Dodaj do ulubionych

o językach

17.11.05, 14:31
Tak się zastanawiam, bo niby jestem zdolna i inteligentna i dobrze się uczę i
łatwo, wszystko jest OK. Ale nienawidze się uczyć języków. Znam angielski,
ale bezskutecznie próbuję się nauczyć porozumiewać po niemiecku i rosyjsku.

I stąd mój post. Jakieś 4 lata temu, pracowałam jako hostessa, wtedy do mojej
kierowniczki przyszedł na skargę klient. Otóż chcial sprawdzić jakąś hostessę
na targach i chciał z nią porozmawiać po (dajmy na to) francusku. I ona ani
be, ani me. Wiec on się strasznie rozsierdzil i polecial na skarge do mojej
kierowniczki, a ona mu na to: prosze pana jesteśmy w Polsce więc mówimy po
polsku".
Co Wy na to?
Wyobrażacie sobie, że we Francji każą uczyć sie obcych języków, bo w
przeciwnym wypadku nie dostaniecie pracy. Czy znajomość języków obcych nie
powinna być tylko dodatkowym atutem, u nas jest głównym?
Obserwuj wątek
    • nisar Re: o językach 17.11.05, 14:37
      To tylko świadczy o naszym poziomie. Niemniej chyba coraz trudniej jest dostać
      dobrą pracę opierając się tylko na znajomości języka. Chyba że się chce być
      sekretarką.
      • vandikia Re: o językach 17.11.05, 15:04
        tak, ale znajomośc języków i to nie jednego, a najlepiej 2 biegle wysuwa się
        ostatnio na jedno z czolowych miejsc.


        PS. zdanie, ; "chyba, ze chce się być sekretarką" jest akurat nie trafione, bo
        sekretarki akurat muszą znać j. obce, no chyba, ze mowisz o pani sekretarce w
        jakiejs szkole podtawowej ;]
    • krysica Re: o językach 17.11.05, 14:38
      ale w Polsce to zawsze jest do góry nogami:(
      • vandikia Re: o językach 17.11.05, 15:06
        własnie, musimy na siłę lizać du.py obcokrajowcom. Na szczęscie podobno
        tendencja się zmienia i poważni biznesmani przyjeżdżający na dłużej do Polski
        uczą się naszego języka.

        Wkurzaja mnie też programy piętnujące nieznajomośc języków, jak
        ostatnio "Uwaga". A co to, pani w kiosku musi znać języki obce?
    • mmagi Re: o językach 17.11.05, 15:10
      masz rację powinna byc dodatkowym atutem:)
      • vandikia Re: o językach 17.11.05, 15:18
        ;) szkoda, że to nierealne
    • kasitza Re: o językach 17.11.05, 15:15
      wszedzie jest glownym, oprocz francji...
      • vandikia Re: o językach 17.11.05, 15:18
        cóż nie zwiedziałam nigdy świata, najdalej byłam na Slowacji ;), ale wydaje mi
        sie, że jak ja jadę robić interesy do jakiegoś kraju np. Wloch, to ja powinnam
        znać włoski, a nie wymagać, zeby ktoś znał polski. ;]
        • kasitza Re: o językach 17.11.05, 15:20
          teraz we wszystkich krajach wymaga sie znajomosci angielskiego, zadnego innego
          jezyka. jedynie we francji wymaga sie przewaznie, by ten kto przyjezdza znal
          francuski
          • vandikia Re: o językach 17.11.05, 15:21
            Szkoda, że się w Anglii nie urodziłam ;]
            • kasitza Re: o językach 17.11.05, 15:22
              to tez bys miala handicap, zastanow sie, ty juz znasz dwa jezyki: i polski i
              angielski.
    • kasitza papatek, musze leciec na... 17.11.05, 15:23
      zajecia z czeskiego...
      • vandikia tyż piknie 17.11.05, 15:26
        pa ;]
    • mysliwy.z.kijem Re: o językach 17.11.05, 15:32
      Wedlug mnie, naprawde inteligentny czlowiek powinien mowic po francusku. I nie
      musi byc to znajomosc plynna, bo plynnie to tylko elyty z Panem Geremkiem na
      czele. Ale podstawy warto znac.
      • moozio Re: o językach 17.11.05, 16:43
        mysliwy.z.kijem napisał:

        > Wedlug mnie, naprawde inteligentny czlowiek powinien mowic po francusku.

        Co to za głupota? Od kiedy inteligencję u kogoś ocenia się po znajomości
        francuskiego? I dlaczego właśnie francuskiego???
    • mmagi ale z francuskim nie masz problemu?:-)) 17.11.05, 16:46

    • maladiablica1 Re: o językach 17.11.05, 21:22
      Obecnie ucze siee łaciny to dopiero jest koszmar/jutro mam kolokwium-blady
      strach/Otarłam sie przedtem o rosyjski,niemiecki,angielski i hiszpański ale
      dobrze to nie znam zadego ale jak gdzieś wyjeżdam to zawsze sobie poradzę.
      • aureliana Re: o językach 18.11.05, 00:58

        przeciez jezyki obce to podstawa. mieszkamy w polsce, mowi sie tutaj po polsku,
        a nasz jezyk nalezy do najtrudniejszych na swiecie. teoretycznie wiec malo kto z
        innych krajow, bardziej rozwinietych- czyli z krajow od ktorych my jestesmy
        uzaleznieni, zna polski( pisze- teoretycznie, bo w praktyce, z mojego
        doswiadczenia wynika, ze calkiem sporo ludzi chce sie polskiego nauczyc).
        jestesmy na takim poziomie gospodarczym, ze to my uczyc sie obcych jezykow. i
        osobiscie nie widze w tym nic zlego, dzieki nauce obcego jezyka mozemy poznac
        inne kultury( bo to kultura danego kraju determinuje jezyk- przyslowia, idiomy,
        powiedzonka, itp)nie mowiac o tym, ze fajnie pogadac sobie z kims z takiego np
        paragwaju:) albo moc jechac do innego kraju i bez problemu porozumewac sie w
        danym jezyku:))) co za satysfacja!:)
        diablica, a lacina to nie koszmar:))) bardzo pomaga w nauce jezykow:) pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka