rokk26
23.12.05, 15:56
No właśnie, jak napisałem w temacie... Ostatnio dochodzę do wniosku, że
jeśli miałbym ożenić się, to z dziewczyną w "tradycyjnym" stylu. To znaczy -
nie poszukiwaczką kariery, ale dziewczyną rodzinną, tradycyjnie kobiecą,
wolącą skupić się na prowadzeniu domu i opiece nad dziećmi... Pewnie to
dziwne u kogoś w moim wieku, ale fascynuje mnie typ "housewife" :) Tj.
kobieta skromna, spokojna, delikatna, opiekuńcza... Od bizneswoman w
garniturze naprawdę wolę "panią domu", zgodną, taktowną, lubiącą zajmować się
dziećmi. Przyznaję, przemawia do mnie obrazek uśmiechniętej kobiety podającej
rodzinie obiad :)
Czy mam szansę taką kobietę spotkać, czy też już takich dziewczyn nie ma..?