Dodaj do ulubionych

a ja mam królika-znajdę .... :))))

25.10.05, 10:42
teściu znalazł biedaka w podwarszawskim lesie..... bidulka by pewnie psy
zagryzły, ale znalazł dom :))) Kocur focha lekkiego strzelił, ale będzie
dobrze :)) Musze poczytać o króliczkach, bo doświadczenia w tej materii nie
mam żadnego.
Obserwuj wątek
    • leda10 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:44
      aaale fajnie :-) ja mam prosiątko morskie ;), też wybawione od niechybnej
      smierci. Jest juz ze mną ponad rok i jest słodki na maxa (bo to chlopczyk)
      • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:45
        ten króliczek, to chyba tez chlopak :))) same chłopy w domu - mąż, syn. kot i
        król.... dobrze, że chociaz kilka rybek, to samice :)))
        • leda10 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:46
          to się teraz nalatasz po swieże warzywka na ryneczek :P. Ja robię zakupy dopiero
          wtedy, jak mały nie ma co do miseczki włozyc ;). A mlody jakis ten kicaj czy juz
          dorosly? Moze jedźcie do weta, żeby go obejrzal, czy wszystko jest ok
          • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:51
            już chyba dorosły, ale nic mu nie jest, ponad tydzień był u teściów i jest
            ok :)) na całe szczęście warzywek u mnie w domciu zawsze dostatek, bo lubię
            garować :)) karma specjalna już też zakupiona :)))
    • olka0306 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:45
      tez mi sie kiedys marzyl kroliczek i nawet mialam dla niego imi Zdzisio:)
      • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:46
        syn go nazwał Florek.. pierwotnie miał być Marian, bo ładnie się komponowało z
        kotem Zygmuntem :)) A ten królik jest sliczniusi, czarny, ze srebrna grzywa :))
    • margie Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:46
      ja mam kroclice w pracy, ale miniaturowa:) MOge ci poradzic co i jak:) Ona w
      sumie szefa mojego jest, ale zywienie spadlo na mnie, bo mnie sie serce kraje:)
      Je: salate, ogorki swieze, marchewke, cykorie, kapuste pekinska, takie kolby z
      ziaren do obgryzania, wapno w kostkach. uwazaj na kable, bo gryzie ( uwielbia
      te od komputera:)) Kup klatke i naucz ja/go tam robienia bobkow, bo inaczje
      bedziesz je miala w calym domu. Pazurki sie przycina. Musi miec cos do
      gryzienia, bo zeby rosna... Maslo pije, s aspecjalne poidelka dla krolikow ( z
      miski sie nie napije)
      • leda10 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:47
        Masło pije?? czy miało być, że "mało" :)
      • margie Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:48

        • leda10 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:49
          ano przeciez :) masła nie pije, zresztą dla gryzoni tłuszcze sa zakazane (np nie
          wolno podawać zółtego sera, choc to gryzonie, jak myszki ;) )
      • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:48
        klatka już zakupiona, specjalna dla króli. O tych kablach to niestety
        słyszałam :((( a to do gryzienia specjalne, to co????
        • leda10 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:50
          takie kolby rózniste w smakach, np orzechowa, owoce leśne itd. B. duży wybor ma
          Vitapol, a znajdziesz je w kazdym sklepie zoo. I kostki wapienka tez, ale np moj
          nigdy tego nie żarł, więc już nie kupuję
          • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:52
            leda10 napisała:

            > takie kolby rózniste w smakach, np orzechowa, owoce leśne itd. B. duży wybor
            ma
            > Vitapol, a znajdziesz je w kazdym sklepie zoo. I kostki wapienka tez, ale np
            mo
            > j
            > nigdy tego nie żarł, więc już nie kupuję

            wapna jeszcze nie kupiłam, bo nie wiedziałam. dzisiaj sie wybiorę do sklepu :)
    • widokzmarsa Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:47
      kup mu samiczkę, i napisz nam później co to znaczy: pi..olić się jak króliki)
      • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:49
        widokzmarsa napisał:

        > kup mu samiczkę, i napisz nam później co to znaczy: pi..olić się jak króliki)

        widoczku, ja już mam wystarczająca ilość menażerii.... Boszzzz... jeszcze mi
        tylko przychówku brakuje :)))
        • widokzmarsa Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:50
          najwyżej będziesz miała dużo smacznego mięska do zjedzenia))
          • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 10:53
            ciekawe, kto by zabił??? Ja bym palcem nie dała tknac :))
    • kobieta_na_pasach podtucz go, niedlugo swieta 25.10.05, 10:47
      bedzie dobry pasztet. jak chcesz , dam ci przepis.
      • mamba30 Re: podtucz go, niedlugo swieta 25.10.05, 10:50
        kobieta_na_pasach napisała:

        > bedzie dobry pasztet. jak chcesz , dam ci przepis.

        coś Ty, ja bym muchy nie skrzywdziła.... :))
        • kobieta_na_pasach Re: podtucz go, niedlugo swieta 25.10.05, 10:51
          mamba30 napisała:

          > > coś Ty, ja bym muchy nie skrzywdziła.... :))

          a mieso jesz?
          • mamba30 Re: podtucz go, niedlugo swieta 25.10.05, 10:53
            jem, ale kupuję je przeciez w formie mięska, a nie zwierzatka... Wiele lat temu
            byłam na koloniii w górach i baca zabił cielaka, którego rozdzielał na
            podwórku. Ja to widziałam i przez cała kolonie nie tknełam mięsa...
            • kobieta_na_pasach Re: podtucz go, niedlugo swieta 25.10.05, 10:57
              mamba30 napisała:

              > jem, ale kupuję je przeciez w formie mięska, a nie zwierzatka... Wiele lat
              temu> byłam na koloniii w górach i baca zabił cielaka, którego rozdzielał na
              > podwórku. Ja to widziałam i przez cała kolonie nie tknełam mięsa...

              w formie miesa mowisz....ale to mieso bylo kiedy konkretnym stworzeniem.
              • mamba30 Re: podtucz go, niedlugo swieta 25.10.05, 11:00
                kobieta_na_pasach napisała:

                > w formie miesa mowisz....ale to mieso bylo kiedy konkretnym stworzeniem.
                zdaję sobie z tego sprawę, ale jak już napisałam, nie widzę momentu śmierci...
                Idac za Twoim tokiem myślenia, nic bym nie mogła jeść... rośliny przeciez tez
                są żywym organizmem... z jajka kiedyś będzie piskle... itd... póki co chcę zyć,
                więc tez musze jeść :)
        • leda10 Re: podtucz go, niedlugo swieta 25.10.05, 10:52
          a no i oczywiście, suche sianko do chrupania (wciągania;) ) - też do kupienia w
          sklepie zoologicznym. A jeżeli chodzi o podłoze, to ja np używam trocin, ale
          znam też takich, ktorzy stosują specjalny granulat - taki jak dla kota
          • mamba30 Re: podtucz go, niedlugo swieta 25.10.05, 10:54
            więc w klatce ma taki właśnie granulat dla króli i na jednej polowie tez
            sianko :)))
            • leda10 Re: podtucz go, niedlugo swieta 25.10.05, 10:57
              wejdz sobie na www.uszata.com. Ach no i uważaj, bo gryzonie to straszne żarłoki
              i "naciągają" na przekąski. Trzeba mieć serce jak stal. Acha i jakby się Tobie
              chcialo, możesz zasadzić trawkę w domu. Jest też do kupienia - również Vitapolu
              - "Trawa dla gryzoni",nasiona razem ze specjalną tacką, na której wysiewasz
              trawkę jak rzeżuchę. Po 4-5 dniach wyrasta cos, za co te małe potworki dałyby
              się pokroic ;)
              • mamba30 Re: podtucz go, niedlugo swieta 25.10.05, 11:01
                dzieki za rady, na powrocie z pracy zajadę do sklepu... z tą trawą to świetny
                pomysł :))
                • leda10 Re: :-) 25.10.05, 11:06
                  no i najważniejsze - życzę Tobie ogromnej pociechy z nowego zwierzątka:-). Ach i
                  jeszcze - jeżeli chodzi o kable, to np mój nie gryzie ich w ogole, nawet nie
                  gryzie mebli, butów itd (chodzi po chacie kiedy chce, klatkę ma otwartą 24h). To
                  podobno wyjątek, więc w miarę możliwości kable musicie jakoś "podczepić" wyżej :)
                  • mamba30 Re: :-) 25.10.05, 11:09
                    nie da rady, kabli jest wszędzie pełno z racji na kompy, wieże, i kino
                    domowe.... :((( wypuszczalam go już, ale pod kontrolą i póki co, nie zauważyłam
                    u niego ciągot do kabli. Ale i tak klatki nie otworze na stałe, bo mam 7 kg
                    kocura w domu i boje się, że pod naszą nieobecność mógłby zrobić krzywde
                    królowi. Z czasem się pewnie przyzwyczai do nowego osobnika :)))
      • sagis Moja mama robi świetnie dziczyznę,ale on wygląda 25.10.05, 11:03
        na udomowionego królika;-))))
        • mamba30 Re: Moja mama robi świetnie dziczyznę,ale on wygl 25.10.05, 11:05
          niom, to taki domowy, jakies rasowe bydle, bo ma takie długaśne pejsy na
          głowie :))
          • leda10 Re: Moja mama robi świetnie dziczyznę,ale on wygl 25.10.05, 11:07
            ale wychodzi na to, ze ktos go wyrzucił :(. Chyba, że poczuł "zew natury" :P i
            się w wyrwał z chaty na dni pare :)
            • mamba30 Re: Moja mama robi świetnie dziczyznę,ale on wygl 25.10.05, 11:10
              raczej ktoś go wywalił, bo urósł, ale pewności nie mam... był w lesie i do
              domostw byl spory kawałek.... teść go znalazł podczas spaceru z psem....
              • sagis Re: Moja mama robi świetnie dziczyznę,ale on wygl 25.10.05, 11:30
                Nie we wszystkich sklepach zoologicznych mówią, że niektóre króliki rosną duże.
                Niestety w wielu sklepach są nieuczciwi handlowcy. Ważniejsze jest dla nich, że
                sprzedadzą niż dobro tego zwierzęcia.
                Trochę zwiedziłam sklepów zoologicznych i w jednym uczciwie mówią o problemach
                ze zwierzętami. A, o rybki dbają, aby były u nich zdrowe, bo wtedy też nie
                przenoszą choroby na inne w domowych akwariach. A, też klienci zawsze do nich wrócą.
                • mamba30 Re: Moja mama robi świetnie dziczyznę,ale on wygl 25.10.05, 11:41
                  sagis napisała:

                  > Nie we wszystkich sklepach zoologicznych mówią, że niektóre króliki rosną
                  duże.
                  > Niestety w wielu sklepach są nieuczciwi handlowcy. Ważniejsze jest dla nich,
                  że
                  > sprzedadzą niż dobro tego zwierzęcia.
                  > Trochę zwiedziłam sklepów zoologicznych i w jednym uczciwie mówią o problemach
                  > ze zwierzętami. A, o rybki dbają, aby były u nich zdrowe, bo wtedy też nie
                  > przenoszą choroby na inne w domowych akwariach. A, też klienci zawsze do nich
                  w
                  > rócą.
                  >
                  masz 100% rację !!!!
          • sagis Re: Moja mama robi świetnie dziczyznę,ale on wygl 25.10.05, 11:24
            mamba30 napisała:

            > niom, to taki domowy, jakies rasowe bydle, bo ma takie długaśne pejsy na
            > głowie :))
            _____________

            Zydowski królik?;-)
            • mamba30 Re: Moja mama robi świetnie dziczyznę,ale on wygl 25.10.05, 11:25
              sagis napisała:

              > mamba30 napisała:
              >
              > > niom, to taki domowy, jakies rasowe bydle, bo ma takie długaśne pejsy na
              > > głowie :))
              > _____________
              >
              > Zydowski królik?;-)
              >

              może..... :)))) i do tego srebrzyste pejsy :)))
              • sagis Re: Moja mama robi świetnie dziczyznę,ale on wygl 25.10.05, 11:31
                Mądry Rabin?:-)))
                • mamba30 Re: Moja mama robi świetnie dziczyznę,ale on wygl 25.10.05, 11:42
                  sagis napisała:

                  > Mądry Rabin?:-)))
                  >
                  to się jeszcze okaże, ale chyba jest mądry :))
    • sagis Jesteś trendy?;-) 25.10.05, 11:01

      • mamba30 Re: Jesteś trendy?;-) 25.10.05, 11:03
        a to dlaczego??????
        • sagis Re: Jesteś trendy?;-) 25.10.05, 11:13
          Najpierw Lena, a teraz Ty.
          Może to jest przypadek, ale są też takie osoby, które nie chcą być gorsze od
          innych i faktycznie biorą zwierzęta, bo tak dobrze o nich świadczy.
          Inni wtedy myślą, że są tacy dobrzy, bo kochają zwierzęta.
          Raz byłam w szoku, kiedy usłyszałam, jak to mamusia swojemu alergicznemu dziecku
          sprawiła psa do domu. Twierdziła, że dziecko zarzywa leki, a ona lubiła zawsze
          błyszczeć wśród innych.
          Dziecko potwornie męczyło się, ale to mamusi nie przeszkadzało. Ale, to jest
          szczyt bezduszności.

          O Tobie tak nie myślę, ale lubię znać prawdę. Niech inni też ją znają. Zawsze
          będzie wśród nas mniej obłudników.
          Dobrze, że ten króliki miał szczęście, że spotkał Ciebie.
          • mamba30 Re: Jesteś trendy?;-) 25.10.05, 11:16
            ja mam niestety taką wadę, albo zaletę, że przygarnęłabym każde bezpańskie
            zwierzę... dobrze, że mam racjonalnie myślącego męża.... za kilka lat dom by
            pewnie wygladał niczym willa naszej Villas...
            • sagis Re: Jesteś trendy?;-) 25.10.05, 11:22
              Gdyby miało się bardzo dużo pieniędzy.
              • mamba30 Re: Jesteś trendy?;-) 25.10.05, 11:23
                sagis napisała:

                > Gdyby miało się bardzo dużo pieniędzy.
                >

                dokładnie.... zawsze mówie, że jak wygram w totka (wktórego de facto nie gram),
                to częśc pieniedzy przeznaczę na jakies schronisko...
    • raduch Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:11
      Ooo, to fajnie, wbrew pozorom to wesołe i kontaktowe stworzonko. :-)))
      A ja w zeszłym roku znalazłem na ogródku żółwia czerwonolicego. Popytałem w
      okolicy i znalazł się właściciel. Uciekł (czy to właściwe słowo?! :-D) mu z
      oczka wodnego.
      • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:13
        he he... w Legionowie raczej cięzko by było szukać właściciela.... teść ma
        naprawdę szczęście... w lato uratował małą wiewiórkę, która spadła z drzewa i
        dopadły ja psy... była u Nich przez kilka tyg. podrosła i poczuła zew natury...
        byla słodka, dzieciaki uwielbiały sie z nia bawić, jak jeżdziliśmy do
        rodziców :)))
        • raduch Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:18
          Aha. No to będzie Was więcej. :-))
          • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:20
            raduch napisał:

            > Aha. No to będzie Was więcej. :-))

            tak, z przewagą męskiej płci - mąż, syn, kot, królik i ja.... jak juz pisałam,
            dobrze, że chociaz częśc rybek w akwarium jest płci żeńskiej, troszke mi
            raźniej :))
            • pyton31 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:20
              Zygmunt przecież jest kobietą
              • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:21
                pyton31 napisał:

                > Zygmunt przecież jest kobietą

                chciałbyś, to może i Ty kochanie też jesteś kobietą?????
                • pyton31 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:23
                  Ja kiedyś byłem kobietą
                  • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:24
                    pyton31 napisał:

                    > Ja kiedyś byłem kobietą

                    ups..... nie mogłeś mi tego przed ślubem powiedzieć?????:)
                    • pyton31 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:24
                      nie zauważyłaś, że piersi mi zaczęły odrastać ..
                      • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:26
                        pyton31 napisał:

                        > nie zauważyłaś, że piersi mi zaczęły odrastać ..

                        fakt...... kiedy sie po biustonosz wybieramy???
                        • pyton31 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:28
                          myślę,że na gwiazdkę będziesz mi mogła kupić jakąś ładną bieliznę:)
                          • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:30
                            pyton31 napisał:

                            > myślę,że na gwiazdkę będziesz mi mogła kupić jakąś ładną bieliznę:)

                            koniec świata..... :)))) idę zapalić, zaraz wracam
                            • sagis Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:33
                              Spryciarz:-))))
            • raduch Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:23
              mamba30 napisała:


              chociaz częśc rybek w akwarium jest płci żeńskiej, troszke mi
              > raźniej :))

              He he, nie narzekaj. :) Zagapiliśmy się i nie pojechali na zastrzyk anty z
              kotką. Urodziła 3 kociaki. Wszystkie to kocury. :-D
              • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:25
                to Twoja zonka też ma w domu przewagę mężczyzn, bo z tego, co kojarzę macie
                synka.... ??
                • raduch Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:26
                  mamba30 napisała:

                  > to Twoja zonka też ma w domu przewagę mężczyzn, bo z tego, co kojarzę macie
                  > synka.... ??

                  A-ha! ;-)
                  • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:27
                    uuuuuu, biedneśmy, oj biedne.... :))) może pora o dziewczynce pomysleć :))))
                    • raduch Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:29
                      mamba30 napisała:

                      > uuuuuu, biedneśmy, oj biedne.... :))) może pora o dziewczynce pomysleć :))))

                      Myśl jak chcesz, moja żona idzie w zaparte. :)))
                      • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:40
                        znaczy się nie chce zachodzić??? :))))
                        • raduch Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:43
                          mamba30 napisała:

                          > znaczy się nie chce zachodzić??? :))))

                          Chce drugiego synka, w czym jesteśmy zgodni. :-)
                          Tylko plizzzz, proszę nie pytać dlaczego, bo nie potrafię odpowiedzieć.:-))
                          • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:57
                            ok :))) ale nie powiem, żebym sie nie zastanawiała :))) kiesy planujecie
                            kolejną pociechę??? A może juz nad tym "pracujecie"? :)))
                            • raduch Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 12:04
                              Podjęlim konkretne działania. Ale forumowo wolałbym się nie wypowiadać. :-) Na
                              @?
                              • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 13:51
                                raduch napisał:

                                > Podjęlim konkretne działania. Ale forumowo wolałbym się nie wypowiadać. :-)
                                Na
                                > @?
                                wal śmialo na małpidło :))))
                                • raduch Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 14:09
                                  Na @aster poszło. :-)
                                  Miłego popołudnia
                                  • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 14:11
                                    raduch napisał:

                                    > Na @aster poszło. :-)
                                    > Miłego popołudnia

                                    qrd, to dopiero w domu odczytam.... :(
    • kakija Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:33
      mamba30 napisała:

      > teściu znalazł biedaka w podwarszawskim lesie..... bidulka by pewnie psy
      > zagryzły, ale znalazł dom :))) Kocur focha lekkiego strzelił, ale będzie
      > dobrze :)) Musze poczytać o króliczkach, bo doświadczenia w tej materii nie
      > mam żadnego.
      Ja też miałam królika, fajne stworzonka, mój królik był oczywiście
      standardowo "BAKS" i był rasy baranek, cudeńko :):):)
      • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 11:42
        zaraz poszukam w necie, to sie dowiem, co to za rasa ta moja znajdka :))
    • juleczka4 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 14:02
      Ja miałam świnkę morską , a ponoć tego zwierza twojego hoduje się podobnie jak
      świnkę więc jak co to pytaj :ppp :))
      • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 14:03
        dzieki wielkie :)) dostałam juz masę rad, będę się starała je wykorzystać :))
        • juleczka4 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 14:04
          :DDD A jak go nazwałaś??
          • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 14:07
            syn go nazwał Florek :)
            • tonya4 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 14:12
              Na chwile zmienie temat- ale masz piekne wlosy. Obejrzalam wizytowke.:)
              • mamba30 Re: a ja mam królika-znajdę .... :)))) 25.10.05, 14:13
                ojej, dzieki :))) teraz sa juz krótsze o kilkanaście cm...
    • mamma320 co może jeść króliczek 25.10.05, 14:30
      nie zgadzam się że królik nie napije się z miseczki- mój pije:)kwestia nauczenia
      jeśłi chodzi o zielsko np.krwawnik, babka, pokrzywa, oset, mniszek lekarski,
      mlecz pospolity, cykoria,jaskier, ruminek lubią też odpadki z kuchni
      np.wysuszony chleb ugotowane obierki ziemniaków liście i głąby kapusty.Daj mu do
      gryzienia gałązki to może zostawi kable w spokoju :) a przy okazji będzie
      ścierał siekacze magą być buk, wierzba brzoza, śliwa, jabłoń(szkodliwe są
      gałęzie wiśni, brzozkwini i moreli)
      Pozdrawiam
      • mamba30 Re: co może jeść króliczek 25.10.05, 14:31
        Dzięki wielkie :))
        • dr.rocco Re: co może jeść króliczek 25.10.05, 15:30
          Tez mam kroliczka , baranka , i tez pije z miseczki , psu wypija :)
          i jest bardzo madry , no ale kable czasem podjada , te od 220 V....
          • mamba30 Re: co może jeść króliczek 25.10.05, 15:35
            a ja nie wiem, jaka to rasa..... ale podpatrzyłam sobie w necie i wychodzi mi,
            że to chyba lew :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka