Dodaj do ulubionych

przesąd o slubie majowym

IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.02, 09:00
mam datę slubu ustaloną na maj ale rodzina przestrzega i radzi przełożyć na
czerwiec - co sadzicie , czy ktoś brał ślub w maju ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Vika Re: przesąd o slubie majowym IP: *.ewave.at 04.11.02, 09:10
      Jesli pan mlody to nie ciele majowe(To jedyny majowy problem-dobrze sie
      zastanow)to bedziecie zyc dlugo i szczesliwie:-)))))Sczescia i powodzenia
      zycze:-)))))
      • lastka Re: przesąd o slubie majowym 04.11.02, 09:18
        Eeeee tam, nie ma reguły na to moja koleżanka wzięła ślub 6 maja a było to 8
        lat temu i do tej pory żyją sobie szczęśliwie. Noiedawno urodziło im się drugie
        dziecko i wszystko jest super.
        Więc życzę powodzenia.
    • Gość: ola Re: przesąd o slubie majowym IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.02, 09:24
      dzięki- a wiecie skąd właściwie wziął sie ten przesąd i o co dokładnie chodzi
      • makola Re: przesąd o slubie majowym 04.11.02, 09:50
        Przesąd głosi, że gwarancją szczęśliwego małżeństwa jest ślub w miesiącu, który
        ma "r" w nazwie.

        Ja również biorę ślub w maju. Po pierwsze - by uniknąć "tłoku" w kościele i
        przy rezerwacji restauracji. Po drugie - na przekór przesądom. Nie wierzę w
        nie, przecież to śmieszne... :)

        Dużo szczęścia!
    • kini Re: przesąd o slubie majowym 04.11.02, 09:41
      > mam datę slubu ustaloną na maj ale rodzina przestrzega i radzi przełożyć na
      > czerwiec - co sadzicie , czy ktoś brał ślub w maju ?

      Ja biorę w maju!!! I nie obchodzą mnie żadne prymitywne przesądy. Też przeszłam
      w domu batalię na ten temat, może dlatego jestem taka cięta.
      • Gość: ola Re: przesąd o slubie majowym IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.02, 10:38
        dzieki dziewczyny- ale nie boicie sie takiej podświdomej niepewnosci ze
        bedziecie zyły z mysla o boze żeby sie tylko udało, a jak cos będzie nie tak to
        będzieci emiec zal ze sciagnelysciezły los czy jak- ja niby tez mam to gdzies
        ale jak pomysle że będzie mi to gdzies chodizc po głowie to dla świetego
        spokoju moze i lepiej byłoby przełozyc- chociaz z drugiej strony to niby
        dlaczego- nikt kogo zapytałam nie umial wyjasnić skad sie to wzięlo- kazdy
        mówił nie bierze sie i juz bo to zle wróży
        • makola Re: przesąd o slubie majowym 04.11.02, 11:05
          Obawiam się, że nie rozwieję Twoich wątpliwości. Wszelkie zabobony to, według
          mnie, bzdury. Nie chciałabym Cię urazić, to po prostu moje zdanie. Pomyśl
          racjonalnie - jakie znaczenie dla wspólnego życia z przyszłym mężem może mieć
          data ślubu? To zależeć będzie wyłącznie od Was. Ja mogę wziąć ślub 13 w piątek
          w styczniu, lutym, kwietniu, maju, lipcu lub listopadzie, a za drużbę mieć
          czarnego kota. ;) Znam swojego Narzeczonego od 5 lat. Przyszłość jest dla mnie
          łatwa do przewidzenia. Nie obawiam się przesądów, bo wiem, jak będzie - dobrze!

          Tego ostatniego życzę Tobie, sobie i wszystkim przyszłym nowożeńcom!
          Pozdrawiam!
        • Gość: viki Re: przesa˛d o slubie majowym IP: *.k.mcnet.pl 04.11.02, 14:09
          chociaz z drugiej strony to niby
          > dlaczego- nikt kogo zapyta?am nie umial wyjasnic´ skad sie to wzie˛lo-
          kazdy
          > mówi? nie bierze sie i juz bo to zle wróz˙y

          lepiej przeloz. nie pytaj czemu... to zle wrozy!
      • Gość: sagan Re: przesąd o slubie majowym IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.11.02, 08:32
        ja tez chcialam w maju...
        ale tesciowa ma przesady...
        bedzie pod koniec czerwca - w caly ten tlok...
        oh lel... :)
    • nell26 Re: przesąd o slubie majowym 04.11.02, 10:52
      Gość portalu: ola napisał(a):

      > mam datę slubu ustaloną na maj ale rodzina przestrzega
      i radzi przełożyć na
      > czerwiec - co sadzicie , czy ktoś brał ślub w maju ?

      przesad, tym niemniej, jezeli jestes przesadna, to moze
      to byc samosprawdzajaca sie zla wrozba, wiesz, takie
      wywolywanie wilka z lasu, w cos bardzo wierzysz i sobie
      wykraczesz. Rownie dobrze moglabys wymyslic sobie, ze
      czerwiec jest tym zlym miesiacem...
      Osobiscie znam dwa majowe malzenstwa, jedno bardzo
      szcesliwe, drugie po rozwodzie, takze moim zdaniem, to,
      czy zwiazek jest szczesliwy, czy tez nie, zalezy od
      dwojga tworzacych go ludzi, a nie od miesiaca slubu.
    • Gość: pixi Re: przesąd o slubie majowym IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.02, 11:09
      Brałam ślub w maju 13 lat temu. Mąż ciągle ten sam, dwoje dzieci, jesteśmy bardzo dobrym i
      szczęśliwym małżeństwem. Nie wierzę w przesądy!!
      • Gość: dorota26 Re: przesąd o slubie majowym IP: *.zen.co.uk 04.11.02, 11:59
        Gdy bylam mala duzo ludzi mowilo ze do slubu nie mozna miec wiazanki z roz bo
        podobno przynosza nieszczescie. Pamietam ze gdy kolezanka mojej mamy poronila
        niektorzy mowili ze to dlatego ze to dlatego ze na sukni slubnej miala
        wyhaftowane roze! I tak sie chyba - jako mala dziewczynka wowczas - wyzbylam
        wszelkich przesadow.
        Moj bukiet slubny skladal sie z czerwonych roz i slub bralam w maju - to moj
        ulubiony miesiac.
        Jezeli jednak masz jakies watpliwosci, przesun slub na czerwiec.Chyba nie
        wybralabym dnia slubu na przeciwstawienie sie przesadom - jakiekolwiek male by
        one byly. Tym sposobem nie bedziesz sie zamartwiac i dzien bedzie na pewno w
        100% perfekcyjny, a o to przeciez chodzi.

        Pozdrawiam
        Dorota
        • Gość: AniaSK Re: przesąd o slubie majowym IP: 10.31.10.* 04.11.02, 16:33
          Ślub brałam w maju, a dzieciątko urodziłam 13-go!!!!
          I wiecie co? Jak słyszę o jakimś zabobonie (np. chrzestna nie może być w ciąży)
          to sobie tak myślę: niby katolicki kraj.... ech, szkoda gadać...
          sama robię wszystko, by udowodnić, że coś tam jest tylko zabobonem

          Nie krytykuję tu Was, ale sam sposób myślenia...
          • Gość: marika Re: przesąd o slubie majowym IP: *.acn.waw.pl 04.11.02, 18:15
            Olu,ślub brałam w maju, 26 lat temu -życzę szczęścia.
            • Gość: J.S. Re: przesąd o slubie majowym IP: proxy / *.hemocleanse.com 04.11.02, 19:44
              Maj jest super, nie przejmuj sie przesadami. Co najwyzej juz po wymianie
              obraczek zrobcie przy oltarzu lub w USC trzy obroty w prawo i jeden w lewo. Tak
              na wszelki wypadek by sobie przesady poszly precz na cale wasze sczesliwe zycie.
              Trzymaj sie,
              J.S.
              • liloom Re: przesąd o slubie majowym 04.11.02, 19:51
                Ja tez w to nie wierze!
                Moi rodzice pobrali sie w maju i byli strasznie szczesliwi dopoki sie nie
                rozwiedli.
                Maj to przesad!
    • ariana_ Re: przesąd o slubie majowym 04.11.02, 22:38
      Maj to piękny miesiąc.Sam środek wiosny, cieplutko, ale nie gorąco, wszystko
      zielone.Zawsze marzyłam ,że wyjdę za mąż w maju.Niestety , z przyczyn ode mnie
      niezależnych, ślub brałam w grudniu ( nie ze względu na to "r").Zgadzam się z
      wypowiedzią jednej z dziewczyn, że kraj nasz b.religijny , ale od przesądów aż
      się roi.
      • Gość: ola Re: przesąd o slubie majowym IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 08:12
        ojdziewczyny - teraz to dopiero mam metlik chociaż większość z was mówi że maj
        jest ok- ja tez tak myślałam ale jak się staje przed faktem to ....
        • ariana_ Re: przesąd o slubie majowym 06.11.02, 10:04
          Dziewczyno, bierz ten ślub w maju i żyjcie długo i szczęśliwie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka