Dodaj do ulubionych

Towarzyskie gafy

23.01.06, 09:46
zdarzylo Wam sie co w towarzystwie nieopatrznie "palnąć" i dopiero na drugi
dzien zreflektowaliscie sie,że nie pownniscie tego powiedziec?
ja w sobote wlasnie w dyskusji o wspolczesnym szkolnictwie stwierdzilam, ze
nauczyciele to najmniej inteligenta warstwa spoleczna. dopiro nastepnego dnia
"zajarzylam" , ze obok siedzieli strasi panstwo, rodzice nauczyciela mojego
dziecka z poprzedniej szkoly, a wlasciwie trenera plywackiego, ale zawsze to
nauczyciel:)
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: Towarzyskie gafy 23.01.06, 10:00
      Pewnie, ze się zdarzyło, komu się nie zdarzyło. Pamietam jak moja córka nie
      chciała sie bawic z młodszym od siebie o parę lat chłoczykiem, synkiem mojej
      koleżanki. Powiedziałam wtedy, że moja córka nie jest głupia i wie, ze z
      młodszymi facetami nie ma zabawy, czy jakoś tak. I w tym momencie uswiadomiłam
      sobie, ze owa koleżanka jest o jakieś 15 lat starsza od swojego męża.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka