(b)agno sobie kupiłam...

17.09.02, 13:22
...i będę mole odstraszać, bo mnie się we futerku zalęgły.
A jak wasze futerka? Przygotowane do sezonu?
    • agick Re: (b)agno sobie kupiłam... 17.09.02, 17:41
      to chyba niestety podróbkę kupiłaś droga Pam....
      ale nie martw się - kto pyta, nie błądzi.... może następne inwestycje będą
      celniejsze.
      pozdrawiam,
    • Gość: Królik Re: (b)agno sobie kupiłam... IP: *.chello.pl 17.09.02, 21:41
      pamela_anderson napisała:

      > ...i będę mole odstraszać, bo mnie się we futerku zalęgły.
      > A jak wasze futerka? Przygotowane do sezonu?

      O którym ty futerku mówisz?. Czy o tym pękniętym bo już się pogubiłem
    • pamela_anderson Re: (b)agno sobie kupiłam... 18.09.02, 15:18
      Niektórym brakuje bagna, to założyłam. Tylko czy ktoś tu będzie chciał zajrzeć?
      No i z tym futerkiem. Chyba nie wszystkie panie wiedzą o co chodzi.
      • Gość: Gucwa Re: (b)agno sobie kupiłam... IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 18.09.02, 15:24
        no wiesz, tak sobie futerko zniszczyć.... a tu idą chłody, mrozy....trzeba
        teraz o futerko zadbać ku obopólnej radości :)))

        Pozdrawiam futrzasto!
    • matrek Re: (b)agno sobie kupiłam... 18.09.02, 15:20
      pamela_anderson napisała:

      > ...i będę mole odstraszać, bo mnie się we futerku zalęgły.
      > A jak wasze futerka? Przygotowane do sezonu?

      Dziewczyno, to leć prędko do dermatologa, bo te futerka są fajne. Szkoda ich na
      mole ;)
      • pamela_anderson Re: Widzę, że tylko mężczyźni... 18.09.02, 15:39
        ...mnie rozumieją.Ech....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja