Dodaj do ulubionych

Iveta łapie niebo

IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 27.10.02, 15:25
Powiem teraz coś, o czym po cichu myśli zapewne znaczna część
Polaków - także tych tzw. "tolerancyjnych". Otóż dla mnie, jako
dla kobiety, społeczeństwo cygańskie (nazywając rzecz po
imieniu - a nie "romskie") jawi się jako zacofany motłoch,
niewart czyjegokolwiek zainteresowania. Temat Cyganów nie jest
mi obcy; kilka lat temu mieszkałam w mieście, o którym z racji
licznie występującej tam populacji cygańskiej było głośno w
mediach. Proszę wrócić do pewnych ustępów w artykule - wedle ich
oświeconej mentalności dziewczyna, która zaczyna miesiączkować,
powinna wyjść za mąż... Dziewczynki nie mogą przebywać razem z
chłopcami, a najlepiej będzie, jak w ogóle przerwą naukę. Zgroza
mnie ogarnia na myśl, że mogłabym urodzić się Cyganką... Nie
wyobrażam sobie sytuacji, gdy rodzice wybiorą mi męża - a z
artykułu wynika, że Cyganie (mam tu na myśli mężczyzn) nie
kalają się nie tylko pracą, ale również i nauką. W przyszłym
roku kończę studia i nie widzę się w roli matki sześciorga
dzieciaków, przy boku prymitywnego Cygana z wyprostowanymi
zwojami mózgowymi. Zgodnie z artykułem, dziewczynki nie
rozumieją, jak to jest możliwe, że pierwsze dziecko można mieć w
wieku - powiedzmy - 27 lat. Jestem ciekawa, w jaki sposób
środowisko, o którym mowa chce awansować w społeczeństwie, jeśli
rolę kobiety postrzega w kategoriach służalczo - prokreacyjnych.
Nie jestem "nawiedzoną" feministką, ale pewne rzeczy w
środowisku cygańskim wymykają się jakimkolwiek normom
społecznym. Wedle Autora - są to ludzie tacy, jak my. Nie sądzę
tak - z pewnością nie pod szeroko rozumianymi względami
społecznymi. Pogarda dla kobiet, nieznajomość fizjologii
ludzkiej i przypisywane w związku z tym miesiączkującej kobiecie
różnych haniebnych rzeczy, czyni z Cyganów prymitywów, przed
którymi jedynym ratunkiem jest możliwie szczelna izolacja.
Jestem przekonana, że kobieta spoza ich środowiska nie ma czego
wśród tego brudnego motłochu szukać.
Obserwuj wątek
    • acutecompute Re: Iveta łapie niebo 27.10.02, 17:47
      Mam nieustające wrażenie że zwierzęta wspięły się w swoim
      rozwoju wyżej niż ludzie .Jakże byłoby spokojnie na naszej
      planecie gdyby mieszkały sobie na niej tylko zwierzęta.Wiele
      gatunków i zachowań i nikt za nikim nie krzyczy - Ty Cyganie,Ty
      czarnuchu , Ty żydzie ,Ty świnio, Ty ośle ...
      • Gość: Joanna wypowiedz Magdy IP: *.pool.mediaWays.net 29.10.02, 17:03
        "Gratuluje" podejscia do rzeczy! Tak jest, wszystkich innych
        izolowac, szczelnie jak napisalas, bo sa ,znowu cytat, "niewarci
        zainteresowania". To odpowiada chrzescijanskiej milosci do
        blizniego, nieprawdaz? Dulska sie klanie i kiwa glowa! Wg Twojej
        wypowiedzi te wszystkie wyksztalcone kobiety romskie wymienione
        w artykule (uzywam okreslenia Romowie, bo nalezy uzywac
        okreslen, ktorych uzywa dana nacja - dla porownania, nie
        chcialabym, zeby Niemcy nazywali mnie Polaczka, tak jak
        Ciniczycy nie chca zeby nazywac ich zoltkami), nie mialyby jako
        wyizolowane szans!
        Zyje w Niemczech i znam duzo imigrantow. Sa glupi i madrzy,
        pijakami i pracusiami. Tak jak Polacy. Nawiasem mowiac Twoja
        opinie o Romach wyglasza pare Niemcow w stosunku do Polakow.
        Przyjemnie? Dla nich tez Polska nie jest cywilizowana, bo
        dziwnie sie sklada, ze duzo kradzonych w Niemczech samochodow
        znajduje sie w Polsce.
        Czy znasz takie slowo Oswiecenie??? Oczyzwiscie ze tez nie lubie
        prymitywow. Ale jezeli sa ludzie, tak jak dziewczyny w artykule,
        ktore chca osiagnac wiecej, to trzeba im w tym pomoc a nie
        cytuje "izolowac"
        Niech zyje drobnomieszczanstwo, Magdo! Ale niech bedzie
        wyizolowane ode mnie!
        • Gość: Yaro12 Re: wypowiedz Magdy IP: *.t17.ds.pwr.wroc.pl 29.10.02, 22:44
          Ciekawe, czy chciałabyś, aby w przyszłości Twoja córka wyszła za
          mąż np. za Araba czy Cygana... Śmiem wątpić. Jeśli się nie mylę,
          to znaczy, że ejsteś tak samo nietolerancyjna, jak Magda.
          • Gość: Joanna Yaro Re: wypowiedz Magdy IP: *.pool.mediaWays.net 31.10.02, 16:47
            jezeli ten e-mail odnosi sie do mnie, to sie dziwie, na jakiej
            Yaro, podstawie watpisz. Chcialabym zeby moja corka wyszla za
            KULTURALNEGO i DOBREGO czlowieka, ktory moze byc Arabem, Romem,
            byleby nie byl ksenofobicznym Polakiem! tak samo nie chcialabym
            zeby moja corka wyszla za maz za taliba jak i za Polaka -
            alkoholika.
            Ja nie bronie brudu i zlodziejstwa, tylko nie moge sie zgodzic,
            ze tylko przynaleznosc do jakiejs nacji przesadza o tym ze jest
            sie zlodziejem. Zreszta wtedy tez bym byla zlodziejka! he, he,
            poczytajcie sobie gazety niemieckie.
            Nawiasmem wspolczuje Wam zycia w tej monotonii i jednego koloru
    • Gość: Me Re: Tzw. tolerancyjnie IP: *.kat.chalmers.se 28.10.02, 17:20
      > Powiem teraz coś, o czym po cichu myśli zapewne znaczna część
      > Polaków - także tych tzw. "tolerancyjnych". Otóż dla mnie, jako
      > dla kobiety, społeczeństwo cygańskie (nazywając rzecz po
      > imieniu - a nie "romskie") jawi się jako zacofany motłoch,
      > niewart czyjegokolwiek zainteresowania. Jestem ciekawa, w jaki
      > sposób środowisko, o którym mowa chce awansować w
      > społeczeństwie, jeśli rolę kobiety postrzega w kategoriach
      > służalczo - prokreacyjnych. Nie jestem "nawiedzoną" feministką,
      > ale pewne rzeczy w środowisku cygańskim wymykają się
      > jakimkolwiek normom społecznym. Wedle Autora - są to ludzie
      > tacy, jak my. Nie sądzę tak - z pewnością nie pod szeroko
      > rozumianymi względami społecznymi. Pogarda dla kobiet,
      > nieznajomość fizjologii ludzkiej i przypisywane w związku z tym
      > kobiecie różnych haniebnych rzeczy, czyni z Cyganów prymitywów,
      przed którymi jedynym ratunkiem jest możliwie szczelna izolacja.

      Niestety, Magdo, musze przynajmniej czesciowo przyznac Ci racje;
      czesciowo i niestety, bo - o ile nie jestem - to przynajmniej
      pragne sie zaliczac do tzw. "tolerancyjnych" ludzi i naprawde mi
      wstyd oceniac ludzi w kategoriach pochodzenia. Jednakowoz, jak
      mowie, jest sporo racji w tym, co napisalas. Dyskutowalismy
      ostatnio w gronie znajomych na temat asymilacji imigrantow w
      roznych spoleczenstwach; dyskusja zaczela sie od tych tradycyjnie
      usankcjonowanych mordow rodzinnych na mlodych dziewczynach
      kurdyjskich niepodporzadkowujacych sie woli krewnych. Konkluzja:
      jakakolwiek asymilacja MUSI byc zwiazana z wyzbyciem sie pewnych
      zachowan nieakceptowanych w tychze spoleczenstwach, nawet jesli
      ma sie to odbyc kosztem utraty tzw. dziedzictwa kulturowego!
      Kurdyjscy ojcowie mordujacy swe nieposluszne corki czy Romowie
      (lub, jak wolisz, Cyganie) wydajacy za maz 14-letnie dziewczynki
      i zabierajacy je ze szkol po prostu naruszaja prawo, juz nawet
      nie normy zachowan spolecznych. To samo mozna powiedziec o Romach
      odmawiajacych stalego zameldowania, szczepien ochronnych dzieci
      czy dewastujacych mieszkania komunalne w imie tzw. "tradycji".
      Czy mamy pozwalac na takie zachowania powodowani tolerancja i
      poszanowaniem roznic kulturowych mniejszosci narodowych?
      Niestety, jak dlugo takie zjawiska beda mialy miejsce, tak dlugo
      Romowie beda "obcy" w kazdym panstwie i nie potrafie czuc z tego
      powodu zadnych wyrzutow sumienia.
      • Gość: efke Re: Tzw. tolerancyjnie i do magdy IP: 212.85.112.* 30.10.02, 11:19
        Przeczytałam te kilka wypowiedzi i jedyne co mnie uderzyło to
        to ,że do żadnego z was nie doszło to co naprawdę ważne w tym
        artykule. Jak zaczęłam czytać to pomyślałam, że jest to smutne,
        że sama pomyślałam jakie to nierealne w Polsce - studiowanie
        Romów, program w telewizji, dziennikarka, prezenterka. To czy
        akceptujemy czy też nie pewne zachowania nie jest tematem tego
        artykułu ( może pośrednio ). Najważniesza jest emancypacja tych
        kobiet w środowisku tak patriarchalnym, jest to conajmniejjak
        zrzucanie zasłon przez kobiety w Afganistanie. I o to chodzi. I
        chodzi o to, że Magda jak będzie miała dziecko to będzie je
        uczyła, że ten chłopiec ( syn hipotetycznej dziennikarki
        romskiej w Polsce ) w jego klasie to brudny cygan. Jeśli chodzi
        o Magdę mamy tu do czynienia z dziewczynką która myli pojęcia.
        Madziu nie jesteś feministką tylko rasistką, nietolerancyjną,
        śmieszną osobą. A mnie zafascynowała ta historia i podziwiam te
        kobiety, że miały siłę złamać zasady w swojej społeczności, a
        jednocześnie zachowały swoją tożsamość narodową ( Romki
        czeskie ).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka