Dodaj do ulubionych

Kobiety na traktory

24.01.06, 12:58
niestety , jak w piosence Kazika - Natalia w Brooklynie..
90 ludzi mieszkających nie urodziło sie i nie jest związana z wawą
u kobiet to niemalże każda
i dziwić sie , ze na wawa chamieje
ruja i poruta
Obserwuj wątek
    • roman_tyczka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 12:59
      c.eastwood napisał:

      > niestety , jak w piosence Kazika - Natalia w Brooklynie..
      > 90 ludzi mieszkających nie urodziło sie i nie jest związana z wawą

      o 90 osob robisz takie zamieszanie? to chyba caly twoj blok, nie?:)))
      • c.eastwood Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 13:53
        miało byc 90 % ludzi
        • maialina1 Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 13:56
          Odezwal sie Warszawiak z dziada pradziada!
          ;)
          Ktory oczywiscie przedstawi nam teraz publicznie swoje warszawskie drzewo
          genealogiczne. :)
          • maialina1 Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 13:57
            i oczywiscie wszyscy wierzymy. :)
          • c.eastwood Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:32
            jasssne
    • kaktusik0 Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:00
      > niestety , jak w piosence Kazika - Natalia w Brooklynie..
      > 90 ludzi mieszkających nie urodziło sie i nie jest związana z wawą
      > u kobiet to niemalże każda
      > i dziwić sie , ze na wawa chamieje
      > ruja i poruta

      no wypraszam sobie.Urodziłam się w W-wie, i wiele moich znajomych również.
      W gazecie co chyba środę jest taki dodatek ze zdjęciami dzieci urodzonymi w
      Warszawskich szpitalach (dodatek - stołeczny). O dziwo rodzą się też czasem
      dziewczynki :P

      A tak poważnie to rzeczywiście warszawa chamieje - szczególnie dobrze to widać w
      modzie i guście lansowanym kiedyś tylko przez nastolatki, teraz już również
      przez coraz starsze kobiety.
      • c.eastwood Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:33
        to wiemy
        były już o tym wątki
        chyba , ze masz na myśli coś niesamowicie oryginalnego
    • dzikoozka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:03
      ehhh clint, ja przeca z mazur, przyjezdna, a niese kaganek kultury miedzy
      takich cliciorów jak ty ;PPPPPP
      • roman_tyczka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:09
        dzikoozka napisała:

        > ehhh clint, ja przeca z mazur, przyjezdna, a niese kaganek kultury miedzy
        > takich cliciorów jak ty ;PPPPPP

        wykazalas sie mazurska kultura na analnym, kiedy to obgadalas mnie i clinta.
        • dzikoozka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:10
          nie obgadałam, tylko napisałam DO WAS zebyście się zamknęli. I nie zaczynaj
          kłótni z łaski swojej.
          • roman_tyczka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:37
            dzikoozka napisała:

            > nie obgadałam, tylko napisałam DO WAS zebyście się zamknęli. I nie zaczynaj
            > kłótni z łaski swojej.

            dalej nie masz nic do zarzucenia swojej kulturze?
            • dzikoozka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:44
              Raczej nie, ale jeśli jesteś przeciwnego zdania, możemy sie wzajemnie
              ignorować.
              pozdr.
        • c.eastwood dzikoo , obgadywałaś mnie? n/t 24.01.06, 14:34

          • roman_tyczka Re: dzikoo , obgadywałaś mnie? n/t 24.01.06, 14:42
            c.eastwood napisał:

            >
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=35309067
            • c.eastwood Re: dzikoo , obgadywałaś mnie? n/t 24.01.06, 14:47
              ee tam , pierdoły
              myslałem, że coś było na rzeczy
              • roman_tyczka Re: dzikoo , obgadywałaś mnie? n/t 24.01.06, 14:49
                c.eastwood napisał:

                > ee tam , pierdoły
                > myslałem, że coś było na rzeczy


                no tak, porownanie do smrodu z gaci hutnika nie powinno byc dla ciebie
                obrazliwe:)
                • c.eastwood [...] 24.01.06, 14:50
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • dzikoozka link 24.01.06, 14:42
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=35309067
            jeśeli to uznasz za obgadanie, to sorry, ale to było do was.
            • roman_tyczka Re: link 24.01.06, 14:45
              dzikoozka napisała:

              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=35309067
              > jeśeli to uznasz za obgadanie, to sorry, ale to było do was.

              jednakowoz urazilas mnie porownaniem do clinta. to tak, jakbym ja porownala cie
              do siura.
              a szczegolnie wnerwila mnie twoja odpowiedz na post widokuzmarsa
              • dzikoozka Re: link 24.01.06, 14:46
                I dlatego nie czytuję już waszych dyskusji.
                • roman_tyczka Re: link 24.01.06, 14:53
                  dzikoozka napisała:

                  > I dlatego nie czytuję już waszych dyskusji.

                  podobnie jak ja twoich zaklamanych postow.
                  • c.eastwood Re: link 24.01.06, 14:54
                    Trzydziecha, czy Ty nie mówiłaś , ze lubisz tą kanalię? co?:))))
                    • roman_tyczka Re: link 24.01.06, 15:02
                      c.eastwood napisał:

                      > Trzydziecha, czy Ty nie mówiłaś , ze lubisz tą kanalię? co?:))))

                      widzisz, gdybys tak nie wierzyl we wszystko, co mowia kobiety, nie bylbys przez
                      nie porzucany:) 30cha vel dzika co innego mowi, a potem zaprzecza temu, co
                      wczesniej deklarowala.
                      • dzikoozka Re: link 24.01.06, 15:03
                        moze jakiś przykład? Bo ja nie wiem, o co ci tak konkretnie chodzi.
                        • roman_tyczka Re: link 24.01.06, 15:07
                          dzikoozka napisała:

                          > moze jakiś przykład? Bo ja nie wiem, o co ci tak konkretnie chodzi.


                          dziecko drogie, ty naprawde nic nie rozumiesz? jesli ja kogos lubie, to nawet
                          jesli nie spodoba mi sie, ze ktos z kims sie poklocil nie okazuje mu tego i nie
                          zmieniam sie w stosunku do tej osoby. a juz na pewno nie zakladam watkow
                          osmieszajacych te osobe i to na prywatnym forum.
                          • dzikoozka Re: link 24.01.06, 15:10
                            Dzięki za ten pouczajacy, troskliwy, SZCZERZE matczyny ton.
                            Sami sie nawzajem ośmieszacie kontynuując dziwne, niegrzeczne a czasami
                            wulgarne dyskusje. Mój apel do WAS był pisany z troski o wasz wizerunek na
                            forum... właśnie żebyście go sobie nie ruinowali.
                            Dla mnie to koniec dyskusji.
                    • dzikoozka Re: link 24.01.06, 15:02
                      Skoro twierdzi ze jestem zakłamana, to trudno. Sie nie powieszę.
                    • dzikoozka Re: link 24.01.06, 15:06
                      no ja tak mam że lubie jak ktoś mi dosrywa ;/
                      • roman_tyczka Re: link 24.01.06, 15:08
                        dzikoozka napisała:

                        > no ja tak mam że lubie jak ktoś mi dosrywa ;/


                        i wg tego oceniasz innych? to zapamietaj sobie, ze ja nie lubie.
                        • dzikoozka Re: link 24.01.06, 15:11
                          Staram sie być obiektywna w mojej ocenie. Nawet jak kogoś lubie, a czasami
                          DLATEGO stać mnie na powiedzenie tej osobie co mnie razi lub rani.
                  • dzikoozka Re: link 24.01.06, 15:01
                    OK. Ciao.
                    • c.eastwood Re: link 24.01.06, 15:03
                      moze byś mi odpowiedziała, a nie gadasz z tym indywiduum
              • c.eastwood Re: link 24.01.06, 14:48
                moim zdaniem porównanie do mnie nobilituje cie w stopniu najwyzszym
                jest co prawda na wyrost ale sie ciesz
                i nie rób z igły...
      • c.eastwood Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:34
        hehehe chciałabyś :)
    • starawyjadaczka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:06
      c.eastwood napisał:

      > niestety , jak w piosence Kazika - Natalia w Brooklynie..
      > 90 ludzi mieszkających nie urodziło sie i nie jest związana z wawą
      > u kobiet to niemalże każda
      > i dziwić sie , ze na wawa chamieje
      > ruja i poruta


      czyli co? tylko ludzie z warszawy sa kulturalni, z wszystkich innych miast sa
      chamami? :))))))))
      • roman_tyczka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:10
        starawyjadaczka napisała:

        > czyli co? tylko ludzie z warszawy sa kulturalni, z wszystkich innych miast sa
        > chamami? :))))))))
        >

        clint nie jest zbyt skomplikowanym facetem. daruj mu wiec.
      • c.eastwood Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:36
        dokłądnie :)))))
        zwłaszcza z Pragi są kurturarni :)))))
    • speak.to.the.hand Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:47
      ci spoza warszawy siedzą ciągle w mieszkanaich/akademikach i mówią dziwnym
      językiem. w dodatku beszczelnie utrzymują, że to nasze słowa są
      beznadziejne :/. nie mam nic przeciw ludziom spoza warszawy tylko dlatego że
      nie są stąd, ale oni sa po prostu inni.
      • c.eastwood ręka idx pogadaj w sprawie konia 24.01.06, 14:49
        ty na poważnie takie pierdoły piszesz?
        • speak.to.the.hand Re: ręka idx pogadaj w sprawie konia 24.01.06, 15:01
          ja na serio. nie mówię przeciez o różnicach w kulturze, ale róznimy się
          językowo i sposobem spędzania czasu.
          • c.eastwood Re: ręka idx pogadaj w sprawie konia 24.01.06, 15:04
            ile ty masz lat?
            • speak.to.the.hand Re: ręka idx pogadaj w sprawie konia 24.01.06, 15:04
              a co za różnica?
          • roman_tyczka Re: ręka idx pogadaj w sprawie konia 24.01.06, 15:04
            speak.to.the.hand napisała:

            > ja na serio. nie mówię przeciez o różnicach w kulturze, ale róznimy się
            > językowo i sposobem spędzania czasu.


            ale od pasa w dol tez sie roznicie, prawda? slyszalam ze rodowici warszwiacy
            gola sobie przyrodzenia, bo chca byc bardzo modni, a ci przyjezdni jeszcze nie,
            bo sie wstydza. po tym m.in. mozna poznac nierodowitego warszawiaka. zupelnie
            jak z zydami. zdejmij spodnie, a powiem ci kim jestes!
            • c.eastwood Re: ręka idx pogadaj w sprawie konia 24.01.06, 15:07
              bo gadasz takie bzdury, ze sądzę ok .15-16 lat
              • speak.to.the.hand Re: ręka idx pogadaj w sprawie konia 24.01.06, 15:11
                19
            • speak.to.the.hand Re: ręka idx pogadaj w sprawie konia 24.01.06, 15:10
              nie interesuje zalezność między pochodzeniem a fryzurą intymną. nie sypiam ze
              wszystkimi osobami spoza warszawy, ale pospędzać z nimi czas bym chciała.
              • c.eastwood 19 lat to sporo 24.01.06, 15:13
                i dalej jesteś taka dziecinna?
                może zakończyłas bardzo wcześnie edukację?
                • speak.to.the.hand Re: 19 lat to sporo 24.01.06, 15:19
                  może i jestem dziecinna, ale mnie to nie obraża w najmnijszym stopniu. studiuję
                  i właśnie na studiach te różnice stały się tak widoczne. bo chcesz gdzies iść
                  ze wszystkimi po zajęciach, na piwo, do klubu, spacer, jakąś wystawę,
                  cokolwiek. przyjdzie kilka osób, większość właśnie z warszawy. a reszta się
                  dusi w akademikach.
                  • c.eastwood Re: 19 lat to sporo 24.01.06, 15:20
                    a może nie mają kasy na tracenie jej po durnych wystawach
                    • speak.to.the.hand Re: 19 lat to sporo 24.01.06, 15:23
                      spacer nie kosztuje. impreza często też nie. w czwartki wystawy w wielu
                      miejscach są za darmo. brak pieniędzy nie jest więc wymówką.
                      • c.eastwood Re: 19 lat to sporo 24.01.06, 15:25
                        a może jestes pretensjonalna i po prostu nudna
                        po co tracić czas?>>..
                        • speak.to.the.hand Re: 19 lat to sporo 24.01.06, 15:34
                          może. z tym że z tymi bardziej otwartymi problemów nie mam. a jeśli oni
                          uważają, ze jestem "pretensjonalna i nudna" a znają mnie tak dobrze jak ja ich,
                          czyli wcale, to ja też mogę się do nich uprzedzić kategoryzując ludzi na tych
                          stąd i tych z tamtąd.
                          • c.eastwood Re: 19 lat to sporo 24.01.06, 15:35
                            no to podziały gotowe :)
                            to podziel teraz na tych z wawy i z pragi
      • zmienna_niezalezna Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:50
        speak.to.the.hand napisała:

        > ci spoza warszawy siedzą ciągle w mieszkanaich/akademikach i mówią dziwnym
        > językiem. w dodatku beszczelnie utrzymują, że to nasze słowa są
        > beznadziejne :/.
        Prawda? Jak na przykład "beszczelnie". No co za beznadziejne słowo!
        :-)
        • c.eastwood Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:50
          albo : idiotki dwie ?
          prawda?
        • roman_tyczka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:59
          zmienna_niezalezna napisała:

          > speak.to.the.hand napisała:
          >
          > > ci spoza warszawy siedzą ciągle w mieszkanaich/akademikach i mówią dziwny
          > m
          > > językiem. w dodatku beszczelnie utrzymują, że to nasze słowa są
          > > beznadziejne :/.
          > Prawda? Jak na przykład "beszczelnie". No co za beznadziejne słowo!
          > :-)

          piekny przyklad niedouctwa. chyba lepiej jej idzie po angielsku, sadzac po
          wymyslnym loginie.
      • dzikoozka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 14:50
        Taaaa jak wchodzę do autobusu czy tramwaju, to jestem atrakcją jak krowa z
        dwiema głowami...żałosne są tego rodzaju stwierdzenia.
        • c.eastwood Dzikoo 24.01.06, 14:51
          nie wierze, ze te durnoty mówią na poważnie
          • dzikoozka Re: Dzikoo 24.01.06, 14:52
            wisi mi to i powiewa ;)))
            Ja od dawna mówię, ze za mężem się na prowincję z Berlina przeniosłam ;PPP
            • c.eastwood Re: Dzikoo 24.01.06, 14:53
              z jakiego berlina? z tego pod Raciążem czy koło Mławy :)))))
              • dzikoozka Re: Dzikoo 24.01.06, 15:04
                z pruskiego ;))
                • c.eastwood Re: Dzikoo 24.01.06, 15:05
                  a konkretnie:)?
                  • dzikoozka Re: Dzikoo 24.01.06, 15:07
                    no stolicy Brandenburgii obecnie
                    • c.eastwood Re: Dzikoo 24.01.06, 15:08
                      a cóś tam robiła, hę?
                      • dzikoozka Re: Dzikoo 24.01.06, 15:12
                        studiowałam sobie :DD
                        • c.eastwood Re: Dzikoo 24.01.06, 15:13
                          cwaniara :)
                          • dzikoozka Re: Dzikoo 24.01.06, 15:13
                            i jeszcze na koszt Bundesrepublik :))
                            • c.eastwood Re: Dzikoo 24.01.06, 15:16
                              na pewno :))))))))
        • roman_tyczka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 15:00
          dzikoozka napisała:

          > Taaaa jak wchodzę do autobusu czy tramwaju, to jestem atrakcją jak krowa z
          > dwiema głowami...żałosne są tego rodzaju stwierdzenia.

          z dwiema glowami to przesada. ale z dwiema osobowosciami - na pewno.
          • dzikoozka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 15:05
            KObieto, czy ja ciebie atakuję? CO ja takiego właściwie napisałam? Ze oidrzyca
            mnie od Twoich dyskusji z CE. to wszystko. Nie muszę, nie mam obowiazku
            akceptować ciebie z wszystkimi twoimi wadami, nawet jeśli cie lubie za twoje
            zalety.
            • c.eastwood Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 15:06
              nie lub jej
              jest wredna jak pies
              • dzikoozka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 15:12
                Nie słucham się innych w kwestii sympatii.
                • c.eastwood Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 15:13
                  olej k_n_p
                  ma problem z saganem
                  • dzikoozka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 15:14
                    sam nie potrafisz, a mi to radzisz??????
                    Gdzie logika?
                    • c.eastwood Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 15:16
                      w rozporku , jak zwykle :)))))))))))
                      • dzikoozka Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 15:17
                        Aaaaaaaaa tam gdzie reszta szarych komórek ;PPP
                        • c.eastwood Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 15:19
                          tak jest :)
    • asiulka81 Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 16:02
      oj Kilnioch ale z Ciebie jajcarz :)))

      Czy Ty kiedykolwiek piszesz cos na poważnie? :)
      • roman_tyczka Re: Kobiety na traktory 25.01.06, 09:55
        asiulka81 napisała:

        > oj Kilnioch ale z Ciebie jajcarz :)))
        >
        > Czy Ty kiedykolwiek piszesz cos na poważnie? :)
        >

        oj Asiulka, ale z ciebie naiwniaczka.
        czy kiedys z tego wyrosniesz?
    • lolo666 Jezeli rzady publiczne beda takie jak na tym 24.01.06, 16:03
      forum, to wrocimy wlasnie do tego, co mielismy przez 50 lat
    • gosianew Re: Kobiety na traktory 24.01.06, 16:52
      coś mi się wydaje że ty z Płocka jesteś!
      co się czepiasz innych lisie farbowany :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka