tralalutka 29.10.05, 13:21 pozbyc sie wiecznego spiecia, nerwowosci? Bez przerwy czyms sie martwie, stresuje. To idiotyczne, ale nie moge sie wyzluzowac, zdac troszke na los. Tylko nie mowcie mi, ze mam sobie walnac setke czystej:P Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
merwinka Re: Jak mozna 29.10.05, 13:40 można częściej kochac się z dobrym kochankiem, miec super orgazmy i stresy znikną. Odpowiedz Link Zgłoś
mopsik12 Re: Jak mozna 29.10.05, 13:41 Moze po prostu powiedziec sobie,ze jeśli jest coś na co w danej chwili nic nie mozesz poradzić,to nie przejmowac się tym... Odpowiedz Link Zgłoś
ocean.niespokojny Re: Jak mozna 29.10.05, 13:43 mnie najabrdziej stresują niepozałatwiane, odłożone sprawy, jak czegos nie dopiełam do konca, zaplanowałam i nie zrobiłam a rozwiazanie tego jest oczywiscie proste. Trudno tobie radzic skoro nie mówisz czym sie stresujesz Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi walnij setę czystej albo zoładkówki;-))) a.... 29.10.05, 15:20 a z czego sie bierze ta nerwowosc i spiecie????przyczyna musi być,poszukaj ja w sobie a potem staraj sie cos z tym zrobić:-)),cos z niczego sie nie bierze:- )))))),zawsze taka jestes czy tylko w konkretnych sytuacjach??? Odpowiedz Link Zgłoś
tralalutka Re: walnij setę czystej albo zoładkówki;-))) a... 29.10.05, 15:27 ogolnie cały czas jestem spieta!rzeczywiscie tylko potrafie sie wyluzowac jak sobie walne sete, rzadko bez tego jestem rozluzniona! Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: walnij setę czystej albo zoładkówki;-))) a... 29.10.05, 15:33 no uwazaj,bo znam takich i teraz sa AA:-))) pomysl nad tym co juz napisałam,PRZYCZYNA a potem juz Ci bedzie łatwiej cos zadziałac by sie tego pozbyc:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
tralalutka Re: walnij setę czystej albo zoładkówki;-))) a... 29.10.05, 15:35 To nie chodzi o to ze ja siegam czesto po alkohol. tylko jak sie zastanowic to tylko wtedy jestem wyluzowana jak walne z 2 piwka. Reszt czasu wiecznie spieta. I tu nie chodzi o to ze nie umiem zartowac czy nie mam poczucia humoru. Z tym jest dobrze, ale wieczne nerwy, ehhh... Przepraszam ze tak chaotycznie pisze! Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: walnij setę czystej albo zoładkówki;-))) a... 29.10.05, 15:38 no własnie!nie sugeruje zes ponurak,rozumiem co piszesz,dlatego jezt wazne zebys spojrzała w siebie,w przeszłośc:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak mozna 29.10.05, 15:34 trudno coś napisać, skoro nie wiemy, jakie są przyczyny nerwowości... Radzę dobrze obserwować swój organizm, możesz mieć po prostu nerwicę wegetatywną, skoro masz nieuzasadnione stany lękowe... Idź może do lekarza i poproś o przepisanie tabletek Hydroxyzine, bierz codziennie po 1 rano i wieczorem. One wyciszają, bez skutków ubocznych, nie mulą, a przede wszystkim nie uzależniają, są na bazie ziołowej... Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Ty wez spadaj z nazwami leków,oki?ja po tym 29.10.05, 15:36 gó..e nie funkcjonjue wogóle,po 1 tabl zwalam sie jak kłoda,mambina nie podawaj zadnych nazw leków,bo cie sieknę ;-))),nie mula dobre sobie,mamkolezanke której ja spojrzałam w oczy to juz wiedziałam czego sie nałykała. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: i uzalezniaja...wiem to do dochtora;-))) 29.10.05, 15:38 hmmm.... ja to miałam przepisane, ale nie brałam i moja paniusia co innego mówiła Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Ty wez spadaj z nazwami leków,oki?ja po tym 29.10.05, 15:37 ale brała właśnie to????? Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: Ty wez spadaj z nazwami leków,oki?ja po tym 29.10.05, 15:39 tja:-) ja tez to kiedys mialam,wali w łeb jak cholera,byłam po tym nacpana zdrowo:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Ty wez spadaj z nazwami leków,oki?ja po tym 29.10.05, 15:41 jak juz pisałam, ja nie brałam... ale pamiętam taki syrop i wiem, że ten dawałam dziecku przed wizytą u stomatologa :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: Ty wez spadaj z nazwami leków,oki?ja po tym 29.10.05, 15:43 heheee dobre:-)) moze dla innych nie ale dla mnie hydro jest silnym lekiem:-) moja babcia łykała,ale potem był fajny widok nacpanej staruszki;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Ty wez spadaj z nazwami leków,oki?ja po tym 29.10.05, 15:44 mogę sobie wyobrazić :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tralalutka Re: Jak mozna 29.10.05, 15:38 wlasnie, jak pisala mmagi musze poszukac przyczyny. Nie znam jej. Moze to ze od dwoch lat mam prace ktorej nienawidze, ktora mnie doluje, gdzie obnizaja moja wartosc. Moze to mnie doluje i przez to zaczynam martwic sie wszystkim. Ale ja ogolenie zawsze bylam spieta. Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: Jak mozna 29.10.05, 15:41 jedna przyczyne juz na bank znalazłaś,jesli stac Cie na to to idz do psychologa:-)on Ci pomoze zadajac rózne pytania,relacje z rodzicami,szkoła itp itd:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Jak mozna 29.10.05, 15:42 dalej podtrzymuję, że możesz mieć nerwicę... może jakieś kilka wizyt u psychologa by pomogły, skoro samej trudno znaleźć przyczynę lęków?? Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: a nerwica z powietrza tez sie nie wzieła:( 29.10.05, 15:45 ano nie, dlatego dużo łatwiej spojrzeć na przeszłość i teraźniejszość z perspektywy innej osoby... chodziłam do psychologa, więc wiem, co mówię. POMAGA i to bardzo :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: a nerwica z powietrza tez sie nie wzieła:( 29.10.05, 15:47 wiem ,tez chodziłam:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Tralalutka, a skąd jesteś???? 29.10.05, 15:49 jak z Wawy, to mogę dać namiary na psychcia... Odpowiedz Link Zgłoś
tralalutka Re: Tralalutka, a skąd jesteś???? 29.10.05, 15:52 Dzieki, ale jestem z zadupia w wielkopolsce:( Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Tralalutka, a skąd jesteś???? 29.10.05, 15:55 wiesz co??? zaraz coś Ci skrobnę na @ :))) wejdź w pocztę za kilka minut. Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Tralalutka, a skąd jesteś???? 29.10.05, 16:08 to we środę do dzieła, obiecaj :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tralalutka Re: Tralalutka, a skąd jesteś???? 29.10.05, 16:13 zastanawiam sie tylko czy nie wyolbrzymiam swojego problemu! Odpowiedz Link Zgłoś
mamba30 Re: Tralalutka, a skąd jesteś???? 29.10.05, 16:15 tralalutka napisała: > zastanawiam sie tylko czy nie wyolbrzymiam swojego problemu! nie sądzę, dobrze, że zauważyłaś problem, idź za tym głosem i próbuj coś polepszyć :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tralalutka Re: Jak mozna 29.10.05, 15:51 Kobiety dziekuej ze mnie powazni potraktowalyscie:))))))) To co mam to nie leki, raczej wieczne spiecie, stres z byle powodu. A ze bede musiala jechac samochodem to nie wiem czy sobie poradze ( a jakos jeszcze zadnego wypadku nie mialam) a ze w pracy bedzie trzeba cos komus powiedziec i juz bol brzucha, nawet wczuwam sie w sytuacje innych i za niech sie denerwuje. Jka kolezanka slub brala to denerwowalam sie barzdiej niz ona. Jakby to jeszcze jakas przyjaciolka byla, to bym rozumiala. Na psychologa niestety mnie nie stac! Odpowiedz Link Zgłoś
dyskopata Re: Jak mozna 29.10.05, 19:48 to nie jest takie łatwe też czasem mam z tym problemy ale musisz się nauczyć koncentrować uwagę tylko i wyłącznie na tym czym aktualnie się zajmujesz to wyjdzie z pożytkiem dla ciebie i dla twojej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach tylko autoterapia 29.10.05, 19:51 wsparta jakimis dobrymi ksiazkami o psychologii (buleby nie amerykanskich autorow). a najlepiej uzbroic sie w cierpliwosc. z latami wszystko przechodzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
widokzmarsa Re: Jak mozna 29.10.05, 19:55 kup sobie koze i zamieszkaj z nia a po miesiącu sprzedaj. Zobaczysz jak ci będzie lepiej)) Odpowiedz Link Zgłoś
tralalutka Re: Jak mozna 30.10.05, 21:21 wiedzialam ze kretynskie odpowiedzi tez beda. panu tez sugerowałabym terapie:P Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: Jak mozna 30.10.05, 21:43 nie przejmuj sie nim ,on jest z marsa;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś