Dodaj do ulubionych

Vika, aankaa - ryz mi sie przypalil - co teraz?

IP: *.hwr.arizona.edu 11.11.02, 02:16
pomozcie!!!!!!!!

wstawilem se ryz na sushi
(bo wczoraj calej ryby i wszystkich krewetek nie pozarlem,
wienc se dzisiaj chcialem dokonczyc)

potem przylazlem tu - i we watku siem zatopilem

a tam, qrcze, glupi ry w glupim garnku
na glupiej kuchence
wszystko razem sie spalilo

co teraz?
co robic?

otworzylem juz okna
wienc nie moofta, zeby okna otworzyc
powiedzcie mi nastepny krok
w takich sytuacjach
Obserwuj wątek
    • Gość: Vika Re: Vika, aankaa - ryz mi sie przypalil - co tera IP: *.ewave.at 11.11.02, 02:46
      Wszystko wywalic co spalone i gotowac nowy ryz.Innego wyjscia nie ma:-(
      • krecha Re: Vika, aankaa - ryz mi sie przypalil - co tera 11.11.02, 03:15
        ale garnek ma takie czarne na dnie
        nie daje sie to cholerstwo zeskrobac
        • Gość: Vika Re: Vika, aankaa - ryz mi sie przypalil - co tera IP: *.ewave.at 11.11.02, 03:22
          krecha napisała:

          > ale garnek ma takie czarne na dnie
          > nie daje sie to cholerstwo zeskrobac
          Garnek tez wywalic.Najlepiej przez okno.
          • Gość: krecha eureka!!! IP: *.hwr.arizona.edu 11.11.02, 06:33
            znalazlem!!!

            ugotowalem ryz w innym garnku
            a tamten sie odmieka
            • aankaa Re: eureka!!! 11.11.02, 14:29
              nie odmiękaj garnka, szkoda wody
              lepiej kup sobie nowy
              • Gość: krecha Re: eureka!!! IP: *.hwr.arizona.edu 11.11.02, 18:52
                czesc aankaa, sloneczko

                przesylam buziaczki na nowy dzionek (wieczorek)
                :)))))

                juz odmieklem tamten garnek
                i zgadnij co?
                cala ta czarna rzecz odlazla
                razem z czyms innym
                a pod spodem pokazal sie metal
                garnek jest jak nowy

                to mi przypomnialo,
                ze w ksiazce do garnka
                bylo napisane,
                ze ten garnek powinno sie czyscic
                przez jego wypalenie

                hi hi hi :)))

                • vika411 Re: eureka!!! 11.11.02, 18:58
                  Gość portalu: krecha napisał(a):

                  > czesc aankaa, sloneczko
                  >
                  > przesylam buziaczki na nowy dzionek (wieczorek)
                  > :)))))
                  >
                  > juz odmieklem tamten garnek
                  > i zgadnij co?
                  > cala ta czarna rzecz odlazla
                  > razem z czyms innym
                  > a pod spodem pokazal sie metal
                  > garnek jest jak nowy
                  >
                  > to mi przypomnialo,
                  > ze w ksiazce do garnka
                  > bylo napisane,
                  > ze ten garnek powinno sie czyscic
                  > przez jego wypalenie
                  >
                  > hi hi hi :)))
                  >
                  No prosze,prosze...nie swieci garnki wypalaja tylko Krecha:-))))))Zdolny chlop
                  z Ciebie:-))))
                  • Gość: krecha Re: eureka!!! IP: *.hwr.arizona.edu 11.11.02, 21:23
                    Vika,

                    Ty nic nie rozumiesz

                    swieci garnki LEPIA, a nie WYPALAJA

                    krecha garnki wypala (od dzis)
                • aankaa Re: eureka!!! 11.11.02, 20:20
                  Gość portalu: krecha napisał(a):

                  > czesc aankaa, sloneczko
                  >
                  > przesylam buziaczki na nowy dzionek (wieczorek)
                  > :)))))
                  >

                  wieczorne CAŁUSIE


                  > juz odmieklem tamten garnek
                  > i zgadnij co?
                  > cala ta czarna rzecz odlazla
                  > razem z czyms innym

                  a to który raz już w nim gotowałeś/przypalałeś ?

                  jak w takim tempie będzie mi się wszystko otwierało, to ... idę oglądać tv
                  • Gość: krecha Re: eureka!!! IP: *.hwr.arizona.edu 11.11.02, 21:29
                    > wieczorne CAŁUSIE

                    odwzajemniam buziakami w wielkich ilosciach ************
                    (i w dobrej jakosci tez, sie rozumie...)

                    > a to który raz już w nim gotowałeś/przypalałeś ?

                    duzo razy
                    ale to czarne to nie zarcie przypalone (oprocz ryzu wczoraj)
                    ten model tak ma - on taki jest ze sie na nim robi taka jakby patyna
                    co jakis czas trzeba go wypalic i wtedy sie robi jak nowy
                    cos z ksiazki o garnku pamietam, ze to niby jakis spiek metali czy cos takiego...

                    > jak w takim tempie będzie mi się wszystko otwierało, to ... idę oglądać tv

                    cos fajnego w tv dzisiaj?

                    a ja jade sobie do piekarenki po chlebek - ha ha

                    • aankaa Re: eureka!!! 11.11.02, 21:54
                      Gość portalu: krecha napisał(a):

                      > cos fajnego w tv dzisiaj?
                      >

                      nic, ale to było lepsze niż godzinami otwierające się pościki (może teraz
                      szybciej pójdzie ?)
                      swoją drogą, dziwniaste garnki kupujesz...
                      • Gość: krecha Re: eureka!!! IP: *.hwr.arizona.edu 12.11.02, 00:29
                        normalne garnki - ciezkie i sie do nich nie przylepia,
                        ale nie teflon - tylko te spieki metali, co pisalem,
                        caly jest z tego samego zrobiony,
                        wiec mozna go nozem dziabac
                        i sie nie rysuje ani teflon z niego nie zlazi

                        bardzo je lubie

                        wlasnie gotuje pomidorowke
                        mmmmniammm
                        bedzie z lanymi kluskami mmmmhmmm
    • melinek Pomysl na nowe danie. 11.11.02, 19:16
      Mozna zrobić z tego nowe danie - przypalanke. Jesli jest zapiekanka ryzowa to
      dlaczego nikt nie opatentuje przypalanki? Wiem, że moze to wszystkim nie
      smakowac. Jednak jeśli slimaki, zabie udka, malze, ostrygi i inne „smakolyki”
      znalazły swoich samkoszy to moze i przypalanka ich znajdzie?
      • vika411 Re: Pomysl na nowe danie. 11.11.02, 19:24
        melinek napisał:

        > Mozna zrobić z tego nowe danie - przypalanke. Jesli jest zapiekanka ryzowa to
        > dlaczego nikt nie opatentuje przypalanki? Wiem, że moze to wszystkim nie
        > smakowac. Jednak jeśli slimaki, zabie udka, malze, ostrygi i inne „smakol
        > yki”
        > znalazły swoich samkoszy to moze i przypalanka ich znajdzie?
        Zwlaszcza jak przypomina wegiel,smierdzi i jest przyprawiona plynem do mycia
        garow,zeby zmiekla:-)

        • Gość: krecha Re: Pomysl na nowe danie. IP: *.hwr.arizona.edu 11.11.02, 21:30
          hi hi hi :)
          z tym plynem do garow to niezly pomysl - on ma zapach cytrynowy, pasuje do ryzu
      • Gość: Mrufka Do Melinka IP: *.abo.wanadoo.fr 11.11.02, 19:34
        melinek napisał:

        >Jednak jeśli slimaki, zabie udka, malze, ostrygi i inne „smakolyki"
        > znalazły swoich samkoszy to moze i przypalanka ich znajdzie?

        Melinek co to za aluzja, wypraszam sobie :)))
        Fakt, ze kiedys ugryzlam slimaka nie znaczy, ze polubie to te twoje
        przypalanki. Sam se przypal co trzeba to ci sie odechce wypisywania takich
        tekstow :)

        ps/ Slimaka ugryzlam przez przypadek, bo podano go jako aperitif. Ale go zaraz
        wyplulam, bo po pierwsze jestem wegetarianka, a po drugie to pamietam jak
        z bratem chodzilismy( w Polsce) na slimaki, bo skupowali na export. Zbieralismy
        je po parkach i ....cmentarzach.

        Mrufka
        • melinek Re: Do Melinka 11.11.02, 21:03
          Mrufko,
          to nie była żadna aluzja do ciebie, chyba że gotowalaś ryz w innym watku,
          którego nie czytalam. Chcialam wymienic przysmaki, które wiekszosci naszym
          rodakom nie przeszlyby przez gardlo. Tez mialam ogromne klopoty z polknieciem
          ostrygi, która zaczela wbrew prawom grawitacji wracac skad przyszla, ale
          musialam ja zmoc, bo towarzystwo, w jakim się znalazlam, by mojej porażki nie
          zaakceptowalo. Wymienilam dla jednych jadalne rzeczy dla innych nie, tylko dla
          przykladu. Rownie dobrze można czerpac przykłady z innych kuchni np.
          osmoirnice, weze, psy lub inne.
          Za tego ugryzionego slimaka nie musisz się tlumaczyc, on by cie i tak nie
          zrozumial a nie smakowal, bo może pochodzil z cmentarza.
          Jeśli mi się uda przypalić ryż to nie omieszkam wykorzystać mojego pomyslu.
          • Gość: krecha Re: Do Melinka IP: *.hwr.arizona.edu 11.11.02, 21:32
            melinek napisał:

            > Jeśli mi się uda przypalić ryż to nie omieszkam wykorzystać mojego pomyslu.

            Podaje przepis na przypalenie ryzu:

            1. Ryz wstawic
            2. Pojsc na czata albo forum

    • Gość: malutka Re: Vika, aankaa - ryz mi sie przypalil - co tera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.02, 19:31
      A najlepiej jest gotowac w dzien i na trzezwo.
      • Gość: krecha Re: Vika, aankaa - ryz mi sie przypalil - co tera IP: *.hwr.arizona.edu 11.11.02, 21:33
        no wieeeesz?

        co to za nieortodoksyjna metoda?

        .....

        ale moze cos w tym jest... musze pomyslec
      • vika411 Re: Vika, aankaa - ryz mi sie przypalil - co tera 11.11.02, 21:34
        Gość portalu: malutka napisał(a):

        > A najlepiej jest gotowac w dzien i na trzezwo.
        Ale mozna tez na pijano ale pod warunkiem,ze ryz bedziemy gotowac w benzynie a
        nie w wodzie.W tedy jak sie przypali to moze w calosci z chalupa.
        • Gość: krecha Vika!!!!!!!! IP: *.hwr.arizona.edu 12.11.02, 00:51
          Ja myslalem, ze Ty moja przyjaciolka jestes!!!

          A Ty mi tak zle zyczysz.....................
    • aankaa co się robi z garnkiem 11.11.02, 22:28
      który nie chce się spalić a żelatyna do niego się przyspawała ?
      macie jakieś lepsze pomysły niż : umyć go po uprzednim namoczeniu
      • Gość: krecha Re: co się robi z garnkiem IP: *.hwr.arizona.edu 12.11.02, 00:55
        jak juz pisalem,

        wszystko zlazlo i sie metal spod spodu pokazal
        garnek jak nowy
        wienc do szawki poszedl
        bo jeszcze sie pobrudzi
        • vika411 Re: co się robi z garnkiem 12.11.02, 05:45
          Gość portalu: krecha napisał(a):

          > jak juz pisalem,
          >
          > wszystko zlazlo i sie metal spod spodu pokazal
          > garnek jak nowy
          > wienc do szawki poszedl
          > bo jeszcze sie pobrudzi
          Pedancik!!!Aaaaaaaaaaankaaaaaaaaa!!!!!!Ty sie dobrze zastanow!!!!Wyszlo szydlo
          z worka!On jest swietny material na meza:-)Wszystkie garnki bedziesz miec juz
          cale zycie czyste przy nim aryz tez od bidy ugotuje,tylko mu kompa zabierz:-)))
          a licealistki won!!!!!
          • Gość: krecha Re: co się robi z garnkiem IP: *.hwr.arizona.edu 12.11.02, 08:47
            he, he, he licealistki zabierz...
            jeszcze mam ksienzniczke w drugim renkawie... he he

            • aankaa Re: co się robi z garnkiem 12.11.02, 09:05
              nie w rękawie a na wieży, i wiersze codzienne do Niej piszesz
              • Gość: krecha Re: co się robi z garnkiem IP: *.hwr.arizona.edu 12.11.02, 09:41
                ale ja sie pomylilem!!!! qrna jego olek!!!

                musze sie nauczyc na pamienc,
                bo jeszcze jakas zla pomylka siem stac moze:

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                licealistki w renkawie!!
                ksienzniczka we wiezy!!

                • aankaa nadmiar płci pięknej 12.11.02, 17:59
                  1/ od jutra będziesz nosił koszulki z baaaaaaaaardzo krótkim rękawem !!
                  2/ księżniczkę będę tolerować jedynie do czasu wywiązania się z obietnicy
                  codziennych wierszyków.
                  3/ I żadne tłumaczenie, że znasz Ją tydzień dłużej niż mnie !!!!
                  • Gość: krecha Re: nadmiar płci pięknej IP: *.hwr.arizona.edu 12.11.02, 18:43
                    alez aankoo!!!!

                    dlaczego taka nietolerancja?

                    koszuki z krotkim? - ale zmarzne - przeciez zima idzie, nawet tu... brrr...
                    juz mam lapki zmarzniete od klawiatury
                    ale przynajmniej lokcie cieple

                    ksienzniczki imienia prosze nie pisac z blendem :))
                    obietnica dana ksienzniczce obejmuje tez "a potem zobaczymy"
                    wienc moze bede musial spelnic to jakies "potem"
                    mam nadzieje, ze mnie od spelnienia obietnicy nie odciagasz?

                    > 3/ I żadne tłumaczenie, że znasz Ją tydzień dłużej niż mnie !!!!

                    ale to prawda!
                    my - ksienzniczka i ja - znamy sie juz dluuuuuuuuugo...
                    ja jom wyratowal kiedys z opresyji pasqdnej
                    ona mnie wspiera we walce ze szkodnikami
                    nie moge jej tak po prostu w tej jey wiezy zostawic
                    na pastwe pasqudow;
                    a co jak grogreg przyjdzie?
                    • aankaa Re: nadmiar płci pięknej 12.11.02, 20:29
                      Gość portalu: krecha napisał(a):

                      > dlaczego taka nietolerancja?
                      >
                      to się nazywa zazdrość a nie nietolerancja

                      > koszuki z krotkim? - ale zmarzne - przeciez zima idzie, nawet tu... brrr...
                      > juz mam lapki zmarzniete od klawiatury
                      > ale przynajmniej lokcie cieple

                      kup sobie rękawiczki, takie za łokcie (jak damskie balowe, łokcie Ci nie
                      zmarzną a i paluszki żwiawiej będą przebierać po klawiaturze)

                      >
                      > ksienzniczki imienia prosze nie pisac z blendem :))

                      SORRY, nie będę

                      > obietnica dana ksienzniczce obejmuje tez "a potem zobaczymy"
                      > wienc moze bede musial spelnic to jakies "potem"
                      > mam nadzieje, ze mnie od spelnienia obietnicy nie odciagasz?

                      Broń Boże, a jak mi coś z tak długim terminem obiecasz ;o)

                      >
                      > > 3/ I żadne tłumaczenie, że znasz Ją tydzień dłużej niż mnie !!!!
                      >
                      > ale to prawda!
                      > my - ksienzniczka i ja - znamy sie juz dluuuuuuuuugo...
                      > ja jom wyratowal kiedys z opresyji pasqdnej
                      > ona mnie wspiera we walce ze szkodnikami
                      > nie moge jej tak po prostu w tej jey wiezy zostawic
                      > na pastwe pasqudow;
                      > a co jak grogreg przyjdzie?

                      widzę, żeś porządny rycerz, serce masz równie pojemne ?
                      • Gość: Mrufka Znowu do Melinka IP: *.abo.wanadoo.fr 12.11.02, 22:55
                        Melinek, post, ktory do ciebie wczoraj napisalam opatrzony byl kilkoma
                        znaczkami typu: :)))
                        No przeciez wiem, ze w twoim poscie o malzach i slimakach nie chodzilo o mnie,
                        ale mieszkam gdzie mieszkam i dlatego twoj tekst lezal na mnie jak ulal :).

                        Mrufka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka