b-beagle 09.01.06, 14:07 Jak duże znaczenia mają dla was.....i czy lubicie chodzić po sklepach. Ja nie znoszę choć kiedyś bardzo lubiłam. Teraz wpadam do sklepu bardzo rzadko w zasadzie tylko kiedy muszę. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hugolinka Re: Modne ciuchy i zakupy 09.01.06, 14:10 najczęściej to spożywczego po czekoladke. nie przepadam za bieganiem za ciuchami.. Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Modne ciuchy i zakupy 09.01.06, 14:11 czasami lubię ale rzadko mam czas :D Odpowiedz Link Zgłoś
kohol Re: Modne ciuchy i zakupy 09.01.06, 14:13 Jest to dla mnie zwykle frustrujące. Nie ma mojego rozmiaru, nie ma ubrań "w moim stylu", ekspedientki rzucają się do pomocy, a ja lubie sama grzebać w ciuchach, ceny są często zabójcze, oświetlenie powoduje, że po 30 minutach mam przekrwione i załzawione oczy... Wiem, że czasem trzeba, dlatego wolę raz na jakies dwa miesiące zrobić sobie wielkie wyjście i poszukać tego, co mi jest aktualnie potrzebne. Teraz wyprzedaże podobno się zaczęły... Odpowiedz Link Zgłoś
roman_tyczka Re: Modne ciuchy i zakupy 09.01.06, 14:19 tez nie znosze, w ogole nie cierpie juz tego nadazania za moda. ale rozumiem mlode kobiety, bo sama kiedys lubilam byc modnie ubrana. teraz staram sie po prostu dobrze wygladac. ale czasami chodze sobie dla relaksu. Odpowiedz Link Zgłoś
convalya Re: Modne ciuchy i zakupy 09.01.06, 14:30 Lubię, nawet bardzo. Ale tylko w sytuacji gdy juz wcześniej sobie coś upatrzyłam, albo gdy nie chcę kupić czegoś konkretnego, tylko coś co poprostu wpadnie mi w oko. Jeśli wcześniej wymyślę sobie daną rzecz (tak jak ostatnio - jasne dżinsy z wyraźnymi kieszeniami z przodu i z tyłu - kupiłam zupełnie inne bo nie było:) to ze znalezieniem bywają problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: Modne ciuchy i zakupy 09.01.06, 15:22 No właśnie, ja też mam problem z oczami, te molochy mają wyjątkowo masakryczne oświetlenie dla takich nadwrazliwców jak ja :( I gdyby nie ten czynnik + zbyt duzy hałas, to pewnie częściej robiłabym eskapady po sklepach, ale wyprzedaży nie podaruję, oj nie Odpowiedz Link Zgłoś
rraaddeekk Re: Modne ciuchy i zakupy 09.01.06, 15:27 taraz juz wiem, ze laski w szkłąch przeciwsłonecznych to nie lans podczas zakupów. Zwracam honor. Jeszcze a propos światła... kiedyś spodnie kupiłem w tak "fajnie" oświetlonym sklepie. Następnego dnia wyszedłem w nich z domu i natychmiast się wróciłem. W świetle dziennym miały tak wieśniacki kolor, że nigdy więcej ich nie ubrałem. Odpowiedz Link Zgłoś
convalya Re: Modne ciuchy i zakupy 09.01.06, 15:42 Co do światła to chyba nie zwracam uwagi albo nie spotykam często tego problemu. Tylko kilka razy zdarzyło sie, że weszłam do sklepu z jakimś dziwnym ni to fioletowym, ni to niebieskim, ni to różowym światłem. Natychmiast wyszłam bo w takich warunkach nie da sie nic mierzyć ani oglądać - aż oczy bolały. Odpowiedz Link Zgłoś
hymen Re: Modne ciuchy i zakupy 09.01.06, 15:35 b-beagle napisała: > Jak duże znaczenia mają dla was.....i czy lubicie chodzić po sklepach. > Ja nie znoszę choć kiedyś bardzo lubiłam. Teraz wpadam do sklepu bardzo > rzadko w zasadzie tylko kiedy muszę. No a co się stało, że teraz tylko wtedy, kiedy musisz? Ja nie lubiłem nigdy chodzić po sklepach z ciuchami. Sprzęt elektroniczny, o to owszem, ale niezbyt często. Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Modne ciuchy i zakupy 09.01.06, 16:40 hymen napisał: > > No a co się stało, że teraz tylko wtedy, kiedy musisz? Ja nie lubiłem nigdy > chodzić po sklepach z ciuchami. Sprzęt elektroniczny, o to owszem, ale niezbyt > często. Może się zestarzałam i mniej mi zależy na modzie.Mówiąc szczerze sama nie wiem dlaczego. Jak mam wydac pieniądze na ciuchy to po prostu mi szkoda i zabiera to mnóstwo czasu )))) Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: Modne ciuchy i zakupy 09.01.06, 17:28 Zapytaj dziewczyn z dobrego domu:) M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: Modne ciuchy i zakupy 09.01.06, 17:31 a ja tam uwielabiam zakupy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.verte Re: Modne ciuchy i zakupy 09.01.06, 17:32 b-beagle napisała: > Jak duże znaczenia mają dla was Modne ciuchy-żadne.Poza tym że niejakim wstętem napawają mnie osobnicy w ciuchach z eksponowanymi napisami,nazwami firm.Od razu mam odpowiednie wyobrażenie o właścicielu. > .....i czy lubicie chodzić po sklepach. Nie i nie uprawiam,wołami mnie żadna nie zaciągnie. Odpowiedz Link Zgłoś