Dodaj do ulubionych

A to wszystko przez Xeptreka

08.10.02, 10:32
Znowu gdzieś go wcieło. I zjadłam resztę szarlotki królewskiej. Rzułw też
dziś coś nie jadliwy. Przez Was się roztyję!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • rzulw Re: A to wszystko przez Xeptreka 08.10.02, 10:35
      rzulw to się już dziś najadł......... wstydu :(
    • xeptrek Re: A to wszystko przez Xeptreka 08.10.02, 10:41
      przykro mi
      akcja była
    • lyche1 Re: No proszę faceci to zawsze znajdą wytłumaczeni 08.10.02, 10:43
      Teraz to się ugryźcie. Do roboty się zabieram. Prawdziwej.
      • xeptrek lyche-nie świruj, ratunkowa, nie mam nastroju 08.10.02, 10:46

        • lyche1 Re: OKI biorę się za robotę. Nie przeszkadzam 08.10.02, 10:53
          A nową szarlotkę upiekę w sobotę. Palce lizać.
    • anula73 Re: A to wszystko przez Xeptreka 08.10.02, 12:01
      no tak, a mnie to nikt szarlotka nie poczestuje ;-)
      a ja tak dawno ciasta nie jadlam :-(
      • xeptrek Re: A to wszystko przez Xeptreka 08.10.02, 12:04
        coś Ty anula niedopieszczona jesteś
        i spóźniasz się wszędzie
        ciacho zeżarła lyche - zołza jedna
        gruba jest
        • liloom Re: A to wszystko przez Xeptreka 08.10.02, 12:06
          ja tez sie spoznilam:(
          lyche badz mila dziewczynka i daj mi przepis na szarlotke (emilem pliiiiiiiiiiz)
          • lyche1 Re: Przepis na szarlotkę królewską 08.10.02, 12:46
            Ma być po mojemu czy wg. przepisu?
            Wg przepisu:
            Na biszkopt 4 białka i 3 żółtka (4-te proszę nie wyrzucać!)
            3/4 szkl. cukru ( ja wzięłam puder)
            niepełna szkl. mąki,
            proszek do pieczenia.

            Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli w suchym naczyniu!
            Dodać cukier i ucierać aż się rozbije, potem po jednym żółtku i dalej miksować.
            Potem mąkę z proszkiem do pieczenia. Wylać na blachę i piec w temp. 180stopni
            ok. 30 min.
            Biszkopt mamy z głowy.
            1-sza masa.
            I tu następuje trudność. Potrzebne są powidła jabłkowe, których akurat ja mam w
            nadmiarze w piwnicy. Jeżeli nie macie to trzeba 1/2 kg jabłek (polecam
            antonówki) zesmażyć. Więc jak już mamy te powidła to rozrabiamy 1-dną galaretkę
            w kolorze żółtym lub zielonym w 1 szkl. wody. Jak przestygnie łączymy z
            powidłami i wylewamy na biszkopt. Czekamy aż galaretka z powidłami zgęstnieje.
            W tm czasie robimy
            2-ga masa:
            1 kostka masła ( lub margaryny) ucieramy (najlepiej w makutrze) ale i mikserem
            można z 1 żółtkiem ( pozostałym z biszkoptu) oraz 6 łyżeczek mleka w proszku i
            6 łyżeczek wody. Koniecznie dodać jakiś zapach - olejek. W przepisie był
            cytrynowy, ja dodałam pomarańczowy.
            To wykładamy na masę pierwszą i kupujemy polewę lub ją robimy sami i zdobimy
            wierzch
            A zapomniałam. Między 1-szą a 2-gą masę dobrze jest wrzucić garść orzechów i
            rodzynek i co wam przyjdzie jeszcze na smaka.
            W sobotę robię swoją wersję.
        • balkan Re: A to wszystko przez Xeptreka 08.10.02, 12:08
          Szarlotka, to jak moja wiecznie odchudzająca sie koleżanka mówi, to te lepsze
          kalorie, co sie w tłuszcz nie zamieniaja, więc Lyche żadnych zbędnych krągłosci
          nie nabędzie. Poza tym zima idzie....
        • liloom przerwaaaaaaaaaaa!!!!!!! 08.10.02, 12:08
          jak to dobrze ze zaraz przerwa w wioslowaniu ...
          ... pojde i kupie sobie ciacho!
        • anula73 no tak... 08.10.02, 12:50
          xeptrek napisał:

          > coś Ty anula niedopieszczona jesteś

          no ostatnio troche tak ;-(

          > i spóźniasz się wszędzie

          w realu tez ;-)

          > ciacho zeżarła lyche - zołza jedna
          > gruba jest

          no wiesz! jak mozesz tak mowic do kobiety!

          >
          >
          • lyche1 Re: No to mi Anula podpadłaś 08.10.02, 12:56
            A była jeszcze foremka do wylizania:) Teraz dam tacie choć on jest cukrzykiem.
            Takie szykany. Czekaj będziesz jeszcze chciała by Cię rozliczyć w przyszłym
            roku.....
            • anula73 Re: No to mi Anula podpadłaś 08.10.02, 14:06
              lyche1 napisała:

              > A była jeszcze foremka do wylizania:) Teraz dam tacie choć on jest
              cukrzykiem.
              > Takie szykany. Czekaj będziesz jeszcze chciała by Cię rozliczyć w przyszłym
              > roku.....

              no mowilam ze zolzy!
              Tacie cukrzykowi da ciasto a mnie nie ;-)
              ech...
              • lyche1 Re: Tata cukrzyk 08.10.02, 14:17
                To z wywieszonym jęzorem stoi i czeka jak ja ciasto robię. Muszę go z kuchni
                wyganiać a potem całe ciasto zabierać do swojego domu:( Z tego też tytułu
                nieczęsto piekę
          • xeptrek sama o sobie tak mówiła 08.10.02, 13:05
            a ja nie do tylko o kobiecie
            i w dodatku szantażystka ksiegowa
            • lyche1 Re: Rozumiem aferzystka ale o szantaż mnie posądza 08.10.02, 13:19
              No nieładnie. Xeptrek jutro ode mnie odpoczniesz. Będę na gościnnych występach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka