eleni80 09.06.07, 02:56 dlaczego wszystko się kończy w momencie gdy robi się naprawdę przyjemnie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anxiety3 Re: muszę wracać :((((((((((((((((9 09.06.07, 22:24 Ale został Ci jeden semestr? i obrona tylko? I mozesz wrócić, albo wyjechać, dokąd chcesz! nie jestem uwikłana z zadne love story w tym momencie, ale szczerze przyznam, ze mnie miłosne historie zdarzają się zwykle w odległosci co najmniej kilku tys km od domu. Gdyby nie studia, które jednak wypadałoby skończyć, juz nie byłoby mnie tu... Odpowiedz Link
eleni80 Re: muszę wracać :((( 10.06.07, 17:48 ale nie chodzi mi o to, aby wyjechać po obronie dokądkolwiek, nawet nie chcę wracać tu, bo to już nie będzie to samo. Ja nie chcę opuszczać tego miejsca teraz, chcę, aby trwało to co się dzieje teraz. To się już nie powtórzy. Na sokratesa można wyjechać tylko raz w życiu, zresztą i tak już kończę studia... laba się skończy... już nie będzie imprez do 4 rano i wstawania o 8 aby pojechać na drugi kraniec wyspy na plażę.... nie będzie rozmów po pijaku o prawach fizyki, choć fizyki wcale nie studiuję ... i nie będzie zastanawiania się , czy ten Arab na korytarzu idzie z dywanem, aby go wytrzepać, czy aby się modlić.. ;PPPPPPPP Odpowiedz Link
aanneett Re: why? 09.06.07, 18:18 eleni80 napisała: > dlaczego wszystko się kończy w momencie gdy robi się naprawdę przyjemnie? by zachować wspomnienie o "przyjemnie", a nie o tym "beznadziejnymczymś" co następuje po "przyjemnie" Odpowiedz Link
eleni80 Re: why? 09.06.07, 21:09 a może by dobrze było się starać , aby przyjemnie było cały czas? PS. dla tych, którzy nie wiedzą o co mi chodzi: teraz piszę o związkach, a nie o powrocie z raju Odpowiedz Link
kookardka Re: why? 09.06.07, 23:32 bo któraś ze stron przestraszyła się, że za bardzo się zagalopowała Odpowiedz Link
eleni80 Re: why? 10.06.07, 17:16 interesujący jest fakt, że z facetów są większe cykory Odpowiedz Link