Dodaj do ulubionych

**********K*I*C*Z*********************************

16.10.05, 17:45
Hej,
Przygotowuję właśnie prezentację i dyskusję na temat KICZU. Hasło banalne,
ale jednak...
Zastanawiam sie co dla was jest kiczem, co rozumiecie przez to określenie? Co
można określić kiczowatym? A może macie własne teorie na temat skąd się
wogole wziął kicz...
Czy istnieje coś takiego jak kicz w muzyce, kinie, kulturze, sztuce poza
oczywistymi co nie co krasnalami w ogródkach...
Podajcie przykłady kiczu i swoją jego definicję...
A może cos takiego jak kicz nie istnieje...?


Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: **********D*U*P*A**************************** 16.10.05, 17:48

    • juleczka4 Re: **********K*I*C*Z**************************** 16.10.05, 18:12
      Dla mnie kiczem do potęgi są dewocjonalia!! ;/
      Definicją kiczu w moim mniemaniu jest nie wnoszenie żadnych konkretnych
      wartości etycznych ,moralnych itd. do np. litratury , jeśli chodzi o sztukę,
      malowanie np. pseudo imresonalistycznych obrazów!
      Porostu jak widzę coś takiego przechodzą mnie ciarki!!

      Pozdrawiam :))
    • mmagi Mandaryna i jej styl ubioru i spiewanie:-) 16.10.05, 19:10

    • setorika Re: **********K*I*C*Z**************************** 16.10.05, 22:11
      z definicją ciężko, ale podam przykłady:
      1. Szklana kula z wodą i najohydniejszymi sztucznymi kwiatami, którą dostałam
      kiedyś na urodziny. Zero smaku, kwiaty różowo-czerwone i z daleka widać, że
      nieprawdziwe.
      2. pseudo-zabawki "made in china" bez atestów, zrobione byle jak, żle dobrane
      kolory, straszydełka ala teletubiś, których pełno na straganach na targowiskach,
      pseudo kaczki - słowem: polecam wizyte w takowoż miejsce
      3. zachody słonca, pędzące konie w skórzanych ramach wieszane na ścianach - to
      już wolę reprodukcję słoneczników Van Gogha
      4. segmenty-meblościanki ze złotymi uchwytami, złotymi ramkami wokół szklanych
      witryn

      to tak mi się przypomniało
      • mmagi Re: **********K*I*C*Z**************************** 16.10.05, 22:13
        zapomniałas o jeleniu na rykowisku:P
    • vibe-b Re: **********K*I*C*Z**************************** 16.10.05, 22:21
      Upraszaczajac, kicz to
      a) przerost formy nad trescia
      b) przesada w kazdym wydaniu, w szczegolnosci zas w odniesieniu do ozdob,
      dekoracji
      c)kazda rzecz, ktora nie spelnia jednego z tych warunkow: jest albo uzyteczna
      (i ergonomiczna najchetniej) albo/i estetycznie akceptowalna, choc to ostatnie
      to kwestia gustu, ktory tez moze byc kiczowaty...

      pozdr
    • john_malkovitch Re: **********K*I*C*Z**************************** 17.10.05, 04:04
      Tak tylko mi przyszło do głowy, że kiczowate staje się to, co
      z początku było oryginalne, fascynujące a z biegiem czasu robi się nachalnie
      powszechne (np. reprodukcje "Słoneczników" van Gogha ;-), lub cała Amerykańska kultura masowa: Myszka Mickey/McDonald/CocaCola, kariera aktorska Arnolda S, który po prostu nic ngdy dobrze nie zagrał* i do obrzydliwości piękne gwiazdki muzyki pop (niezależnie od płci) )..
      Oczywiście są też niechlubne wyjątki, jak "muzyka" disco polo, lub
      artykuły sprzedawane w sklepach "wszystko po 4 zł."..

      *Może z wyjątkiem "Terminatora".. Zachowywanie kamiennej twarzy i mówienie bezbarwnym głosem, to to, co ratuje go przed wpadką..
      • dr.verte Re: **********K*I*C*Z**************************** 17.10.05, 09:09
        jakieś religine obrazy dużych rozmiarów,obowiązkowo w każdym domu na wsi ciągle
    • kohol Re: **********K*I*C*Z**************************** 17.10.05, 10:45
      Takie porcelanowe opalizujące pozłacane słoniki, ble.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka