09.12.05, 23:54
a ja mam ok 30 lat. jestem mezatka. Jestem jakims tam kierownikiem i mam
jakies tam pieniadze, moj maz podobnie. i nie moge ostatnio przestac myslec o
wyjezdzie z PL. nie jest mi tu zle, ale mysl, ze mogloby mi byc lepiej?....co
Wy na to? Czy wyjezdzaja tylko Ci, co nie maja pracy w PL?
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: Moj watek 09.12.05, 23:59
      wiesz co...zastanow sie co bys robila za granica...ilu ludzi pracuje w
      fabrykach po 2 fakultetach...a gdyby byli bardziej operatywni mieli by tutaj
      duzo lepiej...to nie jest tak ze u nas nie ma perspektyw - sa tylko trzeba
      umiec je sobie stworzyc

      a ja widzilam ludzi mieszkajacych w NY...parobkow i dozywotnich emigrantow
      ktorzy podniecaja sie ogladaniem Poloni

      mozna sobie latwo wyjechac zeby wiecej troche zarobic...ale co to za zycie??
      w nowym miejscu, z nowym jezykiem i nowa kultora trzeba o wiele wiecej
      operatywnosci zeby miec tak dobre warunki jak u siebie...a pieniadze to nie
      wszystko
      • pinup Re: Moj watek 10.12.05, 00:19
        pogadamy tygrysio jak zaczniesz pracowac:( jak walniesz glowa w te wszystkie
        ukladny, nepotyzm, korupcje :( w polsce uczciwi ludzie nie maja z czego zyc.
        gdyby nie kredyty pozdychaliby z glodu. tu moze byc szcesliwy tylko zlodziej
        albo ktos kto swoje potrzeby zyciowe ograniczy do minimum a ambicje zabije:(
        • tygrysio_misio Re: Moj watek 10.12.05, 00:23
          a mnie denerwuja tacy ludzie ktorzy tylko mowic potrafia ze jest zle
          itpe...jednak wiekszosc zyje jakos w Polsce i jest z tego dumna...

          jesli jest zle to 60% ktore tak twierdzi moglo pojsc do wyborow i cos
          zmienic...ale najlepiej powiedziec ze jest zle i wszyscy to zlodzieje

          tak naprawde to tylko ignoranci i zlodzieje tak mowia
          • pinup Re: Moj watek 10.12.05, 00:32
            niestety ale wiekszosc to idioci. co widzisz wlasnie po wyborach :( to nie
            wszyscy, tylko jednostki nie potrafia sie odnalez. i to nie dlatego, ze sa
            glupie tylko dlatego ze sa madre. duma? a coz to takiego? dzis czytalam w
            gazecie o dziewczynie ktora mowila ze jej chlopak zarabia 600zl i 'jakos im
            starcza'. nie kazdy chce tak zyc. jak myslisz dlaczego ci ludzie, ktorych
            spotkalas w stanach pracuja tam gdzie pracuja? naprawde myslisz ze to ich
            szczyt marzen? ze gdyby mieli alternatywe w polsce wyjechaliby??? ja tez na
            studiach myslalam ze skoncze je, bede uczciwie pracowac i normalnie zyc. NIGDY,
            powtorze - NIGDY nie pomyslalam o tym ze bede chciala wyjechac. a chce. bo tu
            nie widze juz szansy na normalne zycie.
            • tygrysio_misio Re: Moj watek 10.12.05, 00:36
              a moze nie jeste sw stanie jej wykorzystac??

              jakos ludziom u nas sie powodzi...ale jak sie siedzi i czeka to ciezko jest
              liczyc na szanse
              • pinup Re: Moj watek 10.12.05, 00:46
                nie czekam - uwierz mi. jestem autorytetem dla ludzi z ktorymi pracuje, bo
                jestem naprawde dobra w tym co robie. ale niestety na stanowisku zarzadzajacym
                moze byc tylko osoba z ukladu politycznego, ktora bierze pieniadze 3x takie jak
                ja nie wiedzac nawet czym zarzadza. nie jestem w stanie tego przeskoczyc bo
                polityka to syf w ktorym nie chce sie utopic. uwazam ze moja praca i moj mozg
                powinny mowic same za siebia ale niestety to nie ma znaczenia. robote odwala
                ktos, kase bierze ktos inny. wiem ze w to nie wierzysz, bo sama kiedys o tym
                nawet nie myslalam. jezeli nie znasz jez. obcych ucz sie ich bo za kilka lat
                bedziesz miala alternatywe. ja przymierzam sie do tego zeby z niej skorzystac.
                nie jestem zgorzknialym polaczkiem, staram sie uwierzyc ze TU mozna. ale ile
                lat mam jeszcze czekac? zycie przelatuje mi przez palce a ja czuje ze ciagle
                jestem w punkcie wyjscia. moi znajomi ktorzy juz wyjechali mowia ze sa w innym
                swiecie. i nie zamierzaja wracac. ja zaluje ze nie zrobilam tego wczesniej.
    • oli.bierchof Re: Moj watek 10.12.05, 00:08
      Czyz nie talentem jest mieszkac za granica, a zarabiac w Polsce?

      Musze z czasem przyznac, ze podoba misie. Ale.. podatki.. zagramaniczne...?

      OB

      PS. mowia znow o Polsce, jaka wazna i trudna itd. itp. (sport).
      Lepiej pokonac trudnego przeciwnika niz latwego. Wszyscy sie juz nauczyli.
      Mowic.
    • janiewiem Re: Moj watek 10.12.05, 00:17
      wiesz, to nie jest takie proste. ja, nie widze perspektyw w swojej firmie i to
      samo dotyczy mojego meza. ja sie po prostu zastanawiam, ze skoro nie mamy
      dzieci a nie jestesmy jeszcze starzy, byc moze warto sprobowac? mamy dobre
      stanowiska, ale to co oferuje PL wiadomo... ja nie mowie o pracy przypadkowej.
      oboje znamy perfekcyjnie jezyk biznesowy angielski, ponadto niemiecki i
      francuski. jestesmy po wyzszych studiach i mamy doswiadczenie w pracy. ja
      wlasnie pytalam o takie przypadki, o takich jak my
      • pinup Re: Moj watek 10.12.05, 00:20
        warto przynajmniej sprobowac.
        • janiewiem Re: Moj watek 10.12.05, 00:33
          i to mi sie podoba :-)
          lepiej probowac i zalowac, niz zalowac, ze sie nie probowalo, nieprawdaz???
          a wiecie co ja mysle?
          ze dobrze jakby wyjechali wszyscy, na razie brak pielegniarek, niech bedzie
          brak innych ludzi, moze cos sie ruszy w tym kraju, bo ja nie widze perspektyw
          na siedzenie i czekanie
          • tygrysio_misio Re: Moj watek 10.12.05, 00:38
            a moze zamiast czekac to ruszyc??
            niby sa takie mozliwosci..tyle mozna z dotacji UE zyskac...tylu ludzi sie
            wybija...ale jak ktos mowi:"bo ja nie widze perspektyw
            > na siedzenie i czekanie" to nie ma co sie dziwic, ze nie ma zans
            • janiewiem Re: Moj watek 10.12.05, 00:53
              mnie denerwuja tacy ludzie ktorzy tylko mowic potrafia ze jest zle
              itpe...jednak wiekszosc zyje jakos w Polsce i jest z tego dumna...

              niby kto? mowisz za jakas wiekszosc? nie pytam o wiek, ale kiedy przestalas
              ogladac bajki?


              jesli jest zle to 60% ktore tak twierdzi moglo pojsc do wyborow i cos
              zmienic...ale najlepiej powiedziec ze jest zle i wszyscy to zlodzieje

              byc moze
          • pinup Re: Moj watek 10.12.05, 00:51
            ja mysle ze tu sie nikt nie obudzi. naprawde w perspektywie widze juz nastepny
            rozbior polski pomiedzy usa, niemcami i rosja. pracuje tam gdzie sa publiczne
            pieniadze i uklady polityczne. widze co sie dzieje i zdaje sobie sprawe z tego
            ze politycy rozwala ten kraj zupelnie. chce uciec poki moge i mam jeszcze na to
            sily. do gowna w ktorym tkwie zawsze moge wrocic. zycze wam powodzenia i sobie
            tez:) trudno - tam ojczyzna, gdzie chleb.
            • janiewiem Re: Moj watek 10.12.05, 00:56
              i to jest to!


              pinup napisała:

              > ja mysle ze tu sie nikt nie obudzi. naprawde w perspektywie widze juz
              nastepny
              > rozbior polski pomiedzy usa, niemcami i rosja. pracuje tam gdzie sa publiczne
              > pieniadze i uklady polityczne. widze co sie dzieje i zdaje sobie sprawe z
              tego
              > ze politycy rozwala ten kraj zupelnie. chce uciec poki moge i mam jeszcze na
              to
              >
              > sily. do gowna w ktorym tkwie zawsze moge wrocic. zycze wam powodzenia i
              sobie
              > tez:) trudno - tam ojczyzna, gdzie chleb.
              • daredevil1 Re: Moj watek 10.12.05, 01:31
                janiewiem, juz Cie lubie, w koncu ktos, kto patrzy trzezwo.
                Pozdrawiam z Toronto
    • carolinascotties Re: Moj watek 10.12.05, 12:03
      Nie mam problemu z pieniędzmi, ale wyjeżdżam - tj.szwędam się zawodowo po
      różnych miejscach - w Polsce bywam około 3 miesięcy w roku - nie mogę tak do
      końca uciec, bo nawet nie chce- fakt- nie jest tu tak kolorowo, ale
      przynajmniej jestesmy u siebie ..Najważniejsze to spróbowac i potem umieścić
      sie w tym miejscu, w którym czujemy sie najlepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka