Dodaj do ulubionych

Szczęście kobiety :)

28.01.06, 15:35
"W roku 2004 prasę codzienną i sieci internetowe obiegła sensacyjna wiadomość
pod tytułem: „Sperma uszczęśliwia”. Pisano: „Dopiero niedawno naukowcy
odkryli, że nasienie mężczyzny może mieć bezpośredni wpływ na ... szczęście
kobiety. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi na uniwersytecie stanowym
Nowego Jorku kobiety, które mają styczność ze spermą swego partnera podczas
stosunku są szczęśliwsze od tych, których partnerzy używają kondomów”. O tym,
że nasienie mężczyzny wywiera dobroczynny wpływ na ustrój kobiety,
wiedziano od bardzo dawna. Jednak badania naukowe w tej dziedzinie prowadzi
się dopiero od stu lat. Wyniki analiz chemicznych płynu nasiennego okazały
się zaskakujące: nasienie zawiera oprócz pospolitych związków organicznych
takich jak aminokwasy, białka, węglowodany i tłuszcze, także całe bogactwo
związków o budowie złożonej i czynnych biologicznie, wśród których znajdują
się liczne hormony, i to nie tylko męskie, ale i kobiece, hormony przysadkowe,
liczne enzymy. Zaskoczeniem było też odkrycie w nasieniu licznych
prostaglandyn, pełniących rolę modulatorów przekaźników synaptycznych
w układzie nerwowym. Każdego roku ukazują się setki prac nad nasieniem,
powstała nowa gałąź nauki - seminologia. Naukowcy usiłują ustalić, jakie
znaczenie fizjologiczne mają poszczególne substancje zawarte w nasieniu, jak
również cała ich konstelacja. Wiadomo, że płyn nasienny jest niezbędny dla
przebiegu zapłodnienia, zagnieżdżenia jaja i udanej ciąży. Wiadomo także, że
płyn ten zostaje w całości wchłonięty przez organizm kobiety i oddziałuje nie
tylko na najbliższe sąsiedztwo, czyli na organ kobiecy, ale także, po
przeniknięciu do krwi, działa na cały jej organizm."
Obserwuj wątek
    • kiciunia_kicia Re: Szczęście kobiety :) 28.01.06, 15:42

      Co Autor miał na myśli?

      Bo wiesz.....Ameryki nie odkryłeś :/
      • seksoholik Re: Szczęście kobiety :) 28.01.06, 15:53
        > Co Autor miał na myśli?

        To, że jak chłop daje wam w paszczu to znaczy, że działa w dobrej wierze
        bo cerę chce wam poprawić, gardło podleczyć :) A apilkacja w ruru dobrze
        na bóle brzucha działa i ogólnie organy wewnętrzne :))
        • kiciunia_kicia Re: Szczęście kobiety :) 28.01.06, 15:56
          Chodziło o to,ze piszesz coś, o czym wszyscy już wiemy..

          A to wytłumaczenie - nic,tylko pozazdrościć formy wypowiedzi..
          • seksoholik Re: Szczęście kobiety :) 28.01.06, 16:01
            Przepraszam skarbie, że Cię zdemoralizowałem :)

            A o jakich "nas" pisałaś?

            Jesteś próbą reprezentatywną?
            • kiciunia_kicia Re: Szczęście kobiety :) 28.01.06, 16:06
              seksoholik napisał:

              > Przepraszam skarbie, że Cię zdemoralizowałem :)
              >
              Nie zdemoralizowałeś,skarbie..;)
              > A o jakich "nas" pisałaś?
              >
              > Jesteś próbą reprezentatywną?
              > Tak;)
              • seksoholik Lubisz koty! 28.01.06, 16:12
                ... więc twoje zdanie się nie liczy :)

                Poza tym nie wiem czy wszystkie kobiety o tym co napisałem wiedzą,
                bo jakoś strasznie się ociągają z pójściem do łóżka przez co zdrowie
                sobie niszczą :)
                • kiciunia_kicia Lubię....!!! I co?? 28.01.06, 16:43
                  seksoholik napisał:

                  > ... więc twoje zdanie się nie liczy :)
                  >
                  Ale wymysliles,ahhaha

                  > Poza tym nie wiem czy wszystkie kobiety o tym co napisałem wiedzą,
                  > bo jakoś strasznie się ociągają z pójściem do łóżka przez co zdrowie
                  > sobie niszczą :)
                  >
                  Yhymmm...Jak zwykle uogulnienia
                  • seksoholik Re: Lubię....!!! I co?? 28.01.06, 16:58
                    > Yhymmm...Jak zwykle uogulnienia

                    I vice versa.

                    Ja jestem zdania, że kobiety które szybko dają doopy nie należałoby nazywac
                    dzifkami tylko zwyczajnie kuracjuszkami, bowiem mogłyby się powoływać
                    nie na chcicę tylko na organu męskiego właściwości lecznicze :)

                    Lekarz sprawdziłby gardełko i języczek, potem zmierzył temperaturkę,
                    a na końcu zaaplikował odpowednią dawkę antybiotyku :))
    • ilsa.lund Re: Szczęście kobiety :) 28.01.06, 20:43
      Próbujesz nas do czegoś namówić?;)
      • seksoholik Re: Szczęście kobiety :) 28.01.06, 20:50
        Rozszyfrowałaś mnie.

        Próbuję nakłonić was abyście kupowały leki z mojej apteki ;)
        • ilsa.lund Re: Szczęście kobiety :) 28.01.06, 20:59
          Ja rezygnuję, zostawie Cię dla nimfomanek i innych fanek :P
          • seksoholik Re: Szczęście kobiety :) 28.01.06, 21:06
            Ale ja nie mam żadnych fanek :)
    • koralik00 Re: Szczęście kobiety :) 29.01.06, 02:25
      U mnie to z tym lekarzem doslownie i w przenosni :)) a o "dobroczynnych"
      wlasciwosciach spermy wiedzialam juz wczesniej i dodam ze nawet gdybym nie
      wiedziala to z pewnscia bym poczula. Po nocnych lub dziennych "rozmowach"
      jestem szczesliwsza, bardziej usmiechnieta i energiczna, a moje odbicie w
      lustrze jest ladniejsze niz zazwyczaj....
    • hyacinth.bucket Re: Szczęście kobiety :) 29.01.06, 03:09
      To jest oczywiste !
      Mozna zaoszczedzic na drogich kremach i odzywkach
      cera piekna i samopoczucie dobre .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka