Dodaj do ulubionych

Imię które wbiło mi się w serce :(

IP: *.rop / 10.104.0.* 06.11.02, 08:22
Jestem męzatką z dość długim stażem (11 lat). Dostychcas z mężem układało nam
się OK. Ale wszystko zburzyło jedna bardzo dziwna sytuacja.
Mój mąż ma odpowiedzialna pracę, długo pracuje. Pojechał raz w 4 dniową
delegację. Po tych czterech dniach wrócił. czekałam na niego stęsniona.
Wrócił późno w nocy, był bardzo zmęczony. Dzieciaki spały, myślałam że jakoś
sobie "wynagrodzimy" tę rozłąkę...Niestety po szybkiej kolacji i prysznicu
mój mąz po chwili juz spał. Troszeczkę byłam tym rozczarowana. Ale jak
pomyslałam jak cięzko pracował, jak póxno wrócił i jutro znów musi wstac do
pracy to jakos mi to rozczarowanie przeszło. Ale postanoiłam sprawic mu
niespodziankę. Oralną niespodziankę. Taka dziwna fantazja mnie naszła....Gdy
już "to" zaczęłam robić i weszłam w naprawdę ostrą fazę, mąż jęcząc cichutko
jakby przez sen, chwycił mnie "w trakcie" bezwiednie za głowę po czym
powiedział "Mocniej DOROTA mocniej". Dorota!!!! A ja na imię mam Maryla. To
było jak nóż w serce. Zmroziło mnie, zupełnie straciłam ochotę na dalszy
ciąg... Po chwili wytrysk męża zakończył tę poczatkowo piękną sprawę. Mąż
usnał, a ja płacząc przesiedziałam do rana w kuchni sama....
Kto to jest Dorota? Czy on kogoś ma na boku??
Pomózcie. Jak z nim zacząc rozmowę?
Nie moge sie po tym odnależć, starciłam ochote na wszystko, on stał się dla
mnie obcy...

Pomózcie, co mam robić?

Maryla
Obserwuj wątek
    • lastka Re: Imię które wbiło mi się w serce :( 06.11.02, 08:33
      Czy próbowałaś z nim o tym rozmawiać? Czy zachowujecie się jakby nic się nie
      stało?
      • Gość: Marylka Re: Imię które wbiło mi się w serce :( IP: *.rop / 10.104.0.* 06.11.02, 08:51
        lastka napisała:

        > Czy próbowałaś z nim o tym rozmawiać? Czy zachowujecie się jakby nic się nie
        > stało?

        Nie mówiłam mu o tym. On o niczym nie wie. Nie wiem wogóle jak zacząc tę
        rozmowę. Chodzę i gryzę sie z tym sama. Jest mi źle.

        Maryla
        • pajdeczka Re: Imię które wbiło mi się w serce :( 06.11.02, 08:56
          Gość portalu: Marylka napisał(a):

          > lastka napisała:
          >
          > > Czy próbowałaś z nim o tym rozmawiać? Czy zachowujecie się jakby nic się
          > nie
          > > stało?
          >
          > Nie mówiłam mu o tym. On o niczym nie wie. Nie wiem wogóle jak zacząc tę
          > rozmowę. Chodzę i gryzę sie z tym sama. Jest mi źle.
          >
          > Maryla

          A mnie się zebrało na wymioty, jak to przeczytałam. Czy ty jadłeś już
          śniadanie? Bo ja jeszcze nie. Miej litość.

        • lastka Re: Imię które wbiło mi się w serce :( 06.11.02, 09:00
          Gość portalu: Marylka napisał(a):

          > lastka napisała:
          >
          > > Czy próbowałaś z nim o tym rozmawiać? Czy zachowujecie się jakby nic się
          > nie
          > > stało?
          >
          > Nie mówiłam mu o tym. On o niczym nie wie. Nie wiem wogóle jak zacząc tę
          > rozmowę. Chodzę i gryzę sie z tym sama. Jest mi źle.
          >
          > Maryla

          Nie możesz milczeć bo to jest najgorsze. Ja kiedyś też nie umiałam rozmawiać o
          pewnych sprawach to się tak zbierało, zbierało aż w końcu wybuchłam. Były
          niepotrzebne słowa, żale, niedmówienia. Teraz już się nauczyłam, że każdą nawet
          najbardziej trudną rozmowę trzeba przeprowadzić i wyjaśnić sobie wszystko.
          Poprzez takie milczenie i udawanie, że nic się nie stało ludzie oddalają się od
          siebie stają się sobie obcy. Koniecznie z nim porozmawiaj, powiedz mu o tym
          powiedz co Cie boli.
    • pajdeczka Marylka ze Złotopolskich? 06.11.02, 08:54

      Czy wy mężczyźni o niczym innym nie potraficie myśleć? Dlaczego odbieracie mi
      na starość resztki złudzeń, że nie jesteście tacy prymitywni, jakimi się
      przedstawiacie?
      Lastka, co ty się tak przejęłaś? Nie masz innych zmartwień?
      • lastka Re: Marylka ze Złotopolskich? 06.11.02, 09:02
        pajdeczka napisał:

        >
        > Czy wy mężczyźni o niczym innym nie potraficie myśleć? Dlaczego odbieracie mi
        > na starość resztki złudzeń, że nie jesteście tacy prymitywni, jakimi się
        > przedstawiacie?
        > Lastka, co ty się tak przejęłaś? Nie masz innych zmartwień?

        Owszem mam i to ogromne zmartwienie mam teraz, ale nie powinno to Ciebie akurat
        obchodzić.
        • pajdeczka Re: Marylka ze Złotopolskich? 06.11.02, 09:13
          Ale ja właśnie w trosce o Ciebie pytam, bo to ewidetnie tekst wyskrobonay przez
          jakieś młokosa, a Ty się strasznie przejmujesz i rad udzielasz. Przeczytaj
          jeszcze raz ten tekst, a przekonasz się, że to napisał facet.
          Cholera, człowiek wyciąga rękę, a tu takie podziękowanie.

          lastka napisała:

          > pajdeczka napisał:
          >
          > >
          > > Czy wy mężczyźni o niczym innym nie potraficie myśleć? Dlaczego odbieracie
          > mi
          > > na starość resztki złudzeń, że nie jesteście tacy prymitywni, jakimi się
          > > przedstawiacie?
          > > Lastka, co ty się tak przejęłaś? Nie masz innych zmartwień?
          >
          > Owszem mam i to ogromne zmartwienie mam teraz, ale nie powinno to Ciebie
          akurat
          >
          > obchodzić.
          >
          >


          • lastka Re: Marylka ze Złotopolskich? 06.11.02, 09:15
            pajdeczka napisał:

            > Ale ja właśnie w trosce o Ciebie pytam, bo to ewidetnie tekst wyskrobonay
            przez
            >
            > jakieś młokosa, a Ty się strasznie przejmujesz i rad udzielasz. Przeczytaj
            > jeszcze raz ten tekst, a przekonasz się, że to napisał facet.
            > Cholera, człowiek wyciąga rękę, a tu takie podziękowanie.


            Dziękuję Ci bardzo Pajdeczko , za rozjaśnienie umysłu, cholera chyba na
            głodówkę przejdę ;))




            >
            > lastka napisała:
            >
            > > pajdeczka napisał:
            > >
            > > >
            > > > Czy wy mężczyźni o niczym innym nie potraficie myśleć? Dlaczego odbie
            > racie
            > > mi
            > > > na starość resztki złudzeń, że nie jesteście tacy prymitywni, jakimi
            > się
            > > > przedstawiacie?
            > > > Lastka, co ty się tak przejęłaś? Nie masz innych zmartwień?
            > >
            > > Owszem mam i to ogromne zmartwienie mam teraz, ale nie powinno to Ciebie
            > akurat
            > >
            > > obchodzić.
            > >
            > >
            >
            >
    • Gość: bagietka Re: Imię które wbiło mi się w serce :( IP: proxy / 193.0.117.* 06.11.02, 09:28
      Nie da się ukryć, Twój mąż jest kutasem.Na Twoim miejscu bym go otruła,
      poderżnęła mu gardło, nie wiem, po prostu pozbyła.Nie mogłabym znieść
      zdrady.Pozdrawiam.
      • pajdeczka Re: Imię które wbiło mi się w serce :( 06.11.02, 09:31
        Gość portalu: bagietka napisał(a):

        > Nie da się ukryć, Twój mąż jest kutasem.Na Twoim miejscu bym go otruła,
        > poderżnęła mu gardło, nie wiem, po prostu pozbyła.Nie mogłabym znieść
        > zdrady.Pozdrawiam.

        No i o to panu Marylce właśnie chodziło. O takie durne wypowiedzi.

        • Gość: Marylka Re: Imię które wbiło mi się w serce :( IP: *.rop / 10.104.0.* 06.11.02, 09:51
          pajdeczka napisał:

          > Gość portalu: bagietka napisał(a):
          >
          > > Nie da się ukryć, Twój mąż jest kutasem.Na Twoim miejscu bym go otruła,
          > > poderżnęła mu gardło, nie wiem, po prostu pozbyła.Nie mogłabym znieść
          > > zdrady.Pozdrawiam.
          >
          > No i o to panu Marylce właśnie chodziło. O takie durne wypowiedzi.
          >


          Wy naprawdę nie wiecie jak się po tym wszystkim czuję. Wasze głupie uwagi
          zamiast pomocy pokazują że nie przezyliście takiej trudnej sytuacji, nie
          byliscie wystawieni na taka próbę. Jest mi strasznie ciężko.....
          Do męża czuję wstret po tym wszystkim co zaszło. Nie potrafie sie przemóc na tę
          rozmowę. Cały czas dzięczy mi w uszach "Mocniej dorotko mocniej"...
          Boję sie tej rozmowy

          Maryla
          • pajdeczka Re: Imię które wbiło mi się w serce :( 06.11.02, 09:52
            Gość portalu: Marylka napisał(a):

            > pajdeczka napisał:
            >
            > > Gość portalu: bagietka napisał(a):
            > >
            > > > Nie da się ukryć, Twój mąż jest kutasem.Na Twoim miejscu bym go otruł
            > a,
            > > > poderżnęła mu gardło, nie wiem, po prostu pozbyła.Nie mogłabym znieść
            >
            > > > zdrady.Pozdrawiam.
            > >
            > > No i o to panu Marylce właśnie chodziło. O takie durne wypowiedzi.
            > >
            >
            >
            > Wy naprawdę nie wiecie jak się po tym wszystkim czuję. Wasze głupie uwagi
            > zamiast pomocy pokazują że nie przezyliście takiej trudnej sytuacji, nie
            > byliscie wystawieni na taka próbę. Jest mi strasznie ciężko.....
            > Do męża czuję wstret po tym wszystkim co zaszło. Nie potrafie sie przemóc na

            >
            > rozmowę. Cały czas dzięczy mi w uszach "Mocniej dorotko mocniej"...
            > Boję sie tej rozmowy
            >
            > Maryla


            A daj już spokój smutasie.
    • Gość: kami Re: Imię które wbiło mi się w serce :( IP: 213.17.164.* 06.11.02, 11:59
      Zapytaj go wprost kim jest Dorota i nie placz po kątach, nie zadreczaj się.
      Powodzenia
    • melinek Re: Imię które wbiło mi się w serce :( 06.11.02, 13:13
      Nawet jeśli ten post jest zmyslony przez mezczyzne, co poniektorzy sugeruja, to
      osobiscie mi to nie przeszkadza. Jesli ktos pisze, by nas podpuszczac i sie
      posmiac z naszych pomysłow, to sie tym przejmowac nie bede. Zdarzalo mi sie, ze
      sama nieraz pisalam cos niby na powaznie, z czego w duchu w gruncie rzeczy sie
      smiałam.

      Na miejscu autora lub autorki zaczelabym rozmowe z zaskoczenia mowiac mu po
      prostu: Wiem o tobie i o Dorocie. Gdyby udawal, ze nie wie, o ktora Dorote
      chodzi i w ogole o co chodzi, to bym kontynuowała: Dorote, twoja kochanice.
      Jesli by sie nadal zapieral i udawal zdziwionego, to i na to jest sposob:
      Kochanie, nigdy nie umiałes klamać w sposób przekonywujący to tym bardziej
      teraz ci to nie wychodzi.
      Gdy juz zmieknie i zacznie sie dopytywac, skąd o tym wiesz, mozna blefowac
      dalej mowiac, ze Dorota sama mi o tym powiedziala np. telefonujac do mnie.
      Powiedziala, ze juz sama nie moze z tym zyc, ze sumienie jej nie pozwala i nie
      moze wytrzymac, wiec sama zadzwonila.
      Scenariusz rozmowy w zaleznosci od reakcji meza mozesz sobie wymyślać i
      modyfikować na twój wlasny sposób. Jednak całą rozmowę lub jej początek
      oparłabym na zaskoczeniu.
      • fe_male Re: Imię które wbiło mi się w serce :( 06.11.02, 13:27
        A ja bym udawała, że nic się nie stało i poobserwowała, podzwoniła do pracy
        wtedy kiedy najbija "nadgodziny", robiła notatki i zbierała konkrety. Może
        jakbym utwierdziła się w tym, że kogoś mam to i odważyłabym się na specjalistę
        w tropieniu z aparatem fot. A potem z grubej rury sruuuu, że wiem, zdjęcia na
        stół, negatywy dla sądu i spadaj palancie.

        Pa
        • pomadka Re: Imię które wbiło mi się w serce :( 06.11.02, 13:35
          Bardzo trafna wypowiedź ! Ja też nie znoszę takich palantów !!!
          Bo jesli Marylka zapyta wprost to jest jasne, że facio się wszystkiego wyprze,
          zaostrzy mu się czujność i sledztwo w celu ujawnienia prawdy i tylko prawdy
          szlag trafi!
          A tak przy okazji: ile kosztuje wynajęcie takiej agencji "śledczej"? i gdzie
          takowe się znajdują ?
          ... wiesz nie każdą zdradzaną na to stać.

          Mam jeszcze taką ripostę:
          Ciesz, że nie twój stary wołał "Swietłana", bo mogłabys przypuszczać,że już
          czas leczyć kiłę !
          Ahoj
          Pomadka
          • fe_male Re: Imię które wbiło mi się w serce :( 06.11.02, 13:50
            Nie mam pojęcia ile coś takiego mogłoby kosztować. Myśle, że czas działa tu na
            niekorzyść pana, kobietka musi uzbroić się w cierpliwość i czekać z uśmiechem
            na twarzy aż zwierzyna wpadnie. Smutna to sytuacja oczekiwać wpadki najbliższej
            osoby na świecie, no ale cóż, jeżeli jest się już świadomym to albo wóz albo
            przewóz.

            Pa
        • melinek Re: Imię które wbiło mi się w serce :( 06.11.02, 21:33
          fe_male napisała:

          > A ja bym udawała, że nic się nie stało i poobserwowała, .....

          i wzięła na ten czas na wstrzymanie, bo partner nie jest już pewny,
          mógł coś od niej złapać.
    • pajdeczka Rada dla Marylki 06.11.02, 13:41
      Poradź się Justynki.
    • Gość: żaba Re: Imię które wbiło mi się w serce :( IP: proxy / 195.94.193.* 06.11.02, 13:52
      Albo Erwina lub..............Eryka:)!
    • Gość: Nes Re: Imię które wbiło mi się w serce :( IP: *.bphpbk.pl 06.11.02, 13:56
      Puknij sie z nim i jak bedziesz dochodzic do O powiedz "nie przestawaj <tu
      wstaw dowolne imie>" mozesz nawet wstawic kobiece :-)
      trzymam kciuki
      • pajdeczka Re: Imię które wbiło mi się w serce :( 06.11.02, 14:19
        Gość portalu: Nes napisał(a):

        > Puknij sie z nim i jak bedziesz dochodzic do O powiedz "nie przestawaj <tu
        > wstaw dowolne imie>" mozesz nawet wstawic kobiece :-)
        > trzymam kciuki


        To je tyz pikne.
    • Gość: wid do Marylki IP: *.pl 06.11.02, 14:17
      Trzeba mu było odgryźć kutasa jak to usłyszałaś i po problemie by było.
      • pajdeczka Re: do Marylki 06.11.02, 14:20
        Gość portalu: wid napisał(a):

        > Trzeba mu było odgryźć kutasa jak to usłyszałaś i po problemie by było.


        A fe!
      • Gość: Nes Re: do Marylki IP: *.bphpbk.pl 06.11.02, 14:24
        Gość portalu: wid napisał(a):

        > Trzeba mu było odgryźć kutasa jak to usłyszałaś i po problemie by było.

        i pozgrzytac zebami!!! oraz uszczypnac w jadra.
        • fe_male Re: do Marylki 06.11.02, 14:30
          Gość portalu: Nes napisał(a):

          > Gość portalu: wid napisał(a):
          >
          > > Trzeba mu było odgryźć kutasa jak to usłyszałaś i po problemie by było.
          >
          > i pozgrzytac zebami!!! oraz uszczypnac w jadra.

          A jakby mu się spodobało? To co, szczypać kalekę musiałaby do końca życia.


          • Gość: Nes Re: do Marylki IP: *.bphpbk.pl 06.11.02, 14:32
            fe_male napisała:

            > Gość portalu: Nes napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: wid napisał(a):
            > >
            > > > Trzeba mu było odgryźć kutasa jak to usłyszałaś i po problemie by był
            > o.
            > >
            > > i pozgrzytac zebami!!! oraz uszczypnac w jadra.
            >
            > A jakby mu się spodobało? To co, szczypać kalekę musiałaby do końca życia.

            Racja! lepiej od razu w imadełko!
            • pomadka Re: do Marylki 06.11.02, 14:37
              ale się dziewczyny rozmarzyły :-)

              zaraz się pojawi jakiś złośliwy męski post!
              a`la protest song !
              • Gość: Nes komentarze mężczyzn IP: *.bphpbk.pl 06.11.02, 14:41
                pomadka napisała:

                > ale się dziewczyny rozmarzyły :-)
                >
                > zaraz się pojawi jakiś złośliwy męski post!
                > a`la protest song !

                :-) CZEKAMY NA MĘSKIE INTELIGENTNE WYPOWIEDZI!!! jesli to wogóle możliwe
                • pajdeczka Re: komentarze mężczyzn 06.11.02, 14:43
                  Gość portalu: Nes napisał(a):

                  > pomadka napisała:
                  >
                  > > ale się dziewczyny rozmarzyły :-)
                  > >
                  > > zaraz się pojawi jakiś złośliwy męski post!
                  > > a`la protest song !
                  >
                  > :-) CZEKAMY NA MĘSKIE INTELIGENTNE WYPOWIEDZI!!! jesli to wogóle możliwe

                  Niestety, wszyscy inteligentni faceci odeszli na kanapę TWA. Pozstały nam
                  namiastki.

                  • Gość: Nes Re: komentarze mężczyzn IP: *.bphpbk.pl 06.11.02, 14:55
                    pajdeczka napisał:

                    > Gość portalu: Nes napisał(a):
                    >
                    > > pomadka napisała:
                    > >
                    > > > ale się dziewczyny rozmarzyły :-)
                    > > >
                    > > > zaraz się pojawi jakiś złośliwy męski post!
                    > > > a`la protest song !
                    > >
                    > > :-) CZEKAMY NA MĘSKIE INTELIGENTNE WYPOWIEDZI!!! jesli to wogóle możliwe
                    >
                    > Niestety, wszyscy inteligentni faceci odeszli na kanapę TWA. Pozstały nam
                    > namiastki.
                    >
                    Gdyby jednak ostał się jeden inteligentny, porządny, nie musi być Bradzio, ale
                    w miare przystojny, taki z którym jest o czym pogadać - BARDZO PROSZĘ O
                    KONTAKT!!!
                    marylka też sie pewnie ucieszy - ale sorry - byłam pierwsza :-)
    • Gość: Magdalenka Re: Marylka, to dobrze ze w serce ... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 06.11.02, 21:16
      a nie w dupe.
      • Gość: Marylka To juz koniec z tym frajerem moim mężem ... IP: *.rop / 10.104.0.* 07.11.02, 09:30
        Chciałam wczoraj wieczorem z nim pogadać, ale tak mnie zbajerował że w myslach
        przełozyłam te rozmowę na jutro. Zauwazyłam u niego lekka zmianę. Był bardziej
        czuły, zrobił mi kolację. Było bardzo miło. Przynajmniej jemu. Potem było kilka
        lampek wina, muzyka w tle i ...stało się.
        Kochaliśmy się. To był naprawde dziki seks. Czułam się jakbym nie kochała się z
        nim conajmniej od roku. W sercu mnie kłuło, ale tam w dolnych częściach ciała
        cała pulsowałam. Mój kochany pod wpływem chwili (jak tez wtedy się zatraciłam w
        seksie)poprosił mnie o polizanie mu jego kakaowej dziurki. Jako że dla mnie to
        nie pierwszyzna, wzięłam się ochoczo do "roboty". I on wtedy zatracony,
        odleciany na maxa powiedział a właściwie wysapał "UUUUUUUUU Aneta extra". Nie
        no tego juz było za wiele. Wczoraj przy oralu była DOROTA, dzisiaj przy lizanku
        jego luftu była ANETA. Wkur****** się. Splunęłam mu na dupę, wzięłam świecę
        stojącą na stole (ah ta kolacja) i jeszcze zapaloną wsadziłam mu w dupę....
        Zebyście widziały jego minę....
        Nie wiedział na poczatku o co chodzi! Ale jak poczuł ten żar w tyłku to
        zrozumiał. 15 minut potem on i jego walizki zamieszkiwały klatkę schodową
        mojego domu. Dośc tych Dorotek i Anetek. Niech się wali na człona złamas jeden!
        I ja wyszła za takiego frajera! Dopeiro teraz to zauważyłam. Jakbym mocła
        cofnąc czas to w czasie gdy on był w "robocie" ja zabawiałabym się z
        przystojnym jak James Bond dozorcą naszego bloku.....

        Maryla
        • pajdeczka Jak zwykle wyszło na moje 07.11.02, 10:15

          Marylka to facet.Mówiłam wczoraj, a Wy swoje.
          Ta moja cholerna intuicja naprawdę mi nieraz przeszkadza.
          Marylko, pisz dalej. Masz "lekkie pióro", jak mówią.
          Sprawą drugorzędnej wagi jest, czy ktoś to będzie czytał.
          Powodzenia
          • anula73 Re: Jak zwykle wyszło na moje 07.11.02, 10:33
            pajdeczka napisał:

            >
            > Marylka to facet.Mówiłam wczoraj, a Wy swoje.
            > Ta moja cholerna intuicja naprawdę mi nieraz przeszkadza.

            fakt. a wczoraj myslalam ze przesadzasz.
            ja tam intuicji za grosz nie mam i uwierz mi - to tez przeszkadza ;-)
            • pajdeczka Anula 07.11.02, 10:40
              anula73 napisała:

              > pajdeczka napisał:
              >
              > >
              > > Marylka to facet.Mówiłam wczoraj, a Wy swoje.
              > > Ta moja cholerna intuicja naprawdę mi nieraz przeszkadza.
              >
              > fakt. a wczoraj myslalam ze przesadzasz.
              > ja tam intuicji za grosz nie mam i uwierz mi - to tez przeszkadza ;-)

              Anula, każda kobieta ma intuicję. Akurat ja, z racji planety, pod którą się
              urodziłam, mam ją bardzo wyostrzoną. Może się po prostu nie zastanawiasz czy
              coś, co Cię spotkało, albo do czego nie doszło w Twoim życiu to właśnie z
              powodu Twojej intuicji?

              • anula73 Re: Anula 07.11.02, 12:29
                pajdeczka napisał:

                > Anula, każda kobieta ma intuicję. Akurat ja, z racji planety, pod którą się
                > urodziłam, mam ją bardzo wyostrzoną. Może się po prostu nie zastanawiasz czy
                > coś, co Cię spotkało, albo do czego nie doszło w Twoim życiu to właśnie z
                > powodu Twojej intuicji?
                >

                Jowisz chyba nie wyposaza w intuicje ;-) wiele razy sie nad tym zastanawialam i
                za kazdym razem widze, ze jej nie posiadam. nie chce nawet liczyc ile razy
                obdarzylam zaufaniem kogos, kto na to nie zasluzyl. a moje przeczucia NIGDY sie
                nie sprawdzaja ;-(
                • pajdeczka Re: Anula 07.11.02, 12:36
                  anula73 napisała:

                  > pajdeczka napisał:
                  >
                  > > Anula, każda kobieta ma intuicję. Akurat ja, z racji planety, pod którą si
                  > ę
                  > > urodziłam, mam ją bardzo wyostrzoną. Może się po prostu nie zastanawiasz c
                  > zy
                  > > coś, co Cię spotkało, albo do czego nie doszło w Twoim życiu to właśnie z
                  > > powodu Twojej intuicji?
                  > >
                  >
                  > Jowisz chyba nie wyposaza w intuicje ;-) wiele razy sie nad tym zastanawialam
                  i
                  >
                  > za kazdym razem widze, ze jej nie posiadam. nie chce nawet liczyc ile razy
                  > obdarzylam zaufaniem kogos, kto na to nie zasluzyl. a moje przeczucia NIGDY
                  sie
                  >
                  > nie sprawdzaja ;-(


                  Na Jowisza! Nie pamiętam czemu patronuje ta planeta. Ale pomyśl inaczej, że ta
                  planeta daje Ci z kolei coś czego nie daje mi moja - Księżyc.
                  Pozdrawiam
                  Ps. A MArylka nie dosyć , że jest facetem to jeszcze chamem. Przeczytaj jego
                  post do mnie.
                  • anula73 moj znak 07.11.02, 14:35
                    pajdeczka napisał:

                    > Na Jowisza! Nie pamiętam czemu patronuje ta planeta.

                    strzelec.

                    Ale pomyśl inaczej, że ta
                    > planeta daje Ci z kolei coś czego nie daje mi moja - Księżyc.

                    jasne ze daje :-) osli upor na przyklad ;-) i idotyczna wiare, ze ludzie sa
                    dobrzy :)

                    > Pozdrawiam
                    > Ps. A MArylka nie dosyć , że jest facetem to jeszcze chamem. Przeczytaj jego
                    > post do mnie.

                    fakt. :(
                    pozdrw
          • pomadka Re: Jak zwykle wyszło pajdeczkowe 07.11.02, 10:37
            no tak, Pajdeczka ma rację,
            ale tak z drugiej strony to jako Gość:Marylka każdy się może wpisać,
            nawet niejaki eukaliptus czy grzmotnik ( to są takie zboczki- świntuchy z
            forum męzczyzna i erotica) i pisać co zechce !
            a potem my nazbieramy wszystkie te niesamowite historie i przeslemy na forum
            Telewizja fanom serialu Klan, a oni bedą w końcu mieli pomysły na kolejne
            (ciekawsze) odcinki !!!


            • pajdeczka Re: Jak zwykle wyszło pajdeczkowe 07.11.02, 10:43
              pomadka napisała:

              > no tak, Pajdeczka ma rację,
              > ale tak z drugiej strony to jako Gość:Marylka każdy się może wpisać,
              > nawet niejaki eukaliptus czy grzmotnik ( to są takie zboczki- świntuchy z
              > forum męzczyzna i erotica) i pisać co zechce !
              > a potem my nazbieramy wszystkie te niesamowite historie i przeslemy na forum
              > Telewizja fanom serialu Klan, a oni bedą w końcu mieli pomysły na kolejne
              > (ciekawsze) odcinki !!!
              >
              >
              Bardzo dobry pomysł. Obawiam się, że jednak to nie ten serial. Poczytaj , co
              maryla wypisuje? Toż pornosa dla słabo rozwiniętych intelektualnie można by z
              tego nakręcić! No, ewentualnie odcinek Złotopolskich, bo tam jest chyba
              zdecydowanie więcej scen łóżkowych (mąż jest fanem, stąd wiem).


          • Gość: Marylka wyszło na moje pajdeczko IP: *.rop / 10.104.0.* 07.11.02, 10:43
            pjzdeczka-oops! I did it again tzn. sorry pajdeczko

            "Sprawą drugorzędnej wagi jest, czy ktoś to będzie czytał. "
            Jak widzę nie jest to sprawą drugorzedna dla ciebie - ochoczo mnie czytasz a
            jeszcze bardziej ochoczo odpisujesz na wszystko.

            Maryla
            • pajdeczka Re: wyszło na moje pajdeczko 07.11.02, 12:19
              Gość portalu: Marylka napisał(a):

              > pjzdeczka-oops! I did it again tzn. sorry pajdeczko
              >
              > "Sprawą drugorzędnej wagi jest, czy ktoś to będzie czytał. "
              > Jak widzę nie jest to sprawą drugorzedna dla ciebie - ochoczo mnie czytasz a
              > jeszcze bardziej ochoczo odpisujesz na wszystko.
              >
              > Maryla


              Ponieważ nie wiedziałam do końca, z kim mam doczynienia. Właśnie Cię dokładnie
              poznałam - jesteś chamem.
              Więcej odpisywać nie będę.
              • rzulw moja najpiekniejsza w Polsce Pajdeczko 07.11.02, 12:42
                odpisz , proszę
                nie bądz wiśnia :)
              • rzulw moja najpiekniejsza w Polsce Pajdeczko 07.11.02, 12:46
                odpisz , proszę
                nie bądz wiśnia :)
            • fe_male Re: wyszło na moje pajdeczko 07.11.02, 12:44
              Zrobiłeś Marylo eksperyment.
              Prosimy o cel badania i wnioski.

              Zrobimy dyskusję wyników.

              Ja już swoje przemyślenia na ten temat mam, ale poczekam, niech pierwszeństwo
              ma autor.

              fe_pa

              • pajdeczka Female 07.11.02, 12:51
                fe_male napisała:

                > Zrobiłeś Marylo eksperyment.
                > Prosimy o cel badania i wnioski.
                >
                > Zrobimy dyskusję wyników.
                >
                > Ja już swoje przemyślenia na ten temat mam, ale poczekam, niech pierwszeństwo
                > ma autor.
                >
                > fe_pa
                >


                Koleżanko, nie żądacie za wiele od autora porno-tekstów? To tak, jakby od
                gwiazdora filmów porno oczekiwać błyśnięcia intelektem . Już i tak wiele
                wysiłku kosztowało go napisanie tych dwóch, jakże finezyjnych , tekstów.
                Pa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka