Dodaj do ulubionych

sam na sam?

12.09.05, 17:31
Czy Wasi faceci, jesli np wybieracie sie gdzies na wakacje, chca wyjechac
TYLKO i WYLACZNIE z Wami?Czy raczej nalegaja, zebyscie jechali wieksza grupa?
Obserwuj wątek
    • sumire Re: sam na sam? 12.09.05, 17:46
      Yyy, my oboje mamy tyle znajomych, że wszędzie bywamy całą falangą. Ale trochę
      czasu tylko dla siebie zawsze się da wykroić...
    • juleczka4 Re: sam na sam? 12.09.05, 17:47
      Zależy gdzie jedziemy , jak pod namioty to z paczką znjomych , a jeśli na jakiś
      weekend gdzieś się ruszymy to SAMI :DDD !! Pozdrawiam :))
      • malerude Re: sam na sam? 12.09.05, 17:55
        No ja nie mowie, ze ze znajomymi to zle:))))jak fajnito pewnie ze tak!Ale
        chodzi mi wlasnie o takie pojedyncze weekendy, ze chce byc sie wlasnie tylko
        sam na sam;/Ja niestety o takich tylko SLYSZE;/a jak przychodzi co do czego, to
        sie okazuje, ze jedzie z nami juz ten i ten i tamten i jedziemy w ogole tu i tu:
        (((
    • kohol Re: sam na sam? 13.09.05, 09:10
      Zwykle sam na sam.
      Powodów jest kilka: bardzo ciężko zorganizować dużą grupę (zwykle maja inne
      plany); poza tym bardzo ciężko sie nam układa z innymi - chodzi o temopo,
      ogólną organizację, decyzyjność, wymagania dotyczące zakwaterowania itd.
    • undyna Re: sam na sam? 13.09.05, 10:00
      pierwszy wolał tylko ze mną, drugi lubi i tak i tak:)
      • bolek_rz Re: sam na sam? 13.09.05, 10:01
        a trzeci bedzie jezdził sam :))))
        • malerude Re: sam na sam? 13.09.05, 11:10
          a jak mi facet na moje pytanie, czemu nie pojedziemy gdzies raz sami tak jak
          juz planowalismy, odpowiada, ze nie mozemy istniec ciagle tylko my(dodam, ze
          mieszkamy 30 km od siebie i widzimy sie zwykle 2 razy w tyg na 5 min lub
          rzadziej)i mozemy jechac z kims zebysie dobrze bawic, to co?to znaczy ze
          pie.. czy ze jestem tak nudna?:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka