Vika, serce Ty moje

IP: proxy / *.pir4.nas.panafonet.gr 25.10.02, 11:43
Vika, wiesz, ze nie mam do Ciebie zadnych szczegolnych uprzedzen, wrecz Cie
lubie i mysle o Tobie duzo (wiesz dlaczego), a ostatnio co dwa dni zagladam
do kafejki, zeby sprawdzic poczte i kliknac ze dwa slowa na forum. Czytam
dzisiaj Twoj watek "No to wrocilam na forum" i sie zalamalam Twoim postem
inaugurujacym tenze watek. Co sie z Toba dzieje, nie przesadzasz? Co to za
ton, no nie mam slow. Fajne bylo kiedys forum kobieta, teraz jest
smietniskiem na ktorym pelno pychy, bezsensownych pogrozek, obrazania sie
nawzajem i zlosliwosci.


Piszesz:
>Niektorym tu sie anarchii zachcialo:-)))))

Jakiej anarchii? Bo sorry, ale nie rozumiem, jakies ustawy powprowadzalas i
trzeba ich przestrzegac?


>Hihi...nic z tego!!!!!!!Na tym forum rzadza ci ludzie ,ktorzy sa od
poczatku.

Czyli znaczy RZADZISZ Ty i kilka innych osob? A moze wlasciwie tylko Ty?

Rzadzenie na Forum. Ciekawe. =8-0


>I nic nie pomoga zadne bunty.Ciotka Vika i spolka czuwa.kazdego
>zgnebimy,kto bruzdzi i ma kilka nickow:-))))tutaj sie takich z zasady nie
>lubi.Jutro stara wiara wroci i zrobi porzadki.


Brak slow, tym bardziej, ze wiadomo, ze sama masz wiecej niz jeden nick.


Sorry Vika, jak sie obrazisz to trudno, nie jest moim celem zadzierac z Toba,
ani z nikim. Niemniej Twoje slowa sa czyms, co naprawde trzeba przemyslec i
skomentowac. Znaczy przemyslec to sugerowalabym Tobie. Kiedys ktos mial w
sygnaturce madre zdanie (zdaje sie Pajdeczka) mowiace o tym, ze najgorzej
przytakiwac wszystkim i wszystkiemu. Calkowicie sie z tym zgadzam i
oswiadczam, ze nie jestem w zadnej spolce, nie zamierzam slepo stac murem z
kimkolwiek. Jesli mnie cos wkurzy to wygarne chocby to byla Liloom ;)))))


Z tym, ze Liloom nie pisze takich bzdur.Hasla o rzadzeniu na forum, buntach,
o nielubieniu kogokolwiek z zasady, o zgnebieniu i spolce rzadzacej sa tylez
smieszne co zalosne, zeby nie powiedziec zenujace. innymi slowy "spolka
rzadzaca" moze tylez samiusienko co nowe nicki i warto zdawac sobie z tego
sprawe.

Pozdrawiam Wszystkich, jeszcze troche i ja tez wroce na Forum. :))

Na razie z doskoku - Wasza Renia.


    • pajdeczka Re: Vika, serce Ty moje 25.10.02, 11:57

      A najwięcej śmieci tutaj wytwarza kolezanka Vika . Ale oczywiście to ci nie
      przeszkadza. W twoim mniemaniu wszyscy, oprócz tych, których lubisz i którzy z
      tobą trzymają , śmiecą.
      Może tobie podobało się tak, jak było kiedyś, bo układało się po twojej myśli.
      Ale teraz jest inaczej. Przecież nikt cię tu siłą nie ciągnie. Sama włazisz.
      Piszesz o obrażaniu się. To nie obrażaj innych pomówieniami (np. mnie).
      Co do drobnych złośliwości to jest to cecha jak najbardziej ludzka i cechuje
      ona ludzi inteligentnych. Kiedy trzeba są tu ludzie życzliwi albo złośliwi.
      Zależy to od wątku (patrz np.dzisiejszy wątek Zołzy).
      Ty też nie jesteś wolna od tych przywar.
      A tak na marginesie: wszystko to mogłas napisać Vice na skrzynkę. Ae ty lubisz
      manifesty i zadymy, więc założyłaś wątek i teraz gryziesz paznokcie czekając na
      reakcje, min. Pajdeczki. I się doczekałaś.



      Gość portalu: renia napisał(a):

      > Vika, wiesz, ze nie mam do Ciebie zadnych szczegolnych uprzedzen, wrecz Cie
      > lubie i mysle o Tobie duzo (wiesz dlaczego), a ostatnio co dwa dni zagladam
      > do kafejki, zeby sprawdzic poczte i kliknac ze dwa slowa na forum. Czytam
      > dzisiaj Twoj watek "No to wrocilam na forum" i sie zalamalam Twoim postem
      > inaugurujacym tenze watek. Co sie z Toba dzieje, nie przesadzasz? Co to za
      > ton, no nie mam slow. Fajne bylo kiedys forum kobieta, teraz jest
      > smietniskiem na ktorym pelno pychy, bezsensownych pogrozek, obrazania sie
      > nawzajem i zlosliwosci.
      >
      >
      > Piszesz:
      > >Niektorym tu sie anarchii zachcialo:-)))))
      >
      > Jakiej anarchii? Bo sorry, ale nie rozumiem, jakies ustawy powprowadzalas i
      > trzeba ich przestrzegac?
      >
      >
      > >Hihi...nic z tego!!!!!!!Na tym forum rzadza ci ludzie ,ktorzy sa od
      > poczatku.
      >
      > Czyli znaczy RZADZISZ Ty i kilka innych osob? A moze wlasciwie tylko Ty?
      >
      > Rzadzenie na Forum. Ciekawe. =8-0
      >
      >
      > >I nic nie pomoga zadne bunty.Ciotka Vika i spolka czuwa.kazdego
      > >zgnebimy,kto bruzdzi i ma kilka nickow:-))))tutaj sie takich z zasady nie
      > >lubi.Jutro stara wiara wroci i zrobi porzadki.
      >
      >
      > Brak slow, tym bardziej, ze wiadomo, ze sama masz wiecej niz jeden nick.
      >
      >
      > Sorry Vika, jak sie obrazisz to trudno, nie jest moim celem zadzierac z Toba,
      > ani z nikim. Niemniej Twoje slowa sa czyms, co naprawde trzeba przemyslec i
      > skomentowac. Znaczy przemyslec to sugerowalabym Tobie. Kiedys ktos mial w
      > sygnaturce madre zdanie (zdaje sie Pajdeczka) mowiace o tym, ze najgorzej
      > przytakiwac wszystkim i wszystkiemu. Calkowicie sie z tym zgadzam i
      > oswiadczam, ze nie jestem w zadnej spolce, nie zamierzam slepo stac murem z
      > kimkolwiek. Jesli mnie cos wkurzy to wygarne chocby to byla Liloom ;)))))
      >
      >
      > Z tym, ze Liloom nie pisze takich bzdur.Hasla o rzadzeniu na forum, buntach,
      > o nielubieniu kogokolwiek z zasady, o zgnebieniu i spolce rzadzacej sa tylez
      > smieszne co zalosne, zeby nie powiedziec zenujace. innymi slowy "spolka
      > rzadzaca" moze tylez samiusienko co nowe nicki i warto zdawac sobie z tego
      > sprawe.
      >
      > Pozdrawiam Wszystkich, jeszcze troche i ja tez wroce na Forum. :))
      >
      > Na razie z doskoku - Wasza Renia.
      >
      >


      • Gość: renia Re: Vika, serce Ty moje IP: proxy / *.pir4.nas.panafonet.gr 25.10.02, 12:16
        pajdeczka napisał:

        >
        > A najwięcej śmieci tutaj wytwarza kolezanka Vika . Ale oczywiście to ci nie
        > przeszkadza.


        Wlasnie to mi przeszkadza, dlatego zalozylam ten watek, zeby to bylo jasne, ze
        mi to wlasnie przeszkadza, dlatego nie napisalam ani na skrzynke, ani nawet w
        omawianym watku Viki.


        >W twoim mniemaniu wszyscy, oprócz tych, których lubisz i którzy z
        > tobą trzymają , śmiecą.


        Nieprawda. Moze tak jest w Twoim mniemaniu. Za smieci uwazam watki majace na
        celu dokopywanie sobie nawzajem. Brak ciekawej dyskusji. Watek Zolzy otworze.
        > Może tobie podobało się tak, jak było kiedyś, bo układało się po twojej
        myśli.



        Nie, nie dlatego mi sie podobalo. Podobalo mi sie, bo byly rzeczowe dyskusje,
        nie bylo gadania o nickach i wojen nickowych. mozna bylo po prostu
        podyskutowac. Dlatego mi sie podobalo, nie dlatego, ze bylo po mojej mysli.
        Moja mysl jest taka, ze tamta formula Forum, czyli formula dyskusyjna, a nie
        zadziornosci i chamstwa, byla lepsza, bardziej zgodna z pierwotna idea forum.


        > Ale teraz jest inaczej. Przecież nikt cię tu siłą nie ciągnie. Sama włazisz.
        > Piszesz o obrażaniu się. To nie obrażaj innych pomówieniami (np. mnie).


        Jesli napisalam choc jedno pomowienie na Twoj temat to przepraszam.


        > Co do drobnych złośliwości to jest to cecha jak najbardziej ludzka i cechuje
        > ona ludzi inteligentnych.


        Calkowicie sie zgadzam i nie mowie o drobnych zlosliwosciach. Post Viki, ktory
        cytuje nie zawiera elementu drobnej zlosliwosci, przynajmniej ja go nie widze,
        tylko jest w tonie , jak dla mnie nie do przyjecia, wyzszosci, gburowatosci i
        urojen.




        > Kiedy trzeba są tu ludzie życzliwi albo złośliwi.
        > Zależy to od wątku (patrz np.dzisiejszy wątek Zołzy).


        Zaraz zobacze

        > Ty też nie jesteś wolna od tych przywar.


        Wiem


        > A tak na marginesie: wszystko to mogłas napisać Vice na skrzynkę. Ae ty
        lubisz
        > manifesty i zadymy, więc założyłaś wątek i teraz gryziesz paznokcie czekając
        na
        >
        > reakcje, min. Pajdeczki. I się doczekałaś.


        Nie napisalam na skrzynke wlasnie dlatego, ze mam odwage powiedziec co mysle.
        Powiedziec to publicznie. Bo zdaje sie, ostatnio jestem w wyimaginowanym obozie
        Viki - wiec nie jestem. Gdybym jej napisala to na slrzynke, ktos moglby
        pomyslec, ze odpowiada mi taki styl, jaki Vika zaprezentowala w tym watku, a
        tak nie jest. Dlatego napisalam nie na skrzynke. Tyle.
        >
        >
        >
        • pajdeczka Re: Vika, serce Ty moje 25.10.02, 12:46
          W tej wypowiedzi zakwestionowałaś jedno, że nie stosowałaś pomówień.
          A czym mam nazwać przypisywanie mi innych nicków? Maniakalne upieranie się, że
          jestem jakąś Wierną? Co więcej, odgrażanie się, że masz na to dowody i je tutaj
          przedstawisz? Nie zrobiłaś tego do tej pory, a tak czekałam na te "rewelacje".
          Pisałam Ci wyjaśnienia, tłumaczyłam , ale Ty twierdziłaś dalej swoje.
          Przyznałam się publicznie do trzech nicków, jakich, wszyscy powinni wiedzieć,
          jednak Ty dalej swoje.
          Co do Poison_ tak samo ci wierzę, jak ty mi, że nie jestem żadną wierną.



          Gość portalu: renia napisał(a):

          > pajdeczka napisał:
          >
          > >
          > > A najwięcej śmieci tutaj wytwarza kolezanka Vika . Ale oczywiście to ci ni
          > e
          > > przeszkadza.
          >
          >
          > Wlasnie to mi przeszkadza, dlatego zalozylam ten watek, zeby to bylo jasne,
          ze
          > mi to wlasnie przeszkadza, dlatego nie napisalam ani na skrzynke, ani nawet w
          > omawianym watku Viki.
          >
          >
          > >W twoim mniemaniu wszyscy, oprócz tych, których lubisz i którzy z
          > > tobą trzymają , śmiecą.
          >
          >
          > Nieprawda. Moze tak jest w Twoim mniemaniu. Za smieci uwazam watki majace na
          > celu dokopywanie sobie nawzajem. Brak ciekawej dyskusji. Watek Zolzy otworze.
          > > Może tobie podobało się tak, jak było kiedyś, bo układało się po twojej
          > myśli.
          >
          >
          >
          > Nie, nie dlatego mi sie podobalo. Podobalo mi sie, bo byly rzeczowe dyskusje,
          > nie bylo gadania o nickach i wojen nickowych. mozna bylo po prostu
          > podyskutowac. Dlatego mi sie podobalo, nie dlatego, ze bylo po mojej mysli.
          > Moja mysl jest taka, ze tamta formula Forum, czyli formula dyskusyjna, a nie
          > zadziornosci i chamstwa, byla lepsza, bardziej zgodna z pierwotna idea forum.
          >
          >
          > > Ale teraz jest inaczej. Przecież nikt cię tu siłą nie ciągnie. Sama włazis
          > z.
          > > Piszesz o obrażaniu się. To nie obrażaj innych pomówieniami (np. mnie).
          >
          >
          > Jesli napisalam choc jedno pomowienie na Twoj temat to przepraszam.
          >
          >
          > > Co do drobnych złośliwości to jest to cecha jak najbardziej ludzka i cechu
          > je
          > > ona ludzi inteligentnych.
          >
          >
          > Calkowicie sie zgadzam i nie mowie o drobnych zlosliwosciach. Post Viki,
          ktory
          >
          > cytuje nie zawiera elementu drobnej zlosliwosci, przynajmniej ja go nie
          widze,
          > tylko jest w tonie , jak dla mnie nie do przyjecia, wyzszosci, gburowatosci i
          > urojen.
          >
          >
          >
          >
          > > Kiedy trzeba są tu ludzie życzliwi albo złośliwi.
          > > Zależy to od wątku (patrz np.dzisiejszy wątek Zołzy).
          >
          >
          > Zaraz zobacze
          >
          > > Ty też nie jesteś wolna od tych przywar.
          >
          >
          > Wiem
          >
          >
          > > A tak na marginesie: wszystko to mogłas napisać Vice na skrzynkę. Ae ty
          > lubisz
          > > manifesty i zadymy, więc założyłaś wątek i teraz gryziesz paznokcie czekaj
          > ąc
          > na
          > >
          > > reakcje, min. Pajdeczki. I się doczekałaś.
          >
          >
          > Nie napisalam na skrzynke wlasnie dlatego, ze mam odwage powiedziec co mysle.
          > Powiedziec to publicznie. Bo zdaje sie, ostatnio jestem w wyimaginowanym
          obozie
          >
          > Viki - wiec nie jestem. Gdybym jej napisala to na slrzynke, ktos moglby
          > pomyslec, ze odpowiada mi taki styl, jaki Vika zaprezentowala w tym watku, a
          > tak nie jest. Dlatego napisalam nie na skrzynke. Tyle.
          > >
          > >
          > >


          • liloom Reniu? 25.10.02, 19:42
            pajdeczka napisał:

            > W tej wypowiedzi zakwestionowałaś jedno, że nie stosowałaś pomówień.
            > A czym mam nazwać przypisywanie mi innych nicków? Maniakalne upieranie się,
            że
            > jestem jakąś Wierną? Co więcej, odgrażanie się, że masz na to dowody i je
            tutaj
            >
            > przedstawisz? Nie zrobiłaś tego do tej pory, a tak czekałam na te "rewelacje".

            Reniu, dlaczego tego nie opublikujesz?


            > Pisałam Ci wyjaśnienia, tłumaczyłam , ale Ty twierdziłaś dalej swoje.
            > Przyznałam się publicznie do trzech nicków, jakich, wszyscy powinni wiedzieć,
            > jednak Ty dalej swoje.
            > Co do Poison_ tak samo ci wierzę, jak ty mi, że nie jestem żadną wierną.
            >
            >
            >
            > Gość portalu: renia napisał(a):
            >
            > > pajdeczka napisał:
            > >
            > > >
            > > > A najwięcej śmieci tutaj wytwarza kolezanka Vika . Ale oczywiście to
            > ci ni
            > > e
            > > > przeszkadza.
            > >
            > >
            > > Wlasnie to mi przeszkadza, dlatego zalozylam ten watek, zeby to bylo jasne
            > ,
            > ze
            > > mi to wlasnie przeszkadza, dlatego nie napisalam ani na skrzynke, ani nawe
            > t w
            > > omawianym watku Viki.
            > >
            > >
            > > >W twoim mniemaniu wszyscy, oprócz tych, których lubisz i którzy z
            > > > tobą trzymają , śmiecą.
            > >
            > >
            > > Nieprawda. Moze tak jest w Twoim mniemaniu. Za smieci uwazam watki majace
            > na
            > > celu dokopywanie sobie nawzajem. Brak ciekawej dyskusji. Watek Zolzy otwor
            > ze.
            > > > Może tobie podobało się tak, jak było kiedyś, bo układało się po twoj
            > ej
            > > myśli.
            > >
            > >
            > >
            > > Nie, nie dlatego mi sie podobalo. Podobalo mi sie, bo byly rzeczowe dyskus
            > je,
            > > nie bylo gadania o nickach i wojen nickowych. mozna bylo po prostu
            > > podyskutowac. Dlatego mi sie podobalo, nie dlatego, ze bylo po mojej mysli
            > .
            > > Moja mysl jest taka, ze tamta formula Forum, czyli formula dyskusyjna, a n
            > ie
            > > zadziornosci i chamstwa, byla lepsza, bardziej zgodna z pierwotna idea for
            > um.
            > >
            > >
            > > > Ale teraz jest inaczej. Przecież nikt cię tu siłą nie ciągnie. Sama w
            > łazis
            > > z.
            > > > Piszesz o obrażaniu się. To nie obrażaj innych pomówieniami (np. mnie
            > ).
            > >
            > >
            > > Jesli napisalam choc jedno pomowienie na Twoj temat to przepraszam.
            > >
            > >
            > > > Co do drobnych złośliwości to jest to cecha jak najbardziej ludzka i
            > cechu
            > > je
            > > > ona ludzi inteligentnych.
            > >
            > >
            > > Calkowicie sie zgadzam i nie mowie o drobnych zlosliwosciach. Post Viki,
            > ktory
            > >
            > > cytuje nie zawiera elementu drobnej zlosliwosci, przynajmniej ja go nie
            > widze,
            > > tylko jest w tonie , jak dla mnie nie do przyjecia, wyzszosci, gburowatosc
            > i i
            > > urojen.
            > >
            > >
            > >
            > >
            > > > Kiedy trzeba są tu ludzie życzliwi albo złośliwi.
            > > > Zależy to od wątku (patrz np.dzisiejszy wątek Zołzy).
            > >
            > >
            > > Zaraz zobacze
            > >
            > > > Ty też nie jesteś wolna od tych przywar.
            > >
            > >
            > > Wiem
            > >
            > >
            > > > A tak na marginesie: wszystko to mogłas napisać Vice na skrzynkę. Ae
            > ty
            > > lubisz
            > > > manifesty i zadymy, więc założyłaś wątek i teraz gryziesz paznokcie c
            > zekaj
            > > ąc
            > > na
            > > >
            > > > reakcje, min. Pajdeczki. I się doczekałaś.
            > >
            > >
            > > Nie napisalam na skrzynke wlasnie dlatego, ze mam odwage powiedziec co mys
            > le.
            > > Powiedziec to publicznie. Bo zdaje sie, ostatnio jestem w wyimaginowanym
            > obozie
            > >
            > > Viki - wiec nie jestem. Gdybym jej napisala to na slrzynke, ktos moglby
            > > pomyslec, ze odpowiada mi taki styl, jaki Vika zaprezentowala w tym watku,
            > a
            > > tak nie jest. Dlatego napisalam nie na skrzynke. Tyle.
            > > >
            > > >
            > > >
            >
            >
            • reniatoja liloom - po co? 25.10.02, 19:50

    • vika411 Renia!!!!!!!!!!!!! 25.10.02, 12:17
      Gość portalu: renia napisał(a):

      > Vika, wiesz, ze nie mam do Ciebie zadnych szczegolnych uprzedzen, wrecz Cie
      > lubie i mysle o Tobie duzo (wiesz dlaczego), a ostatnio co dwa dni zagladam
      > do kafejki, zeby sprawdzic poczte i kliknac ze dwa slowa na forum. Czytam
      > dzisiaj Twoj watek "No to wrocilam na forum" i sie zalamalam Twoim postem
      > inaugurujacym tenze watek. Co sie z Toba dzieje, nie przesadzasz? Co to za
      > ton, no nie mam slow. Fajne bylo kiedys forum kobieta, teraz jest
      > smietniskiem na ktorym pelno pychy, bezsensownych pogrozek, obrazania sie
      > nawzajem i zlosliwosci.
      >
      >
      > Piszesz:
      > >Niektorym tu sie anarchii zachcialo:-)))))
      >
      > Jakiej anarchii? Bo sorry, ale nie rozumiem, jakies ustawy powprowadzalas i
      > trzeba ich przestrzegac?
      >
      >
      > >Hihi...nic z tego!!!!!!!Na tym forum rzadza ci ludzie ,ktorzy sa od
      > poczatku.
      >
      > Czyli znaczy RZADZISZ Ty i kilka innych osob? A moze wlasciwie tylko Ty?
      >
      > Rzadzenie na Forum. Ciekawe. =8-0
      >
      >
      > >I nic nie pomoga zadne bunty.Ciotka Vika i spolka czuwa.kazdego
      > >zgnebimy,kto bruzdzi i ma kilka nickow:-))))tutaj sie takich z zasady nie
      > >lubi.Jutro stara wiara wroci i zrobi porzadki.
      >
      >
      > Brak slow, tym bardziej, ze wiadomo, ze sama masz wiecej niz jeden nick.
      >
      >
      > Sorry Vika, jak sie obrazisz to trudno, nie jest moim celem zadzierac z Toba,
      > ani z nikim. Niemniej Twoje slowa sa czyms, co naprawde trzeba przemyslec i
      > skomentowac. Znaczy przemyslec to sugerowalabym Tobie. Kiedys ktos mial w
      > sygnaturce madre zdanie (zdaje sie Pajdeczka) mowiace o tym, ze najgorzej
      > przytakiwac wszystkim i wszystkiemu. Calkowicie sie z tym zgadzam i
      > oswiadczam, ze nie jestem w zadnej spolce, nie zamierzam slepo stac murem z
      > kimkolwiek. Jesli mnie cos wkurzy to wygarne chocby to byla Liloom ;)))))
      >
      >
      > Z tym, ze Liloom nie pisze takich bzdur.Hasla o rzadzeniu na forum, buntach,
      > o nielubieniu kogokolwiek z zasady, o zgnebieniu i spolce rzadzacej sa tylez
      > smieszne co zalosne, zeby nie powiedziec zenujace. innymi slowy "spolka
      > rzadzaca" moze tylez samiusienko co nowe nicki i warto zdawac sobie z tego
      > sprawe.
      >
      > Pozdrawiam Wszystkich, jeszcze troche i ja tez wroce na Forum. :))
      >
      > Na razie z doskoku - Wasza Renia.
      >
      Przeciez mnie znasz!I to nie od dzisiaj.Kiedy ktos sie mnie czepia to mam
      siedziec cicho-tak?A jak ktos udaje moja przyjaciolke a pod innymi nickami mi
      wulgarnie ubliza to mam to spokojnie znosic?Co do mojego nicku to mam go sztuk
      jeden od poczatku i niezmiennie.najwyzej z dodanymi cyframi w wyniku
      logowania.A Ciebie tez probowano podrabiac.W tej chwili zreszta nikt tu nie ma
      nic do powiedzenia poza melinka i pajda.Rozwalily to forum skutecznie a co
      madrego dotad zrobily?pomogly komus!Pocieszyly?A moze doradzily?prosze zacytuj
      cos pozytywnego ich autorstwa.One nie maja ani poczucia humoru ani nic do
      powiedzenia poza inwektywami.A Ty zabraniasz sie przed ich glupota bronic ich
      wlasna bronia?!Pozdrowienia:-)

      • Gość: renia Re: Renia!!!!!!!!!!!!! IP: proxy / *.pir4.nas.panafonet.gr 25.10.02, 12:21
        Wlasnie o to chodzi, ze nie ma tu juz ciekawych dyskusji, nie mam czasu
        otworzyc wszystkich watkow, ale jakies pogrozki, teksty o rzadzeniu i
        nieakceptowaniu nowych osob - generalnie ton Twojej wypowiedi jest nie na
        miejscu, oglednie mowiac. Vika, odezwie sie jeszcze na priv, na razie uciekam,
        pozdro dla wszystkich, r
        • Gość: palma_anderson Re: Renia!!!!!!!!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.02, 12:37
          Gość portalu: renia napisał(a):

          > Wlasnie o to chodzi, ze nie ma tu juz ciekawych dyskusji, nie mam czasu
          > otworzyc wszystkich watkow, ale jakies pogrozki, teksty o rzadzeniu i
          > nieakceptowaniu nowych osob - generalnie ton Twojej wypowiedi jest nie na
          > miejscu, oglednie mowiac. Vika, odezwie sie jeszcze na priv, na razie
          uciekam,
          > pozdro dla wszystkich, r

          Renia, co jaki czas Twój charkter się zmienia ?
          • pajdeczka Re: Renia!!!!!!!!!!!!! 25.10.02, 12:49
            Nie masz lepszych pomysłow na nick? Już za dużo tych Pameli.
            Akurat w twoim wypadku zarzut Reni o złośliwości jest w pełni zasadny.
            Zapamiętam twój numer, chyba że się zalogujesz pod jakimś kretyńskim nickiem.




            Gość portalu: palma_anderson napisał(a):

            > Gość portalu: renia napisał(a):
            >
            > > Wlasnie o to chodzi, ze nie ma tu juz ciekawych dyskusji, nie mam czasu
            > > otworzyc wszystkich watkow, ale jakies pogrozki, teksty o rzadzeniu i
            > > nieakceptowaniu nowych osob - generalnie ton Twojej wypowiedi jest nie na
            >
            > > miejscu, oglednie mowiac. Vika, odezwie sie jeszcze na priv, na razie
            > uciekam,
            > > pozdro dla wszystkich, r
            >
            > Renia, co jaki czas Twój charkter się zmienia ?


          • Gość: Galena Re:" Harpie, piranie, anioły" IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 13:31

            Drogie Panie
            Nie rozumiem zupełnie tej napaści na Vikę, tej eskalaci nienawiści i totalnej
            paranoi. Bywam tu raczej sporadycznie, ale nie zauwazyłam nigdy w postach Viki-
            ani agresji, ani tym bardziej chamstwa.Nie pamiętam by komuś ublizała, tak jak
            jej się to teraz czyni. Starała się raczej wycofywać z postów gdzie zaczynała
            się pyskówka. Rozumiem, że nie każdemu może odpowiadać jej styl pisania, jej
            poglądy, ale przecież znalazła tu sporą grupę dyskutantów, może nawet
            przyjaciól. Więc o co chodzi? Dlaczego? Po co?
            Zarzuca się jej brak inteligencji, chamstwo i "szarogęszenie" sie na forum, a
            ja odbieram zupełnie inaczej "twórczość" Viki. Myślę, że Vika celowo robi ze
            swego pisania swoisty kabaret, pastisz, i to jest nieprzypadkowe, lecz od
            początku do końca przemyślane. Czy oświadczenie "ciotka Vika zrobi tu porządek"-
            brzmi naprawdę tak grożnie, a nie śmiesznie i zawadiacko? W dodatku jako
            odpowiedż na te wszystkie mocno obrażliwe słowa, które tu padły pod jej adresem?
            Ja widzę w tym tylko żart. Osoby, które napadły na Vikę w obronie wolności i
            tolerancji na forum, moim skromnym zdaniem nie maja w tym konkretnym przypadku
            racji.
            Rózni ludzie wpadaja na to forum. Mądrzy ,mniej mądrzy i jak w tytule mego
            postu. Miejsca tu mnóstwo, dla każdego starczy. Każdy moze zignorować grupę czy
            osobe, do której nie pasuje, i z którą nie chce dyskutować.
            Jak można kogoś tak niszczyć, deptać, nienawidzić?

            "Może to bez te nawozy śtuczne"
            "Może to wszyćko bez te atomy"
            • Gość: Galena Re:' Harpie, piranie, anioły' IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 13:55
              I jeszcze jedno-nie jestem przyjaciółką Viki (jeszcze), ani wrogiem Pajdeczki
              (i nigdy nie będę)
              • pajdeczka Re:' Harpie, piranie, anioły' 25.10.02, 14:19
                Gość portalu: Galena napisał(a):

                > I jeszcze jedno-nie jestem przyjaciółką Viki (jeszcze), ani wrogiem
                Pajdeczki
                > (i nigdy nie będę)


                Oj, nie jestem tego taka pewna. Zanim otworzylam ten post, odpisalam na
                poprzedni. Ale i tak nie zmieniloby to tresci. Nie napisalabym tylko
                laboratorium.
                • Gość: Galena Re:' Harpie, piranie, anioły' IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 18:16
                  pajdeczka napisał:

                  > Oj, nie jestem tego taka pewna. Zanim otworzylam ten post, odpisalam na
                  > poprzedni. Ale i tak nie zmieniloby to tresci. Nie napisalabym tylko
                  > laboratorium.


                  Pajdeczko
                  Możesz być pewna.Nie wchodzę na to forum po to, żeby szukać tu wrogów. Nie
                  uraziłas mnie ani tym laboratorium, ani niczym innym. A nawiasem mówiąc Galena
                  to od Leny i gazety.
                  Dobrze że piszesz, że gdybyś nawet przeczytała od razu oba posty, nie
                  zmieniłabyś treści. Lubię taka postawe. Nie pochwalam chorągiewek, zresztą Ty
                  też jak zdążyłam zauważyć.
                  Jakim prawem wypowiadam sie w kwestii Viki? A kto tu te prawa nadaje? Kto
                  decyduje czy juz moge, czy jeszcze nie? Że co? Że paluszka do góry nie
                  podniosłam? Pajdeczko zarty sobie stroisz. I dobrze, lubie zarty. Ja kobieta
                  łagodna , ale nie baranek.
                  Nie będe Twoim wrogiem także dlatego, że cenie w Tobie pewne cechy, ale nie
                  będe Cie tu chwalic, Ty i bez tego jestes silna, Ty tego nie potrzebujesz.
                  Powiem Ci tez, ze jestes często irytująca, ale nie na tyle, żeby Cie obdarzyć
                  takim złym uczuciem. Zresztą Twoje pisanie to też żart, to prowokacja.
                  Pajdeczka to maska, strój klauna, za którym kryje się twardo stąpająca po
                  ziemi, rozsądna kobieta. Ty tu dokonujesz jakiegoś studium, wiwisekcji.
                  Prowokujesz ludzi, zeby poznać cała prawde o nich a może i o sobie samej. Taka
                  niewinna zabawa z zapałkami, która czasem kończy się pożarem. Ale ja ani
                  papierowa, ani drewniana i pożaru przeze mnie nie będzie.
                  Będę dalej bronić Viki. Ona też żartuje. Ma prawo. Że co? Że nie ten poziom,
                  nie ten styl? Nie mnie to oceniać. Wazne sa intencje.Ona nie robi tego z
                  nienawiści. To dobra dziewczyna.
                  z laboratoryjnym (czyli czystym) pozdrowieniem-gazetowa, ale nie papierowa Lena
            • pajdeczka Do Laboratrium Galena... 25.10.02, 14:17

              ...tak mi się jakoś skojarzyło.
              Jeśli bywasz tu rzadko to jakim prawem zabierasz głos w temacie, które narasta
              od miesięcy? Jak masz coś do powiedzenia to zapraszam na wątek Zołzy, gdzie
              dziewczyna ma życiowy problem.
              Problemem Viki natomiast jest jest pyskaty charakter. Znam ją od dobrych paru
              miesięcy. Nie ma chyba postu sygnowanego jej imieniem, ktorego bym nie
              przeczytała. Ile znasz wątków jej treści? Ile osób obraziła i wyzwała? Teraz
              to ona jest wyjątkowo łagodna. Trochę spuściła z tonu. A wiesz dlaczego? Bo nie
              ma już tylu popleczników. W grupie każdy jest hojrak. Przeżyłam niedawno
              podobną nagonkę. Już byłam na aucie. Ale nie poddałam się dzięki samej sobie i
              dzięki wsparciu niewielkiej grupki osób.
              Chamstwo trzeba zwalczac. Nikt nie ma pretensji o jej poglady (mnie sie czyni z
              tego zarzut, bo sa kontrowersyjne), ale sposob bycia tutaj.
            • sagan2 Re:' Harpie, piranie, anioły' 25.10.02, 15:03
              Gość portalu: Galena napisał(a):
              >
              > Drogie Panie
              > Nie rozumiem zupełnie tej napaści na Vikę, tej
              > eskalaci nienawiści i totalnej paranoi. Bywam tu raczej
              > sporadycznie, ale nie zauwazyłam nigdy w postach Viki-
              > ani agresji, ani tym bardziej chamstwa.Nie pamiętam by
              > komuś ublizała, tak jak jej się to teraz czyni. Starała
              > się raczej wycofywać z postów gdzie zaczynała się
              > pyskówka.

              Skarbie, niestety sie mylisz.
              przeczytaj watek 'rozmowy ciotki Viki', potem mozemy
              pplemizowac

              milege lykendu :)
              • pajdeczka Re:' Harpie, piranie, anioły' 25.10.02, 15:14
                sagan2 napisała:

                > Gość portalu: Galena napisał(a):
                > >
                > > Drogie Panie
                > > Nie rozumiem zupełnie tej napaści na Vikę, tej
                > > eskalaci nienawiści i totalnej paranoi. Bywam tu raczej
                > > sporadycznie, ale nie zauwazyłam nigdy w postach Viki-
                > > ani agresji, ani tym bardziej chamstwa.Nie pamiętam by
                > > komuś ublizała, tak jak jej się to teraz czyni. Starała
                > > się raczej wycofywać z postów gdzie zaczynała się
                > > pyskówka.
                >
                > Skarbie, niestety sie mylisz.
                > przeczytaj watek 'rozmowy ciotki Viki', potem mozemy
                > pplemizowac
                >
                > milege lykendu :)


                Ale ona nie przeczyta, bo wpada tu rzadko, jak napisała. Za to wymądrzać się
                potrafi,, i to z reguły nie na temat.
                • Gość: Galena Re:' Harpie, piranie, anioły' IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.10.02, 10:09
                  Pajdeczka napisała>
                  > Ale ona nie przeczyta, bo wpada tu rzadko, jak napisała. Za to wymądrzać się
                  > potrafi,, i to z reguły nie na temat.


                  Pajdeczko- to "wymądrza się"- przyjmuję jako zakamuflowany komplement.
                  Pozdrawiam
              • Gość: Galena Re:' Harpie, piranie, anioły' IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.10.02, 10:19
                sagan2 napisała:

                przeczytaj watek 'rozmowy ciotki Viki', potem mozemy
                > pplemizowac
                >
                > milege lykendu :)

                Droga Sagan2
                Przepraszam, że nie odpisałam wczoraj.
                Wątek, który mi wskazałaś - przeczytałam.W dalszym ciągu upieram sie przy tym
                co powyzej powiedziałam. Przeciez Vika w tym wątku właśnie usprawiedliwia się,
                ze to taka forma obrony.A czy jej słowa (cytuje z pamieci)-"a swoja droga czy
                nie są przezabawne dwie pyskate baby?". Czy to w jakimś stopniu nie potwierdza
                mojej teorii??
                Z pozdrowieniami
                • sagan2 Re:' Harpie, piranie, anioły' 29.10.02, 10:14
                  Galeno, dopiero teraz odgrzebalam tego posta i
                  odpowiadam.

                  ja czytalam (i probowalam dyskutowac) ta wymiane postow
                  na bierzaco. i nie bylo to dla mnie ani troche smieszne.
                  pomijajac koszmarnie wulgarny jezyk _obu_ dyskutantek,
                  bardzo zniesmaczylo mnie pelne nietolerancji podejscie
                  'ciotki viki' do homoseksualistow. o ile sobie
                  przypominam, to _ona_ zaczela postem z wyzwiskami
                  przeciwko gejom i lesbijka. tak wiec nie moze sie
                  tlumaczyc, ze _zostala sprowokowana_
                  nietolerancja niesmaczy mnie bardzo
                  tyle

            • Gość: pirania Re:' Harpie, piranie, anioły' IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.02, 21:41
              Gość portalu: Galena napisał(a):

              >
              >
              > "Może to bez te nawozy śtuczne"
              > "Może to wszyćko bez te atomy"
              > "Galenę, waryjata momy"
              • Gość: Galena Re:' Harpie, piranie, anioły' IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.10.02, 22:01
                Gość portalu: pirania napisał(a):

                > Gość portalu: Galena napisał(a):
                >
                > >
                > >
                > > "Może to bez te nawozy śtuczne"
                > > "Może to wszyćko bez te atomy"
                > > "Galenę, waryjata momy"


                O! to piranie już na "Palmach"?
                Zagranie wyjątkowo inteligentne-brawo!
      • pajdeczka Vika 25.10.02, 12:53
        vika411 napisała:

        > Gość portalu: renia napisał(a):
        >
        > > Vika, wiesz, ze nie mam do Ciebie zadnych szczegolnych uprzedzen, wrecz Ci
        > e
        > > lubie i mysle o Tobie duzo (wiesz dlaczego), a ostatnio co dwa dni zaglada
        > m
        > > do kafejki, zeby sprawdzic poczte i kliknac ze dwa slowa na forum. Czytam
        > > dzisiaj Twoj watek "No to wrocilam na forum" i sie zalamalam Twoim postem
        >
        > > inaugurujacym tenze watek. Co sie z Toba dzieje, nie przesadzasz? Co to za
        >
        > > ton, no nie mam slow. Fajne bylo kiedys forum kobieta, teraz jest
        > > smietniskiem na ktorym pelno pychy, bezsensownych pogrozek, obrazania sie
        > > nawzajem i zlosliwosci.
        > >
        > >
        > > Piszesz:
        > > >Niektorym tu sie anarchii zachcialo:-)))))
        > >
        > > Jakiej anarchii? Bo sorry, ale nie rozumiem, jakies ustawy powprowadzalas
        > i
        > > trzeba ich przestrzegac?
        > >
        > >
        > > >Hihi...nic z tego!!!!!!!Na tym forum rzadza ci ludzie ,ktorzy sa od
        > > poczatku.
        > >
        > > Czyli znaczy RZADZISZ Ty i kilka innych osob? A moze wlasciwie tylko Ty?
        > >
        > > Rzadzenie na Forum. Ciekawe. =8-0
        > >
        > >
        > > >I nic nie pomoga zadne bunty.Ciotka Vika i spolka czuwa.kazdego
        > > >zgnebimy,kto bruzdzi i ma kilka nickow:-))))tutaj sie takich z zasady
        > nie
        > > >lubi.Jutro stara wiara wroci i zrobi porzadki.
        > >
        > >
        > > Brak slow, tym bardziej, ze wiadomo, ze sama masz wiecej niz jeden nick.
        > >
        > >
        > > Sorry Vika, jak sie obrazisz to trudno, nie jest moim celem zadzierac z To
        > ba,
        > > ani z nikim. Niemniej Twoje slowa sa czyms, co naprawde trzeba przemyslec
        > i
        > > skomentowac. Znaczy przemyslec to sugerowalabym Tobie. Kiedys ktos mial w
        > > sygnaturce madre zdanie (zdaje sie Pajdeczka) mowiace o tym, ze najgorzej
        > > przytakiwac wszystkim i wszystkiemu. Calkowicie sie z tym zgadzam i
        > > oswiadczam, ze nie jestem w zadnej spolce, nie zamierzam slepo stac murem
        > z
        > > kimkolwiek. Jesli mnie cos wkurzy to wygarne chocby to byla Liloom ;)))))
        > >
        > >
        > > Z tym, ze Liloom nie pisze takich bzdur.Hasla o rzadzeniu na forum, buntac
        > h,
        > > o nielubieniu kogokolwiek z zasady, o zgnebieniu i spolce rzadzacej sa tyl
        > ez
        > > smieszne co zalosne, zeby nie powiedziec zenujace. innymi slowy "spolka
        > > rzadzaca" moze tylez samiusienko co nowe nicki i warto zdawac sobie z tego
        >
        > > sprawe.
        > >
        > > Pozdrawiam Wszystkich, jeszcze troche i ja tez wroce na Forum. :))
        > >
        > > Na razie z doskoku - Wasza Renia.
        > >
        > Przeciez mnie znasz!I to nie od dzisiaj.Kiedy ktos sie mnie czepia to mam
        > siedziec cicho-tak?A jak ktos udaje moja przyjaciolke a pod innymi nickami mi
        > wulgarnie ubliza to mam to spokojnie znosic?Co do mojego nicku to mam go
        sztuk
        > jeden od poczatku i niezmiennie.najwyzej z dodanymi cyframi w wyniku
        > logowania.A Ciebie tez probowano podrabiac.W tej chwili zreszta nikt tu nie
        ma
        > nic do powiedzenia poza melinka i pajda.Rozwalily to forum skutecznie a co
        > madrego dotad zrobily?pomogly komus!Pocieszyly?A moze doradzily?prosze
        zacytuj
        > cos pozytywnego ich autorstwa.One nie maja ani poczucia humoru ani nic do
        > powiedzenia poza inwektywami.A Ty zabraniasz sie przed ich glupota bronic ich
        > wlasna bronia?!Pozdrowienia:-)
        >
        Może uzurpujesz tu sobie prawo do psychoterapii, ja nie mam takiego prawa i
        takich uzdolnień.
        Reaguję tylko tam, gdzie sama uważam, że mogę coś mądrego doradzić. A że rzadko
        to się zdarza to już nie moja wina, ale autorów wątków. Dzisiaj np.
        zainteresował mnie problem Zołzy i starałam się ją zrozumieć. Ciebie jakoś tam
        nie zauważyłam. Za to wyjątkowo szybko reagujesz na wątki z Twoim imieniem w
        tytule. Śmieszne, jak pies na okrzyk właściciela przybiegasz do nogi.
        A umiesz warować? Bo o odszczekiwanie nie pytam. To widać.

      • melinek Do Vika411. Wiekszego numeru już nie było? 26.10.02, 00:27
        vika411 napisała:
        > Przeciez mnie znasz!I to nie od dzisiaj.Kiedy ktos sie mnie czepia to mam
        > siedziec cicho-tak? A jak ktos udaje moja przyjaciolke a pod innymi nickami
        > mi wulgarnie ubliza to mam to spokojnie znosic?

        Diagnoza jest prosta: mania prześladowcza i to w ostrej formie. Prawda wyznana
        szczerze cię nie zadowala i zawsze szukasz drugiego dna, nawet jeśli nie ma
        czego szukać. Inwektyw wobec ciebie nie używam, ale pisząc takie rzeczy
        doczekasz się, że zaczne, mimo twoich szantaży, które mam w głebokim poważaniu.
        Używasz broni, która jak bumerang uderza w ciebie chybiając wroga. Rozpętałaś
        miedzy nami wojne, gdy ja dążyłam do pokoju, ale przecież jego nie da się
        rozpętać, można go zawrzeć. Widze, że ci to nie przyszło na myśl. W twojej
        prywatnej wojnie nie ma nic do wygrania, zdajesz sobie z tego sprawę?
        Przyznaje, dziecinadą jest uzywanie wieli nicków, na szczeście, co mądrzejsi z
        tego się wyrastają. Tak samo jak dziecinadą jest robienie sobie wrogów z ludzi
        tobie przychylnych.


        > W tej chwili zreszta nikt tu nie ma
        > nic do powiedzenia poza melinka i pajda.

        Racja.

        Rozwalily to forum skutecznie a co
        > madrego dotad zrobily?pomogly komus!Pocieszyly?A moze doradzily?prosze >
        zacytuj
        > cos pozytywnego ich autorstwa.One nie maja ani poczucia humoru ani nic do
        > powiedzenia poza inwektywami.A Ty zabraniasz sie przed ich glupota bronic ich
        > wlasna bronia?!
        >

        Zrobiłyśmy dużo mądrego, pomogłyśmy wielu ludziom, pocieszyłyśmy i
        doradziłyśmy, bo życie nie kończy i nie zaczyna się na forum, co nie stosuje
        się do twojego przypadku. Żyjesz tym forum całą duszą, gdyby było można to i
        ciałem. Powątpiewasz w nasze poczucie humoru, zapominając, że na humorze tak
        jak i na ludziach też trzeba się znać. Ta nasza broń – glupota w twoim wydaniu,
        jest pierwszorzędna.
    • agniecha27 Reniutka :))) 25.10.02, 12:57
      Całkowicie się z Tobą zgadzam (o tym samym napisałam Suzume). Bardzo lubię
      Vikę, ale ktoś kiedyś powiedział, że: "Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu".
    • goga.74 Re: Vika, serce Ty moje 25.10.02, 13:22
      Ja tylko chcialam drobne spostrzezenie dorzucic. Gdy np. na to forum przychodzi
      ktos nowy, to widzi nick-i kilku osob, ktore sie zawsze kloca- Pajdeczki, Viki,
      Kana itd, przepraszam jesli kogos pominelam :-). I nie wie ani nie chce mu sie
      dochodzic "kto zaczal" kilka miesiecy temu, tylko wszystkich wrzuca do jednego
      worka pt. przekupy. Wiec dla wlasnego dobra nalezy pewne watki omijac. Troche
      zrobilam teraz wyjatek, bo watki nawolujace do spokoju tez omijam
      - jak igorowac to ignorowac, a nie pisac watki pt. "Ugnorujmy".
    • pajdeczka A dejciez jus spokój, paniusie! 25.10.02, 14:01

      Kobitka sie troskie napiła, to i jakiści głupoty ponawypisywała.
      Toz wiadomo nie łot disioj, baba pijana - dupa spsedana.
    • Gość: renia Re: Vika, serce Ty moje IP: proxy / *.pir4.nas.panafonet.gr 25.10.02, 19:26
      Jesli chodzi o zartobliwy ton w wypowiedziach Viki - nie mam nic przeciwko.
      Nigdy nie atakowalam Viki ani nkogo za taki wlasnie ton. Cytowany przeze mnie
      post nie jest jednak w tonie ani zartobliwym, ani sympatycznym, stawia na
      przegranej pozycji osoby, ktore nie sa z "paczki" jak rowniez wszystkie nowe
      osoby na tym forum. Uwazam, ze taki ton i taka postawa (nasze forum a nie wasze-
      jak wam sie nie podoba to spadac) jest gruba przesada i jako staly bywalec
      sprzeciwiam sie takiej prywatyzacji. Pajdeczka napisalam Ci kiedys i zdaje sie
      niejeden raz na priv dlaczego wiem, ze jestes Wierna, ale szczerze mowiac nie
      chcialabym kontynuowac tego tematu. Nie sa to zatem pomowienia. Pomowieniem
      mozesz nazwac moje przypisywanie Tobie nickow z misiami, jakimis balonikami czy
      cos takiego - bo na ten temat wiem tylko tyle, co podpowiada mi intuicja.
      Zatem, jesli tutaj sie pomylilam, to wielkie sorry. Chyba tyle w tym ustepie
      (cytat zdaje sie z Ciebie) ;)))

      • liloom reniu 25.10.02, 19:50
        czy Twoj email dziala? ktory? prywatny czy na gazecie ? wyslalam na oba.
Pełna wersja