Dodaj do ulubionych

Mąż na delegacji?

10.01.06, 20:59
Mam problem.Mój mąż uzależniony od alkocholu i hazardu,chce wyjechać na 3-
dniową delegację w góry.Z ALKOCHOLEM OSTATNIO PRZYSTOPOWAŁ STARA się nie pić
ale z hazardem niedawno znowu mnie zawiódł.Przegrał 250 zł na święta.Nie ufam
mu ciągle go łapię na jakichś kłamstwach.Kiedy tylko staram się mu zaufać
zawodzi mnie.Wiem że na takich delegacjach jest alkochol i nie tylko
(delegacja jest ze związków zawodowych na kopalni).Czy zaufać mu i go
puścić.Podkreślam że ja też nigdy nigdzie nie wyjeżdzam sama nawet na 1
dzień,bo mąż by mnie nie puścił.Intuicja mówi mi NIE ale mąż mówi że pojedzie.
Obserwuj wątek
    • martalek Re: Mąż na delegacji? 10.01.06, 21:48
      oj ja bym nie puscila...
    • mmagi jak w twoim nicku;-)) 10.01.06, 21:53

    • reniatoja Re: Mąż na delegacji? 10.01.06, 22:05
      Czy 19 w nicku to Twój wiek? Jeśli tak to gratuluję spieprzenia sobie młodości
      małzeństwem z alkoholikiem hazardzistą. Nie trzeba było poczekać z zamęściem i
      ułożyć sobie życie, gdy dojrzejesz i spotkasz kogoś, komu bedziesz ufać i z kim
      bedziesz miała jakąś stabilizację i bezpieczeństwo?


      Wiesz, zdrowy rozsądek mówi - nie puszczaj męża na tę delegację. Ale tenże sam
      zdrowy rozsądek mówi, że Twój mąż i tak zrobi co zechce, a Ty będziesz płakac w
      poduszkę i modlić się, żebyscie nie poszli z torbami. Dziewczyny, myslcie,
      myślcie, wychodzenie za mąż nie jest obowiązkowe.
      • nicniewiem19 Re: Mąż na delegacji? 11.01.06, 18:05
        reniatoja napisała:

        > Czy 19 w nicku to Twój wiek? Jeśli tak to gratuluję spieprzenia sobie
        młodości
        > małzeństwem z alkoholikiem hazardzistą. Nie trzeba było poczekać z zamęściem
        i
        > ułożyć sobie życie, gdy dojrzejesz i spotkasz kogoś, komu bedziesz ufać i z
        kim
        >
        > bedziesz miała jakąś stabilizację i bezpieczeństwo?
        >
        >
        > Wiesz, zdrowy rozsądek mówi - nie puszczaj męża na tę delegację. Ale tenże
        sam
        > zdrowy rozsądek mówi, że Twój mąż i tak zrobi co zechce, a Ty będziesz płakac
        w
        >
        > poduszkę i modlić się, żebyscie nie poszli z torbami. Dziewczyny, myslcie,
        > myślcie, wychodzenie za mąż nie jest obowiązkowe.

        Nie.19 to nie jest mój wiek(a szkoda).To dzień urodzenia mojej 1 córki.Jestem
        już ponad 14 lat po ślubie ale wcześniej nie wiedziałam o uzależnieniach męża
        które ujawniły się jakieś 8 lat temu.
    • roman_tyczka Re: Mąż na delegacji? 11.01.06, 10:04
      dziwie sie tylko,ze zdecydowalas sie miec z nim drugie dziecko...
    • mezczyzna.prawdziwy Re: Mąż na delegacji? 11.01.06, 10:05
      jestes zalosna z tymi twoimi bledami, ktorymi probujesz zwrocic uwage, jak
      dlugo zyje glupszej baby od adminki owcy nie spotkalem
      • kohol OT 11.01.06, 10:08
        A ja wciąż czekam...
        • mezczyzna.prawdziwy Re: OT 11.01.06, 10:09
          bolesna prawda, na ktora czekalas?
          • kohol Re: OT 11.01.06, 11:57
            Miałeś mi błędy wskazać, a tu - jak widzę - pustosłowie.
            W sumie - co ja się dziwię :/
            • roman_tyczka Re: OT 11.01.06, 12:14
              kohol napisała:

              > Miałeś mi błędy wskazać, a tu - jak widzę - pustosłowie.
              > W sumie - co ja się dziwię :/
              >

              w pustej glowie pustoslowie...
              • mezczyzna.prawdziwy Re: OT 11.01.06, 12:48
                pani admin owco wiekszego debilizmu nigdzie, ale to nigdzie nie znajdziesz.
                widac to szczegolnie w dniu dzisiejszym, gdy jest zmowa milczenia
                • kohol Re: OT 11.01.06, 12:54
                  Czy Ty wszędzie widzisz ingerencję Owcy?
                  Jaka zmowa milczenia?
                  I gdzie te moje "gorsze błędy"?
    • hyacinth.bucket Re: Mąż na delegacji? 11.01.06, 20:48
      Zycie z alkoholikiem a w dodatku hazardzista to musi byc pieklo !
      Nie myslalas aby odejsc od niego i ulozyc sobie normalne zycie ?
      Chyba nie zamierzasz pilnowac go caly czas i tak bedzie cie zawodzil .
      • mlodybankier Re: Mąż na delegacji? 11.01.06, 20:54
        facet lubi wyskoczyc czasem w delegacje... monogamia jest dla innych ssakow
        jesli w ogole takie istnieja... kto od razu mowi o upijaniu sie i graniu w
        ruletke
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka