile sytuacja trudna. Przecietnie taka zwykla
          dziewczyna z ulicy ktora nigdy niczego nie cwiczyla i jest calkiem zwyczajna
          osoba, zadnym spadochroniarzem itp. na szostych, siodmych zajeciach zaczyna juz
          reagowac w sposob sensowny.

          > Osobiscie trudno mi troche wyobrazic sobie, ze rozhisteryzowana panienka z
          > dnia na dzien stanie sie opanowana.

          bo tez i nie ma stac sie opanowana. Ma sie bronic. Strach jest normalna reakcja
          ciala. Jest sygnalem, ze cialo przygotowalo sie do walki lub ucieczki.
          Wydolnosc u osoby przerazonej bardzo wzrasta. Cialo staje sie o wiele bardziej
          odporne na bol, mamy wiecej sily, lepsza szybkosc, lepsze reagowanie, nawet
          krzyczec umiemy glosniej kiedy sie boimy. Oczywiscie jesli sie odblokujemy.

          Tyle, ze zwykle glowa mowi "nic nie rob" i wtedy cala ta gotowosc ciala idzie
          przeciw nam. Im dziewczyna jest bardziej sklonna sie bac, tym wiekszy ma
          potencjal do obrony lub ucieczki i tym latwiej sie nauczy zamieniac ten strach
          na aktywnosc. Strach to jest bardzo potezne narzedzie. Tylko sie trzeba nauczyc
          je wykorzystywac.

          > Czy u wszystkich dziewczyn ta zmiana odruchowej reakcji emocjonalnej
          nastepuje
          > w takim samym stopniu?

          u kazdej dziewczyny nastepuje olbrzymi wzrost zdolnosci do poradzenia sobie w
          sytuacji trudnej. I to nie tylko w sytuacji napadu, ale w ogole w sytuacji
          kiedy sie jest pod presja. Tu na portalu ma byc otworzony serwis. Jak sie uda,
          to umiescimy pare filmikow mpeg i bedzie mozna zobaczyc jak wygladaja pierwsze
          zajecia a jak ostatnie. Roznica jest naprawde ogromna.
    • paulinho Re: Technika na królika 29.08.02, 13:02
      bajerful napisał:

      > Nie jestem pewien czy kurs
      > samoobrony pomoże im w pokonaniu każdego napastnika.

      Zaden kurs samoobrony z nikogo nie uczyni supermana. Sensowny kurs nauczy jak
      zachowywac sie w okreslonych sytuacjach, jak radzic sobie z wlasnym stresem,
      jak podchodzic do napastnika.
      Jesli chcemy zwiekszyc (zwiekszyc bo 100% pewnosci nie uzyska sie nigdy) nasze
      szanse w bezposredniej konfrontacji, to bez wzgledu na to czy jestesmy kobieta
      czy mezczyzna musimy zdecydowac sie na dlugotrwaly, regularny trening
      sensownego systemu walki w dobrym klubie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka