Dodaj do ulubionych

moje herbatniki rozmiekly

06.10.05, 12:42
Moje herbatniki rozmiekly pod wplywem powietrza.
Zostawilam je otwarte tylko jedna noc a dzis rano sa nie do zjedzenia!
Nawet herbatnikow tu nie potrafia zrobic. Wracam do polski!
:'(
Obserwuj wątek
    • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 12:55
      to nie od powietrza tylko od pary wodnej, powietrze wysusza
      • migdalek.niebieski Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 12:56
        W składzie powietrza jest para wodna;)))
        • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 12:59
          ?nie pisala ze mieszka w składzie powietrza:)
          • migdalek.niebieski Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:00
            ;)) bo nie mieszka;)) mały jeszcze jesteś, to nie wiesz;?)))
            • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:06
              to co piszesz, ze mieszka?;)
              niech włozy do piekarnika na chwile ( z termoobiegiem i nie musi wracać:)
              • migdalek.niebieski Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:07
                Bo Cię chciałam oszukać;))) i się dałeś;)))
                • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:09
                  a bo ja taki głupi i naiwny jestem jak kobiety cos do mnie mówia to wierzę
                  bezgranicznie a potem płaczę
                  • migdalek.niebieski Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:10
                    Jak dorośniesz to Ci przejdzie:))))
                    • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:15
                      myslisz? boje się, ze nieufnośc do kobiet pozostanie juz teraz wole sie do
                      kumpli przytulac?
                      • migdalek.niebieski Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:17
                        Jak poznasz smak prawdziwej kobiety to kumplami się będziesz brzydził;)) to
                        kwestia czasu;)))
                        • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:18
                          a Ty skad znasz ten smak?
                          • migdalek.niebieski Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:20
                            :)) a skąd wniosek że znam??;))) czy trzeba przeżyć tsunami żeby wiedzieć że
                            jest straszne??;)))
                            • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:23
                              ja jakbym nie był pewien to bym nie pisał (zachęcająco)
                              czyli sugerujesz, ze to jednak straszne?
                              • migdalek.niebieski Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:25
                                ;)))) tsunami tak, a z kobietami to wręcz przeciwnie;)))) sam niedługo
                                zobaczysz;))
                                • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:28
                                  a wiesz jak powstaje tsunami?:)
                                  skąd wiesz, ze niedługo?
                                  • migdalek.niebieski Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:30
                                    Niedługo - bo najwyższy czas dorosnąć;))
                                    • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:33
                                      powiedz to karłom:)
                                      • migdalek.niebieski Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:34
                                        ;)) czarny humor prawie;)))
                                        • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:38
                                          kiedys na karuzeli powiedziałem do dzieciaka ty mały chcesz sie przejechac? i
                                          dałem mu bilet ale jak sie odwrócił to zobaczyłem że to facet z obsługi
                                          karuzeli - to jest czarny humor)
                                          • migdalek.niebieski Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:39
                                            ;))))))))pewnie na terapii wylądował:)) bezduszny jesteś;)
                                            • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:44
                                              ne grzecznie podziekował, to nie było specjalnie:)
                                              • migdalek.niebieski Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:45
                                                Pewnie przyzwyczajony był;)) najgorzej to pomylić kobietę z mężczyzną:))
                                                • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:47
                                                  tez tak miałem:)))))))
                                                  • migdalek.niebieski Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:48
                                                    Pomylono Cię z kobietą???;))))
                                                  • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:55
                                                    nie mnie z yetti a ja kobitke za faceta wziąłem
                                                  • migdalek.niebieski Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:57
                                                    I pewnie oberwałeś parasolką???:)))
                                                  • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 14:00
                                                    nie, z wąsa strzeliła tylko:)
              • agnieszka.dumeige Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 15:24
                ticoqp napisał:

                > to co piszesz, ze mieszka?;)
                > niech włozy do piekarnika na chwile ( z termoobiegiem i nie musi wracać:)


                Nie moge do piekarnika bo to sa takie z czekolada u gory. :(
                Ale tak mi ich zal wyrzucic...
      • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:01
        MOze powinna powiedzić, pod wpływem atmOsfery! (z akcentem Rewińskiego) ;))
        • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:08
          eeeee tam po co komplikowac?:)
          • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:11
            bo ja tak mam, specjalistka od komplikacji jestem.
            • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:16
              a jaka grubość ma atmosfera?;)
              • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:19
                ale ze stratosferą czy bez?? A zresztą to Ty miałeś maturę z geografii!
                No chyba ze od tego czasu Co2 ścienił tę atmosfere... widzisz znowu komplikuję.
                • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:22
                  z:)
                  ale nie zdałem:))))
                  • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:23
                    Matury?????????
                    trzeba było w zamojskiem zdawać ;PPP
                    • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:24
                      no nawet w podstawówce każda klase 2x robiłem:)
                      pisałem wczoraj to co udajesz:)?
                      • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:25
                        napisałeś "nie niezdałem" słowo :))))
                        • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:28
                          no i dobrze napisałem;)
                          • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:29
                            podwójne zaprzeczenie jest potwierdzeniem, no gdyby był tam przecinek, to co
                            innego?
                            • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:32
                              no to wiesz juz że zartowałem:)
                              • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:33
                                kurna chatka już nic nie wiem :((( "nie niezdałem". czy "nie, nie zdałem??????"
                                • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:38
                                  moze telefon do przyjaciela?:)
                                  • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:39
                                    daj numer ;))
                                    • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:43
                                      :)
                                      no dobra to rzuc monetą:)
                                      • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:46
                                        wyszło że nie zdałeś ! ;)))
                                        • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:48
                                          stanęła pionowo?;)
                                          • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:48
                                            spadła na ptaka ;PP
                                            • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:57
                                              :) wytrzymał?
                                              • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 14:07
                                                Stalowy widac jest ;)
                                                • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 14:15
                                                  jak pieniądz to stop:)
                                                  • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 14:23
                                                    Po namysle doszłam do wniosku, ze jest na swiecie osoba, która sie bardziej
                                                    wymądrza ode mnie ;)))))
                                                  • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 14:27
                                                    znasz ją?
                                                  • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 14:28
                                                    ale tylko wirtualnie :))
                                                  • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 14:40
                                                    to pokaz jej kto tu rządzi:)
                                                  • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 14:41
                                                    nie daję rady, wymądrza sie i ciagle chce być górą, stosuje chwyty ponizej pasa
                                                    i chce mnie zagiać z przedmiotów scisłych.
                                                  • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 15:33
                                                    to menda jaka, zagiąć mówisz? i ponizej pasa łapie zboczek?
                                                    moze ładniej od tej osoby spiewasz?:)
                                                  • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 15:37
                                                    Nie no nie jet aż tak okropna, w gruncie rzeczy dobra z niej dusza :) A ze
                                                    zboczek to inna sprawa ;)))
                                                    Nie słyszałam jak ona śpiewa :((
                                                    Jak ja śpiewam, synek prosi :Mamo nie śpiewaj :DDD
                                                  • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 15:47
                                                    weź nie mów takich rzeczy bo jak przeczyta to się zaczerwieni i po co?:)
                                                    ale co pedofilia fetyszyzm czy inne jakieś?;)
                                                    to moze nie jest Twoje podwórko? no ale w czym jestes dobra?
                                                  • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 15:50
                                                    Nie sądzę żeby sie zaczerwieniła, mądrala! nie brak jej pewnosci siebie ;))
                                                    E tam zaraz pedofilia, majtki chce oglądać to chyba fetyszyzm? I łakomczuch na
                                                    lody.
                                                    W niczym :)) Może w prasowaniu? ;)) I w sprzątaniu łazienki :))
                                                  • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 15:55
                                                    oj zaraz o majtkach to ja coś wczoraj pisłaem????????:)
                                                    no zaczyna się zgadzac wszystko chyba nie myslisz.....????:)
                                                  • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 15:57
                                                    Nieee nie musisz brac tego do siebie, czy Ty sie wymądrzasz??? ;PP
                                                  • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:00
                                                    no własnie uffff lzej mi ale te majtki różowe????????:)
                                                  • trzydziecha1 Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:06
                                                    ehhh pokaze ci
                                                  • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:08
                                                    czekam:)
    • kowianeczka Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 13:05
      No nareszcie jakis pocieszajacy list, zwlaszcza ostatnie zdanie:)

      Poki co, wystaw herbatniczki na sloneczko, niech przeschna:)

      kowianeczka
      • agnieszka.dumeige Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 15:24
        Nie moge, bo one maja czekoladke :( i sie roztopi. :((
        • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 15:35
          to do zamrażalnika - tam tez jest sucho:)
          • agnieszka.dumeige Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 15:40
            No nie wiem, nie wiem co poczac. Chyba poslucham kobiety na pasach... Ona taka
            madra... Moje guru po prostu.
            • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 15:43
              co Ci szkodzi wrzucić do zamrażarki? 0 ryzyka:)
              • agnieszka.dumeige Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 15:45
                No sprobuje. A juz strugalam proce...
                • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 15:48
                  zeby strzelac do wróbli?;)
                  • six_a Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:11
                    dzińdybry :)
                    • agnieszka.dumeige Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:14
                      ooo, czesc!
                      chcesz herbatniczka?
                      :))
                    • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:16
                      jo siksiak gdzie sie obijasz qrD, no walcujemy?
                      • six_a Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:19
                        ja dziś na sportowo się obijam i zaraz wypadam. jakie walcujemy? do domu paszoł
                        z roboty, psa trzeba wyprowadzić :)
                        :)
                        • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:20
                          na pakierni znaczy sie ile na klate łapiesz?
                          jakie wypadam qrD co Ty se jajca robisz ziomali?
                          • six_a Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:23
                            :))))) 100 funciaków i jeszcze dycham :)
                            troche kajdan mi się poci, ale co tam :)
                            • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:26
                              to mientko, a na ławecce ile dajesz?
                              kajdana natalkuj potem ładnie po patrzałach daje:)
                              • six_a Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:27
                                na ławecce wypocywam kopytami do przodu :)))
                                Ty to masz łeb no! jutro se natalkuje.
                                • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:37
                                  a weż, we furce se siednij i klimke zapodaj a nie z fajansiarzami spoconymi:)
                                  a co siema dyńkę nie? dlaej w gejostwie robisz czy cós nowego?
                                  • six_a Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 20:08
                                    furka jest gites, ostatnio szyby żem przetarł i kurde tylu dymających na
                                    piechte to świat nie widział. A co, przerzucisz się z małoletnich? :)
    • kobieta_na_pasach masz proce? 06.10.05, 13:09
      to strzel sobie w leb, bo tak sie zyc dalej nie da.
    • six_a Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:11
      jak mi tak mózg rozmięknie, to przysięgam, że też stworzę jakiś wątek, po
      prostu taki, no mówię wam TAAAAAAAAAAKI, że przez kwartał nie dojdzieta do
      siebie, kochaniutkie :)
      dziękuję za uwagę :)
      • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:16
        o dzieleniu włosa łonowego na 4 żeby przeszczep taniej wyszedł?:)
        • six_a Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:20
          no widzę, że podobne problemy Cię nękają, łysina nie radość, co?
          :)))
          dotumoroła :)
          • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:21
            na klate chce se przeszczep walnąć i nie wiem czy kręcone czy proste? syja:)
            • six_a Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:24
              na klacie wyłysiałeś??? kurde, a jak to po czernobylu? :)
              szyja, szyja!
              • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:27
                jedna taka mnie wyrwała swojem lakierem na włosach:) sie przykleiła i poszło w
                piz........
                • six_a Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:28
                  następnym razem najpierw lalkę pod prysznic, niech se chemie spłucze :)
                  • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:38
                    a tera to każden jeden cwaniakuje, wczesniej trza bylo gryps zapodac
                    • agnieszka.dumeige Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:43
                      z Warszawy to ty raczej nie jestes. Gdzie taka smieszna mowa wystepuje?
                      • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:49
                        ale czy to wypada tak na forum sie zdradzic?
                    • six_a Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 20:17
                      trza było kurde tak, albo wziąć koło ratunkowe albo dryndać po radę do
                      przyjaciela, a nie fokie z tapirem na materac ciągnąć, no! :)))))
                • agnieszka.dumeige Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:38
                  ticoqp napisał:

                  > jedna taka mnie wyrwała swojem lakierem na włosach:) sie przykleiła i poszło
                  w
                  > piz........


                  Nie MNIE tylko MI, bo nie wyrwala CIEBIE tylko TOBIE.
                  Troche poprawnej polszczyzny prosze :)
                  Przypomniec sobie odmiane zaimkow osobowych przez przypadki. Celownik, prosze
                  panstwa.
                  • ticoqp Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 16:40
                    spoko sixon po naszemu nie jaży i trzeba bo ichniemu zapodawać
                    • six_a Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 20:04
                      oj, jarzy, jarzy, co Wy tu za ściemę szemraną koleżance Agnieszce z Francyji
                      samej zapodajecie? :)
                  • six_a Re: łojezu :)))) nt 06.10.05, 20:09

    • dzimba Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 20:55
      Ależ to problem. Pochlastać się tylko.
    • mmagi Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 23:13
      a qr.ewka kogo wala twoje namiekłe herbatnki:P
      • agnieszka.dumeige Re: moje herbatniki rozmiekly 06.10.05, 23:27
        obejrzyj posty a dowiesz sie kogo walą moje namiękle herbatniki :))
        • mmagi a ja mam to w du.pie:P 06.10.05, 23:30

          • mmagi a ich nie czytajac i o ile ich znam to 06.10.05, 23:33
            gadają miedzy soba i własnie tam ......znaczy w du.pusku maja twoje namiekłe od
            wilgoci za,srane herbatniki...............ale to dla ciebie radocha bo watek
            masz długi,nie na temat ale:P;>>>
            • agnieszka.dumeige Re: a ich nie czytajac i o ile ich znam to 06.10.05, 23:40
              zadna radocha, jakbym chciala miec dlugi watek to bym w nim caly czas
              uczestniczyla, a jak po prostu rzucilam i wyszlam, po czym jak wrocilam juz byl
              dlugi.
          • agnieszka.dumeige Re: a ja mam to w du.pie:P 06.10.05, 23:39
            to po h.j pytasz?
    • reniatoja Re: moje herbatniki rozmiekly 07.10.05, 07:40
      a w jakim kraju robia takie rozmiekajace herbatniki?
      • agnieszka.dumeige Re: moje herbatniki rozmiekly 07.10.05, 08:44
        We Francji :(
        Polskie mi sie jeszcze nigdy nie rozmiekly chyba ze pod wplywem kawy / herbaty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka