pracownik28
21.11.05, 09:09
Witam Wszystkich!
Chciałabym od was usłyszeć radę jak powinnam postąpić w sytuacji w jakiej sie
znajduję.
Od ponad 5 lat pracuję w dużej, państwowej spółce. Mój wydział to kierownik i
4 specjalistów, z czego troje to mężczyźni i jedna kobieta - ja. Pracujemy na
tym samym stanowisku, mamy podobny (jak nie identyczny) zakres obowiązków,
taką samą umowę indywidualną o pracę (poza układem zbiorowym pracy), jednak
nasze pensje różnią się w znacznym stopniu. Panowie zarabiają 150% tego co ja.
Lubię swoją pracę, koledzy są sympatyczni tylko ta niesprawiedliwa różnica w
zarobkach. Jestem osobą raczej ambitną i bardzo mi ta dysproporcja
przeszkadza. Od pewnego czasu myślę poważnie o złożeniu skargi w PIP a nawet
o sądzie pracy. Mam pytanie do was kobiety: Co zrobiłybyście w takiej
sytuacji? A może ktoś uczynił juz taki krok lub słyszał o podobnej sprawie?
dziekuje za doczytanie do końca.
Asia