Dodaj do ulubionych

Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski bo...

30.09.02, 17:36
czy fakt, ze ktos w dziecinstwie byl swiadkiem przemocy od razu
dyskwalifikuje go jako partnera? obawiam sie, ze wiekszosc
dzieci byla choc raz swiadkiem jakiejkolwiek formy przemocy.
pytanie nie zostalo najtrafniej sformulowane. wychodzi na to,
ze trudno bedzie znalezc wlasciwego partnera, bo szanse na to,
iz mnie pobije sa dosc znaczne. i nie ma tu znaczenia fakt czy
jego ojciec regularnie na jego oczach pral matke, czy tez byl
swiadkiem ( potencjalny partner, nie jego ojciec) szkolnej
bojki, albo nie daj boze, dostrzegl jak jego kolega dostaje od
mamy klapsa.
Obserwuj wątek
    • wrubelec :-( to nie fair! 30.09.02, 17:43

      Przetestowałem na sobie (wpisywałem swoje cechy)
      i jako jedyna opcje TAK zaznaczyłem:
      Pytanie 9: Czy w dzieciństwie doświadczył przemocy lub był jej
      świadkiem?

      i oto wynik testu:
      Twój wynik: 1. Istnieje możliwość, że Twój chłopak ma skłonność
      do przemocy. Przeanalizuj raz jeszcze Wasz związek i własne
      uczucia, zanim zdecydujesz się na wspólne życie.

      TAK ,bo mój ojciec pil alkohol i bił moja matkę
      dzięki takim przeżyciom NIGDY się nie upiłem Unikam alkoholu jak
      ognia.
      Bicie kobiety uważam za najbardziej uwłaczająca rzecz jaka może
      zrobić mężczyzna i NIGDY NIE UDERZE KOBIETY.
      NA JAKIEJ PODSTAWIE WYWNIOSKOWANO ZE MAM SKLONNOSC DO PRZEMOCY?!
      • wojciech.kruczynski Re: :-( to nie fair! 30.09.02, 17:53
        wrubelec napisał(a):
        > Bicie kobiety uważam za najbardziej uwłaczająca rzecz jaka może
        > zrobić mężczyzna i NIGDY NIE UDERZE KOBIETY.
        > NA JAKIEJ PODSTAWIE WYWNIOSKOWANO ZE MAM SKLONNOSC DO PRZEMOCY?!

        Wywnioskowano tylko, że istnieje podwyższone prawdopodobieństwo. Nie jest to
        pewnik. Wynika to z faktu, że wiele osób z taką historią przemocy powtarza
        wyuczone zachowania w wieku dorosłym. Mam nadzieję, że w analizie własnych
        uczuć nie widzisz nic złego. Uczuć Twojej dziewczyny to nie zmieni, bo jesteś
        fair, ale zmieni uczucia tych kobiet, które są zagrożone. Taki jest sens tej
        ankiety.
      • pawel.drozdziak Re: :-( to nie fair! 30.09.02, 18:45
        wrubelec napisał(a):

        > Przetestowałem na sobie (wpisywałem swoje cechy)
        > i jako jedyna opcje TAK zaznaczyłem:
        > Pytanie 9: Czy w dzieciństwie doświadczył przemocy lub był jej
        > świadkiem?
        >
        > i oto wynik testu:
        > Twój wynik: 1. Istnieje możliwość, że Twój chłopak ma skłonność
        > do przemocy. Przeanalizuj raz jeszcze Wasz związek i własne
        > uczucia, zanim zdecydujesz się na wspólne życie.
        >
        > TAK ,bo mój ojciec pil alkohol i bił moja matkę
        > dzięki takim przeżyciom NIGDY się nie upiłem Unikam alkoholu jak
        > ognia.
        > Bicie kobiety uważam za najbardziej uwłaczająca rzecz jaka może
        > zrobić mężczyzna i NIGDY NIE UDERZE KOBIETY.
        > NA JAKIEJ PODSTAWIE WYWNIOSKOWANO ZE MAM SKLONNOSC DO PRZEMOCY?!

        nie wywnioskowano niczego takiego. Wywnioskowano, ze istnieje
        taka mozliwosc i nalezy zadac sobie pytanie na ile jest to prawdopodobne,
        ze ta mozliwosc sie spelni.
    • pan_pndzelek Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 18:16
      Bzdura, ten test jest chory. Wyszło mi 4 a przez pierwsze prawie
      40 lat życia nie biłem. Na szczęście moja dziewczyna nie zerwie
      ze mną za radą domorosłej psycholog-feminazistki... Dobór pytań
      zastosowany przez "psycholog" nieudacznicę, która pewnie nie raz
      po ryju zebrała, zostawię bez komentarza... Idź babo się powieś.
      • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 18:39
        pan_pndzelek napisał:

        > Bzdura, ten test jest chory. Wyszło mi 4 a przez pierwsze prawie
        > 40 lat życia nie biłem.

        gratuluje. A mozesz powiedziec ktore cztery?

        > Na szczęście moja dziewczyna nie zerwie
        > ze mną za radą domorosłej psycholog-feminazistki... Dobór pytań
        > zastosowany przez "psycholog" nieudacznicę, która pewnie nie raz
        > po ryju zebrała, zostawię bez komentarza... Idź babo się powieś.

        ten test ukladali mezczyzni. Wspolpracownicy Gavina DeBeckera, ktory jest
        specjalista od przewidywania aktow przemocy. Zreszta niezlym.
        Przyznam, ze sformulowanie "byl swiadkiem przemocy" moze byc mylace,
        bo na dobra sprawe kazdy byl kiedys swiadkiem jakiejs przemocy, ale
        w tescie chodzi glownie o sytuacje, kiedy ktos przeszedl przez
        sytuacje przemocy domowej.

        I jeszcze mialbym pytanie. Czy czesto zdarza Ci sie uzywac sformulowan
        typu "psycholog nieudacznica ktora pewnie nie raz po ryju zebrala"?
        • pan_pndzelek Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 19:20
          pawel.drozdziak napisał:
          > ten test ukladali mezczyzni. Wspolpracownicy Gavina DeBeckera,
          ktory jest
          > specjalista od przewidywania aktow przemocy. Zreszta niezlym.

          Czy ten "pan psycholog" jest z ameryczki? No to by wszystko
          tłumaczyło, to on pewnie wymyślił tak mądre terminy jak molesta
          seksualna czy mobbing. Jest to ciekawy przyczynek do tego, kiedy
          opis wymyślonego zjawiska generuje powstanie tego zjawiska. W
          skrócie na pewno MUNDRY z niego gość, to widać po pytaniach.
          Pytania mówiąc ogólnie są PARANOICZNE.

          > I jeszcze mialbym pytanie. Czy czesto zdarza Ci sie uzywac
          sformulowan
          > typu "psycholog nieudacznica ktora pewnie nie raz po ryju
          zebrala"?

          Tak, w odniesieniu do takich pajaców, jak wyżej
          wzmiankowany "NAŁUKOWIEC", często.
          • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 19:38
            pan_pndzelek napisał:

            > pawel.drozdziak napisał:
            > > ten test ukladali mezczyzni. Wspolpracownicy Gavina DeBeckera,
            > ktory jest
            > > specjalista od przewidywania aktow przemocy. Zreszta niezlym.
            >
            > Czy ten "pan psycholog" jest z ameryczki? No to by wszystko
            > tłumaczyło, to on pewnie wymyślił tak mądre terminy jak molesta
            > seksualna czy mobbing.

            z ameryczki. Jego specjalnosc to zlecenia od FBI, instytucji i bezposrednio od
            roznych osob publicznych osob na przewidywanie aktow przemocy na podstawie
            roznych znakow przedwypadkowych. Na przyklad analiza anonimow z pogrozkami
            i ocena ktore sa realne, porady jak splawiac roznych nekaczy zameczajacych
            telefonami po nocach itd. Facet i jego firma maja sporo ciekawej wiedzy i
            stosunkowo niewiele wpadek jak na tak niepewna dziedzine.
            I nie "molesta" tylko molestowanie. Zarowno molestowanie seksualne jak
            mobbing istnialy na dlugo przed tym zanim zostaly nazwane. Z tym, ze oczywiscie
            to nie DeBecker pierwszy je nazwal.

            > > I jeszcze mialbym pytanie. Czy czesto zdarza Ci sie uzywac
            > sformulowan
            > > typu "psycholog nieudacznica ktora pewnie nie raz po ryju
            > zebrala"?

            > Tak, w odniesieniu do takich pajaców, jak wyżej
            > wzmiankowany "NAŁUKOWIEC", często.

            w polaczeniu z informacja, ze wyszly Ci cztery punkty na skali
            sprawia to, ze stajesz sie dla mnie bardzo interesujacym rozmowca.
            • pan_pndzelek Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 19:52
              pawel.drozdziak napisał:
              > z ameryczki. Jego specjalnosc to zlecenia od FBI, instytucji i bezposrednio od
              > roznych osob publicznych osob na przewidywanie aktow przemocy na podstawie
              > roznych znakow przedwypadkowych. Na przyklad analiza anonimow z pogrozkami
              > i ocena ktore sa realne, porady jak splawiac roznych nekaczy zameczajacych
              > telefonami po nocach itd. Facet i jego firma maja sporo ciekawej wiedzy i
              > stosunkowo niewiele wpadek jak na tak niepewna dziedzine.

              No cóż powiem coś do rymu: jaki kraj, takie FBI (a także jego zleceniobiorcy
              łącznie z rzeczonym psychologiem). Ani FBI ani CIA nie były w stanie nie tylko
              zapobiec, ale też PRZEWIDZIEĆ aktów agresji z 11 września. Może dlatego, iż
              zajmowali się przewidywaniem przemocy w paru murzyńskich rodzinach...

              > I nie "molesta" tylko molestowanie. Zarowno molestowanie seksualne jak
              > mobbing istnialy na dlugo przed tym zanim zostaly nazwane. Z tym, ze
              oczywiscie
              > to nie DeBecker pierwszy je nazwal.

              Molesta brzmi śmieszniej, tak śmiesznie jak szum wokół tego wymyślonego według
              mnie zjawiska. Oczywiście DeBecker je wymyślił. Prawdziwym stymulatorem dla
              powstania tej HISTERII (dorównującej swoim IRRACJONALIZMEM słynnym wydarzeniom
              z Salem sprzed ponad dwóch wieków), a więc prawdziwym stymulatorem jest chory
              amerykański system prawny pozwalający z jednej strony wydusić milionowe
              odszkodowania za to że jakaś niunia z biura musiała wysłuchać dowcipu o
              blondynce, albo zaproszenia na kawę (to większość spraw), a z drugiej
              uwalniający od zarzutów bandziora O.J. Simpsona tylko dlatego, że był czarny a
              jego zamordowana żona i jej kochanek biali. To dlatego powstał i twórczo
              rozwija się tam "mobbing" i "molesta".

              > > Tak, w odniesieniu do takich pajaców, jak wyżej
              > > wzmiankowany "NAŁUKOWIEC", często.
              >
              > w polaczeniu z informacja, ze wyszly Ci cztery punkty na skali
              > sprawia to, ze stajesz sie dla mnie bardzo interesujacym rozmowca.

              He, he podpucha... ale jestem do dyspozycji...
              _______________________________________
              >>>---
              • pan_pndzelek ERRATA 30.09.02, 20:25
                W drugim akapicie miało być: "oczywiście NIE DeBecker je wymyślił"

                Tak mi się jakoś lapnęło
                _______________________________________
                >>>---
              • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 01:07
                pan_pndzelek napisał:

                > Ani FBI ani CIA nie były w stanie nie tylko
                > zapobiec, ale też PRZEWIDZIEĆ aktów agresji z 11 września.

                nikt nie zdolal tego przewidziec. Co oczywiscie nie oznacza, ze
                rozwijanie wiedzy o przewidywaniu takich zdarzen nie ma sensu.
                Tym bardziej ma.

                > > I nie "molesta" tylko molestowanie. Zarowno molestowanie seksualne jak
                > > mobbing istnialy na dlugo przed tym zanim zostaly nazwane. Z tym, ze
                > oczywiscie
                > > to nie DeBecker pierwszy je nazwal.

                > Molesta brzmi śmieszniej, tak śmiesznie jak szum wokół tego wymyślonego
                według
                > mnie zjawiska. Oczywiście DeBecker je wymyślił. Prawdziwym stymulatorem dla
                > powstania tej HISTERII (dorównującej swoim IRRACJONALIZMEM słynnym
                wydarzeniom
                > z Salem sprzed ponad dwóch wieków),

                interesujace porownanie :-)

                > a więc prawdziwym stymulatorem jest chory
                > amerykański system prawny pozwalający z jednej strony wydusić milionowe
                > odszkodowania za to że jakaś niunia z biura musiała wysłuchać dowcipu o
                > blondynce, albo zaproszenia na kawę (to większość spraw), a z drugiej
                > uwalniający od zarzutów bandziora O.J. Simpsona tylko dlatego, że był czarny
                a
                > jego zamordowana żona i jej kochanek biali. To dlatego powstał i twórczo
                > rozwija się tam "mobbing" i "molesta".

                jakie sa Twoje zrodla wiedzy na temat spraw o molestowanie
                seksualne i mobbing?
        • paulinho Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 23:54

          > Przyznam, ze sformulowanie "byl swiadkiem przemocy" moze byc mylace,

          Wiele sformulowan moze byc mylace, ot chociazby:
          Pytanie 3: Czy bił związane z nim wcześniej kobiety?
          A sparingi sie kwalifikuja? :-)
          Natomiast chyba kazdy normalny chlopak sie bil jak byl maly wiec to
          doswiadczanie przemocy to do bani.
          Niszczenie przedmiotow w zlosci. Czy rozpieprzenie worka albo tamashiwari tez
          sie kwalifikuje?;-)
          A w pelnej wersji jest 9. Czy miał kłopoty z policją związane ze stosowaniem
          przemocy?
          Walki z Zomo chyba sie kwalifikuja? :-D

          • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 00:47
            paulinho napisał:

            > Wiele sformulowan moze byc mylace, ot chociazby:
            > Pytanie 3: Czy bił związane z nim wcześniej kobiety?
            > A sparingi sie kwalifikuja? :-)

            z tego co pamietam, to Tobie jakas przyjaciolka przeciagnela lokiec, a nie
            Ty jej :-)

            > Natomiast chyba kazdy normalny chlopak sie bil jak byl maly wiec to
            > doswiadczanie przemocy to do bani.

            no bic sie bil. Pytanie kto zaczynal.

            > Niszczenie przedmiotow w zlosci. Czy rozpieprzenie worka albo tamashiwari tez
            > sie kwalifikuje?;-)

            jesli na worku namalowal podobizne swojej partnerki z ktora sie poklocil i
            nastepnie ten worek albo tamashiwari rozpieprzyl to niestety sie kwalifikuje.
            W innym przypadku to niekoniecznie jest przemoc symboliczna.
            Numer z darciem czyjejs fotografii w zlosci jest dosyc klasyczny i kobiety
            ktore byly ofiarami przemocy zwykle wiedza o co chodzi. To nie jest to
            samo co "zapomniec sie" na worku. Choc przyznam, ze ci ktorzy sie zapominaja
            na nim regularnie...hmmm...

            > A w pelnej wersji jest 9. Czy miał kłopoty z policją związane ze stosowaniem
            > przemocy?
            > Walki z Zomo chyba sie kwalifikuja? :-D

            ZOMO i Seattle sie nie liczy. Na Prage tez jest odpust, ale co do reszty
            to raczej jestesmy pryncypialni.
            • paulinho Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 12:21
              pawel.drozdziak napisał:

              > z tego co pamietam, to Tobie jakas przyjaciolka przeciagnela lokiec, a nie
              > Ty jej :-)

              Ano fakt.:-) Notabene juz nie cwiczy bo ochajtala sie z typem chorobliwie
              zazdrosnym o treningi i jej przyjaciol. :-(

      • pr0fesor Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 19:16
        pan_pndzelek napisał:

        > Bzdura, ten test jest chory. Wyszło mi 4 a przez pierwsze
        prawie
        > 40 lat życia nie biłem. Na szczęście moja dziewczyna nie
        zerwie
        > ze mną za radą domorosłej psycholog-feminazistki... Dobór
        pytań
        > zastosowany przez "psycholog" nieudacznicę, która pewnie nie
        raz
        > po ryju zebrała, zostawię bez komentarza... Idź babo się
        powieś.

        ehhh, ja na 5 zapracowałem... chyba pójdę maznę moją ślubną parę
        razy, żeby pani psycholog miała satysfakcję, jak to dobrze
        przewidziała wszystko (Minority Report w wersji polskiej po
        prostu)
        • pan_pndzelek Re: do profes0ra 30.09.02, 19:55
          Tak, tak! To Raport Mniejszości... intelektualnej.
          _______________________________________
          >>>---
    • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 18:42
      frenchvanilla napisała:

      > czy fakt, ze ktos w dziecinstwie byl swiadkiem przemocy od razu
      > dyskwalifikuje go jako partnera?

      nie. I niczego takiego nie napisano w tym tekscie. Niemniej jest to
      jeden z sygnalow przedwypadkowych, poniewaz wsrod ludzi stosujacych
      przemoc wobec partnerow bardzo znaczacy procent wywodzi sie z rodzin
      w ktorych takze taka przemoc byla.
    • agewli Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 19:57
      Muszę przyznać, że test jest kontrowersyjny.
      Dowiedziałam się dzięki niemu,że "istnieje możliwość,że ma (w domyśle-mój
      partner) skłonność do przemocy."
      Od 7 lat dzielnie trenuje karate kyokushin i naprawde zastanawia sie dwa razy
      zanim uzyje przemocy,zwlaszcza,ze przy jego umiejętnościach,duzej masie i
      wysokiemu wzrostowi mogloby to miec zgubny skutek zarowno dla niego jak i
      ofiary przemocy. On naturalnie swietnie zdaje sobie z tego sprawe.
      A wynik taki (1 pkt) wyszedł mi,gdyż zaznaczyłam, że miewa gwałtowne zmiany
      nastrojów. A i owszem ,miewa,w naszych codziennych kontaktach zdarza mu sie w
      ciagu kilku minut naburmuszyc, chichotac, posmutniec, zamyslic, rozesmiac czy w
      inny sposob uzewnetrznic uczucia. Czyli de facto ma nagłe zmiany nastrojów, ale
      dotychczas wydawało mi się to normalne. Ja zachowuję się podobnie...

      Wynik testu troche mnie zaskoczyl. Wolałaby w przyszłości nie "zainkasowac"
      fachowego ciosu od faceta postury Rafała Kubackiego.

      Rozmawialiśmy wiele razy o przemocy, ale nie zauważyłam nic niepokojącego.


      Teraz zaczynam o tym myśleć...Przecież nie skończę tego związku dlatego, że mój
      facet nie potrafi się długo gniewać...
      • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 20:14
        agewli napisała:

        > A wynik taki (1 pkt) wyszedł mi,gdyż zaznaczyłam, że miewa gwałtowne zmiany
        > nastrojów. A i owszem ,miewa,w naszych codziennych kontaktach zdarza mu sie w
        > ciagu kilku minut naburmuszyc, chichotac, posmutniec, zamyslic, rozesmiac czy
        w
        >
        > inny sposob uzewnetrznic uczucia. Czyli de facto ma nagłe zmiany nastrojów,
        ale
        >
        > dotychczas wydawało mi się to normalne. Ja zachowuję się podobnie...

        no czekaj...po pierwsze jeden punkt to jeszcze nic takiego, a po drugie
        z tymi naglymi zmianami nastrojow to przeciez nie chodzi o to, ze
        facet sie w ciagu kilku minut moze naburmuszyc a pozniej rozesmiac.
        Sprobuj zachowanie kogos takiego porownac z zachowaniem innych znanych Ci
        osob i dopiero na tej podstawie mozna wskazac osoby ktorych nastroje
        maja duza amplitude i odroznic je od takich osob, ktore po prostu sa
        otwarte w kontaktach.
      • canigia Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 20:24
        agewli napisała:

        > Teraz zaczynam o tym myśleć...Przecież nie skończę tego
        związku dlatego, że mój
        >
        > facet nie potrafi się długo gniewać...

        dziewczyno ciesz sie. tu chciałem napisac, ze mogłoby ci wyjsc
        4 Twój wynik: 4. Twój chłopak jest bardzo niebezpiecznym
        człowiekiem. Najlepsze wyjście z takiej sytuacji to
        natychmiastowe i definitywne zerwanie. Może błagać lub grozić,
        nie daj się zwieść!


        ALE Z CIEKAWOŚCI ZOBACZYŁEM JAKA JEST SYTUACJA PRZY ZAZNACZENIU
        WSZYSTKIEGO (sorki za caps) na tak. I była taka sama. Co więcej
        taka sama jest w przypadku trzech zaznaczeń. a nie zaznaczyc
        conajmniej jednego jest naprawde trudno (nie wiem czy ta moja
        opinia jest odosobniona), co sprawia, że każdy facet jest
        potencjalnym bijacym. wiec kazda partnerka musi go bacznie pod
        tym katem obserwowac, a jesli zaznaczyla kilka odpowiedzi musi
        sie z nim natychmiast rozwiesc, chocby w 25 rocznice udanego
        malzenstwa. rewelacyjny test. sadze ze wnioski ktore mozna z
        niego wyciagnac zapisza sie na trwale w historii relacji
        miedzyludzkich.




        ;)
        do kolesi, którzy szczerze nic nie zaznaczyli - napiszcie.
        • sezamek.com Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 23:27
          canigia napisał:

          > do kolesi, którzy szczerze nic nie zaznaczyli - napiszcie.

          Zrobilam test pod katem mojego chlopaka. Wyszlo 0 i szczerze mowiac nie widze w
          tym nic dziwnego. No bo czy to jakies grube odstepstwo od normy, ze moj
          wybranek nie niszczy w złości przedmiotow, nie stosuje przemocy symbolicznej,
          nie bił związanych z nim wcześniej kobiet, przyjmuje odrzucenie do wiadomości,
          nie wciąga w konflikty moich przyjaciół lub krewnych, nie wyznaje sztywnych
          przekonan na temat ról i zachowań odpowiednich dla mężczyzny, kobiety czy
          dziecka?


          • canigia Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 23:29
            sezamek.com napisała:

            >
            >
            > Zrobilam test pod katem mojego chlopaka.

            dlatego prosilem o szczere wypowiedzi kolesi z przyczyn, które
            wydają mi się na tyle oczywiste, że nie chce mi się ich tu
            wyjaśniać. a czy jakbyś zrobiła go pod swoim kątem, to z ręką
            na sercu mogłabyś powiedzieć "0"? pozdrawiam
            • sezamek.com Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 23:49

              Test DeBeckera robi sie, o ile sie zorientowalam, na podstawie obserwacji
              zachowan testowanej osoby. Chodzi o to, czy ktos cos robi, czy czegos nie robi,
              a zeby to ocenic, wystarczy z kims troche dluzej pobyc, a nie koniecznie
              przeprowadzac wnikliwa psychoanalize.
              Oczywiscie, swoje sklonnosci mozna hamowac, ale do czasu. Watpie, czy mozna sie
              tak w nieskonczonosc maskowac. A mojego chlopaka znam tak dobrze, ze moge
              reczyc za wynik testu.
              Pozdrawiam.
        • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 00:58
          canigia napisał:

          > ALE Z CIEKAWOŚCI ZOBACZYŁEM JAKA JEST SYTUACJA PRZY ZAZNACZENIU
          > WSZYSTKIEGO (sorki za caps) na tak. I była taka sama. Co więcej
          > taka sama jest w przypadku trzech zaznaczeń. a nie zaznaczyc
          > conajmniej jednego jest naprawde trudno (nie wiem czy ta moja
          > opinia jest odosobniona), co sprawia, że każdy facet jest
          > potencjalnym bijacym.

          przyznam, ze w tym Twoim rozumowaniu nieco sie pogubilem.
          Zaznaczyc trzy to tak samo zle jak zaznaczyc wszystko. Tu sie zgodze.
          Wynika to z tego, ze mowiac szczerze nie przypuszczalismy, zeby osoba
          ktorej partner podpada pod 10 byla jeszcze w stanie trafiac palcami
          w klawisze. Czyli zakladamy, ze osoby o ktore nam chodzi - potencjalne
          przyszle klientki roznych hosteli ratowniczych i bezradnej policji to takie,
          ktorych partnerzy mieli okolo 4 punktow.
          Miec trzy to zle. Ale pomiedzy 3 a jeden, ktorego tak trudno Ci
          nie zaliczyc jest jeszcze dwa punkty roznicy. Jak masz jeden, to nie
          musisz byc niebezpieczny. Tylko mozesz. Potencjalnym bijacym stajesz
          sie przy dwu, zas trzy i wiecej jest powaznym ostrzezeniem. I niestety ja sie
          przy tym bede upieral.
          Jesli jakas kobieta nie ma najmniejszych watpliwosci co do Twego krysztalowego
          charakteru a wyjdzie jej 4 to raczej Wasz zwiazek sie od tego nie rozpadnie.
          Jesli jednak ma pewne watpliwosci moze tu znalezc ich potwierdzenie
          i moim zdaniem jest to cenne.
          Jesli chodzi o mnie, to wyszlo mi zero. Nie stosowano wobec mnie
          przemocy w domu, nie naciskalem, przyjmuje odrzucenie do wiadomosci,
          nie stosuje agresji symbolicznej, nie mam ustalonych sztywnych zasad
          dotyczacych tego co kobieta powinna albo nie powinna...Prosty test.
          Na czym sie wylozyles? Napisz, pomozemy...
          :-)
          • canigia Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 12:46
            dochodzi do tego jeszcze kwestia samospełniającego się
            proroctwa. takie dziewczątko zrobi sobie tescik, potraktuje go
            poważnie, zmieni to jej nastawienie do partnera itd...
            • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 12:52
              canigia napisał:

              > dochodzi do tego jeszcze kwestia samospełniającego się
              > proroctwa. takie dziewczątko zrobi sobie tescik, potraktuje go
              > poważnie, zmieni to jej nastawienie do partnera itd...

              zmieni to jej nastawienie do partnera i...co? I partner
              sie wkurzy i jej dowali?

      • stern_ja Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 13:23
        agewli napisała:

        > Teraz zaczynam o tym myśleć...Przecież nie skończę tego
        > związku dlatego, że mój facet nie potrafi się długo
        > gniewać...

        no tak,
        a do tego należy dodać jaki procent społeczeństwa
        stanowią alkoholicy, ile gwałtów w rodzienie ma co roku
        miejsce, molestowanie seksualne dzieci przez rodziców, do
        tego drobiazgi takie jak zdrady.
        Wynik: mężczyzna, który nie bije partnerki lub nie gwałci
        dzieci lub nie jest alkoholikiem lub nie zdradza - nie
        istnieje. Wszystko sprawdzone naukowo.

        Pytanie: czy publikowanie tego typu testów to więcej
        szkody czy pożytku?
        • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 17:29
          stern_ja napisał:

          > a do tego należy dodać jaki procent społeczeństwa
          > stanowią alkoholicy, ile gwałtów w rodzienie ma co roku
          > miejsce, molestowanie seksualne dzieci przez rodziców, do
          > tego drobiazgi takie jak zdrady.
          > Wynik: mężczyzna, który nie bije partnerki lub nie gwałci
          > dzieci lub nie jest alkoholikiem lub nie zdradza - nie
          > istnieje. Wszystko sprawdzone naukowo.

          kobiety takze zdradzaja i chyba nie mniej niz mezczyzni. My sie tu
          jednak zdradami nie zajmujemy.
          Alkoholicy, ludzie molestujacy seksualnie dzieci, bijacy domownikow i
          gwalciciele to sa grupy ktore w jakims stopniu sie pokrywaja.
          Stad suma wszystkich tych udzialow procentowych w populacji daje
          wiecej niz 100 procent.

          > Pytanie: czy publikowanie tego typu testów to więcej
          > szkody czy pożytku?

          jak dotad nie mamy tu przykladu osoby, ktorej ten test przyniosl szkode.
          Caly czas czekamy na taki glos. Na przyklad reklamacje jakiegos pana
          od ktorego partnerka odeszla po przeczytaniu naszego tekstu i on sie
          teraz domaga od nas satysfakcji. Mysle, ze predzej czy pozniej
          doczekamy sie.
          • stern_ja Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 02.10.02, 14:36
            pawel.drozdziak napisał:

            > Caly czas czekamy na taki glos. Na przyklad reklamacje > jakiegos pana od ktorego partnerka odeszla po
            > przeczytaniu naszego tekstu i on sie
            > teraz domaga od nas satysfakcji. Mysle, ze predzej czy
            > pozniej doczekamy sie.

            no to gratuluję podejścia, publikować test, żeby rozpadł się jakiś związek.

            brawo gazeto
            • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 02.10.02, 14:46
              Naprawde jestes w stanie wyobrazic sobie, ze normalny
              szczesliwy zwiazek rozpadlby sie z powodu uzyskania trzech
              punktow w internetowym tescie zlozonym z dziesieciu pytan?
    • vallyh Re: PARANOJA 30.09.02, 21:04
      Odpowiesz na jedno chociaż pytanie na tak , i już powinnaś
      rzucić swojego partnera bo jest niebezpieczny - przecież to
      jest schizofrenia paranoidalna , nieuważacie ?.Ten test pisała
      pewnie nawiedzona feministka , która naoglądała się seksmisji -
      "mężczyzna twój wróg " .Odpowiedziałam na pierwsze
      pytanie "tak" , ale właśnie to pytanie można różnie
      interpretować - czyż nie . Jesteśmy dwa lata po ślubie i nagle
      mam się zacząć bać męża ??? Podejżliwie na Niego patrzeć ???
      P A R A N O J A ! ! !
      • pawel.drozdziak Re: PARANOJA 01.10.02, 00:38
        vallyh napisał(a):

        > Odpowiesz na jedno chociaż pytanie na tak , i już powinnaś
        > rzucić swojego partnera bo jest niebezpieczny - przecież to
        > jest schizofrenia paranoidalna , nieuważacie ?.

        jesli odpowiesz "tak" na jedno pytanie, to odpowiedz
        brzmi: "Istnieje możliwość, że Twój chłopak ma skłonność do przemocy.
        Przeanalizuj raz jeszcze Wasz związek i własne uczucia, zanim
        zdecydujesz się na wspólne życie."

        co w zaden sposob nie jest rownoznaczne z "powinnas go rzucic".
        Choc w przypadku, gdyby pytanie dotyczylo bicia poprzednich partnerek
        wystarczyc powinno to jedno. Ale to jest kwestia zdrowego rozsadku
        osoby ktora test rozwiazuje.

        > Ten test pisała
        > pewnie nawiedzona feministka , która naoglądała się seksmisji -
        > "mężczyzna twój wróg " .Odpowiedziałam na pierwsze
        > pytanie "tak" , ale właśnie to pytanie można różnie
        > interpretować - czyż nie.

        interpretuje je osoba rozwiazujaca test. Jesli masz wrazenie, ze facet
        Cie silnie naciska na wspolne zamieszkanie, choc jeszcze malo sie znacie
        moze to byc waznym wskaznikiem przedwypadkowym.

        > Jesteśmy dwa lata po ślubie i nagle
        > mam się zacząć bać męża ??? Podejżliwie na Niego patrzeć ???
        > P A R A N O J A ! ! !

        skoro jestescie dwa lata po slubie, to czemu odpowiedzialas "tak" na
        pierwsze pytanie? Poza tym ciagle nie rozumiem czemu ten jeden punkt
        wzbudza tyle emocji. Trzy wykrzykniki, trzy znaki zapytania i wielkie
        litery podczas gdy sugestia przy jednym punkcie brzmi po prostu
        "przeanalizuj, czy czegos w tym nie ma". Pomiedzy propozycja przeanalizowania]
        czegos a popadaniem w paranoje jest sporo miejsca.
    • ramon Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 21:07
      W@ho made up this crap?????
    • gazeta.wyborcza.pl Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 30.09.02, 23:56
      Pytanie 5 jest zle sformulowane!
      Nie powinno zawierac zaprzeczenia "nie", bo wychodza bzdury
      totalne.....
      • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 00:41
        Pytanie piate brzmi:
        "Czy nie przyjmuje odrzucenia do wiadomości?" i mozliwe sa odpowiedzi
        TAK lub NIE.
        Jesli odpowiesz TAK, oznacza to, ze jest faktem iz on nie przyjuje odrzucenia
        do wiadomosci.
        Jesli odpowiesz NIE oznacza to, iz nie jest faktem, ze on nie przyjmuje
        odrzucenia do wiadomosci.
    • tupacamarushakur Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 02:08
      Pytanie 6: Czy oczekuje że związek będzie trwał wiecznie, używa
      określeń "do grobowej deski", "na zawsze", "bez względu na
      wszystko".

      Czy to zle ze zakladam iz zwiazek bedzie trwal wiecznie?
      I juz jestem damski bokser.
      Chore.
      Chyba fakt ze jest sie mezczyzna juz swiadczy o sklonnociach do
      bicia kobiet?
      Moze Autor byl bity w dziecinstwie?
      • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 10:52
        tupacamarushakur napisał:

        > Pytanie 6: Czy oczekuje że związek będzie trwał wiecznie, używa
        > określeń "do grobowej deski", "na zawsze", "bez względu na
        > wszystko".
        >
        > Czy to zle ze zakladam iz zwiazek bedzie trwal wiecznie?
        > I juz jestem damski bokser.

        nie. Masz wtedy jeden punkt, co nie oznacza jeszcze, ze jestes damskim
        bokserem. Jesli jednak odpowiedziales na to pytanie twierdzaco i
        przy tym "nalegales na przyspieszenie naturalnego biegu rzeczy" istnieje
        prawdopodobienstwo, ze zakladales, iz zwiazek bedzie trwal wiecznie
        juz od pierwszego dnia znajomosci. Ja to nazywam "goralski bajer".
        Mialbys wowczas dwa punkty (wciaz jeszcze
        nie jest to wyrok) i bylyby to dwa wazne punkty, bo typowe dla tzw. nekacza,
        czyli czlowieka od ktorego nie sposob sie odkleic. Ale jeden punkt
        nie musi jeszcze swiadczyc o sklonnosci do przemocy. Ten akurat moze swiadczyc
        na przyklad o nieznajomosci zycia. To nic strasznego.
        • tupacamarushakur Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 02.10.02, 00:54
          Wiec normalni ludzie zakładają "na starcie", ze kiedyś może się wszystko
          rozlecieć?:-)
          Moim skromnym, mało znaczącym zdaniem, śmiem twierdzić ze te pytania są źle
          sformułowane.
          "góralski bajer" - jak pewnie zauważyłeś jestem mało inteligentny, wiec zapytam
          o definicje tego Twojego stwierdzenia, czy nazewnictwa. Zastrzegam tez, ze nie
          jestem góralem:-)
          I nie wiem, z jakiego powodu w Twoim komentarzu snujesz wnioski ze
          odpowiedziałem na inne pytanie także twierdząco?
          Jeśli dwie osoby bardzo się kochają to skąd mowa o nekaczu?"...bo typowe dla
          tzw. nekacza,
          czyli człowieka, od którego nie sposób się odkleić..." Chyba ze ten test jest
          dla osób, które myślą o przelotnej znajomości. Bo kto w związku myśli o
          rozstaniu(odklejaniu:-))???
          ”Ale jeden punkt nie musi jeszcze świadczyć o skłonności do przemocy. Ten
          akurat może świadczyć na przykład o nieznajomości życia. To nic strasznego"
          Chyba tym stwierdzeniem podsumowujesz swoja znajomość życia!
          Fakt ze chce by związek trwał wiecznie oznacza mój brak znajomości życia?
          Kochałeś kiedyś i byłeś kochany? Może jesteś w jakimś związku? I co zakładasz
          ze może kiedyś się wszystko rozleci? Wybacz to musisz być bardzo nieszczęśliwym
          człowiekiem. To nic strasznego;-)
          Pozdrawiam:-)
          • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 02.10.02, 13:14
            Tupacamaruskahur napisal:

            > Wiec normalni ludzie zakładają "na starcie", ze kiedyś może się wszystko
            > rozlecieć?:-)

            w przypadku osob psychicznie zrownowazonych jest tak, ze nadzieje
            i oczekiwania wiazane z przyszloscia zwiazku odpowiadaja wzajemnej
            znajomosci partnerow. Czyli na przyklad jak znasz dziewczyne dwa dni
            to mozesz byc nia zafascynowany i chciec ja jeszcze spotkac, ale nie
            zastanawiasz sie jeszcze jaki bedziesz mial kolor krawata do garnituru
            w chwili kiedy bedziecie chrzcili trzecie dziecko.

            Jesli na przyklad poznajesz ja w chwili kiedy ona szykuje sie
            do egzaminu to nie mowisz jej "tak wspaniale nam sie rozmawia na
            tej pierwszej kawie ze sie zakochalem i widze ze ty tez beze mnie
            zyc nie mozesz. To moze olej ten egzamin bo i tak za miesiac bedziesz
            juz w ciazy. Najlepiej jeszcze dzis przenies sie do mnie i bedziemy
            zawsze razem. Wolac taksowke?"
            Sa na swiecie takie osoby, ktore z roznych przyczyn nie wyczuwaja
            wlasnych granic i granic innych ludzi i potrzebuja jakby stopienia
            sie z druga osoba. Calkowitego pochloniecia jej i bycia pochlonietym
            przez nia. Ktos taki pragnie natychmiast polknac cie w calosci.
            Jesli jest to mezczyzna to jest to mezczyzna potencjalnie niebezpieczny,
            bo z chwila kiedy zostanie oderwany od osoby ktora wybral nie
            przebiera w srodkach. Taki zwiazek czesto rozwija sie w ten sposob,
            ze partner stopniowo ogranicza wszlekie kontakty kobiety ktorych
            nie moze kontrolowac. Izoluje ja. Stopniowo ona przestaje wychodzic z
            domu, rzuca prace, szkole, znajomych, on ma coraz wieksza paranoje
            zazdrosci i stopniowo to sie rozwija w jawna fizyczna przemoc.
            Waznym sygnalem ostrzegawczym jest nienaturalnie silne zaangazowanie
            na samym poczatku znajomosci i wielkie szczegolowe plany ktore sprawiaja
            wrazenie, jakby byly gotowe od zawsze. Plany tworzone bez konsultacji
            z partnerka w ktorych ona juz ma swoje dokladnie oznaczone miejsce.
            Byc moze nie spotkales sie jeszcze nigdy osobiscie z osoba tego
            rodzaju, ale jesli po przeczytaniu tego opisu kogos takiego spotkasz
            bedziesz wiedzial o czym mowa.

            >"góralski bajer" - jak pewnie zauważyłeś jestem mało inteligentny,

            na pewno wystarczajaco inteligentny, zebysmy sobie mogli spokojnie
            darowac takie personalne klimaty. Duzo wiecej pozytku daje rozmowa
            na temat.

            > wiec >zapytam o definicje tego Twojego stwierdzenia, czy nazewnictwa.

            goralski bajer to jest taki specyficzny meski styl nawiazywania i
            podtrzymywania znajomosci z kobietami ktory zaobserwowalem wlasnie
            na Podhalu. Nie wiem na ile to tam powszechne, ale powtarzalo sie
            na tyle czesto w moich obserwacjach ze zaczalem to tak okreslac.
            Przy poznaniu facet mowi rzeczy w rodzaju "jak cie zobaczylem to
            od razu nie moglem spac. Od razu sie w tobie zakochalem." Bardzo
            szybko zaczyna mowic rzeczy w stylu "jestes moja i tylko moja na
            zawsze". Szybko tez przechodzi do "jak mnie zdradzisz to zabije ciebie
            siebie i jego". Sprowadza sie to do nierespektowania granic drugiej
            strony. Tak jakby ten ktos mowil "moj afekt do ciebie jest tak wielki
            ze twoje watpliwosci w ogole sie tu nie licza". To jest pozornie
            bardzo romantyczny poczatek, ale wspolne zycie z kims takim bardzo
            czesto polega wlasnie na terrorze. Taki mezczyzna terroryzuje pozniej
            "swoja kobiete".

            >I nie wiem, z jakiego powodu w Twoim komentarzu snujesz wnioski ze
            >odpowiedziałem na inne pytanie także twierdząco?

            nic podobnego. Napisales, ze po zdobyciu jednego punktu jestes damskim
            bokserem. Co nie bylo prawda, bo po zdobyciu jednego punktu nikt
            Ci jeszcze nic takiego nie sugeruje. Napisalem co by teoretycznie moglo
            oznaczac zdobycie dwu punktow, jak one sie wiaza itd.

            >Jeśli dwie osoby bardzo się kochają to skąd mowa o nekaczu?"...bo typowe dla
            >tzw. nekacza, czyli człowieka, od którego nie sposób się odkleić..." Chyba ze
            >ten test jest dla osób, które myślą o przelotnej znajomości. Bo kto w związku
            >myśli o rozstaniu(odklejaniu:-))???

            pewnie niewiele osob. Niemniej nawet najtrwalszy zwiazek zaczyna sie
            od niezobowiazujacej znajomosci. Pewien typ ludzi nie rozumie w
            ogole pojecia niezobowiazujacej znajomosci i na przyklad czegos
            takiego jak niezobowiazujace spotkanie. Sa na przyklad tacy faceci
            dla ktorych wejscie do ich mieszkania i wypicie z nimi alkoholu
            jest rownoznaczne z obietnica pojscia do lozka. Dobrze jest umiec
            takie osoby wczesnie rozpoznawac, bo pozniej ciezko sie odkleic.
            Tylko tyle.

            >>”Ale jeden punkt nie musi jeszcze świadczyć o skłonności do przemocy. Ten
            >>akurat może świadczyć na przykład o nieznajomości życia. To nic strasznego"

            >Chyba tym stwierdzeniem podsumowujesz swoja znajomość życia!
            >Fakt ze chce by związek trwał wiecznie oznacza mój brak znajomości życia?

            jesli po prostu chcesz, zeby trwal wiecznie to w sumie normalne, bo
            kto tego nie chce? Ale jesli na przyklad bylbys stuprocentowo pewny,
            ze tak bedzie to nazwalbym to szlachetna naiwnoscia, bo takich rzeczy
            nigdy nie mozna byc pewnym na sto procent.
            Poniewaz grupa jest o przemocy bede staral sie trzymac tego
            tematu - bardzo czesto w przemocy partnerskiej jest tak, ze jedno
            z partnerow definiuje wlasna osobe poprzez fakt bycia w jakims
            zwiazku. Bycie samemu oznacza bycie jakby osoba niepelna.
            Szczegolnie dotyczy to kobiet, bo w pewnych kregach kobiecie nie
            wypada zyc bez meza po ukonczeniu ilus tam lat zycia. Czyli lepszy
            nawet taki facet ktory bije niz zaden. Taki punkt widzenia oznacza
            potencjalna podatnosc na popadniecie w zaleznosc od partnera i dobrze
            jest o tym wiedziec, bo w Harlequinach raczej o tym nie pisza.

            >Kochałeś kiedyś i byłeś kochany? Może jesteś w jakimś związku? I co zakładasz
            >ze może kiedyś się wszystko rozleci?

            bardzo szczesliwie zonaty. Dwoje dzieci. I tez dopuszczam taka
            teoretyczna mozliwosc, ze kiedys by sie moglo rozleciec. Ale o
            takich sprawach to raczej na priv sobie mozemy pogadac albo na
            jakiejs grupie inaczej sprofilowanej :-)
            • tupacamarushakur Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 02.10.02, 23:25
              „w przypadku osob psychicznie zrownowazonych jest tak, ze nadzieje
              i oczekiwania wiazane z przyszloscia zwiazku odpowiadaja wzajemnej
              znajomosci partnerow. Czyli na przyklad jak znasz dziewczyne dwa dni
              to mozesz byc nia zafascynowany i chciec ja jeszcze spotkac, ale nie
              zastanawiasz sie jeszcze jaki bedziesz mial kolor krawata do garnituru
              w chwili kiedy bedziecie chrzcili trzecie dziecko”
              Zgadzam się z tym, ale chyb nikt po dwóch dniach znajomości nie zastanawia się
              czy partner jest damskim bokserem czy nie:-)Bo skąd może wiedzieć? Na pewno ten
              test jej nie pomoże:-)Bo nie zna na tyle człowieka:-)
              „Jesli na przyklad poznajesz ja w chwili kiedy ona szykuje sie
              do egzaminu to nie mowisz jej "tak wspaniale nam sie rozmawia na
              tej pierwszej kawie ze sie zakochalem i widze ze ty tez beze mnie
              zyc nie mozesz. To moze olej ten egzamin bo i tak za miesiac bedziesz
              juz w ciazy. Najlepiej jeszcze dzis przenies sie do mnie i bedziemy
              zawsze razem. Wolac taksowke?"
              Tego chyba nie rozumiem:-) Bo kto tak mówi?:-) Chyba nikt normalny:-)Chyba, że
              damski bokser;-)
              Sa na swiecie takie osoby, ktore z roznych przyczyn nie wyczuwaja
              wlasnych granic i granic innych ludzi i potrzebuja jakby stopienia
              sie z druga osoba. Calkowitego pochloniecia jej i bycia pochlonietym
              przez nia. Ktos taki pragnie natychmiast polknac cie w calosci.
              Jesli jest to mezczyzna to jest to mezczyzna potencjalnie niebezpieczny,
              bo z chwila kiedy zostanie oderwany od osoby ktora wybral nie
              przebiera w srodkach. Taki zwiazek czesto rozwija sie w ten sposob,
              ze partner stopniowo ogranicza wszlekie kontakty kobiety ktorych
              nie moze kontrolowac. Izoluje ja. Stopniowo ona przestaje wychodzic z
              domu, rzuca prace, szkole, znajomych, on ma coraz wieksza paranoje
              zazdrosci i stopniowo to sie rozwija w jawna fizyczna przemoc.
              Waznym sygnalem ostrzegawczym jest nienaturalnie silne zaangazowanie
              na samym poczatku znajomosci i wielkie szczegolowe plany ktore sprawiaja
              wrazenie, jakby byly gotowe od zawsze. Plany tworzone bez konsultacji
              z partnerka w ktorych ona juz ma swoje dokladnie oznaczone miejsce.
              Byc moze nie spotkales sie jeszcze nigdy osobiscie z osoba tego
              rodzaju, ale jesli po przeczytaniu tego opisu kogos takiego spotkasz
              bedziesz wiedzial o czym mowa.
              Większość (chyba)pragnie by małżeństwo tworzyło jakąś jedność. Bo co to za
              związek jak każdy żyje sobie, bez wzajemnego uzupełniania się, oparcia itd. Ty
              chyba masz na myśli niezrównoważonych psychicznie. Nie wyobrażam sobie miłości
              bez wzajemnego zaufania.
              Nie spotkałem takiej osoby i chyba nie spotkam:-)
              goralski bajer to jest taki specyficzny meski styl nawiazywania i
              podtrzymywania znajomosci z kobietami ktory zaobserwowalem wlasnie
              na Podhalu. Nie wiem na ile to tam powszechne, ale powtarzalo sie
              na tyle czesto w moich obserwacjach ze zaczalem to tak okreslac.
              Przy poznaniu facet mowi rzeczy w rodzaju "jak cie zobaczylem to
              od razu nie moglem spac. Od razu sie w tobie zakochalem." Bardzo
              szybko zaczyna mowic rzeczy w stylu "jestes moja i tylko moja na
              zawsze". Szybko tez przechodzi do "jak mnie zdradzisz to zabije ciebie
              siebie i jego". Sprowadza sie to do nierespektowania granic drugiej
              strony. Tak jakby ten ktos mowil "moj afekt do ciebie jest tak wielki
              ze twoje watpliwosci w ogole sie tu nie licza". To jest pozornie
              bardzo romantyczny poczatek, ale wspolne zycie z kims takim bardzo
              czesto polega wlasnie na terrorze. Taki mezczyzna terroryzuje pozniej
              "swoja kobiete".
              Wiec na tym Podhalu niezłe „ananasy” można spotkać:-):-);-)
              Wiesz, może po prostu wystarczyło nazwać ten test trochę inaczej. Np.: „jeżeli
              zaobserwowałaś coś niepokojącego, co wskazywałoby agresję twojego partnera
              wobec ciebie(dziwne zachowanie) odpowiedz na kilka pytań. Czy twój chłopak,
              może okazać się damskim bokserem ”

              pewnie niewiele osob. Niemniej nawet najtrwalszy zwiazek zaczyna sie
              od niezobowiazujacej znajomosci. Pewien typ ludzi nie rozumie w
              ogole pojecia niezobowiazujacej znajomosci i na przyklad czegos
              takiego jak niezobowiazujace spotkanie. Sa na przyklad tacy faceci
              dla ktorych wejscie do ich mieszkania i wypicie z nimi alkoholu
              jest rownoznaczne z obietnica pojscia do lozka. Dobrze jest umiec
              takie osoby wczesnie rozpoznawac, bo pozniej ciezko sie odkleic.
              Tylko tyle.
              Ludzie o których piszesz raczej do zdrowych nie należą. Dalej jak powyżej.
              Zmiana nazwy:-) Rozwiałaby wątpliwości. I nie byłoby tylu oburzonych ludzi:-)

              „jesli po prostu chcesz, zeby trwal wiecznie to w sumie normalne, bo
              kto tego nie chce? Ale jesli na przyklad bylbys stuprocentowo pewny,
              ze tak bedzie to nazwalbym to szlachetna naiwnoscia, bo takich rzeczy
              nigdy nie mozna byc pewnym na sto procent.
              Poniewaz grupa jest o przemocy bede staral sie trzymac tego
              tematu - bardzo czesto w przemocy partnerskiej jest tak, ze jedno
              z partnerow definiuje wlasna osobe poprzez fakt bycia w jakims
              zwiazku. Bycie samemu oznacza bycie jakby osoba niepelna.
              Szczegolnie dotyczy to kobiet, bo w pewnych kregach kobiecie nie
              wypada zyc bez meza po ukonczeniu ilus tam lat zycia. Czyli lepszy
              nawet taki facet ktory bije niz zaden. Taki punkt widzenia oznacza
              potencjalna podatnosc na popadniecie w zaleznosc od partnera i dobrze
              jest o tym wiedziec, bo w Harlequinach raczej o tym nie pisza”
              Tak, nie można być pewnym na sto procent. Może jestem szlachetnie naiwnym?;-);-
              );-)
              Zgadzam się że, są kobiety które wychodzą z założenia że, lepiej mieć męża
              który pije, bije itd. Niż nie mieć wcale. „Bo co ludzie powiedzą”, Są też
              kobiety które trwają w tym chorym związku ze strachem przed mężem.
              Harlequiny czytają pewnie kobiety które pragną przeżyć coś wielkiego, a tego
              nie przeżyły. Tak mnie się wydaje;-) Uciekają w wyobraźnie itd.
              Założenie dobre, ale więcej kobiety dowiedzą się z komentarzy i Twoich
              odpowiedzi na nie niż z tego testu.

              „bardzo szczesliwie zonaty. Dwoje dzieci. I tez dopuszczam taka
              teoretyczna mozliwosc, ze kiedys by sie moglo rozleciec. Ale o
              takich sprawach to raczej na priv sobie mozemy pogadac albo na
              jakiejs grupie inaczej sprofilowanej :-)”

              Pewnie nie myślisz o tym codziennie, że mogłoby się coś popsuć. Śmiem
              przypuszczać, że nie myślisz o tym wcale:-)
              Pozdrowionka dla Żony i Dzieci:-)
              Jak będziesz miał ochotę, albo problem w którym będę mógł Tobie pomóc:-),
              będzie mi bardzo miło:-)

              Pozdrawiam:-)
              P.S. Masz fajną i ciekawa prace:-)
    • piskra seksizm 01.10.02, 06:59
      Ten test to przejaw seksizmu. I to w najgorszej, najbardziej
      perfidnej postaci. Jako osobnicy plci brzydkiej jestesmy
      domyslnie i gory traktowani jako damscy bokserzy(jedna odpowiedz
      na "Tak" i jestesmy podejrzewani o najgorsze); to nazywa sie
      DOMNIEMANIE WINY!! Ktos kto ukladal ten test nie zna
      podstawowych praw statystyki (ponad 50% na "TAK" powinno
      przesadzac o charakterze odpowiedzi a nie 10%!!). Po drugie
      pytania sa tendencyjne i sformulowane co nalmniej ..dziwnie.
      Niniejszym wnosze stanowczy protest. Moze by tak zalozyc luzne w
      formie stowarzyszenie do walki z TYM konretnie testem "Sprawdz,
      czy Twoj chlopak to damski bokser". Zainteresowane osoby prosze
      o kontakt. Przedyskutujemy forme protestu. (piskra@gazeta.pl)
      Pozdrawiam wszystkich slusznie oburzonych.
      Piotr Iskra
      • pawel.drozdziak Re: seksizm 01.10.02, 11:05
        piskra napisał:

        > Ten test to przejaw seksizmu. I to w najgorszej, najbardziej
        > perfidnej postaci. Jako osobnicy plci brzydkiej jestesmy
        > domyslnie i gory traktowani jako damscy bokserzy(jedna odpowiedz
        > na "Tak" i jestesmy podejrzewani o najgorsze);
        > to nazywa sie
        > DOMNIEMANIE WINY!!

        Jesli odpowiesz TAK jeden raz odpowiedz brzmi:
        "Istnieje możliwość, że Twój chłopak ma skłonność do przemocy. Przeanalizuj raz
        jeszcze Wasz związek i własne uczucia, zanim zdecydujesz się na wspólne życie."
        To nie jest domniemanie winy. Domniemanie winy byloby, gdyby odpowiedz
        brzmiala "Twoj chlopak najprawdopodobniej ma sklonnosc do przemocy".
        Pomiedzy "istnieje mozliwosc" a "najprawdopodobniej tak jest" jest
        jeszcze sporo miejsca.

        > Ktos kto ukladal ten test nie zna
        > podstawowych praw statystyki (ponad 50% na "TAK" powinno
        > przesadzac o charakterze odpowiedzi a nie 10%!!).

        to nie ilosc odpowiedzi "tak" jest wazna, ale tresc pytania.
        Jesli ktos np. bil zwiazane z nim wczesniej kobiety, ma wahania nastrojow
        i naduzywa alkoholu, to ma trzy punkty i wedlug wszelkich mozliwych statystyk
        bedzie swoj schemat zachowania powtarzal.

        > Po drugie
        > pytania sa tendencyjne i sformulowane co nalmniej ..dziwnie.
        > Niniejszym wnosze stanowczy protest. Moze by tak zalozyc luzne w
        > formie stowarzyszenie do walki z TYM konretnie testem "Sprawdz,
        > czy Twoj chlopak to damski bokser". Zainteresowane osoby prosze
        > o kontakt. Przedyskutujemy forme protestu. (piskra@gazeta.pl)
        > Pozdrawiam wszystkich slusznie oburzonych.
        > Piotr Iskra

        widze, ze sie nam forum ozywilo. To dobrze.
    • kini Ten test to koszmarny idiotyzm 01.10.02, 09:15
      Odpowiedziałam "tak" na dwa pytania (zresztą zrobiłam ten test dla zabawy) i
      oczywiście wyszło na to, że zostanę pobita! Co za bzdury. :((
      • pawel.drozdziak Re: Ten test to koszmarny idiotyzm 01.10.02, 11:09
        A mozesz napisac konkretniej ktore dwa podkreslilas?
        • kini Re: Ten test to koszmarny idiotyzm 01.10.02, 12:54
          pawel.drozdziak napisał:

          > A mozesz napisac konkretniej ktore dwa podkreslilas?

          Oczywiście. BTW, przepraszam, że w ten sposób nazwałam ten test, ale byłam
          wzburzona wynikiem. Potem przeczytałam bardziej obszerną wersję testu, który
          Pan podaje i doszłam do wniosku, że jest znacznie lepszy. Ale dalej sądzę, że
          przesądzanie wyniku jedną odpowiedzią jest przesadzone.
          Moje odpowiedzi na "tak" to odpowiedź na pytanie o zamieszkanie razem przed
          ślubem i gwałtowne zmiany nastroju.
          • pawel.drozdziak Re: Ten test to koszmarny idiotyzm 01.10.02, 13:14
            Test bedzie przeredagowany w taki sposob, zeby pytania byly calkowicie
            jednoznaczne. Przyznaje, ze to jest potrzebne, bo na przyklad w Pani
            przypadku wcale nie jest jasne o jakiego rodzaju zmiany nastroju moze
            chodzic i co konkretnie znaczy, ze ktos przyspiesza naturalny bieg wydarzen.
            Nie spodziewalismy sie takich nieporozumien, bo w sumie kontekst
            samego testu jest dosyc czytelny, ale poniewaz jest tych nieporozumien
            duzo trzeba te sformulowania troche pozmieniac.
    • oko1 Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 09:24
      Moim zdanem nie istnieje na calym swiecie ani jeden czlowiek,
      ktorego wynik nie brzmialby: "Twoj chlopak jest niebezpiecznym
      czlowiekim". Autorzy zdaje sie nie maja pojecia o zyciu i
      milosci, chyba nigdy nie byli zakochani. Ktory zakochany
      przyjmuje do wiadomosci, ze moze zostac odrzucony lub porzucony?
      A juz jedna odpowiedz TAK wystarczy, zeby zostac uznanym za
      potencjalnie niebezpiecznego. Dalej - ilez mlodych osob jest
      ustabilizowanych emocjonalnie i nie przezywa hustawek nastrojow?
      To drugie TAK. I trzecie - czy szanowni autorzy nie pamietaja
      swoich pierwszych doswiadczen milosnych i dziewczat zadajacych
      potwierdzenia: "Powiedz, ze nigdy nie przestaniesz mnie kochac"?
      Kto z was odpowiedzial: "Nie, nie bede cie kocha az do smierci"?
      W ten sposob mamy trzecie TAK i informacje "TWoj chlopak jest
      bardzo niebezpiecznym czlowiekiem. Najlepiej bedzie, jesli
      natychmiast go zostawisz". Czy szanowni autorzy nie obawiaja sie
      swojej ewentualnej odpowiedzialnosci za czyjes zniszczone zycie?

      Wniosek: Ankieta jest totalnie skopana. Istnieja dwa mozliwe
      powody:
      1) Lagodny. Zapewne autorzy padli ofiara przemocy w rodzinie, co
      rzutuje na cale ich dorosle zycie (w tym - ankiety, ktore
      ukladaja).
      2) Nielagody - ankieta jest tendencyjna.
    • jolatf Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 10:27
      Ten test wymyślił jakiś idiota. Żyję w zwiazku małżeńskim od 8
      lat i mój partner ani raz nie podniósł na mnie ręki ani też nie
      odezwał się wulgarnie. wiadomo, że w każdym związku są kłótnie i
      burze, ale to nie świadczy o tym ,że ktoś jest sadystą. Autor
      testu powinien swoimi wypocinami zaśmiecać tylko i wyłącznie
      swój pokój a nie publikować takich bzdur na forum publicznym.
    • kalinr Re: Sprawdź, czy Twója dziewczyna to przyszła męska.. 01.10.02, 10:31
      Zróbcie identyczny test dla swoich dziewczyn!!!
      Punktacja jak w teście powyżej.
      P.S. Mojej wyszło 4, mi 2 - kończe pisać i idę dać się pobić.


      Pytanie 1: Czy stara się przyspieszyć naturalny bieg wydarzeń,
      proponując przedwcześnie zamieszkanie razem lub ślub?
      TAK
      NIE
      Pytanie 2: Czy w złości niszczy różne przedmioty, stosuje
      przemoc symboliczną (darcie fotografii)?
      TAK
      NIE
      Pytanie 3: Czy biła związanych z nią wcześniej mężczyzn?
      TAK
      NIE
      Pytanie 4: Czy jest zazdrosna o wszystkich i wszystko, rozlicza
      Twój czas?
      TAK
      NIE
      Pytanie 5: Czy nie przyjmuje odrzucenia do wiadomości?
      TAK
      NIE
      Pytanie 6: Czy oczekuje, że związek będzie trwał wiecznie,
      używa określeń "do grobowej deski", "na zawsze", "bez względu
      na wszystko".
      TAK
      NIE
      Pytanie 7: Czy wciąga w konflikty twoich przyjaciół lub
      krewnych?
      TAK
      NIE
      Pytanie 8: Czy przeżywa gwałtowne zmiany nastroju?
      TAK
      NIE
      Pytanie 9: Czy w dzieciństwie doświadczyłą przemocy lub byłą
      jej świadkiem?
      TAK
      NIE
      Pytanie 10: Czy wyznaje sztywne przekonania na temat ról i
      zachowań odpowiednich dla mężczyzny, kobiety czy dziecka?
      TAK
      NIE
    • senanna Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 11:07
      heh, tak przez ciekawość zrobiłam test sobie i wyszło mi
      pomiędzy trzy a cztery, więc się ładnie pytam, czy powinnam to
      zinterpretiować tak, że do związku się nie nadaję, bo któregoś
      razu, gdy się zdenerwuję, to mogę rzucić nożem w partnera?, czy
      może ten test jest przeznaczony tylko dla mężczyzn? :)
      Anna
      • pawel.drozdziak Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 11:10
        Tylko dla mezczyzn
        • the_real_kris Seksizm 13.11.02, 15:16
          Tak to sie wlasnie nazywa skoro jest przeznaczone tylko dla mezczyzn.

          Psychologia dla ubogich...
    • color Co za kretynski, tendencyjny test ! 01.10.02, 11:13
      Chyba przygotowany przez agresywne feministki...
      Akurat odpowiedz "TAK" na pytanie :Czy wyznaje sztywne
      przekonania na temat ról i zachowań odpowiednich dla mężczyzny,
      kobiety czy dziecka?" moze wynikac z zasadniczego i
      konserwatywnego wychowania, co uwazam za calkowicie prawidlowe -
      a co wedlug tego "watpliwego testu" wykazuje ze jestem
      niebezpieczny.
      Proponuje przygotowac analogiczny test dla mezczyzn !
    • yoanka Re: Totalna BZDURA!!! 01.10.02, 11:19
      To ze chłopak oczekuje, że związek będzie trwał wiecznie ma
      świadczyć o jego agresji?!? Trochę przesadziliście z tym testem.
    • mcgoo Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 11:27
      Ten test to idiotyzm. Przetestowalem na sobie wyszlo na to ze w
      niedlugim czasie zabije swoja zone bo wierze w nierozerwalnosc
      zwiazku malzenskiego, w podzial rol miedzy kobieta i mezczyzna
      jestem troche niecierpliwy i miewam zmienne nastroje hmmm jakos
      srednio mi to pasuje do rzeczywistosci - musi byc jakis
      domorosly psycholog przygotowal wnioski ...
    • piecz Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 11:30
      Mam pytanie do polskich autorów testu: dlaczego nie
      zamieściliście Panowie całej ankiety De Beckera, tylko
      wybraliście z niej niektóre pytania (w dodatku wcale nie te
      najbardziej reprezentatywne)? I jeszcze jedno: czy skoro
      zamieściliście Panowie "dla chętnych" (ale tylko na forum!) całą
      ankietę De Beckera, moglibyście również podać jego interpretację
      odpowiedzi? Czy u niego również za jedną odpowiedź "na tak"
      otrzymywało się taki komentarz, jak u Panów?
    • qortes Kobiety- ten test jest BEZSENSU!!! 01.10.02, 11:31
      Nie no, szok.. Jestem z moja kobieta czwarty rok, wystarczajaco
      dlugo, bo poznac sie, wystarczajaco dlugo, by przezyc wiele i
      wiedziec, czego po sobie oczekiwac. I nigdy, przenigdy nie
      uderzylem mojej Pani, choc nie raz byly konflikty to zalatwiamy
      to w inny sposob, ba, nigdy nie uderzylbym kobiety, mam po
      prostu swoje zasady i tyle. ogolnie jestem spokojnym
      czlowiekiem i trudno mnie wyprowadzic z rownowagi. Troche lat
      zyje na tym swiecie, nie raz mialem okazje sie sprawdzic i jako
      tako sie znam.
      Teraz moja Pani wejdzie i zrobi sobie ten debilny test i jej
      wyjdzie- Twoj facet jest bardzo niebezpieczny, natychmiast go
      zostaw. Co to ma byc do cholery?! Dlatego, bo chce z nia byc
      prawdopodobnie juz do konca zycia? Chyba o to chodzi w
      zwiazkach, czy nie? Czy dlatego, ze obawiam sie odrzucenia?
      Chyba kazdy sie obawia, czy nie? Szczegolnie, ze ja kocham..
      kocham, wiec i krzywdy nigdy nie zrobie.
      Debilny test.. Do roboty sie brac a nie wymyslac jakies
      idiotyzmy. Kraj palantow, doslownie..
    • ankag Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 11:56
      Bardzo smieszny jest ten test, jestem juz z mezczyzna 11 lat.W
      dziecinstwie byl czesto bity przez swego ojczyma,ale jest sam
      potulny jak baranek.Nigdy na mnie reki nie podniosl i wiem ze
      nie podniesie a w tym tescie wyszlo mi ze kiedys mnie
      prawdopodobnie pobije.Jak juz co to moglo by to zdarzyc z mojej
      strony bo potrafie byc agresywna. ;))))
    • martezza Re: Sprawdź, czy Twój chłopak to przyszły damski 01.10.02, 12:05
      Podobnie jak większość osób, które wypowiedziały się przede mną,
      uważam, iż powyższa ankieta jest zupełnie niemiarodajna.
      Wystarczy bowiem, by wystąpił 1 z 10 czynników ryzyka przemocy
      ze strony mężczyzny, czyli w mniemaniu autorów testu -
      odpowiedż "TAK" na jedno pytanie z dziesięciu zadanych, a już
      kobieta/dziewczyna zostaje wprowadzona w stan niepokoju i/lub
      zwiększonej czujności. Natomiast podejrzliwość wobec partnera
      bynajmniej nie umacnia związku. Pozdrawiam znakomitą mniejszość
      kobiet, których wynik testu wynosi "0".
    • gotrek Sprawdź, czy Twoja dziewczyna Cię zdominuje :-) 01.10.02, 12:44
      Początek miłosnego związku zwykle jest sielankowy a gorące
      uczucia przeważają nad wszelkimi wątpliwościami. Łatwo na tym
      etapie przeoczyć subtelne sygnały zagrożenia. Ankieta testuje
      zachowania kobiety, które w przyszłości mogą zamienić się w
      próby dominaci nad partnerem. Nie musisz więc jej o nic pytać.
      Wystarczy, jeśli uważnie ją poobserwujesz i zaznaczysz właściwe
      odpowiedzi

      Pytanie 1: Czy stara się przyspieszyć naturalny bieg wydarzeń,
      proponując przedwcześnie ślub?
      TAK
      NIE


      Pytanie 2: Czy w złości niszczy różne przedmioty, stosuje
      przemoc symboliczną (darcie fotografii)?
      TAK
      NIE


      Pytanie 3: Czy ma za sobą kilka nieudanych związków?
      TAK
      NIE


      Pytanie 4: Czy jest zazdrosna o wszystkich i wszystko, rozlicza
      Twój czas?
      TAK
      NIE


      Pytanie 5: Czy nie przyjmuje odrzucenia do wiadomości?
      TAK
      NIE


      Pytanie 6: Czy oczekuje że związek będzie trwał wiecznie, używa
      określeń "do grobowej deski", "na zawsze", "bez względu na
      wszystko".
      TAK
      NIE


      Pytanie 7: Czy wciąga w konflikty twoich przyjaciół lub krewnych?
      TAK
      NIE


      Pytanie 8: Czy przeżywa gwałtowne zmiany nastroju?
      TAK
      NIE


      Pytanie 9: Czy w dzieciństwie doświadczyła przemocy lub była jej
      świadkiem?
      TAK
      NIE


      Pytanie 10: Czy wyznaje sztywne przekonania na temat ról i
      zachowań odpowiednich dla mężczyzny, kobiety czy dziecka?
      TAK
      NIE
    • ojanna3 Ludzie to jednak głupie som! 01.10.02, 13:05
      Ciekawe, że większość wypowiadających się to faceci! Czyżby Wasi chłopcy Was
      bili :)
      A poważnie, przecież nie chodzi o to, że zapewniasz swoją dziewczynę, że
      będziesz ją
      kochał do śmierci, tylko o to, czy kiedy ona mówi, że ma Ciebie
      dość i chce się rozstać, to Ty z wściekłą miną syczysz jej do
      ucha, ściskając ramię żelaznym uściskiem "Zapomnij! Zostaniesz
      ze mną aż do śmierci i nie spodziewasz się nawet, kiedy ona
      nastąpi". Ja też rozwiązałam test, bo się nudzę w pracy, wyszła
      mi jedna odpowiedź Tak i nie zamierzam się rozwodzić, ani nawet
      obserwowac mojego męża, bo obserwuje go od 4 lat i czuję się
      przy nim bezpiecznie, ale przeciez często to właśnie Ci
      najporządniejsi i najbardziej ułożeni faceci okazują się katami
      swoich kobiet. I chciałam ogłosić, że bicie kobiet jest
      najpodlejszą rzeczą, jaką może robić facet i jeśli chociaż jedna
      kobieta zerwie z takim potencjalnym damskim bokserem dzięki tej
      ankiecie, to ja jestem jak najbardzie za!
      Pozdrowionka
      Młoda Żonka :))
      • ginger.pl Uderz w stol... 01.10.02, 14:28
        Tak sobie czytam wypowiedzi tych wszystkich rozgoraczkowanych facetow i nawet
        mnie to smieszy troche. Jednak skala mojego rozbawienia jest niczym wobec
        zdumienia niektorymi wypowiedziami.
        Czego sie chlopaki boicie? ze wasze kobiety po zrobieniu testu hurtowo was
        opuszcza?
        Trzesiecie portkami bo lada chwila ktos was katami kobiet nazwie?
        Skad to poczucie osobistego zagrozenia, ja sie zastanawiam?
        Skad ta niepewnosc siebie?
        Skad w ogole pomysl zeby protest jakis wszczynac?

        To sie dopiero nazywa PARANOJA!

    • wawai Co za idiota stworzył tą ankietę ??? 01.10.02, 14:11
      Jedna odpowiedź na TAK : czy Twój chłopak przeżywa gwałtowne
      zmiany nastroju. Odpowiedź gazety brzmi: Twój chłopak
      prawdopodobnie Cię kiedyś pobije. Na jakiej podstawie autor
      ankiety (prawdopodobnie kobieta) snuje takie idiotyczne domysły.
      Czy załamanie nastroju od razu wiąże się z agresją. A jeżeli to
      na przykład depresja (bardzo często dziś spotykana)? Czy wtedy
      właśnie nie potrzeba jeszcze więcej miłości i zrozumienia? To
      chyba oczywiste że wtedy człowiek potrzebuje akceptacji i
      drugiej osoby. Jeżeli autor tego nie pojmuje niech się nie
      zabiera za pisanie bzdurnych ankiet
      • pawel.drozdziak Re: Co za idiota stworzył tą ankietę ??? 01.10.02, 17:06
        Odpowiedz masz na forum w tekscie Krotkie FAQ na temat testu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka