wrona_krakra 31.01.06, 00:54 Chcialabym sie zkochac, tak na zaboj.TERAZ. Co mam z tym zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 31.01.06, 00:56 Po co, na co, w kim czy w czym sie zakochac chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Jeśli nie masz kogoś,kogo warto pokochać,to kup 31.01.06, 09:08 sobie psa i w ten sposób zaspokoisz swój instynkt opiekuńczy. Bo, prawdziwa miłość pojawia się niespodziewanie i nie wtedy, kiedy my tego oczekujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
baszka11 Re: Jeśli nie masz kogoś,kogo warto pokochać,to k 31.01.06, 09:17 Nie masz racji sagis. Czasami jak ktoś jest nastawiony na Miłość to ona przychodzi. Zakochać się jest dość łatwo. Niestety gorzej się odkochać. Dlatego jeśli się zakochac to wyłącznie z wzajemnością. Najpierw wybadać teren czy jest szansa na wzajemne uczucie a potem ładowac to uczucie. Reasumując: polecam zakochać się, ale z głową! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
vaporetto Re: Jeśli nie masz kogoś,kogo warto pokochać,to k 02.02.06, 22:48 Określenie "zakochać się z głową" to sprzeczność sama w sobie :) Odpowiedz Link Zgłoś
starawyjadaczka Re: chce sie zakochac! 02.02.06, 22:49 fajny nick, wrona krakra :) Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 00:27 ja też chciałabym się zakochać, ale ja już chyba nie umiem;(;(;( Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 00:49 Chyba nie umiesz, czy nie umiesz? Wyglada na to, ze sama nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 00:52 raz byłam zakochana i cierpałam baaardzo:( kolejne związki... hmmm... nie mogę powiedzieć, że kochałam... a chciałabym, bo to jest cudowny stan:) ostatnio nie potrafię znaleść odpowiedzi na wiele pytań dotyczących życia, eeeh... Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 01:10 Cierpialas bedac zakochana? Odpowiedzi dotyczacych zycia zawsze mozesz szukac. Wydaje mi sie, ze tak naprawde nikt nigdy ich nie znalazl (tak do konca), bo zycie nie stoi w miejscu, i kazdy dzien wymaga swoich, czasem jakze innych odpowiedzi. Znalezc zas sens zycia jest z pewnoscia kazdemu potrzebny. Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 01:37 cierpiałam po skończeniu związku. wtedy dowiedziałam się za dużo złych rzeczy na jego temat... poczułam się tak, jakby przez cały czas udawał, ja byłam przedmotem:( nie dziewczyną, która ma uczucia i która darzy go wielkim uczuciem, ale przedmiotem:( Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 01:40 Wiesz, tak naprawde to tylko on moze odpowiedziec kim ty naprawde bylas dla niego. To, ze inni o nim zle mowili itp. nie wystarcza. Byc moze sama sobie wmawiasz ze bylas wlasnie przedmiotem. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 01:44 duzo jest kolesi ( kobiet takze ) ktorzy traktuja partnerów przedmiotowo ja np taka bylam, z racji tej ze nie potrafilam pokochac swojego bylego, krzywdzilam go emocjonalnie. czasem tak w zyciu jest. Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 01:58 to, że mnie traktował przedmiotowo, to fakt:/ Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:09 Dalej niezbyt rozumiem tej przedmiotowosci tutaj, a raczej kryteriow czy granic jej istnienia. Rozumiem ze mozna z kims byc,kochac sie, ale nie "zimno". Pomijam prostytucje. Musi byc odpowiednio duzo (wystarczajaco) uczucia by do tego doszlo. Gdzie, czy kiedy mozemy wiec mowic o przedmiotowosci? Czyzby tylko wtedy kiedy odgornie sie zalozy, ze dany partner ma byc tylko na raz i nie wiecej? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:12 a wziales pod uwage to iz mozna z kims np uprawiac sex poniewaz po prostu lubi sie te osobe... takie bycie z kims dla bycia, zeby samotnosc tak bardzo nie bolala. Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:21 szczerze mówiąc nie kochałam się jeszcze z mężczyzną (chcę kochać się z tym, kogo pokocham tak strasznie mocno). epizody z "diabłami" były intymne, ale mój głos rozsądku był na tyle głośny, że potrafiłam powiedzieć "nie"... pozwalałam na to, po potrzebowałam czułości, bliskoci mężczyzny (kobieta też ma swoje sexualne potrzeby), czy to wg Ciebie jest złe? Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:25 bejbe_bejbe20 napisała: (kobieta też ma > swoje sexualne potrzeby), czy to wg Ciebie jest złe? Cos co jest potrzebne zlym byc nie powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:29 no właśnie. ale ja potrzebuję miłości!! oddałabym całe serce mężczyźnie, którego bym pokochała i który kochałaby mnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:30 no właśnie. ale ja potrzebuję miłości!! oddałabym całe serce mężczyźnie, którego bym pokochała i który kochałby mnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:40 ale jak długo można czekać? jak długo można cierpieć? jak długo można czuć się tak strasznie? jedna z moich przyjaciółek jest w tak cudownym związku, że z jednej strony jestem szczęśliwa, że ona ma uśmiechnętą twarzyczkę (dostała dziewczyna kopniaka od życia, więc zasługuje na to), inna, rozmawiam z nią dość rzadko bo mieszka dość daleko ode mnie, ale przy kazdym naszym spotkaniu, gdy jest poruszany temat jej związku, za każdym razem mówi, że nie potrafi opisać szczęścia, jakim obdarzył ją jej chłopak... a ja? za kazdym razem dostaje kopniaka... nie chcę, żeby było to odebrane jako użalanie się nad sobą, ale bycie samej jest naprawdę okropne Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:27 to zrozumiałe ze potrzebujesz czułosci, bliskosci i ciepła drugiej osoby. W koncu nie ma nic przyjemniejszego niz przytulenie sie do cieplutkiego mezczyzny:) Według mnie to bardzo dobrze ze czekasz na tego wyjatkowego. Zycze Ci abys go w koncu znalazła :) Niektorzy z nas dostaja od Boga dar prawdziwej milosci. Nie trac nadzieji. Moze ona niedlugo zawita do Twojego serca... Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:34 > Niektorzy z nas dostaja od Boga dar prawdziwej milosci. Pozwole ciebie troszke poprawic. Ja uwazam ze nie tylko niektorzy otrzymuja ten dar milosci od Boga, darem nam dany, ale my wszyscy go od niego mamy. Inaczej Bog bylby niesprawiedliwy -jednym by dawal, innym nie. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:45 wielo-kropek napisał: > > Pozwole ciebie troszke poprawic. Ja uwazam ze nie tylko niektorzy > otrzymuja ten dar milosci od Boga, darem nam dany, ale my wszyscy go > od niego mamy. Inaczej Bog bylby niesprawiedliwy -jednym by dawal, innym > nie. Ależ Bóg jest niesprawiedliwy Wielokropku. Nie ma sprawieldiwosci na tym swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:50 i to strasznie nie sprawiedliwy:/ Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:58 asiulka81 napisała: > Ależ Bóg jest niesprawiedliwy Wielokropku. Nie ma sprawieldiwosci na tym > swiecie. > Odchodzimy tutaj od tematu. To zagadnienie ogolnie jest szerokie. Postaram sie strescic jak najkrocej. Otoz niesprawiedliwosc na tym swiecie nie lezy w Bogu lecz w nas samych. To my na nim jestesmy niesprawiedliwi, nie Bog, jak ty uwazasz. Bog dal nam wolna wole i wolnie sobie wybieramy czy decydujemy. Bog nie jest nasza nianka czy dyktatorem, lecz obserwatorem naszych wolnych czynow. Dary od niego, jak rozum, milosc itp. sa nam dane do korzystania (jezeli ktos nie chce z nich korzystac, np. z milosc, moze zawsze zaczac nienawidziec lub byc ozieblym zupelnie; zamiast rozwijac swoj umysl, mozna tez zidiociec z wlasnego wyboru -tak, idiota tez mozna sie zrobic) Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:21 Juz same slowa "lubi sie te osobe" mowia o wiekszym czy mniejszym uczuciu do niej. Jednak bycie z lubiana osoba nie potwierdza ogolnie faktu przedmiotowego traktowania swojego partnera. Jest w pewnym sensie zaprzeczeniem tego. Z jednej strony go sie lubi, a z drugiej "olewa", bo tak wlasnie mozna nazwac przedmiotowe traktowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:29 Na tym to własnie polega. Lubisz tego kogos. Sypiasz z nim. Ale to wszytsko. Nie ma głębszych uczuc. Jeśli ta druga osoba o tym wie to sytuacja jest czysta. Ale jesli ona roi sobie nadzieje na cos wiecej podczas gdy tylko czujesz do niej sympatie. To to jest juz według mnie przedmiotowe traktowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:38 W takim razie kogo winic za przedmiotowe traktowanie? W tym przypadku dziewczyna obwinia akurat jego, bo wg niej byla wlasnie przedmiotem dla niego. Jestes kobieta. Widze ze potrafisz traktowac facetow przedmiotowo. Z twojej wypowiedzi wynika, ze nie mowisz im o tym. Czy facet ktory tez przedmiotowo traktuje kobiete, powinien jej o tym powiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulka81 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 02:44 Powinien jej powiedziec. Tak byłoby uczciwie. Ale prawie nikt tak nie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 03:03 Byc moze lepiej by bylo, zeby szedl do lozka z ta, ktora kocha. Wtedy nie musialby jej mowic ze jej nie kocha, bo nie byloby takiej potrzeby. Ten "problem" niemowienia i przedmiotowego traktowania sie istnieje jak sama zauwazylas z obu stron. I kto tu jest winien. Czyzby znowu niesprawiedliwy Bog. Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 03:07 ja powoli chyba zaczynam sama tak traktować facetów. powód?! oni sami mnie tego nauczyli... "bez goryczy słodycz nie byłaby taka słodka", a co, gdy ciągle jest gorycz? czyżby gorycz nie jest aż tak gorzka?? wg mnie się pogłęia:/ Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 03:13 Tak mozna byloby pisac i pisac. Bez ciepla nie wiedzielibysmy o zimnie czy odwrotnie, bez suszy o potrzebie deszczu, bez milosci -o jej sile, potrzebie i cierpieniu nawet bez ktorego szczescie nie byloby nam szczesciem. Sliczna, to co piszesz o traktowaniu facetow mnie troszke zasmuca. Postepujac tak wcale nie bedziesz lepsza od nich. I co tym zyskasz? Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 03:19 no ja tego nie chcę, ale tylko tak potrafię wytłumaczyć to, co się dzieje ze mną. byłam nie raz traktowana przedmotowo. to, że ulegałam mogę wytłumaczyć tym, że jestem naiwna... Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 03:36 W jakim sensie naiwna. Wydaje mi sie, ze naiwna moze nazwac siebie tylko ta kobieta, ktora idac z facetem do lozka zaklada sobie, ze on ma, czy powinien z nia byc juz na cale zycie, a jezeli tak sie nie stanie -kazda wiec powinna byc okreslona jako naiwna. Byc moze facet ci dawal do zrozumienia ze idzie z toba do lozka tylko dla seksu, na co ty nie zwrocilas uwagi lub nie chcialas zwrocic, oszukujac tymze samym z czasem sama siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 03:51 trochę źle mnie zrozumiałeś. zbliżyłam się tylko z tym, który wywarł na mnie, tzn na moje zmysły duże wrażenie (mowa o "diabłach"), zaczarował mnie i wiadomo. ja uległam. a naiwność... myślałam, że to nie jest jednorazwe, bo przed tem były miłe gesty i słowa, a dopiero po jakimś dłuższym czasie uległam. no, ale okazało się, że to tak na raz:/ Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 04:02 Wiadomo ze czyms tam ciebie zainspirowal. Raczej nie powinnas sie tu smucic tym, ze tylko na raz. Raz, dwa czy wiecej tu nic nie zmienia. Zmienia raczej na twoja korzysc, w sensie ze nie zaangazowalas sie w to glebiej. Facet nie widzial ciebie jako partnerki do zycia i tyle. A jego mile slowa okazaly sie tez bez milej tresci w koncu. Czy wierzysz w to, ze trafi ci sie facet ktory bedzie ciebie kochal a ty jego i to mocno? Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 04:04 ooooj wierzę!! ta wiara jakoś trzyma mnie i nie pozwala abym nie wpadała w krytyczne stany Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 04:14 No to z toba jest wszystko OK. Wlasnie taka kobiete bedzie chcial kochac ten twoj przyszly mezczyzna. Nie wiem czy pasuje mi tutaj ciebie "pouczac", ale dobrze by bylo jakbys puscila w niepamiec te swoja przygode z diabelkiem. Kazdy mezczyzna jest inny. Nawet jesli ten kolejny powtorzy to co ten byly diabelek, to i tak nie powinnas zatracac swojego stosunku do mezczyzn, bo my, podobnie zreszta jak wy kobiety, chcemy tez kochac, a nie tylko zaliczac. Ja wierze i jakze mocno praktykuje milosc w stosunku do kobiety. Znajdzie sie tez i dla ciebie podobny, lepszy, najlepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 04:17 a jeśli nie było tylko jednego diabełka? popełniałam ten sam bład kilka razy. dlaczego nie nauczyła mnie jedna przygoda z diabełkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
wielo-kropek Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 04:34 Dlaczego to nazywasz bledem? W koncu sama tez chcialas byc z diabelkami, nieprawdaz? A to, ze nie nauczylas sie z tego wystarczajaco by sie zmienic, to pewnie dlatego ze nie chcialas sie nauczyc. I tu byc moze lezy glowny twoj problem, jezeli mozna to nazwac problemem. Ty oczekujesz by diabelki sie zmienili, zaczeli ciebie kochac, szanowac, doceniac itd. Jezeli tak, to wlasnie w tym punkcie jestes naiwna. Diabelki sie nie zmienia. One raczej ciebie zmienia (sama piszesz ze zmieniasz usposobienie do mezczyzn, bo ini ciebie tak nauczyli postepowac). Moze pora zaczac obracac sie wsrod innych mezczyzn? Byc moze ta pora jeszcze nie przyszla, byc moze potrzebne ci jest wciaz troche szalu z diabelkami? Ta pora wczesniej czy pozniej przyjdzie i na ciebie, kiedy rozczarujesz sie bardziej miloscia z diablami. Tylko pamietaj -nie daj jej im rozszastac, bo pusta zostaniesz kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
bejbe_bejbe20 Re: chce sie zakochac! 03.02.06, 05:20 nie wiem czy to jest dziwne, czy powód tego, że otaczają mnie dziewczyny "grzeczne", ale żle się z tym czułam, że zbliżyłam się z facetem nie będąc z nim w związku... niby to jest normalne i zupełnie ludzkie, ale... hmmm rozumiesz o co mi chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś