Dodaj do ulubionych

Nielegalne aborcje. Ile ich jest?

08.01.06, 11:01
200.000 to liczba jaka pojawia się, gdy czyta się teksty dotyczące tego
problemu. Bierze się ona z szacunków wyssanych z palca przez federacje
kobiece, która określiły liczbę nielegalnych zabiegów dokonywanych w Polsce
na ilość 70-200 tysięcy. Tylko bezmyślność i głupota pozwala na podawanie
górnej granicy tych szacunków jako coś, co nie tylko jest możliwe, ale
wiarygodne.
Obserwuj wątek
    • mezczyzna.prawdziwy Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 08.01.06, 11:16
      No wlasnie, na jakiej posrtawie te liczby? Ktory ginekolog prowadzi statystyki
      nielegalnie wykonywanych zabiegow?
      • bak.z.dupy Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 08.01.06, 12:08
        widze hymenie, ze za wszelka cene chcesz wodzic prym na forum kobieta,
        probujac podejmowac "ambitne" (??) watki. wez czlowieku wyluzuj, te watki sa
        nudne. dlaczego pada snieg napisz jeszcze, albo...dlaczego dzieci maja katar...
        pusc sobie baka i zejdzie z ciebie to całe nadęcie...
        • mezczyzna.prawdziwy Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 08.01.06, 12:13
          Faktycznie kolezanko, z ciebie nic innego jak bak z dupy i jestes warta tyle,
          co bak z dupy
        • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 08.01.06, 13:46
          bak.z.dupy napisał:

          > widze hymenie, ze za wszelka cene chcesz wodzic prym na forum kobieta,
          > probujac podejmowac "ambitne" (??) watki. wez czlowieku wyluzuj, te watki sa
          > nudne. dlaczego pada snieg napisz jeszcze, albo...dlaczego dzieci maja
          katar...
          > pusc sobie baka i zejdzie z ciebie to całe nadęcie...

          Sugerujesz, by za Twoim przykładem zająć się puszczaniem bąków z dupy?
          Przodujesz w tej dziedzinie i z mojej strony nie masz co się obawiać
          konkurencji. Potrafisz coś więcej?
          • mezczyzna.prawdziwy Hymenie 08.01.06, 14:05
            mowia, ze czlowiek nie kon, nie sra po drodze, z nia jest odwrotnie
            • f_emmefatale No to ja podam inne...WIARYGODNE STATYSTYKI. 08.01.06, 14:14
              Po pierwsze-nic Ci do tego,a federacje kobiece to tez nie Twoja sprawa-to sa
              NASZE federacje,a Tobie mowimy WON!


              77% przeciwników aborcji to mężczyźni. 100% z nich NIGDY NIE ZAJDZIE W
              CIĄŻE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • mezczyzna.prawdziwy Re: No to ja podam inne...WIARYGODNE STATYSTYKI. 08.01.06, 14:19
                takim szmatom tacy, jak my mowia WON
                • f_emmefatale Re: No to ja podam inne...WIARYGODNE STATYSTYKI. 08.01.06, 14:26
                  :>

                  Spoko. Tacy jak wy...wlasnie zwa nas szmatami. Kwestia przyzwyczajenia. Mnie
                  bynajmniej ten tekst nie ruszyl-musisz sie barziej postarac.
                  Milego dnia zycze.
              • hymen Re: No to ja podam inne...WIARYGODNE STATYSTYKI. 08.01.06, 18:11
                f_emmefatale napisała:

                > Po pierwsze-nic Ci do tego,a federacje kobiece to tez nie Twoja sprawa-to sa
                > NASZE federacje,a Tobie mowimy WON!

                Wiarygodność statystyk nie ma nic wspólnego z naszą czy waszą sprawą, jak to
                wdzięcznie określiłaś. Dane te zostały podane również do niektórych raportów
                państwowych i do światowych organizacji przy ONZ. Więc nie jest to sprawa
                wyłącznie federacji kobiecych. I nie podasz wiarygodnych statystyk w tej
                sprawie, bo ich zwyczajnie nie posiadasz.
            • bak.z.dupy Re: Hymenie 08.01.06, 20:21
              po pierwsze nie z nia tylko z nim jak juz, a po drugie pedale przestan sie
              podsywac pod 100 roznych nickow :)) frajerstwo:)
    • kaktusik0 Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 08.01.06, 22:44
      ostatnio ksiądz w czasie kazania powiedział że 36 000 000 (nie powiedział w
      jakim okresie).
      :)))
      • jasna77 Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 08.01.06, 23:32
        Na pewno jest ich wiecej niz podaja oficjalne dane.Osobiscie znam 6 kobiet
        ktore usunely ciaze w ostatnich 3 latach.Wystarczy przejrzec ogloszenia w
        gazetach aby stwierdzic ze podziemie aborcyjne ma sie kwitnaco a oficjalne
        liczby to pobozne zyczenia osob ktore powinny sie wreszcie wziac do roboty ale
        wola sie zadowalac liczbami wzietymi z sufitu.
        • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:16
          jasna77 napisała:

          > Na pewno jest ich wiecej niz podaja oficjalne dane.Osobiscie znam 6 kobiet
          > ktore usunely ciaze w ostatnich 3 latach.Wystarczy przejrzec ogloszenia w
          > gazetach aby stwierdzic ze podziemie aborcyjne ma sie kwitnaco a oficjalne
          > liczby to pobozne zyczenia osob ktore powinny sie wreszcie wziac do roboty
          ale
          > wola sie zadowalac liczbami wzietymi z sufitu.

          Możesz przytoczyć te oficjalne liczby na temat podziemia aborcyjnego? A
          szacowanie na podstawie ogłoszeń jest bardzo złudne.
          • jasna77 Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 13:57
            Jak sama nazwa wskazuje jest to podziemie-wiec przytoczenie dokladnych liczb
            jest niemozliwe ale raczej sa to liczby rzedu tych podawanych przez organizacje
            kobiece.A szcowanie na podstawie ogloszen to wlasnie bardzo dobra metoda-jest
            taka podaz,oplaca im sie to wiec popyt musi byc na pewno.W moim miescie
            ginekolog dokonujacy aborcji za pieniadze z nich zbudowal piekny nowoczesny
            budynek kliniki.
            • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 14:33
              jasna77 napisała:

              > Jak sama nazwa wskazuje jest to podziemie-wiec przytoczenie dokladnych liczb
              > jest niemozliwe ale raczej sa to liczby rzedu tych podawanych przez
              organizacje
              >
              > kobiece.A szcowanie na podstawie ogloszen to wlasnie bardzo dobra metoda-jest
              > taka podaz,oplaca im sie to wiec popyt musi byc na pewno.W moim miescie
              > ginekolog dokonujacy aborcji za pieniadze z nich zbudowal piekny nowoczesny
              > budynek kliniki.

              Dokładnych liczb przy szacowaniu nie podaje się i nie tego dotyczył stawiany
              zarzut. Nie jest też nim podawana w szacunkach rozpietość. Zarzutem jest
              kilkukrotne zawyżenie obu granic, czyli nie ten rząd wielkości. To pomyłka
              bardzo duża, nawet dla tego typu szacowań i wartości.
              Mam znajomego, który z braku innych możliwości zajął się czymś, co można nazwać
              usługami złotej rączki. W tym celu wyprodukował kilkaset ogłoszeń i
              porozwieszał je po całym mieście. Dał też ogłoszenia do lokalnej prasy. Dostał
              jedną, dosłownie jedną odpowiedź. Szacując po ogłoszeniach według Twojego (bez
              urazy) pomysłu można by wnioskować, że facet miał olbrzymie wzięcie. Duża ilość
              ogłoszeń świadczy raczej o tym, że towar nie idzie.
              To o nowoczesnej klinice to zwykła insynuacja.
      • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:13
        Ksiądz też szacował i pewnie pomylił się. Chodzisz na kazania czy tylko tak
        sobie, oszacowałaś gadanie księdza?
        • f_emmefatale Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:19
          'Oszacowalas gadanie ksiedza?'

          SZACOWAĆ to co innego niz CYTOWAĆ.
          • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:21
            f_emmefatale napisała:

            > 'Oszacowalas gadanie ksiedza?'
            >
            > SZACOWAĆ to co innego niz CYTOWAĆ.

            Oczywiście, wątpie jedynie, że to cytat był. Teraz rozumiesz?
            • f_emmefatale Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:25
              Wiesz...jesli mielibysmy watpic tak w post kazdego czlowieka,ktory tu cokolwiek
              napisal...to ta dyskusja nie mialaby zadnego sensu. Napisal(a),ze mowil na
              kazaniu-wiec chyba byla. Co do liczby 360 000 000-nawet jesli nie znamy
              statystyk i zrodel tych liczb...oboje wiemy,ze ksiadz chyba omylil sie o 3 zera.
              • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:29
                Jeśli chcesz ze mną dyskutować, trzymaj się konkretów. Ksiądz, jeśli przyjąć,
                że mówił, podał liczbę 36tys. Wziął ją z sufitu. Nie oznacza to, że można tym
                usprawiedliwiać idiotyzmy propagowane przez federację.
                • f_emmefatale Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:33
                  A jesli Ty chcesz dyskutowac ze mna...federacje zostaw w spokoju.
                  Pomysl teraz...kto bardziej zyska na podawaniu takich statystyk..PiS czy
                  federacje kobiece?
                  • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:39
                    f_emmefatale napisała:

                    > A jesli Ty chcesz dyskutowac ze mna...federacje zostaw w spokoju.
                    > Pomysl teraz...kto bardziej zyska na podawaniu takich statystyk..PiS czy
                    > federacje kobiece?

                    Nie zostawie, bo ona jest autorem i propagatorem tych szacunków. PiS nie ma nic
                    do tego. Szacunki podane były zanim PiS powstał a liczba 200.000 pojawia się
                    niemal wszędzie.
                    • zeussss Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:41
                      Kto nalezy do federacji kobiecych? Albo sfrustrowane mezatki zdradzane od lat,
                      dziwki, stare panny z kompleksami i te, ktore nie moga miec dzieci.
                      • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:43
                        zeussss napisał:

                        > Kto nalezy do federacji kobiecych? Albo sfrustrowane mezatki zdradzane od
                        lat,
                        > dziwki, stare panny z kompleksami i te, ktore nie moga miec dzieci.

                        To nie istotne. Ważne jest to, że dane te uważane są za oficjalne i podawane
                        jako prawdziwe i wiarygodne.
                        • zeussss Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:46
                          Nie rozumiem na jakiej podstawie?
                          • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:47
                            zeussss napisał:

                            > Nie rozumiem na jakiej podstawie?

                            Na podstawie szacunków ;)). I o tym jest ten wątek. Jak dotychczas nikt nie był
                            w stanie odnieść się rzeczowo do tych liczb.
                            • zeussss Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:48
                              No bo jak sie rzeczowo odniesc do liczb, ktore nie wiadomo skad sa?
                            • f_emmefatale Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 10:02
                              Prawie kazde statystyki sa na podstawie szacunkow.

                              Czy mozemy policzyc ile wiernych tygodniowo chodzi do kosciola?
                              Ile nastolatek uprawialo sex przed ukonczeniem 16 lat?
                              Ile osob codziennie oglada wiadomosci?

                              Nie mozemy. Mozemy tylko SZACOWAĆ.
                              • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 10:07
                                f_emmefatale napisała:

                                > Prawie kazde statystyki sa na podstawie szacunkow.
                                >
                                > Czy mozemy policzyc ile wiernych tygodniowo chodzi do kosciola?
                                > Ile nastolatek uprawialo sex przed ukonczeniem 16 lat?
                                > Ile osob codziennie oglada wiadomosci?
                                >
                                > Nie mozemy. Mozemy tylko SZACOWAĆ.

                                Przyjmijmy, że to akurat mamy uzgodnione, mimo wielu nieścisłości, do których
                                mógłby się tu przyczepić.
                          • f_emmefatale Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:49
                            Widzisz...pisz wiecej postow z bluzgami,a napewno KULTURALNI ludzie pomoga ci
                            zdobyc ta wiedze.
                            • zeussss Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:51
                              Ani kulturalni, ani niekulturalni wiedzy na temat tych liczb nie posiadaja
                    • f_emmefatale Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:47
                      Jesli je wypowiada oznacza,ze jest ich autorem?
                      • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:51
                        Dobrze, powiedz zatem na jakiej podstawie powstały te szacunki? Jeśli zleca ich
                        wykonanie, publikuje je i wykorzystuje w relacjach z urzędami państwowymi to
                        jest to robione na zasadzie autorstwa.
                        • f_emmefatale Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 09:42
                          Liczba legalnych aborcji w czasach PRLu + anonimowe ankiety (sama ostatnio
                          wypelnialam ankiete,w ktorej byl punkt o przeprowadzeniu przeze mnie aborcji) +
                          ankiety wypelnione przez lekarzy ginekologow (tajemnica lekarska obejmuje
                          ich,ale tylko do okreslonego momentu-jesli to anonimowe,to nie ma przeciwskazan)
                          + liczba kobiet 'przylapanych' na wykonywaniu zabiegu + liczba kobiet (choc
                          znikoma) wykonujaca aborcje na statach + liczba kobiet wykonujacych aborcje poza
                          granicami kraju,ale na ladzie-ta liczba akurat musi byc wiarygodna chocby ze
                          wzgledu na formalnosci przed zabiegiem(chociazby pochodzenie).

                          Nie mam pretensji o to,ze chcesz dociekac prawdy-kazde statystyki nie sa
                          wiarygodne,bo czesto wnioskowane na zasadzie ANONIMOWYCH ankiet-mnie boli to,ze
                          przypisujesz te dane federacja kobiet. Czemu? Bo glosniej krzycza?
                          • zeussss Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 09:45
                            w jezyku polskim jest cos takiego, jak zaprzeczenie podwojne: zadne statystyki
                            nie sa wiarygodne jak juz.

                            Nie rospisuj sie tylko na temat Langenorta
                            • f_emmefatale Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 10:00
                              A czy mozesz mi tego zabronic?

                              Jak zauwazyles-nie rozpisuje sie.

                              Jak tez zauwazyles-najwiecej do powiedzenia maja na ten temat mezczyzni.
                          • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 10:18
                            f_emmefatale napisała:

                            > Liczba legalnych aborcji w czasach PRLu + anonimowe ankiety (sama ostatnio
                            > wypelnialam ankiete,w ktorej byl punkt o przeprowadzeniu przeze mnie aborcji)
                            +
                            > ankiety wypelnione przez lekarzy ginekologow (tajemnica lekarska obejmuje
                            > ich,ale tylko do okreslonego momentu-jesli to anonimowe,to nie ma
                            przeciwskazan
                            > )
                            > + liczba kobiet 'przylapanych' na wykonywaniu zabiegu + liczba kobiet (choc
                            > znikoma) wykonujaca aborcje na statach + liczba kobiet wykonujacych aborcje
                            poz
                            > a
                            > granicami kraju,ale na ladzie-ta liczba akurat musi byc wiarygodna chocby ze
                            > wzgledu na formalnosci przed zabiegiem(chociazby pochodzenie).

                            Niestety, ale to nie jest prawdą. Owszem, wszystkie te rzeczy w jakiś sposób
                            oszacowana, jednak w końcowych szacunkach po prostu ich nie uwzględniono i
                            oparto się wyłącznie na oficjalnych statystykach. Nie uwzględniono też wiele
                            innych czynników.

                            >
                            > Nie mam pretensji o to,ze chcesz dociekac prawdy-kazde statystyki nie sa
                            > wiarygodne,bo czesto wnioskowane na zasadzie ANONIMOWYCH ankiet-mnie boli
                            to,ze
                            > przypisujesz te dane federacja kobiet. Czemu? Bo glosniej krzycza?

                            Tu wyjaśnienie czemu federacja kobiet i opis w jaki sposób dokonano szacunków:

                            www.federa.org.pl/publikacje/raporty/aborcja2000/aborcja2000_2.htm#2_2
                            W dziale "Skala podziemia aborcyjnego" znajdziesz dokładny opis przeprowadzenia
                            tych szacunków. W innym dziale jest kilka zdań o autorstwie:
                            Skutki ustawy antyaborcyjnej
                            Badania Federacji z roku 1999 i 2000 potwierdzają zasadniczo wyniki badań
                            przeprowadzonych przez nas w 1993 i 1996 r.
                            Ustawa antyaborcyjna nie zlikwidowała i prawdopodobnie nie zmniejszyła zjawiska
                            aborcji. Aborcje wykonywane nielegalnie są zjawiskiem powszechnym. Skala tego
                            zjawiska może - w wielkim przybliżeniu - wynosić od 80.000 do 200.000 aborcji
                            rocznie.
                            • f_emmefatale Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 10:31
                              hymen napisał:

                              > Tu wyjaśnienie czemu federacja kobiet i opis w jaki sposób dokonano szacunków:
                              >

                              Tu wyjasnienie dlaczego TY podales za przyklad federacje kobiece. Nie swiadczy
                              to o tym,ze wszystkie statystyki sa ich autorstwa. Danych jest duzo i nie
                              koniecznie sie pokrywaja.
                              ----
                              "Zła kobieta należy do tego rodzaju istot, ktorych mężczyźni nigdy nie mają dosyć"
                              • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 10:33
                                f_emmefatale napisała:

                                > hymen napisał:
                                >
                                > > Tu wyjaśnienie czemu federacja kobiet i opis w jaki sposób dokonano szacu
                                > nków:
                                > >
                                >
                                > Tu wyjasnienie dlaczego TY podales za przyklad federacje kobiece. Nie swiadczy
                                > to o tym,ze wszystkie statystyki sa ich autorstwa. Danych jest duzo i nie
                                > koniecznie sie pokrywaja.

                                Wymigujesz się ;)))
            • zeussss Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 08:29
              Nie wiedsz hymen, ze ona nawet wie za ile sie w pizamie po miescie chodzi?
              wczoraj ktos z adminow wieczorem jaja sobie robil umieszczajac taka informacje
              w polu reklamowym:)
              • jasna77 Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 14:07
                Powiem wam tak:we Francji przed wprowadzeniem ustawy o aborcji na zyczenie
                ilosc tychze byla szacowana na 300 000 rocznie.To bylo 30 lat temu,teraz mozna
                je policzyc i jest ich ok 200 000 rocznie.Jesli wziac pod uwage ze jest to kraj
                wiekszy niz nasz to liczba 80 000-200 000 nielegalnych aborcji u nas wydaje sie
                calkiem wiarygodna.Po wprowadzeniu u nas podobnej ustawy(marzenia...) liczba
                wykonywanych aborcji odpowiednio sie zmniejszy choc nigdy nie zniknie.
                • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 09.01.06, 14:36
                  jasna77 napisała:

                  > Powiem wam tak:we Francji przed wprowadzeniem ustawy o aborcji na zyczenie
                  > ilosc tychze byla szacowana na 300 000 rocznie.To bylo 30 lat temu,teraz
                  mozna
                  > je policzyc i jest ich ok 200 000 rocznie.Jesli wziac pod uwage ze jest to
                  kraj
                  >
                  > wiekszy niz nasz to liczba 80 000-200 000 nielegalnych aborcji u nas wydaje
                  sie
                  >
                  > calkiem wiarygodna.Po wprowadzeniu u nas podobnej ustawy(marzenia...) liczba
                  > wykonywanych aborcji odpowiednio sie zmniejszy choc nigdy nie zniknie.

                  Sugerujesz, że po wprowadzeniu ustawy zezwalającej na rozszerzenie aborcji ich
                  liczba się zminejszy, gdyż tak zadziałało we Francji. Myśle, że masz zbyt mało
                  przesłanek do tego, by tak twierdzić.
                • hymen Re: Nielegalne aborcje. Ile ich jest? 10.01.06, 12:24
                  jasna77 napisała:

                  > Powiem wam tak:we Francji przed wprowadzeniem ustawy o aborcji na zyczenie
                  > ilosc tychze byla szacowana na 300 000 rocznie.To bylo 30 lat temu,teraz
                  mozna
                  > je policzyc i jest ich ok 200 000 rocznie.Jesli wziac pod uwage ze jest to
                  kraj
                  >
                  > wiekszy niz nasz to liczba 80 000-200 000 nielegalnych aborcji u nas wydaje
                  sie
                  >
                  > calkiem wiarygodna.Po wprowadzeniu u nas podobnej ustawy(marzenia...) liczba
                  > wykonywanych aborcji odpowiednio sie zmniejszy choc nigdy nie zniknie.

                  200.000 rocznie oznacza, że niemal każda kobieta, która współżyje z mężczyzną (
                  pomijając lesbijki, nie mogace zajść w ciąże z przyczyn obiektywnych i samotne)
                  przeszła zabieg nielegalnej aborcji. Nic tego nie potwierdza a liczba punktów,
                  gdzie ewentualnie można by taki zabieg wykonać jest całkowicie niewystarczająca.
    • roman_tyczka a ile z tych aborcji to konsekwencja gwaltow? 09.01.06, 14:34
      • hymen Re: a ile z tych aborcji to konsekwencja gwaltow? 09.01.06, 14:36
        Aborcja z tytułu gwałtu jest legalna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka