Dodaj do ulubionych

Mała rzecz...

12.10.05, 18:31
A cieszy...
Moje chłopię wybrało dziś towarzystwo smerfów warzniaków na zebraniu rady
miasta... Więc na osłodę wracając z pracy zahaczyłam o Ikea, i piję sobie
teraz elegancko cappucino domowej roboty z mlekiem spienionym ikeowskim
spieniaczem :)
Obserwuj wątek
    • juleczka4 Morał : "Częściej wysyłaj męża do "smerfów" :pp 12.10.05, 18:33

    • klamczucha3 Re: Mała rzecz... 12.10.05, 18:33
      Czyzby fanka francuskiego malarza?
      • hmatisse Re: Mała rzecz... 12.10.05, 18:45
        Sory za błąd ortograficzny, dopiero teraz zauważyłam. A owszem, fanka.
        • klamczucha3 Re: Mała rzecz... 12.10.05, 18:51
          Tez lubie!
          A co do bledow,to tutaj prawie normalka.
          Osobiscie "lykam" literki...
          • hmatisse Re: Mała rzecz... 12.10.05, 18:54
            Miło :) Ja w ogóle czasem lubię popatrzeć na piękne rzeczy. Choć po ostatnio
            zaliczonej wystawie Helmuta Newtona nieustannie się z chłopiną sprzeczamy co
            tak na prawdę jest piękne :)
            • klamczucha3 Re: Mała rzecz... 12.10.05, 18:57
              Och,piekno to rzecz bardzo wzgledna.Ja sie ze swoim nieustannie sprzeczam i
              przenosze jego "skarby" na inne sciany,coraz bardziej wglab domu.Bo te jego
              skarby to poroza /jego pasja to mysliwsto/. Takze sama widzisz...
              A z malarzy lubie tez Klimta!
              • hmatisse Re: Mała rzecz... 12.10.05, 19:02
                Mój fruwający pies byłby dobrym sposobem na takie "skarby" ;) A licytując się
                na malarzy to zafascynował mnie jakiś czas temu Salvador Dali. Przeczytałam
                jedną z jego książek. Niesamowite jak ten facet był rąbnięty :)
                • migdalek.niebieski Re: Mała rzecz... 12.10.05, 19:06
                  Jak podoba Ci się salvador, to polecam naszego polskiego Siudmaka;))) o wiele
                  leprzy jest, powiedziałabym nawet perfekcyjny
                  • hmatisse Re: Mała rzecz... 12.10.05, 19:10
                    Widziałam jego prace. Owszem, podobają mi się. Jednak w Salvadorze widzę więcej
                    poczucia humoru. Więcej prac pogodnych..

                    Idę z psem na spacer. Trzydziestokilowy bulterier gapiący się na ciebie
                    wskazująco to nie przelewki :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka